Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Akcja właściwa powieści rozpoczyna się w chwili, gdy narrator wraca wspomnieniami do wydarzenia sprzed trzech lat które miało miejsce wkrótce po wycofaniu się zarazy i wygaśnięciu klęski głosu - procesu Żyda Celusa, oskarżonego o rzucenie przekleństwa na konia sukiennika Gerwazego.

Śledztwo, rozpoczęte po złożeniu „umotywowanej” skargi: Po prawdzie musiał być udział sił nieczystych w sprawie tego konia, bo któż słyszał, by zwierzę padło tak nagle?, doprowadziło do tego, że zaszczuty jak pies Celus, pozbawiony możliwości obrony przez niedorzecznymi zarzutami, w myśl zasady, że Żyda sądzić może każdy! powiesił się w piwnicy ratusza, gdzie znajdowała się jego cela. Tym czynem sprawił, że wszyscy uznali, że przyznał się do winy.

Nie uwierzysz, ile czasu marnujesz na naukę.

Zobacz jak odzyskać stracone godziny
Wchodzę >>>>>>>>
Nie uwierzysz, ile czasu marnujesz na naukę.


Zobacz jak odzyskać stracone godziny

Wchodzę >>>>>>>>

W dalszej części narrator wspomina zarazę, która została przedstawiona w niezwykle realistyczny i wstrząsający sposób. Na początku zaczęło padać bydło, na przemian następowały dni deszczowe i chłodne oraz słoneczne, pojawiły się rzesze robactwa, miasto otoczyła mgła, zaczęli umierać ludzie. Jakby tego było mało, wybuchały pożary, co w konsekwencji odbierało ludziom zapasy jedzenia. Ludzie byli tak głodni, że dobijali konających przyjaciół czy znajomych i jego ich ciała, a gdy takich zabrakło: rozkopywali groby i jedli ciała pogrzebanych. Jan relacjonuje te dni słowami:
U nas, w Arras, głód przybrał okropne rozmiary. Trzeba było zaciągnąć warty na cmentarzu, bo znaleźli się tacy, co porzuciwszy wstyd i chrześcijaństwo - dobierali się do świeżych mogił i ucztowali pośród trupiego zaduchu.


Pamięta przypadek kobiety, która zjadła własne dziecko:
Doszły nas słuchy, że pewna kobieta zadusiła dopiero co wydane na świat dziecko, ugotowała w osolonej wodzie i zjadła, a wywar, który pozostał, oddała innym swoim dzieciom. Przywiedziona do Rady - przyznała się do czynu.


Dzieciobójczynię skazano na śmierć przez ścięcie. Nie dostawszy rozgrzeszenia od Alberta (który notabene nie wydał jej na tortury), poprosiła o nie Dawida, który dokonał odpuszczenia win, ale dopiero po jej śmierci, zwracając na siebie gniewne oczy chrześcijan:
Był to dzień, kiedy nastroje przeciw Dawidowi sięgnęły w mieście szczytu. Obywatele pomstowali na jego decyzję. "Dawid żywcem nas pogrzebał!" - wołano wokół ratusza. Ludzie (…) byli zdania, że grzech za ten czyn spadnie na głowę biskupa.


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij




dla: Kulturalna Polska klp.pl

  Dowiedz się więcej
1  „Msza za miasto Arras” - opracowanie



Streszczenia książek
Tagi: