Opracowanie

Trzy pokolenia idealistów w „Lalce” Bolesława Prusa, czyli powieść o „straconych złudzeniach”

Powieść Bolesława Prusa pierwotnie miała nosić tytuł „Trzy pokolenia”, co bezpośrednio wskazuje na jej główną oś konstrukcyjną. Autor zestawił ze sobą romantyka Ignacego Rzeckiego, człowieka epoki przejściowej Stanisława Wokulskiego oraz pozytywistycznego naukowca Juliana Ochockiego. Losy tych bohaterów obrazują zderzenie wielkich idei z brutalną rzeczywistością polskiego społeczeństwa drugiej połowy XIX wieku.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 5 min
Spis treści
  1. 1. Pokolenie – romantycy
  2. 2. Pokolenie – przejściowe
  3. 3. Pokolenie – pozytywiści

Każda z trzech formacji myślowych chciała stworzyć świat nowych wartości i przeciwstawić się rozkładowi społeczeństwa. Ich wysiłki zderzyły się jednak z murem obojętności. Sam Bolesław Prus tak tłumaczył idealizmPostawa życiowa polegająca na kierowaniu się wzniosłymi zasadami i wiarą w wyższe cele, często wbrew twardym realiom. w swojej powieści:

Nasz idealizm ma w powieści trzy typy, cechujące się tym, że każdy z nich goni za wielkimi dziełami, a nie dba o małe, podczas gdy realista Szlangbaum, wykonując małe prace zdobywa kraj. Rzecki jest idealistą politycznym, Ochocki naukowym, a Wokulski bardzo złożonym jako człowiek epoki przejściowej.

1. Pokolenie – romantycy

Głównym reprezentantem najstarszego pokolenia jest Ignacy Rzecki. Stary subiekt sam o sobie mówi wprost: „Ja jestem człowiek z innej epoki, nawet nazywają mnie bonapartystą i romantykiem”. Cześć do Napoleona zaszczepił w nim ojciec. Rzecki do końca życia pozostaje zagorzałym bonapartystąNurt polityczny opierający się na kulcie Napoleona Bonaparte i wierze w wyzwoleńczą misję jego rodu dla uciskanych narodów.. Mimo upływu dekad wciąż wierzy, że potomek wielkiego wodza zaprowadzi w Europie sprawiedliwość.

Praktycznym wyrazem jego patriotyzmu był udział w Wiośnie LudówSeria zrywów rewolucyjnych i narodowych w Europie w latach 1848–1849, w których Polacy walczyli pod hasłem „za naszą i waszą wolność”. na Węgrzech w 1848 roku. W codziennym życiu Rzecki bywa jednak dziwaczny i oderwany od rzeczywistości. Wszędzie dopatruje się wielkiej polityki. Kiedy Wokulski usycha z miłości do Izabeli, Rzecki jest święcie przekonany, że dziwne zachowanie przyjaciela to przykrywka dla tajnej działalności konspiracyjnej. Żyje w świecie własnych złudzeń.

Jako subiekt Rzecki jest sumienny i pracowity, ale brakuje mu kapitalistycznego racjonalizmu. Pracuje w sklepie przez kilkadziesiąt lat, nie dbając o własny majątek. Funkcjonuje w sztywnym kieracie obowiązków, a każda zmiana harmonogramu wywołuje u niego fizyczny ból. To człowiek naiwny, bez reszty oddany Wokulskiemu i pracy.

Upadek idei Rzeckiego dokonuje się na jego oczach. Ludwik Napoleon umiera. Uwielbiana przez subiekta Helena Stawska, którą w myślach przeznaczył Wokulskiemu, wychodzi za bawidamka Mraczewskiego. Sam Wokulski – w którym Rzecki widział idealnego przywódcę zrywu narodowego – przepada bez wieści. Powieść zamyka śmierć starego subiekta, symbolizująca ostateczny koniec epoki romantycznych marzycieli.

2. Pokolenie – przejściowe

Reprezentantem drugiego pokolenia jest Stanisław Wokulski. To w jego usta Prus włożył słynne oskarżenie rzucone romantykom. W scenie ciskania tomikiem poezji Mickiewicza o ścianę bohater krzyczy:

Zmarnowaliście życie moje... Zatruliście dwa pokolenia!.. szepnął. - Oto skutki waszych sentymentalnych poglądów na miłość.

Lektury romantyczne ukształtowały stosunek Wokulskiego do uczuć. Fascynacja Izabelą Łęcką przybiera postać destrukcyjnej manii. To dla niej bohater jedzie na wojnę pomnażać majątek, wkrada się w łaski jej ojca i organizuje spółkę do handlu ze Wschodem. Jego miłość jest neurotyczna – pełna chwil uniesień, gdy arystokratka bywa łaskawa, oraz momentów buntu. Poświęcenie całego życia jednemu, wyidealizowanemu uczuciu staje się główną przyczyną jego klęski.

Dobrze wiedzieć
Rozdarcie Wokulskiego między romantyzmem a pozytywizmem odzwierciedla biografię samego Bolesława Prusa. Pisarz w młodości wziął udział w Powstaniu Styczniowym, został ranny i trafił do rosyjskiej niewoli. Traumatyczne doświadczenia sprawiły, że w dojrzałym życiu odrzucił walkę zbrojną na rzecz pracy organicznej i nauki.

Dziedzictwem romantycznym Wokulskiego jest również jego przeszłość niepodległościowa. W młodości wziął udział w Powstaniu StyczniowymPolskie powstanie narodowe przeciwko Imperium Rosyjskiemu z 1863 roku, zakończone klęską i masowymi zsyłkami na Sybir.. Z „Pamiętnika starego subiekta” dowiadujemy się, że do walki namówił go niejaki Leon. Zryw nie przyniósł wolności, a Wokulski przypłacił go zesłaniem do Irkucka. Stosunek warszawskich mieszczan do byłych powstańców brutalnie podsumowuje radca Węgrowicz, mówiąc o Wokulskim: „Gotował wraz z innymi piwo, które do dziś dnia pijemy”.

Po powrocie z zesłania Wokulski próbuje realizować hasła pozytywistyczne. Angażuje się w pracę u podstawPozytywistyczne hasło edukowania i podnoszenia poziomu życia najbiedniejszych warstw społecznych. i pracę organicznąDziałanie na rzecz rozwoju gospodarczego kraju, traktowanego jako jeden współpracujący ze sobą organizm.. Pomaga furmanowi Wysockiemu, wyciąga z nędzy prostytutkę Mariannę, zakłada spółkę handlową. Szybko jednak dostrzega, że jego filantropia to zaledwie kropla w morzu potrzeb sparaliżowanego społeczeństwa.

Ostatnią ideą, która napędza Wokulskiego, jest nauka. Już jako młody chłopak skonstruował model maszyny pompującej wodę. Dostał się do Szkoły Przygotowawczej, a następnie do Szkoły GłównejPolska uczelnia wyższa w Warszawie, działająca w latach 1862–1869, będąca kuźnią kadr pokolenia pozytywistów.. Choć miłość do Izabeli tłumi jego pasję badawczą, spotkania z Ochockim i profesorem Geistem na nowo budzą w nim naukowca. Rozważa nawet współpracę z Geistem nad produkcją metalu lżejszego od powietrza. Ostatecznie jednak kapituluje przed uczuciem – symbolicznie ofiarowuje Izabeli w prezencie zaręczynowym medalion z cudownym metalem.

Wokulski to człowiek przegrany. Miotały nim sprzeczne motywacje. Nie potrafił poświęcić się jednej idei do samego końca, a jego wewnętrzne rozdarcie doprowadziło go do życiowej katastrofy.

3. Pokolenie – pozytywiści

Najmłodsze pokolenie reprezentuje Julian Ochocki, idealista nauki. Wywodzi się z arystokracji, ale otwarcie gardzi próżnością i bezużytecznością własnej klasy społecznej. To wybitnie zdolny absolwent dwóch uczelni wyższych. Jego jedynym celem jest skonstruowanie maszyny latającej.

Ochocki dusi się w dusznej atmosferze warszawskich salonów. Ostatecznie decyduje się na wyjazd do Paryża, by tam u boku Geista realizować swoją naukową utopięProjekt idealnego, ale niemożliwego do zrealizowania ustroju społecznego lub – jak w tym przypadku – wizjonerskie, wyprzedzające epokę marzenie..

Polscy idealiści w „Lalce” umierają, wyjeżdżają lub znikają w tajemniczych okolicznościach. Żaden z nich nie realizuje w pełni swoich celów. Powieść nie kończy się jednak absolutnym pesymizmem. W finale pojawiają się słowa non omnis moriarŁacińska sentencja Horacego oznaczająca „nie wszystek umrę”. Symbolizuje nieśmiertelność ludzkich dokonań i idei.. Prus daje czytelnikowi do zrozumienia, że choć konkretni ludzie ponieśli klęskę, zasiane przez nich idee przetrwają i odrodzą się w kolejnych pokoleniach.

Lalka · 12 kroków do poznania lektury