Stanisław Wokulski - charakterystyka, dzieje
Stanisław Wokulski to główny bohater „Lalki” Bolesława Prusa, łączący w sobie sprzeczne cechy romantyka i pozytywisty. Jego biografia obejmuje udział w powstaniu styczniowym, zesłanie na Syberię oraz błyskotliwą karierę kupiecką. Artykuł szczegółowo analizuje życiorys, cechy charakteru oraz kluczowe decyzje tej wielowymiarowej postaci.
Spis treści
- Życiorys Wokulskiego
- Charakterystyka Stanisława Wokulskiego
- Dzieje Wokulskiego w ujęciu chronologicznym
- Stanisław Wokulski – romantyk czy pozytywista?
- Stanisław Wokulski – pytania i odpowiedzi
Życiorys (CV) Stanisława Wokulskiego
Imię i nazwisko: Stanisław Wokulski
Wiek: 46 lat (w czasie głównej akcji powieści)
Data urodzenia: 1832
Adres zamieszkania: Krakowskie Przedmieście, Warszawa
Stan cywilny: wdowiec
Obywatelstwo: polskie
Ukończone szkoły:
- 1860–1861 – Szkoła Przygotowawcza.
- 1862 – rok nauki w Szkole GłównejWarszawska uczelnia wyższa działająca w latach 1862–1869, ważne centrum polskiej inteligencji pozytywistycznej. na kierunku matematyczno-fizycznym. Studia przerwane z powodu udziału w powstaniu styczniowymPolski zryw narodowowyzwoleńczy z 1863 roku przeciwko Imperium Rosyjskiemu, zakończony klęską i represjami..
Przebieg pracy zawodowej:
- 1854–1862 – subiektDawne określenie sprzedawcy i pomocnika w sklepie, często mieszkającego u swojego pracodawcy. w winiarni u Hopfera.
- 1870–1876 – subiekt w sklepie galanteryjnym Jana Mincla.
- 1876–1879 – właściciel sklepu galanteryjnego na Krakowskim Przedmieściu.
- 1877 – dostawca żywności dla wojsk rosyjskich (wyjazd na wojnę rosyjsko-tureckąKonflikt zbrojny z lat 1877–1878, na którym wielu kupców, w tym Wokulski, zbiło ogromne fortuny dzięki dostawom dla wojska.).
- 1878–1879 – prezes spółki do handlu ze Wschodem (po powrocie do kraju).
Praktyczne umiejętności:
- Ogromne doświadczenie w prowadzeniu firm handlowych.
- Biegła znajomość języka angielskiego i francuskiego.
- Zdolność szybkiego przyswajania wiedzy.
Predyspozycje zawodowe: Zarządzanie, świetny kontakt z ludźmi, organizacja zespołów. Pomysłowy, pracowity, ambitny.
Zainteresowania: Nauki ścisłe, nauki przyrodnicze, handel, wynalazki.
Charakterystyka Stanisława Wokulskiego
Czterdziestopięcioletni kupiec ma za sobą biografię, która mogłaby obdzielić kilka osób. Jako młody chłopak z nizin społecznych marzył o zdobyciu wykształcenia. Zrealizował to pragnienie, choć dla ludzi w jego położeniu było to niemal nieosiągalne. Zostawił jednak naukę, by walczyć w powstaniu. Zapłacił za to zsyłką na Syberię. Tam nawiązał kontakty z wybitnymi naukowcami i ponownie zapragnął poświęcić się badaniom.
Bolesław Prus wyposażył Wokulskiego w cechy własnej biografii. Pisarz również brał udział w powstaniu styczniowym, w którym został ranny, a następnie trafił do rosyjskiej niewoli. Podobnie jak jego bohater, Prus fascynował się naukami ścisłymi i studiował w Szkole Głównej, choć musiał przerwać edukację z powodów finansowych.
Po powrocie do Warszawy twarde realia zmusiły go do małżeństwa z rozsądku z wdową po Janie Minclu, Małgorzatą. Ten krok zapewnił mu niezależność finansową. Przejął sklep galanteryjny na Krakowskim Przedmieściu. Dzięki przedsiębiorczości i zaradności szybko pomnożył majątek. Kiedy wydawało się, że osiągnął stabilizację, jego życiem zawładnęło obsesyjne uczucie do arystokratki, Izabeli Łęckiej. Od tego momentu całą energię i pieniądze poświęcał jednemu celowi – zdobyciu jej ręki.
Prus buduje postać Wokulskiego wielowymiarowo. Otrzymujemy obiektywny opis narratora, ale też subiektywne opinie innych bohaterów. Doktor Szuman pełni rolę błyskotliwego, często złośliwego komentatora miłosnych perypetii przyjaciela. Ignacy Rzecki widzi w nim politycznego spiskowca. Wiele informacji dociera do czytelnika w formie plotek rozsiewanych przez warszawskie towarzystwo.
Wokulski to człowiek pełen paradoksów. Reprezentuje pokolenie postycznioweGeneracja Polaków wchodząca w dorosłość po upadku powstania z 1863 roku, skupiona na pracy u podstaw zamiast walki zbrojnej., ale jednocześnie wyrasta ponad przeciętność. Kocha jak szalony romantyk, ale o względy panny Izabeli zabiega jak chłodny kalkulator – wykupując weksle, przejmując kamienicę i organizując spółkę handlową. Jest człowiekiem czynu. Nigdy nie odmawia pomocy potrzebującym, robiąc dla najbiedniejszych więcej niż całe grono arystokratycznych filantropówCzłowiek udzielający bezinteresownej pomocy materialnej potrzebującym i wspierający akcje charytatywne. razem wziętych.
Dzieje Wokulskiego w ujęciu chronologicznym
- Po utracie majątku przez rodzinę, młody Stanisław idzie do pracy, by zarobić na naukę. Zostaje przyjęty do winiarni Hopfera. W dzień pracuje, w nocy się uczy.
- Dostaje się do Szkoły Przygotowawczej, a po zdaniu egzaminów – do Szkoły Głównej.
- Przerywa studia i idzie do powstania styczniowego. Zostaje zesłany do IrkuckaMiasto na Syberii, popularne miejsce zsyłek polskich więźniów politycznych w XIX wieku..
- Wraca do Warszawy. Z pomocą przyjaciela, Ignacego Rzeckiego, znajduje pracę w sklepie Jana Mincla.
- Po śmierci Mincla żeni się z jego wdową, starszą od siebie Małgorzatą. Małżeństwo go przytłacza, traci życiowy cel. Po kilku latach Małgorzata umiera, zostawiając mu spory majątek.
- Wokulski próbuje wrócić do nauki. W teatrze przypadkiem dostrzega Izabelę Łęcką i zakochuje się od pierwszego wejrzenia.
- Aby zdobyć fortunę godną arystokratki, wyjeżdża na wojnę w Bułgarii. Wraca z ogromnymi pieniędzmi.
- Otwiera nowy, luksusowy sklep. Zakłada spółkę do handlu ze Wschodem, robi interesy z rosyjskim kupcem Suzinem. Pomaga najbiedniejszym: prostytutce Mariannie, furmanowi Wysockiemu i rzemieślnikowi Węgiełkowi.
- Zrozpaczony chłodem Izabeli wyjeżdża do Paryża. Tam poznaje profesora Geista. Nie potrafi jednak zapomnieć o Łęckiej i wraca do Warszawy.
- Zaręcza się z Izabelą. Sielanka kończy się w pociągu do Krakowa, gdzie Wokulski podsłuchuje flirt narzeczonej ze Starskim.
- Wysiada w SkierniewicachMiasto na trasie Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, miejsce dramatycznej próby samobójczej Wokulskiego. i próbuje popełnić samobójstwo pod kołami pociągu. Ratuje go dróżnik Wysocki. Wokulski wpada w głęboką apatię.
- Powieść kończy się zniknięciem bohatera. Plotki głoszą różne wersje: wysadził się w ruinach zamku ZasławskiegoFikcyjna miejscowość w powieści, zamek w jej pobliżu był miejscem spotkań arystokracji i ważnych wydarzeń fabularnych., wyjechał do Paryża pracować z Geistem, albo rozpoczął nowe życie gdzieś w Azji.
Stanisław Wokulski jako człowiek epoki przejściowej
Wokulski łączy w sobie dwie epoki. Z jednej strony kieruje się romantycznymi porywami serca – walczy w powstaniu, idealizuje kobietę i próbuje odebrać sobie życie z powodu nieszczęśliwej miłości. Z drugiej strony działa jak rasowy pozytywista – wierzy w naukę, pomnaża kapitał, realizuje hasła pracy u podstaw i pracy organicznej. Ten wewnętrzny konflikt ostatecznie doprowadza go do życiowej katastrofy.
Wokulski w pytaniach i odpowiedziach
Dlaczego Wokulski wyjechał do Paryża?
Wokulski był świadkiem rozmowy między Izabelą Łęcką a jej kuzynem Starskim. Arystokratka bezczelnie kokietowała mężczyznę, umawiając się z nim na wspólne wakacje.
- A ładnie... spodziewałam się komplimentu pod moim adresem...
- Podróżnicy nie mówią komplimentów, gdyż wiedzą, że pod każdą szerokością jeograficznąDawna, dziewiętnastowieczna pisownia słowa „geograficzna”. komplimenta dyskredytują mężczyznę w oczach kobiet. - W Chinach zrobił kuzyn to odkrycie? - W Chinach, w Japonii, a nade wszystko w Europie.
- I myśli kuzyn stosować tę zasadę w Polsce?
- Spróbuję i jeżeli pozwolisz, kuzynko, w twoim towarzystwie. Gdyż podobno mamy razem spędzić wakacje. Czy tak?...
- Tak przynajmniej chce ciotka i ojciec. Mnie się jednak nie uśmiecha to, że kuzyn ma zamiar sprawdzać swoje etnograficzne spostrzeżenia.
Rozmowa toczyła się w języku angielskim. Łęcka i Starski nie mieli pojęcia, że kupiec doskonale rozumie każde słowo. Zdruzgotany Wokulski natychmiast oświadczył, że wyjeżdża do Paryża. Podróż miała być ucieczką od upokorzenia i próbą wyleczenia złamanego serca, a przy okazji pretekstem do załatwienia interesów z Suzinem.
Dlaczego Stanisław Wokulski miał czerwone ręce?
Wokulski odmroził dłonie podczas zesłania na Syberię. Czerwone ręce stały się jego fizycznym mankamentem, który brutalnie przypominał o trudnej przeszłości. Pierwszy raz motyw ten pojawia się w koszmarnym śnie Izabeli Łęckiej:
Wtem (powóz ciągle drży i słychać turkot) z głębi jeziora czarnych dymów i białych par wynurza się do pół figury jakiś człowiek. Ma krótko ostrzyżone włosy, śniadą twarz, która przypomina Trostiego, pułkownika strzelców (a może gladiatoraNiewolnik walczący na arenie w starożytnym Rzymie; w śnie Izabeli symbol brutalnej siły i niskiego pochodzenia. z Florencji?), i ogromne czerwone dłonie. Odziany jest w zasmoloną koszulę z rękawami zawiniętymi wyżej łokcia; w lewej ręce, tuż przy piersi, trzyma karty ułożone w wachlarz, w prawej, którą podniósł nad głowę, trzyma jedną kartę, widocznie w tym celu, aby ją rzucić na przód siedzenia powozu. Reszty postaci nie widać spośród dymu.
Izabela podświadomie gardzi Wokulskim. W jej oczach czerwone dłonie są stygmatem pracy fizycznej i symbolem jego niskiego statusu społecznego.
Co Wokulski robił w Bułgarii?
Stanisław wyjechał na wojnę rosyjsko-turecką, gdzie zajął się dostarczaniem żywności dla armii rosyjskiej. Ryzykował życie, ale w krótkim czasie zbił ogromny majątek. Radca Węgrowicz komentował to z niedowierzaniem:
Ten jednak, wariat, rzucił wszystko i pojechał robić interesa na wojnie. Milionów mu się zachciało czy kiego diabła!
Głównym powodem wyjazdu nie była jednak chciwość, lecz chęć zaimponowania Izabeli. Wokulski wiedział, że bez wielkich pieniędzy nie ma szans na wejście do arystokratycznego świata. Sam przyznawał:
Prawie co miesiąc stawiałem cały majątek, a co dzień życie.
Po ośmiu miesiącach wrócił do Warszawy, dziesięciokrotnie pomnażając swój kapitał.
W jaki sposób Wokulski uratował Łęckich od bankructwa?
Tomasz Łęcki odziedziczył gigantyczną fortunę. Przez lata wystawnego życia na europejskich dworach stracił niemal wszystko. Zaciągał długi u żydowskich wierzycieli, których nie potrafił spłacić. Stracił nawet posag własnej córki. Wokulski, chcąc zbliżyć się do Izabeli, systematycznie ratował finanse pana Tomasza:
- Kupił rodową zastawę stołową Łęckich za mocno zawyżoną kwotę 5 tysięcy rubliWaluta obowiązująca w Imperium Rosyjskim, a tym samym w zaborze rosyjskim, w którym toczy się akcja powieści..
- Ofiarował hrabinie Karolowej (siostrze Tomasza) tysiąc rubli na ochronkęDziewiętnastowieczny odpowiednik przedszkola lub świetlicy dla biednych i osieroconych dzieci..
- Regularnie i celowo przegrywał z Łęckim w karty, dając mu złudzenie świetnej passy.
- Założył z Tomaszem spółkę do handlu ze Wschodem, gwarantując mu wysokie zyski.
- Wykupił zadłużoną kamienicę Łęckich za 90 tysięcy rubli (choć jej realna wartość wynosiła około 60 tysięcy).
- Zarządzał pieniędzmi ze sprzedaży kamienicy – spłacił wierzycieli, a resztę kapitału wziął w obrót, wypłacając Łęckiemu aż 10 tysięcy rubli rocznych odsetek.
W jaki sposób Wokulski pomaga Wysockiemu?
Furman Wysocki zwierza się Wokulskiemu ze swojej dramatycznej sytuacji materialnej. Padł mu koń, przez co stracił jedyne źródło utrzymania. Wokulski natychmiast reaguje:
Masz tu – rzekł – dziesięć rubli na święta. Jutro w południe przyjdziesz do sklepu i dostaniesz kartkę na PragęPrawobrzeżna dzielnica Warszawy, w XIX wieku uboższa i zamieszkana głównie przez robotników oraz rzemieślników.. Tam u handlarza wybierzesz sobie konia, a po świętach przyjeżdżaj do roboty. U mnie zarobisz ze trzy ruble na dzień, więc dług spłacisz łatwo.
Pomoc nie kończy się na jednym bracie. Wokulski załatwia drugiemu Wysockiemu przeniesienie do pracy na kolei w Skierniewicach. Ten sam dróżnik ratuje później kupca przed śmiercią pod kołami pociągu. Za dyskrecję w sprawie próby samobójczej Wokulski hojnie go wynagradza.
Co zawierał testament Wokulskiego?
Przed swoim zniknięciem Wokulski sporządził testament, w którym rozdzielił zgromadzony majątek między bliskich i osoby, którym wcześniej pomagał. Zapisy wyglądały następująco:
- 140 tysięcy rubli – Julian Ochocki (na badania naukowe).
- 25 tysięcy rubli – Ignacy Rzecki.
- 20 tysięcy rubli – Helena Stawska.
- Mniejsze sumy otrzymali: rzemieślnik Węgiełek, stolarz z Zasławia, furman Wysocki z Warszawy oraz jego brat, dróżnik ze Skierniewic.