Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Aleksander Minkowski w powieści dla młodzieży „Dolina Światła” wprowadza czytelnika w fantastyczno-realistyczny świat niezwykłego sanatorium. Znajduje się ono w miejscu, gdzie działają silne prądy i panuje wyjątkowy, przyjazny klimat (nie ma tu prawie zim). Na terenie sanatorium niegdyś swój klasztor mieli buddyjscy mnisi. Choć pozostały z niego jedynie ruiny do dziś słychać pod ziemią odgłosy ich śpiewów i modlitw.

Do Doliny Światła przybywa chory na anemię Marcel Jung. Początkowo myśli głównie o szybkim powrocie do domu, jednak z czasem wsiąka w sanatoryjną rzeczywistość. Poznaje nowych przyjaciół, zakochuje się z wzajemnością w czarnowłosej dziewczynie. Musi zmierzyć się z Rad ą Trzech, która pod przykrywką demokracji rości sobie prawo do sprawowania autorytarnych rządów.


Marcel dzięki rozmowom z najważniejszą osobą w sanatorium – doktorem Jaelem oraz Kucharzem poznaje prawa rządzące światem i kierujące ludźmi, uczy się zasad buddyzmu. Musi zmierzyć się z takimi problemami, jak śmierć, sens życia, lojalność, waga przyjaźni i sprawowanie władzy, a także problemami, które przychodzą z zewnątrz – oskarżeniami wobec jego ojca. Mikroświat Doliny Światła w soczewce ukazuje ogólnoludzkie problemy i stawia ważne dla każdego człowieka pytania o sens istnienia, ludzką moralność i najważniejsze wartości w życiu.

Dolina Światła - główne wątki


Głównym wątkiem powieści Minkowskiego „Dolina Światła” jest historia Marcela Junga. Chłopak zostaje przywieziony przez swego ojca do sanatorium. Choruje na anemie i ma krwotoki. Obawia się zostać z dala od domu, ale doktor Jael przekonuje go, że to dla jego dobra. Bada chłopca wspominając o jego samotności. Marcel szybko poznaje zasady panujące w placówce, zostaje mianowany na naczelnego grafika. Wkrótce zaprzyjaźnia się z Piotrem, kolegą z Sali. Ewka początkowo go kokietuje, jednak szybko traci zainteresowanie. Marcel z wzajemnością zakochuje się w Milczusze, z którą spędza jak najwięcej czasu. Wiele rozmawia też z Kucharzem przyswajając zasady buddyjskiej filozofii. Nurtuje go postać Białego Lamy, która nocą pojawia się w ruinach, a także tajemnicze odgłosy modłów mnichów i kamienna płyta zagradzająca wejście do podziemi. Ten wątek jego losów rozwiązuje się, gdy wraz z Kucharzem i Milczuchą schodzi do podziemi i poznaje czym jest nieśmiertelność. Drugim wyzwaniem nastolatka jest walka z Pierwszym-Trzecim – oszustem i uzurpatorem, który podstępnie zdobywa przywództwo w Radzie, Marcel unika szantażu i ujawnia całe zło dyktatora. Udaje mu się też przekonać Milczuchę do brania leków – obiecuje, że po wyjściu z sanatorium zaopiekuje się nią.

Osobnym wątkiem jest historia sanatorium. Położone jest w Dolinie Światła. W dawnych czasach do tego wyjątkowego miejsca, gdzie panuje łagodny klimat, a linie energetyczne przecinają się przybywają buddyjscy mnisi i zakładają klasztor. Następnie zostają przegnani przez barbarzyńców. Po latach powstaje tu chrześcijańska świątynia, następnie szpital zamieniony w sanatorium kierowane przez doktora Jaela. Jednak duch Białego Lamy, założyciela klasztoru nie zginął. Wciąż pojawia się w ruinach (okazuje się, że to Kucharz). W podziemiach dawnego klasztoru wciąż słychać modły mnichów, a w pełnię księżyca otwierają się przejście między światem buddyjskiej nirwany, a Doliną Światła.

Innym zagadnieniem jest ewolucja władzy jaka zaszła w sanatorium. Powieść odzwierciedla powstanie i funkcjonowanie systemu totalitarnego. Początkowo w sanatorium mieszkańcy kierują się regulaminem, a porządku pilnują dyżurni. Z czasem ze swego grona wyłaniają Radę Trzech. Początkowo jej członkowie pozostają pod stałym nadzorem ogółu kuracjuszy, z czasem się usamodzielniają. Skupiają w swym ręku władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Coraz częściej stosują kary, szantażują i manipulują mieszkańcami. Sytuacja ta rodzi niezadowolenie, które doprowadza do odwołania Rady. Na czele nowej staje prawdziwy despota – Trzeci. powołuje Gwardię Sprawiedliwości, która zastrasza pacjentów. Dopiero ujawnienie nieuczciwości Pierwszego-Trzeciego daje kres totalitarnej władzy.

Wątek poboczny stanowią losy Milczuchy. Cyganka wychowywała się w domu dziecka. Nigdy nie poznała swych rodziców. Wciąż targały ją nieokreślone tęsknoty. Była zamknięta w sobie, ambitna i samodzielna. Uciekła nawet w poszukiwaniu taboru, jednak Cyganie obiecawszy poszukiwania rodziców, oddali ją władzom. Dziewczyna ojca widziała w doktorze Jaelu, szczególnie, gdy opowiedział, że jego córka przed laty zaginęła. Gdy dowiaduje się, że lekarz nie jest Cyganem przeżywa szok i ucieka z sanatorium. Po paru dniach powraca postanawiając przyłożyć się do leczenia. Oparcie w sanatorium najpierw znalazła w Pawle, dzięki niemu zaczęła mówić, a następnie w Marcelu, w którym szczerze się zakochała. Chłopak obiecał się nią zaopiekować po wyjściu z ośrodka, dzięki rodzicom znalazł jej miejsce w internacie.

Na marginesie opowieści o sanatorium i jej pacjentach odnajdujemy historię ojca Marcela. Chłopak dostał się do ośrodka dzięki zakupowi przez bogatego rodzica specjalistycznego sprzętu medycznego. Dzięki temu ma na starcie uprzywilejowaną pozycję. Jego ojciec całe życie poświęcił pracy i miał z synem sporadyczny kontakt. W tym co robił, według syna, był sprawiedliwy i uczciwy. Gdy Marcel trafia do lecznicy okazuje się, że jego ojciec został zwolniony z funkcji prezes. Prasa rozpisywała się o jego podejrzanych interesach i wykorzystywaniu pozycji. W końcu aresztowana pana Junga zarzucając mu korupcje i inne przestępstwa. Ostatecznie Marcel dowiaduje się, że jego ojca oczyszczono z zarzutów, jedna oskarżono dwóch jego przełożonych.

Dolina światła - streszczenie


Do sanatorium „Dolina Światła” doktor Jael przyjął przyprowadzonego przez ojca szesnastoletniego Marcelego Junga. Po rozmowie o samotności chłopca i badaniach nowy kuracjusz dowiedział się, że w sanatorium rządzi Rada Trzech i że niegdyś w tym miejscu znajdował się klasztor buddyjskich mnichów. Do dziś w jego ruinach pojawia się Biały Lama. Dzień w sanatorium wyglądał podobnie – pobudka, zabiegi, śniadanie, kąpiel słoneczna, obiad i czas wolny lub dyżur. Pierwszy z Rady nominował Marcela na naczelnego grafika. W kolejnych dniach chłopak poznał Piotrka, łagodnego kolegę z Sali, Ewkę – nieszczęsliwą kokietkę, poprzedniego grafika, ambitnego Pawła i Cygankę – Milczuchę, a także tajemniczego zafascynowanego buddyzmem Kucharza. Jego stan zdrowia pogorszył się.

Pierwszy zadowolony był z gazetki ściennej, którą przygotował Marcel. Kucharz zdradził mu sekrety swej kuchni polegające na jedności przeciwieństw. Milczucha nie chciała wyzdrowieć, najważniejsze były dla niej rozmowy z doktorem Jaelem. Obawiała się, że się skończą, ponieważ zginął jej szkicownik z karykaturami ośmieszającymi m. in. Pierwszego. Dowiedział się o zwolnieniu swojego ojca z funkcji prezesa. W ruinach Marcel zobaczył postać Białego Lamy. Okazało się, że Trzeci z Rady zna tajemnice o każdym z kuracjuszy. Milczucha pokazała mu w ruinach kamienną płaskorzeźbę z postacią na tronie i inskrypcjami. Praca niepochlebnie rozpisywała się o ojcu Marcela. W sanatorium grupa spiskowców planowała obalenie Rady. Wkrótce wybuchł skandal, ktoś powielił i rozprowadził karykaturę Pierwszego. Śledztwo wskazywało na kogoś z Rady. Bohater dowiedział się o budzącej strach Sali 13, z której nikt z pacjentów już nie wracał. Coraz bardziej zaprzyjaźniał się z Milczuchą.

Tajemnicze inskrypcje w ruinach zaciekawiły Kucharza. Wspomniał o czterech prawach Buddy dotyczących cierpienia. Marcel wraz z Milczuchą słyszeli pod dębami głosy mnichów dobiegające spod ziemi. Dziewczyna wspomniała o swym trudnym dzieciństwie. Wieczorem odkryto oryginał karykatury u Drugiego, który nazajutrz zrezygnował z pełnionej funkcji, a jego miejsce zajęła Ewka. Stan Marcela ponownie się pogorszył, jednak po miksturze Kucharza, szybko wrócił do pełni sił. Milczucha wzbraniała się przed przyjmowaniem lekarstw – pragnęła jak najczęściej widywać się z doktorem Jaelem, wierzyła, że jest jej ojcem. W tajemnicy Marcel poprosił Trzeciego o zweryfikowanie faktu, że lekarz jest Cyganem. Młody Jung dostał pozwolenie na stworzenie pracowni na strychu. Zaczął malować portret Milczuchy.
Kolejny numer gazetki ściennej został zaaprobowany przez Pierwszego. Rodzice w liście uspokajali Marcela, a ojciec zapewniał o swej niewinności. W parku bohater z Milczuchą znów widział Białego Lamę. Kucharz wspomniał mu o misji emisariusza z Tybetu, który miał odszukać pozostawione przez mnichów skarby. Druga poprosiła Marcela, by w gazetce zasugerował, że razem z Pierwszym tworzą idealną parę. Chłopak pobił się z Pawłem o Milczuchę. W nocy miał sen o wizycie w klasztorze Buddy. Poprosił doktora Jaela, by zaprzeczył, że jest ojcem Milczuchy. Spiskowcy do których przystał Marcel planowali wybór nowej Rady. Kucharz przeczytał Marcelowi fragment starej księgi mówiący o odnalezieniu buddyjskiego skarbu przez dwójkę młodych ludzi. Wstęp do podziemi był możliwy jedynie przy pełni księżyca.

W kolejnym numerze gazetki miał ukazać się pochlebny tekst o związku Pierwszego z Drugą. Marcel z Milczuchą odwiedzili śmiertelnie chorego Albina, który gotowy był, by odejść. przygotowania do obalenia rady trwały. Marcel dowiedział się o aresztowaniu jego ojca. Ofiarował Milczusze gotowy portret. Pensjonariusze naśmiewali się z uczucia Pierwszego i Drugiej. Podczas ogniska Rada zaostrzyła sankcje i kary. Doktor Jael wyznał Milczusze, że nie jest Cyganem. Dziewczyna uciekła z sanatorium. Wszyscy wierzyli, że wróci. Jael zapewnił, że jej ucieczka jest częścią terapii szokowej i wiedział o niej. Zastanawiał się jak długo kuracjusze będą znosić nakładanie kolejnych obowiązków i kar.

Kilku kuracjuszy złamało obowiązujące zakazy. Rada zwołała sąd. W imieniu oskarżonych wystąpił Hieronim. Oskarżył Pierwszego o zapędy dyktatorskie. Rada została odwołana, a nowym Pierwszym dzięki uknutemu spiskowi został Trzeci. Zapowiedział liberalizację i demokratyzację. Nad ranem powróciła Milczucha. Ewka odwiedzała odwołanego Pierwszego w Sali 13. Pierwszy-Trzeci pozbył się Hieronima, dzięki któremu został przewodniczącym. Powołał także z rosłych chłopaków Gwardię Sprawiedliwych, która miała pilnować porządku. Marcel z Milczuchą i Kucharzem planowali wyprawę do ruin o pełni księżyca. Bohater zarzucił Pierwszemu-Trzeciemu obłudę i fałsz.

Gwardia nowego przewodniczącego terroryzowała pacjentów. Przywrócono kary. Marcel dowiedział się o uniewinnieniu ojca. Wypowiedział Pierwszemu-Trzeciemu wojnę. W nocy naradzał się z kolegami, po czym został napadnięty i pobity. Doktor Jael opowiedział mu, że w Sali 13 pacjenci nie czują bólu i są szczęśliwi, dzięki jego nowatorskim metodom. Pierwszy-Trzeci nakazał zniszczenie portretu Milczuchy, a Marcelowi zagroził, że wyzna prawdę o rodzicach dziewczyny (byli przestępcami). Gdy przed kolacją Pierwszy-Trzeci zakradł się do gabinetu doktora Jaela Marcel uwięził go. Na zebraniu Rady Stu zaproponował zniesienie Rady Trzech, a następnie zdemaskował Pierwszego-Trzeciego jako złodzieja i człowieka obłudnego. Podczas pełni księżyca Marcel z Milczuchą oraz Kucharzem, który okazał się Białym Lamą zstąpili do podziemi i wzięli udział w uroczystych ceremoniach na cześć Buddy. Trójka postanowiła opuścić błogi stan w podziemiach i powrócić do rzeczywistości, by zasłużyć na nirwanę.


Dolina Światła - plan wydarzeń


1. Przybycie Marcela Junga do sanatorium.
2. Badanie pacjenta przez doktora Jaela.
3. Zapoznanie się Marcela z prawami i zasadami obowiązującymi w sanatorium.
4. Mianowanie Marcela na naczelnego grafika przez Radę Trzech.
5. Poznanie nowych kolegów.
6. Opowieści tajemniczego Kucharza o buddyzmie.
7. Pochwała Pierwszego gazetki ściennej redagowanej przez Marcela.
8. Obawy Milczuchy przed wyzdrowieniem.
9. Informacja o zwolnieniu ojca Marcela z funkcji prezesa.
10. Postać Białego Lamy w ruinach.

11. Pokazanie kamiennej płaskorzeźby w ruinach przez Milczuchę.
12. Planowanie obalenia Rady przez spiskowców.
13. Pojawienie się powielonej karykatury Pierwszego.
14. Zbliżenie Marcela i Milczuchy.
15. Zastąpienie Drugiego przez Ewkę.
16. Pogorszenie się stanu zdrowia Marcela.
17. Wiara Milczuchy w ojcostwo doktora Jaela.
18. Malowanie portretu Milczuchy na strychu przez Marcela.
19. Zapewnienia ojca Marcela o niewinności.
20. Kolejny numer gazetki ściennej.

21. Wspomnienie Kucharza o emisariuszu z Tybetu.
22. Prośba Drugiej o zasugerowanie jej związku z Pierwszym.
23. Informacja o możliwości wejścia do podziemi w trakcie pełni księżyca.
24. Odwiedzi ny Milczuchy i Marcela u śmiertelnie chorego Albina.
25. Aresztowanie ojca Marcela.
26. Ofiarowanie portretu Milczusze przez Marcela.
27. Kpiny kuracjuszy ze związku Pierwszego i Drugiej.
28. Zaostrzenie kar i sankcji przez Radę.
29. Ucieczka Milczuchy z sanatorium po rozmowie z doktorem Jaelem.
30. Sąd nad łamiącymi nowe sankcje.

31. Obalenie Rady i wybór na nowego przewodniczącego Trzeciego.
32. Powołanie Gwardii Sprawiedliwych.
33. Zarzucenie obłudy Pierwszemu-Trzeciemu przez Marcela.
34. Przywrócenie kar i terror Gwardii.
35. Pobicie Marcela i zniszczenie portretu Milczuchy.
36. Rezygnacja z Rady Trzech na zebraniu wszystkich kuracjuszy.
37. Zdemaskowanie Pierwszego-Trzeciego jako oszusta.
38. Wizyta Marcela, Milczuchy i Kucharza w podziemiach.
39. Uczestnictwo w buddyjskich obrzędach i powrót na ziemię.

Dolina Światła - czas i miejsce akcji


Powieść Aleksandra Minkowskiego rozgrywa się współcześnie w czasach bliżej nieokreślonych. Wspomniana zostaje historia Doliny Światła. W dawnych czasach buddyjscy mnisi założyli tu swój klasztor, który został rzekomo zburzony przez barbarzyńców (inna wersja mówi, że gdy przyszli barbarzyńcy klasztor był już zburzony). Następnie znajdowała się w tym miejscu świątynia chrześcijańska, potem szpital, a współcześnie obiekt pełni funkcje sanatorium dla dzieci.

Miejscem akcji od początku do końca jest Dolina Światła. Miejsce szczególne zarówno ze względu na klimat – nie ma tu praktycznie zim, - jak i piękno krajobrazu. Sprzyja to kuracji chorych dzieci. W Dolinie oprócz sanatorium i pobliskich ruin klasztoru buddyjskiego znajduje się niewielkie miasteczko, w którym odbywają się dyskoteki.

Sanatorium położone jest w parku, nad stawem, po którym można pływać łodziami. Nieopodal znajdują się tajemnicze ruiny klasztoru buddyjskich mnichów. W okolicy trzech dębów słychać spod ziemi głosy modlitw. Tam też znajduje się kamienna płyta z płaskorzeźbą Buddy. Czas w sanatorium biegnie inaczej – nie ma tu kalendarza. Rytm dnia wyznaczają posiłki, zabiegi i leżakowanie. Obowiązujące wszystkich kuracjuszy przepisy wyznaczają sobie sami.

Charakterystycznymi miejscami w sanatorium są: gabinet doktora Jaela, gdzie odbywają się badania, izolatki, gdzie leczą się ciężko chorzy, pomieszczenie na strychu, które na pracownię otrzymuje Marcel. Kuracjusze najbardziej boją się Sali 13, zwanej Trzynastką, skąd chorzy nigdy nie wracają. Doktor utrzymuje, że szybciej się tam zdrowieje. Z Trzynastki dobiegają głosy dziecięcych wierszyków i wyliczanek, słychać śmiechy. Możemy domyślać się, ze miejsce to stanowi hospicjum, jednak pacjenci, dzięki eksperymentalnym metodom Jaela są tam szczęśliwi.

Kompozycja i narracja Doliny Światła


„Dolina Światła” Aleksandra Minkowskiego jest powieścią młodzieżową. Można w niej wyróżnić płaszczyznę rzeczywistą (losy pacjentów, pobyt w sanatorium), jak i fantastyczną (istnienie Białego Lamy, podziemne modły zamierzchłych mnichów). Porusza ona wiele problemów bliskich wielu nastolatkom. Głównym watkiem jest pobyt Marcela Junga w sanatorium. Wątkami pobocznymi są losy Milczuchy, funkcjonowanie sanatorium, wątek związany z obecnością w Dolinie Światła mnichów buddyjskich, a także wspomnienie o oskarżeniu ojca Marcela.

Powieść składa się z ośmiu numerowanych rozdziałów. Kompozycja jest zamknięta. Brak jest przedakcji, ponieważ już na początku pierwszego rozdziału dowiadujemy się o przybyciu Marcela do sanatorium. Poznajemy też historię Doliny, a także dowiadujemy się o zasadach funkcjonujących w sanatorium. Można wyróżnić dwa punkty kulminacyjne – pokonanie przez Marcela Pierwszego-Trzeciego poprzez ujawnienie jego podstępu i obłudy oraz wizytę Marcela, Milczuchy i Kucharza w podziemiach dawnej świątyni.

Narrator w powieści mówi w trzeciej osobie. Jest wszechwiedzący – zna przeszłość bohaterów (wspomnienia Marcela, Pawła, Piotra o domu, a także Milczuchy o domu dziecka), a także ich myśli, uczucia, marzenia. W fabułę wplecione zostały myśli i mądrości buddyjskie, które prezentuje przede wszystkim sanatoryjny Kucharz, który okazuje się być Białym Lamą. Tak naprawdę jego tajemnica nie zostaje do końca rozwiązana i każdy czytelnik musi sam zdecydować kim tak naprawdę jest nietypowy mężczyzna.

Problematyka Doliny Światła


Powieść Aleksandra Minkowskiego „Dolina Światła” jest wielowątkowa i porusza wiele uniwersalnych problemów. Miejsce akcji – sanatorium – związane jest z trudnym zagadnieniem choroby i śmierci. Do Doliny Światła trafiają ciężko chore dzieci, jednak nie dowiadujemy się co im dolega. Mają przetaczaną krew, dostają zastrzyki. Klimat panujący w ośrodku przypomina oddział dziecięcy chorych na raka. Najstraszniejsza jest Sala 13, skąd pacjenci nigdy nie wracają. Trafiają tam chorzy nieuleczalnie. Dzięki nowatorskiej terapii doktora Jaela dzieci nie odczuwają bólu fizycznego i pozostają szczęśliwe, chociaż nikomu nie wolno ich odwiedzać. Ciężko chory jest Albin, jednak nie boi się śmierci. Wie, że czekają na niego dziadkowie. Innym wymiarem problemu śmierci jest zagadnienie reinkarnacji – filozofię tę przybliża Marcelowi Kucharz.

W powieści jednym z ważniejszych motywów jest motyw władzy. Początkowo porządek utrzymywany jest dzięki szanowaniu przez większość regulaminu i dyżurom kolejnych osób. Z czasem pacjenci wybierają spośród siebie Radę Trzech. Rada za przyzwoleniem zastraszonego i zmanipulowanego ogółu zyskuje coraz większą władzę. Nie liczy się z kuracjuszami, manipuluje nimi i upokarza wymyślając coraz nowe kary i zakazy. W końcu spiskowcom udaje się obalić rządy dyktatorskie, jednak na czele nowej Rady staje Trzeci, który kontynuuje totalitarne rządy. Powołuje między innymi Gwardię Sprawiedliwych, która siłą zaprowadza i pilnuje porządku. Dopiero ujawnienie oszustw i podstępów dyktatora przywraca demokrację. Innym zagadnieniem jest odpowiedzialność za władzę. jej ciężar odczuwa Pierwszy, jednak w jego przypadku władza zaślepia go całkowicie. O nadużycia władzy posądzony jest ojciec Marcela. Zostaje aresztowany, jednak potem zwolniony. Śledztwo obejmuje z kolei jego przełożonych. Autor nie wyjaśnia do końca tego wątku zdając się na osąd czytelnika.

Kolejnym zagadnieniem jest kwestia przyjaźni i miłości. Marcel uczy się o tych uczuciach od doktora Jaela. W sanatorium zakochuje się z wzajemnością w Cygance Milczusze. Młodzi uczą się zaufania, czułości, tolerancji, a także własnych ciał. W pełnym rywalizacji świecie sanatorium niewiele miejsca pozostaje na przyjaźń. Wzorem dobrego kolegi jest łagodny Piotrek, który pochodzi z wielodzietnej biednej rodziny. Paweł z kolei do końca pozostaje lojalny wobec Milczuchy i broni jej honoru. Innym przyjacielem jest Kucharz – tajemniczy emisariusz z Tybetu i wcielenie Białego Lamy.

W powieści poruszonych zostaje wiele kwestii religijnych, moralnych oraz światopoglądowych. Autor przybliża czytelnikowi założenia buddyzmu, między innymi dotyczące cierpienia, poświęcenia, a także tego, co dzieje się z duszą po śmierci człowieka. Marcel jest realistą i trudno mu uwierzyć w pozamaterialny świat. jednak po wizycie w podziemiach, gdzie uczestniczy w uroczystości na część Buddy i wpada w błogostan, nie może negować istnienia spirytualnego świata. Nawet jeśli opisane przeżycia były tylko snem.

Bohaterowie Doliny Światła


Milczucha – charakterystyka


O przeszłości i pochodzeniu dziewczyny wiemy niewiele. Jest Cyganką, która wychowywała się w domu dziecka. Wciąż ma nadzieję na odnalezienie swych rodziców. Okazuje się, że jest córką znanych przestępców oskarżonych o morderstwa i przebywających w więzieniu. O tej prawdzie dziewczyna jednak się nie dowiaduje.

Milczucha to śniada, smolistowłosa piętnastolatka. Jej cygańska uroda mogła się podobać, dlatego zakochał się w niej nie tylko Marcel, ale i Paweł. Jej przezwisko pochodziło stąd, że gdy trafiła do sanatorium nie odzywała się przez długi czas. Dopiero Paweł ją ośmielił, by zaczęła mówić. Najbliższą dla niej osobą był doktor Jael. Wierzyła, że jest jej ojcem, ponieważ zwierzył się jej, że jego córka zaginęła.

Przed przybyciem do sanatorium Milczucha wychowywała się w domu dziecka. Była dumna i nie donosiła na innych, dlatego często ją wykorzystywano. Chłopaków potrafiła podrapać do krwi. Pewnego razu uciekła w poszukiwaniu cygańskiego taboru. Gdy po pewnym czasie natrafiła na „swoich” wędrowcy przenocowali ją, a nazajutrz wydali władzom, obiecując odnaleźć jej rodziców. Dziewczynka miała niejasne tęsknoty, tak jak innych Cyganów wciąż ją coś gnało. Po informacji, że doktor Jael nie jest jej ojcem uciekła z sanatorium. Po paru dniach błądzenia powróciła odmieniona. Zdecydowała się na leczenie mając nadzieję na opuszczenie sanatorium.

Bohaterka była skromna i szczera. Łączyła gwałtowność z nieśmiałością, rozpaczliwe pragnienie ludzkiego ciepła i dumę z rezerwą wobec wszystkich. Przekonał ją do siebie Marcel. Wspólnie chodzili na spacery, całowali się i oddawali pieszczotom. Milczucha w chłopcu odnalazła oparcie i to, czego pragnęła całe życie – bliskość, uczuciowość i miłość.

Młoda Cyganka jest pozytywną bohaterką powieści Minkowskiego. Choć los jej nie rozpieszczał i wiele w życiu wycierpiała, ostatecznie podniosła się i zdecydowała na leczenie. Wewnątrz jest łagodna i dobra, dlatego mogłaby być świetną przyjaciółką.
Doktor Jael – miał głęboki głos, postać olbrzyma i kwadratową twarz, która była jakby wyciosaną z drewna. Miał zapracowanych rodziców – naukowców i w dzieciństwie widział upiory, a także moczył się w łóżku. Jest najważniejszą osobą w sanatorium Dolina Światła. Stosuje nowatorskie metody i eksperymentuje, by śmiertelnie chorzy pacjenci nie odczuwali bólu fizycznego i by byli szczęśliwi. Nie wtrąca się do życia społeczności kuracjuszy, pozostawiając im wolną rękę w samorządności. Uważnie bada wszystkich pacjentów, często jest dla nich jak ojciec.

Marcel Jung – szesnastoletni uczeń mający pochodzenie inteligenckie. Był jedynakiem, jego rodzice zajmowali eksponowane stanowiska. Miał śniadą cerę, ciemne włosy i oczy, a także wybuchowy temperament. Najważniejsza była dla niego niezależność, dlatego trudno było nim kierować. Był inteligentny, rozpieszczony przez rodziców, nieco zarozumiały. Ma wysokie poczucie sprawiedliwości. Pragnie odkryć tajemnicę Białego Lamy i tajemniczych odgłosów buddyjskich modlitw, które dobiegają spod ziemi. Wypowiada wojnę Pierwszemu-Trzeciemu pragnąc obalić jego autorytarne rządy. Ma zdolności plastyczne, dlatego zostaje naczelnym grafikiem i redaktorem gazetki ściennej.

Milczucha – śniada, smolisto włosa dziewczyna, była Cyganką. Najczęściej milczała, stąd jej przezwisko. Wychowała się w domu dziecka. Była dumna i nie donosiła na innych, dlatego często ją wykorzystywano. Chłopaków potrafiła podrapać do krwi. Pewnego razu uciekła w poszukiwaniu cygańskiego taboru. Gdy po pewnym czasie natrafiła na „swoich” wędrowcy przenocowali ją, a nazajutrz wydali władzom, obiecując odnaleźć jej rodziców. Była skromna i szczera. Miała niejasne tęsknoty. Łączyła gwałtowność z nieśmiałością, rozpaczliwe pragnienie ludzkiego ciepła i dumną rezerwę wobec wszystkich. Gdy trafiła do sanatorium długo do nikogo się nie odzywała. Jej milczenie przełamał dopiero Paweł. Po informacji, że doktor Jael nie jest jej ojcem uciekła z sanatorium. Po powrocie podejęła leczenie mając nadzieję na szybkie opuszczenie sanatorium z Marcelem.

Kucharz (Biały Lama) – niski, drobny o ciemnej pokrytej zmarszczkami twarzy, miał siwą bródkę i nieśmiały uśmiech. Podobno przyjął się do sanatorium, by odnaleźć skarby pozostawione przez mnichów w ruinach klasztoru, posiadał stare mapy. Okazuje się, że mężczyzna przywdziewa biały strój i jest postrzegany jako Biały Lama krążący po ruinach buddyjskiego klasztoru. Zna dawne księgi buddyjskie, możemy domyślać się, że jest emisariuszem z Tybetu. Zna się na ziołolecznictwie i przygotowywaniu potraw stawiających pacjentów na nogi, a także zapewniających długowieczność.

Siostra Przełożona - najbliższa współpracownica doktora Jaela. Opiekowała się kuracjuszami i zajmowała się nimi, gdy podupadali na zdrowiu. Na zewnątrz była zimna i nieczuła. Potrafiła znęcać się nad pacjentami. W rzeczywistości cierpiała po śmierci swego trzyletniego dziecka.

Ojciec Marcela Junga – zapracowany, odpowiedzialny mężczyzna, podziwiany przez innych. Nie rozumiał, że jego syn potrzebuje miłości i uwagi. Jest nerwowy, prawie nigdy nie sypia i dużo pali. Był kochającym i sprawiedliwym ojcem. Jako prezes miał władzę nad wieloma ludźmi. Popełnił błąd i prasa opisywała go, jako człowieka, który wykorzystywał swoje stanowisko. Zostaje oskarżony i aresztowany, jednak z czasem okazuje się, że był niewinny, za to aresztowani zostają jego przełożeni.

Pierwszy – miał szczupłą dłoń o długich palcach, był życzliwy, czytał „Don Kichote”. Został Pierwszym poprzez oszustwo – wiersz „Wizja” podpisał swym nazwiskiem i wygrał z konkurencją. Był miłośnikiem książek, wciąż coś czytał. Był pewien, że wszyscy go uwielbiają. Był też przewrażliwiony na swym punkcie, co ukrywał pod pozorem oddania innym i cierpienia z powodu odpowiedzialności i samotności. Sprawował autorytarne rządy, jednak był tego nieświadomy. Został odwołany wraz z całą Radą p[o oskarżeniu o dyktatorskie zapędy. Załamał się i trafił do Sali 13.

Drugi – barczysty osiłek z kwadratową szczęką. W wyniku intrygi Trzeciego został zmuszony do rezygnacji z piastowanego stanowiska. Do końca został jednak wierny Pierwszemu.

Trzeci – drobny, rudo kędzierzawy mężczyzna o twarzy wiejskiej, szerokiej z wyrazem dziecięcej naiwności. Miał przygarbione plecy i kurzą szyjkę. Osoba skomplikowana, z jednej strony łajdak i cynik, z drugiej osoba koleżeńska, życzliwa, bezinteresowna. Wiedział wszystko o wszystkich, dlatego budził powszechny respekt. Pierwszy liczył się z jego zdaniem. Dzięki wielopiętrowej intrydze odwołał starą Radę i stanął na czele nowej. Szybko powołał Gwardię Sprawiedliwych i mimo wcześniejszych obietnic przywrócił kary. Okazało się, że bezprawnie korzysta z informacji doktora Jaela, które pomogły mu manipulować innymi. Przyłapany na włamaniu ma „wrócić tam, skąd przyszedł”.

Piotr – kolega Marcela z pokoju. Znany był ze swej łagodności i dobroci. Był nieśmiały i wstydliwy. Pochodził z ubogiej rodziny, miał czworo rodzeństwa. Dzięki swojemu usposobieniu spiskowcy wysunęli jego kandydaturę na Pierwszego.

Ewa – długonoga blondynka o figurze z żurnala mody. Zielonooka i uśmiechnięta. Znała się na muzyce pop. Po odsunięciu Drugiego zaproponowana przez Trzeciego, została Drugą. Manipulowała innymi wykorzystując swą urodę. Flirtowała z Izydorem, Marcelem, a potem Pierwszym. Była samolubna, nie znała prawdziwej miłości. Nie szanowała uczuć innych, kpiła z nich. Dopiero, gdy Pierwszy trafił do Sali 13 okazało się, że dziewczyna darzyła go prawdziwym uczuciem.

Paweł – chłopak o silnej osobowości, kochał się w Milczusze i rywalizował o nią z Marcelem. Nawet gdy wiedział, że dziewczyna kocha innego nie przestał okazywać jej szacunku i martwić się o jej dobro. Był sprawdzonym przyjacielem i sprawiedliwym człowiekiem. Po śmierci jego mamy nie szanował swej macochy, mimo że okazywała mu ciepło. Uciekał z domu.

Hieronim – uczestnik spisku przeciwko starej Radzie. Okazało się, że został zmanipulowany przez Trzeciego. Oskarżony o pragnienie własnych korzyści odszedł z sanatorium.

Albin – ciężko chory pacjent sanatorium. Był nieuleczalnie chory, jednak gotowy na śmierć. Zachorował po wypadku, w którym zginęli jego dziadkowie.

Marcel Jung – charakterystyka


Marcel Jung to główny bohater „Doliny Światła” Aleksandra Minkowskiego, który przybywa do szczególnego sanatorium położonego w szczególnym miejscu. Ma zapracowanych, ale bogatych rodziców, dlatego jest rozpieszczony. Jego ojciec jest ważnym prezesem i ma pod sobą wielu ludzi, jednak nie ma czasu zająć się synem. Chłopak poznaje go bardziej, gdy zaczyna chorować i wymaga opieki.

Młody Jung ma śniadą cerę, ciemne włosy i oczy. Ma zdolności plastyczne, dlatego w sanatorium zostaje naczelnym grafikiem i redaktorem gazetki ściennej. Ponadto adaptuje na swą malarską pracownię pomieszczenie na strychu sanatorium. W sztuce wyraża swoje emocje – tęsknotę za kochającymi rodzicami i swą samotność. Uczucia te są jedną z przyczyn jego choroby – anemii i silnych krwotoków.

Marcel, podobnie jak jego ojciec, ma wybuchowy temperament. Najważniejsza jest dla niego niezależność, dlatego trudno nim kierować. Jest inteligentny i nieco zarozumiały. Ma jednak wysokie poczucie sprawiedliwości, dlatego przyłącza się do spiskujących przeciw Radzie Trzech, a następnie wypowiada wojnę obłudnemu Trzeciemu, który dzięki intrydze staje na czele Rady. Pragnie, by w sanatorium królowała demokracja.

Marcel w sanatorium poznaje Milczuchę. Z czasem zakochuje się w dziewczynie z wzajemnością. jest wobec niej opiekuńczy i pragnie zastąpić jej rodziców, których nigdy nie miała. Bohatera nurtuje tajemnica Białego Lamy i odgłosy buddyjskich modlitw, które dobiegają spod ziemi w pobliżu ruin starego klasztoru. Od Kucharza dowiaduje się o zasadach buddyjskiej filozofii poznaje też zapisy starej księgi o skarbie, który może odkryć dwoje młodych ludzi. Okazuje się wybrańcem i wraz z Milczuchą oraz Kucharzem zstępuje do podziemi by zanurzyć się w błogim świecie i przekonać o nieśmiertelności.

Marcel Jung to ambitny, świadomy młody człowiek, który podczas pobytu w sanatorium dowodzi swej dojrzałości. Przeciwstawia się uzurpatorowi, walczy o sprawiedliwość, umie kochać i być kochanym. Ponadto zagłębia się w tajniki buddyzmu, które wyznaczają sens życia. Jest otwarty na innych, koleżeński i rozsądny, Myślę, że byłby wzorowym przyjacielem.

Dolina Światła - recenzja


Utwór „Dolina Światła” Aleksandra Minkowskiego rozgrywa się w fantastycznym miejscu jakim jest tytułowa dolina. Dawniej istniał tu klasztor buddyjskich mnichów, który został zniszczony przez barbarzyńców. Następnie istniała tam świątynia chrześcijańska, potem szpital, a na koniec sanatorium. Dawne legendy mieszają się z rzeczywistością – w okolicach lecznicy można dostrzec postać Białego Lamy, a w pobliżu trzech dębów usłyszeć wydobywające się spod ziemi odgłosy modlitw mnichów.

Wśród stu kuracjuszy znajduje się główny bohater powieści – szesnastoletni Marcel Jung. Nad zakładem opiekę sprawuje doktor Jael, który stosuje nowatorskie metody leczenia ciała i duszy, a także przeprowadza na pacjentach eksperymenty. Mikroklimat doliny dobrze wpływa na pacjentów, a podstawą terapii jest radość życia. Ważne, by kuracjusze opuszczali sanatorium „zbratani ideą przebudowy świata, w niezłomnym sprzysiężeniu, pod jego [Pierwszego] wodzą. (...) Opierać się będą tylko głupcy i dranie”.

Marcel zostaje wybrany na naczelnego grafika gazetki ściennej, dlatego Rada liczy się z jego zdaniem, ma pewne przywileje. Kuracjusze spośród siebie wybierają trzyosobową Radę, która pilnuje przestrzegania porządku, nagradza i karze członków wspólnoty. Wcześniej o sprawach sanatorium decydował wyłącznie regulamin i wystarczyło, że większość pilnowała porządku. Odkąd powstała Rada zakres swobód zmniejszał się, zaś kary były coraz bardziej dotkliwe. Zabraniano słuchania radia, dostęp do gazet mieli nieliczni, zaś listy od bliskich nie przychodziły lub dostarczane były z opóźnieniem. Doktor Jael nie ingerował w sposób samorządności kuracjuszy. Członkowie Rady stosowali rewizje i nakładali kary dodatkowych dyżurów, zabraniali także wyjść do miasta czy pływania po stawie. Można było zostać skazanym za źle pościelone łóżko, czy też obrazę członka Rady. Wśród członków Rady Pierwszego cechowało zapatrzenie w siebie i podkreślanie, jakim ciężarem jest odpowiedzialność za innych. Uważał, że wszyscy kuracjusze podziwiają go i kochają. Najbardziej przebiegły byuł Trzeci – dopuszczał się manipulacji, szantażu, zastraszania. Wiedział dzięki nielegalnemu dostępowi do sejfu doktora Jaela o wszystkich prawie wszystko.

W tak urządzonym świecie niełatwo komuś zaufać. Marcel odnajduje jednak swą miłość w czarnowłosej Cygance, zwanej ze względu na swe milczenie Milczuchą. Zaczyna spędzać z nią coraz więcej czasu. Między młodymi dochodzi do zbliżenia. Wraz z nią bohater odkrywa tajemniczy drugi świat związany z pojawianiem się w ruinach Białego Lamy i odgłosami dobiegającymi spod ziemi. Może także liczyć na dobrego i łagodnego Piotra – kolegę z sąsiedniego sanatoryjnego łóżka.

Utwór Aleksandra Minkowskiego stwarza wiele możliwości interpretacyjnych. Obraz sanatorium można między innymi odczytać jako uproszczony model państwa autorytarnego bądź rodziny, a także – jako opis krainy z pogranicza snu i wyobraźni. Istotna jest tu także symbolika światła w nazwie doliny. Sanatorium funkcjonuje jak organizm państwowy, którego obywatelami są kuracjusze. Pacjenci mają swój hymn, obieralną władzę, - Radę, która ma także kompetencje sądownicze. Marcel zauważa niedoskonałość i nadużycia władzy Rady i przyłącza się do spisku. Ostatecznie proponuje powrót do wcześniejszych zasad, gdy porządek w sanatorium określał regulamin pilnowany przez zmieniających się co dzień dyżurnych. Ponadto bohater przeżywa rozterki spowodowane informacjami o ojcu, który najpierw został zwolniony, a następnie aresztowany za nadużycia w sprawowaniu władzy. Chłopak do końca wierzy w jego niewinność.

Utwór Minkowskiego porusza wiele problemów, które mogą nurtować nastoletnią młodzież. Zadaje pytania o śmierć i przeznaczenie człowieka, pokazuje odmienne drogi życiowe, udowadnia, że każdy ma w sobie chęć władania innymi. Wspomina nauki Buddy o cierpieniu, przytacza historię o Wszechświecie jako zabawce tybetańskiego mędrca Szigace Brahmaputry, przedstawia teorię, że Jezus był buddyjskim mnichem. Marcel gubi się w świecie przeróżnych poglądów i pojęć. Zgubić się może także czytelnik, gdyż ostatecznych odpowiedzi brakuje, a nadmiar poruszonych problemów rodzi zamęt w głowie.

Mimo to powieść Minkowskiego czyta się z zaciekawieniem. Szczególnie tajemnica Białego Lamy i dziwnych odgłosów pod ziemią pobudza wyobraźnię. Marcel znajduje się w specjalnym miejscu – Dolinie Światła – gdzie problemy z jakimi musi się zetknąć różnią się od problemów ze świata rzeczywistego. Autor porusza jednak, choć w sposób chaotyczny, kwestie uniwersalne, nie daje jednoznacznych odpowiedzi jaką drogę należy wybrać i w co wierzyć. Odpowiedzi czytelnik musi znaleźć sam. Książka Minkowskiego zmusza do własnych poszukiwań i, pobudza wyobraźnię i inspiruje.

Sanatorium z Doliny Światła jako alegoria państwa totalitarnego


Sanatorium położone w Dolinie Światła kierowane jest przez doktora Jaela. Doktor nie ingeruje jednak w sprawy kuracjuszy – pozostawia im pełną autonomię w wyborze władzy i sposobie przestrzegania porządku. Gdy do sanatorium trafia główny bohater Marcel władzę sprawuje trzyosobowa Rada, z której najważniejszy jest Pierwszy.

Taka sytuacja nie istniała jednak od zawsze. Wcześniej nie było żadnej Rady. Porządek zapewniał regulamin, który wszyscy szanowali. Nikt nie łamał zasad, ponieważ popierała go większość kuracjuszy. Z czasem spośród pacjentów wyłoniono Radę Trzech. Na jej czele miał stanąć autor wiersza promującego sprawiedliwość, uczciwość wrażliwość i szlachetność. Na Pierwszego wybrano autora utworu „Wizja”, jak się potem okazało tak naprawdę utwór napisał amerykański poeta Donald Grossfield.

Początkowe wszelkiej decyzje Rady omawiane było na forum i wymagało aprobaty większości kuracjuszy. Co miesiąc mogli oni na walnym zebraniu wyrażać poparcie dla Rady lub zmienić jej członków. Z czasem Rada coraz mniej liczyła się z opinią ogółu i zyskiwała coraz większą samodzielność. Łączyła w sobie trzy rodzaje władzy – władzę ustawodawczą polegającą na kształtowaniu regulaminu, wykonawcza, która opierała się na wydawaniu zarządzeń i sadowniczą dająca prawo do karania i nagradzania pacjentów.

Władza Rady coraz bardziej przypominała rządy autorytarne. Wyznaczała ona kuracjuszom czas wolny, karała za najmniejsze przewinienia, wyczulona była na obrazę własnej godności. Jej członkowie posuwali się do manipulacji czy szantażu. Karali pacjentów wykluczeniem ze społeczności (karę bojkotu odbywał m. in. Albin). Trzeci, dzięki nielegalnie zdobytym informacjom o pacjentach potrafił niemal na każdym wymusić określone postępowanie. Celom propagandowym służyła gazetka ścienna redagowana przez Marcela, a także pełne patosu odezwy i przemówienia sprawnego mówcy – Pierwszego. Ograniczanie swobód miało być powodowane łamaniem regulaminu, usprawiedliwiały je pokazowe sądy nad łamiącymi prawo. Poniżającą karą było tygodniowe, popołudniowe obowiązkowe leżakowanie i zakaz pływania na łódkach czy rowerze wodnym. Kuracjusze zostali ukarania, z powodu zaśmiania się jednego ze słuchaczy podczas jego przemowy, gdzie wspomniał o łączącym go uczuciu z Drugą.

Jawna niesprawiedliwość doprowadziła do zawiązania wśród kuracjuszy spisku i odwołania Rady. Jak się okazało posunięcie to było inspirowane przez Trzeciego, który uknuł wielopoziomowy spisek przeciw niczego nieświadomemu Pierwszemu i w wyniku podstępu zajął jego miejsce obiecując złagodzenie prawa, amnestię i zniesienie kar. Szybko jednak okazało się, że jego obietnice stały się iluzją. Wprowadził Gwardię Sprawiedliwych złożoną z dziesięciu najroślejszych pacjentów. Przewodził jej służalczy Rudolf. Gwardia wykorzystywała swą pozycję, gnębiła słabszych, oszukiwała, stosowała wobec niepokornych przemoc. Rządy Trzeciego, który stał się Pierwszym przypominają rządy totalitarne, dyktatorskie. Sprawuje je popełniając przestępstwo (wykrada z sejfu doktora Jaela tajne informacje o pacjentach). Jest cyniczny, bezwzględny i obłudny. Nie cofa się przed niczym pragnąc ugruntować swą władzę.

Sanatorium położone w Dolinie Światła pod rządami Rady Trzech przypomina państwo totalitarne, gdzie grupa rządzących narzuca swoją wolę podwładnym. Interpretatorzy tekstu wskazując na datę powstania utworu – 1985 roku – wskazują na analogię ukazanego systemu z polskim reżimem socjalistycznym.

Aleksander Minkowski - biografia


Aleksander Minkowski przyszedł na świat 27 lutego 1933 w Warszawie. Podczas II wojny światowej przebywał wraz z rodzicami na zesłaniu w radzieckiej republice Komi (wspomnienia z tego okresu zawarł w powieści „Droga do Niury”. Po ukończeniu liceum we Wrocławiu (1951) studiował filologię rosyjską na Uniwersytecie Warszawskim.
Debiut literacki artysty przypada na 1956 roku, gdy na łamach „Przeglądu Kulturalnego” ukazały się jego teksty prozatorskie. Tworzył także dla teatru – w 1959 roku Jerzy Jarocki wyreżyserował w Katowicach jego dramat „Fałszerz i jego córka”. W latach pięćdziesiątych współpracował z redakcją pisma „Po prostu”, a także z tygodnikiem „Świat”.

W latach 1969-1972 wykładał w Stanach Zjednoczonych na Columbia University oraz w Hunter College. W roku 1976 otrzymał zespołową nagrodę państwową II stopnia za serial „Dyrektorzy”. Natomiast w 1982 roku została mu przyznana nagroda Prezesa Rady Ministrów za twórczość artystyczną dla dzieci i młodzieży w dziedzinie literatury za całokształt twórczości literackiej. W latach 1982-1987 był redaktorem tygodnika „Tu i Teraz”, a od roku 1988 prezesem polskiej sekcji IBBY - Światowej Rady Książki dla Młodych. Sprawował także funkcję wiceprezesa warszawskiego ZLP. W latach 1967–1990 był członkiem PZPR. Objął stanowisko redaktora naczelnego tygodnika „Skandale” (1991-1998), a następnie „Nowe Skandale” i „Bez Pardonu”. Od 2004 roku jest felietonistą „Słowa Żydowskiego - Dos Jidisze Wort”, gdzie dał się poznać jako zdecydowany przeciwnik szowinizmu oraz lustracji.

Minkowski jest autorem popularnych powieści dla dzieci i młodzieży. Między innymi stworzył cykl „Tropiciele złoczyńców”, z główną bohaterką Martą Patton. Był także autorem scenariuszy filmowych oraz telewizyjnych (np. „Szaleństwo Majki Skowron”, „Układ krążenia”), także autorem sztuk teatralnych.

Cytaty


Doktor Jael o ludziach:
„Czasem ludzie błądzą nie wiedząc o tym. Ważne są intencję i to, jak my ich widzimy. Ocena innych rzadko bywa obiektywna, warunkują ją okoliczności, na które nie mamy wpływu. Trzeba wytrwać w wierze.”

Dolina Światła – charakterystyka:
„W Dolinie Światła leczymy duszę i ciało, Marcelu. Będzie ci dobrze z nami, znajdziesz prawdziwych przyjaciół. Każdy chce wyzdrowieć jak najszybciej, a my robimy wszystko, żebyście wracali do zdrowia. Ważne jest przestrzeganie regulaminu, bo od tego zależy skuteczność kuracji. Podstawową terapią jest radość życia. Cieszyć się wszystkim, nie myśleć o rzeczach przykrych! Nie ma skuteczniejszego leku na fizyczne schorzenia.”

Słowa Kucharza o jedności:
„Trzeba oderwać się od szumów świata i wniknąć w samego siebie. Oto jestem: moje ramię, moja dłoń, moje palce, mój paznokieć. Cząstka mojego ciała, które stanowi harmonijną jedność. Ta jedność nie kończy się obrysem kształtu: tworzę wspólnotę z kamieniem, na którym siedzę, z trawą, której dotykam, z powietrzem wypełniającym mi płuca, z pejzażem wokół. Jestem sobą i jednocześnie drzewem, słońcem, ptakiem, ziemią. Ja, składnik nieogarnionej, pulsującej, doskonałej natury...”

Kucharz o uprzedzeniach:
„Przesądy deprawują ludzi, czynią życie uboższym. Staraj się myśleć oryginalnie i wystrzegaj uprzedzeń.”

Marcel o zaufaniu
„Zaufanie rodzi się wolno i jest kruche, podszyte niepokojami. […] nie jestem książką, którą mogłabyś otworzyć i przeczytać od deski do deski. Znasz te fragmenty, które sam ci odczytuję. Ale tak jest zawsze między ludźmi. Fragment może dać pojęcie o całości albo może być zmyłką.”

Słowa Milczuchy o szczęściu i Cyganach:
„Ludzie tak samo wyrażają radość. Kiedy są szczęśliwi, śpiewają i tańczą. Cyganie muszą być szczęśliwi, wędrując z miejsca na miejsce. Cały świat należy do nich, lasy, plaże, doliny, gdzie rozbijają biwak, tam bawią się przy ogniskach, a niebo jest jedno, jedno słońce, jeden wspólny księżyc…”

Doktor Jael o naturze człowieka:
„Każdy człowiek ma poczucie własnej wyjątkowości i pragnie to sprawdzić, stając ponad innymi. Niekiedy podświadomie. Hamulcem jest tylko lęk przed odpowiedzialnością, ale i on nie wystarcza, gdy trafia się szansa.”

Kucharz o miłości:
„Ludzie rozstają się albo trwają przy sobie na siłę, z wygody, przyzwyczajenia, obawy przed samotnością. Gdy jednak spotyka się dwoje przeznaczonych dla siebie, szczęście jest pełne.”

Słowa doktora Jaela o przymusie:
„Mądry Budda objawił, że tylko samodzielnie zmierzać można ku doskonałości […]. Busolą na tej drodze jest doświadczenie i umiejętność wyciągania zeń wniosków. Co narzucone, to niewiele warte, albowiem człowiek z natury swojej jest przekorny i z góry neguje przymus. Moją naczelną zasadą jest szacunek dla wolnej woli innych.”

Doktor Jael o śmierci:
„Czymże jest śmierć, jeśli nie wyzwoleniem od samotności? […] Życie na ziemi to nieustanna samotność, w towarzystwie równie samotnych jak my. Nie można wyjść poza siebie. Lidzkość […] to miliardy więzień.: jedni do drugich wyciągają ręce i mówią coś, ale więzienne filtry nie przepuszczają najważniejszego. Stąd potrzeba religii, które obiecują wiernym wyzwolenie.”

Mapa serwisu: