A... B... C... - streszczenie krótkie i szczegółowe
Joanna Lipska, żyjąca w biedzie po śmierci ojca, zakłada nielegalną polską szkołę dla najbiedniejszych dzieci. Mimo donosu i surowego wyroku sądu, dziewczyna nie poddaje się i potajemnie wznawia lekcje. Głównym motywem utworu jest praca u podstaw oraz walka o zachowanie narodowej tożsamości w trudnych czasach zaborów.
Spis treści
Streszczenie w pigułce
Akcja noweli toczy się w dużym niemieckim mieście, co jest literackim kamuflażem dla zaboru pruskiego. Głównymi bohaterami są Joanna Lipska i jej brat Mieczysław. Rodzeństwo żyje w skrajnej nędzy po śmierci ojca nauczyciela. Mieczysław pracuje jako urzędnik, ale traci wzrok i bardzo mało zarabia. Pewnego dnia Joanna dostaje propozycję uczenia czytania i pisania dwóch małych dziewczynek. Szybko dołączają do nich inne biedne dzieci z sąsiedztwa, w tym dwunastoletni Kostuś. Joanna odkrywa w sobie talent pedagogiczny i uczy dzieci z wielką pasją. Niestety, jeden z bywalców pobliskiego szynku donosi na nią władzom. Dziewczyna staje przed sądem za prowadzenie nielegalnej szkoły. Zostaje skazana na wysoką grzywnę lub trzy miesiące ciężkiego więzienia. Aby ratować siostrę, Mieczysław pożycza pieniądze od lichwiarza. Rodzeństwo wpada w ogromne długi. Mimo grożącego niebezpieczeństwa, dzieci znów zaczynają przychodzić do Joanny. Za cichą zgodą brata, dziewczyna wznawia tajne nauczanie.
A... B... C... — bohaterowie
Joanna Lipska
Jest główną bohaterką książki. Uczy biedne dzieci czytać i pisać, choć jest to zakazane.
Pelna charakterystyka →Mieczysław Lipska
To brat Joanny, który ciężko pracuje, ale traci wzrok. Jest wsparciem dla siostry, mimo własnych problemów.
Pelna charakterystyka →Kostuś
Jest jednym z biednych dzieci, które Joanna uczy. Ma dwanaście lat i chętnie się uczy.
Zobacz więcej: A... B... C... — bohaterowie
A... B... C... — geneza
- Tło epokiZakaz polskiego języka
W zaborze pruskim (części Polski pod władzą Niemiec) władze zabraniały uczyć dzieci po polsku w szkołach. Chciały, żeby wszyscy mówili po niemiecku.
- Lata twórczościOrzeszkowa walczy piórem
Eliza Orzeszkowa, ważna polska pisarka, bardzo przejmowała się losem Polaków. Pisała książki, aby pokazać problemy i zachęcić do walki o polskość.
- 1897Wydanie "A... B... C..."
W tym roku ukazała się nowela "A... B... C...". Pisarka chciała pokazać, jak ważna jest nauka języka polskiego, nawet w tajemnicy.
Zobacz więcej: A... B... C... — geneza
Znaczenie tytułu
Tytuł "A... B... C..." odnosi się do pierwszych liter alfabetu. Symbolizuje on naukę czytania i pisania, czyli podstawową edukację, którą Joanna Lipska nielegalnie dawała polskim dzieciom. W czasach zaborów nauka po polsku była zakazana, więc te proste litery stawały się symbolem walki o polską tożsamość i wiedzę. Tytuł pokazuje, że nawet od najprostszych rzeczy zaczyna się coś bardzo ważnego.
Zobacz więcej: A... B... C... — znaczenie tytułu
A... B... C... — problematyka
1Walka o polską edukację
Joanna uczyła dzieci czytać i pisać po polsku, choć było to zabronione. Chciała, żeby polskie dzieci znały swój język ojczysty. Robiła to potajemnie, bo w zaborze pruskim nie wolno było uczyć po polsku.
2Bieda i trudne życie
Joanna i jej brat Mieczysław żyli w wielkiej nędzy po śmierci ojca. Mieczysław stracił wzrok i ledwo zarabiał, co pogłębiało ich problemy. Joanna podjęła się nauczania, aby pomóc rodzinie i innym biednym dzieciom.
3Poświęcenie dla innych
Joanna poświęciła swoją wolność, żeby uczyć biedne dzieci. Wiedziała, że łamie prawo, ale chciała im pomóc zdobyć wiedzę. Jej brat Mieczysław także był gotów wiele poświęcić, aby ją uratować.
4Niesprawiedliwość władzy
Władze niemieckie zabraniały Polakom uczyć się w swoim języku. Joanna została ukarana za to, że chciała pomóc dzieciom z nędznych rodzin. Wyrok sądu był bardzo surowy i pokazał, jak władza uciskała Polaków.
Zobacz więcej: A... B... C... — problematyka
A... B... C... — motywy literackie
Joanna uczy biedne dzieci czytać i pisać po polsku. Robi to w tajemnicy, bo władze zabraniały takiej nauki. Dzięki temu dzieci mogą zachować swoją polską tożsamość.
Dzieci Joanny są bardzo biedne i nie mają dostępu do szkoły. Autorka pokazuje, jak bieda utrudnia ludziom zdobywanie wiedzy. Tajne lekcje dają im szansę na lepsze życie.
Joanna ryzykuje swoje bezpieczeństwo, ucząc dzieci. Zostaje za to skazana, ale działa z poczucia obowiązku. Nie oczekuje nagrody za swoją pomoc.
Uczenie polskiego języka to sposób na walkę z zaborcami, którzy chcieli, żeby Polacy zapomnieli o swojej ojczyźnie. Dzięki temu dzieci nie zapomną, kim są.
Tajne lekcje Joanny wychodzą na jaw przez donos sąsiada. Pokazuje to, jak ludzie bali się i nie ufali sobie w czasach zaborów.
Sąd skazuje Joannę za to, że uczyła dzieci polskiego. To prawo było narzucone przez zaborców i nie było sprawiedliwe ani moralne.
Zobacz więcej: A... B... C... — motywy
A... B... C... — kompozycja, narracja i język
- 01KompozycjaUkład i budowa fabuły
Utwór ma prostą budowę, opowiada jedną główną historię od początku do końca. Akcja toczy się chronologicznie, czyli wydarzenia następują po sobie w kolejności.
- 02NarracjaTyp narratora
W utworze występuje narrator, który opowiada o wydarzeniach i bohaterach w trzeciej osobie (nie jest jedną z postaci). Wie wszystko o tym, co czują i myślą postacie, dlatego nazywamy go narratorem wszechwiedzącym.
- 03Język i stylCharakterystyczne środki
Język utworu jest prosty i zrozumiały, co ułatwia czytanie i śledzenie akcji. Autor używa go, aby dokładnie opisać życie bohaterów i ich problemy.
„Myślę, że dobrze czyniłam”.
Joanna Lipska, nawet gdy jest sądzona, mocno wierzy, że to, co robiła, było dobre. Te słowa pokazują jej wielką odwagę i to, że zawsze stała po stronie tego, co uważała za słuszne, mimo trudności.
Streszczenie szczegółowe
Trudne życie rodzeństwa Lipskich
Akcja utworu toczy się w dużym mieście na terenie Niemiec. W rzeczywistości autorka ukryła pod tym opisem ziemie polskie pod zaborem pruskim, aby oszukać cenzuręUrzędowa kontrola tekstów. Władze zaborcze sprawdzały książki i usuwały z nich fragmenty mówiące o Polsce.. Głównymi bohaterami są Joanna i Mieczysław Lipscy. To rodzeństwo, które po śmierci ojca nauczyciela żyje w ogromnej biedzie.
Mieczysław pracuje jako urzędnik, ale jego pensja nie wystarcza na utrzymanie. Dodatkowo mężczyzna cierpi na poważną chorobę oczu, która utrudnia mu pracę. Joasia stara się prowadzić dom, ale brakuje im pieniędzy na podstawowe potrzeby.
Postawa Joanny to świetny przykład pracy u podstaw. Było to hasło epoki pozytywizmu, które oznaczało darmową edukację i pomoc najbiedniejszym warstwom społeczeństwa, aby podnieść ich poziom życia.
Powstanie nielegalnej szkoły
Pewnego dnia los uśmiecha się do Joanny. Znajoma maglarka prosi ją o przygotowanie do szkoły dwóch małych wnuczek. Wkrótce do dziewczynek dołącza ich kolega, a potem kolejne dzieci z biednego podwórka.
Wśród uczniów jest między innymi dwunastoletni Kostuś. To syn ślusarza, który całe dnie spędza w szynkuDawna nazwa taniej karczmy lub gospody, w której sprzedawano alkohol.. Chłopiec nie potrafi jeszcze czytać, a nauka u Joanny jest dla niego jedyną szansą na lepszą przyszłość.
Dziewczyna odkrywa w sobie wielki talent pedagogiczny. Uczenie sprawia jej radość, a dzieci bardzo ją kochają. Rodzice są wdzięczni za pomoc, a Joanna wreszcie zarabia własne pieniądze. Lekcje odbywają się w tajemnicy, ponieważ w tamtych czasach uczenie po polsku było surowo karane.
Donos i proces w sądzie
Spokój nie trwa długo. Na parterze kamienicy, w której mieszkają Lipscy, znajduje się głośna karczma. Jeden z jej pijanych bywalców podgląda lekcje Joanny i donosi na nią władzom.
Dziewczyna zostaje oskarżona przez prokuratora o prowadzenie szkoły bez pozwolenia. Staje przed niemieckim sądem. W trakcie rozprawy rodzice dzieci zeznają, że nie wiedzieli o łamaniu prawa.
Sama Joanna broni się bardzo krótko. W swoim ostatnim słowie wypowiada tylko jedno zdanie:
Myślałam, że dobrze czyniłam.
Władze pruskie prowadziły politykę germanizacji. Polegała ona na zmuszaniu Polaków do mówienia po niemiecku i zakazywaniu nauki polskiej historii oraz języka. Dlatego szkoła Joanny była nielegalna.
Surowy wyrok i poświęcenie brata
Sędziowie widzą, że Joanna jest dobrą i uczciwą osobą. Mimo to prawo zaborcy jest bezlitosne. Dziewczyna zostaje skazana na karę dwustu talarówDawna, bardzo wartościowa srebrna moneta używana między innymi w Niemczech i Prusach. grzywny. Jeśli nie zapłaci, spędzi trzy miesiące w więzieniu.
Dla ubogiego rodzeństwa to gigantyczna kwota. Joanna postanawia pójść do więzienia, by nie obciążać brata. Wie jednak, że pobyt w celi z pospolitymi przestępcami będzie dla niej koszmarem.
Mieczysław nie potrafi na to pozwolić. Aby ratować siostrę, idzie do lichwiarzaOsoba, która pożycza pieniądze na bardzo wysoki, nieuczciwy procent. Zwykle wpędza to pożyczającego w ogromne długi. i pożycza całą sumę. Spłata tak wielkiego długu oznacza dla nich lata skrajnej biedy.
Zwycięstwo dobra nad strachem
Po procesie rodzeństwo jest załamane. Wydaje się, że to koniec marzeń o uczeniu dzieci. Jednak pewnego dnia najmłodsi uczniowie znów pukają do drzwi Joanny.
Dzieci bardzo tęsknią za nauką i swoją nauczycielką. Mieczysław początkowo protestuje, bojąc się kolejnych kar. W końcu jednak widzi, jak ważne jest to dla siostry i jej uczniów.
Brat udziela Joannie cichego pozwolenia. Mimo strachu i ogromnego ryzyka, tajne lekcje w małym mieszkaniu Lipskich rozpoczynają się na nowo.
A... B... C... — najczęściej zadawane pytania
Krótkie odpowiedzi na pytania o treść i problematykę lektury. Kliknij pytanie, żeby rozwinąć odpowiedź.
1Kto jest główną bohaterką noweli "A... B... C..."?
Główną bohaterką jest Joanna Lipska. To młoda kobieta, która w tajemnicy uczy biedne dzieci czytać i pisać po polsku. Mieszka z bratem Mieczysławem w trudnych warunkach.
2Dlaczego Joanna Lipska zaczęła uczyć dzieci?
Joanna zaczęła uczyć, bo chciała pomóc dwóm wnuczkom znajomej maglarki. Szybko dołączyli do nich inni biedni sąsiedzi, a ona odkryła w sobie talent do nauczania. Dzięki temu mogła też zarobić trochę pieniędzy dla swojej rodziny.
3Co stało się z Joanną, gdy odkryto jej tajną szkołę?
Jeden z bywalców karczmy doniósł na Joannę władzom. Została oskarżona o prowadzenie nielegalnej szkoły i stanęła przed niemieckim sądem. Sąd skazał ją na wysoką grzywnę lub trzy miesiące więzienia.
4Jak Mieczysław pomógł swojej siostrze Joannie?
Mieczysław, brat Joanny, bardzo się o nią martwił. Aby uratować siostrę przed więzieniem, pożyczył dużą sumę pieniędzy od lichwiarza. W ten sposób spłacił grzywnę, ale rodzeństwo wpadło w ogromne długi.
5Gdzie toczy się akcja noweli "A... B... C..."?
Akcja noweli toczy się w dużym niemieckim mieście. Jest to jednak literacki kamuflaż, czyli ukryta nazwa dla ziem polskich pod zaborem pruskim. Władze niemieckie zabraniały wtedy Polakom używać języka polskiego.
6Jak zakończyła się historia Joanny i jej szkoły?
Mimo kłopotów i długów, dzieci znów zaczęły przychodzić do Joanny. Dziewczyna, za cichą zgodą brata, wznowiła tajne nauczanie. Pokazała tym samym, że nauka polskiego jest dla niej ważniejsza niż strach przed karą.
7Co oznacza tytuł "A... B... C..."?
Tytuł "A... B... C..." to pierwsze litery alfabetu. Symbolizuje on podstawową naukę czytania i pisania, którą Joanna dawała dzieciom. W czasach zaborów nauka po polsku była zakazana, więc te proste litery stały się symbolem walki o polską tożsamość.
8Jaki problem porusza nowela "A... B... C..."?
Nowela porusza problem walki o polską edukację i język w czasach zaborów. Pokazuje też trudne życie biednych ludzi i niesprawiedliwość władzy. Joanna Lipska ryzykuje wolność, aby uczyć dzieci po polsku.
9Dlaczego nauka języka polskiego była zakazana w czasach Joanny?
Władze zaboru pruskiego prowadziły politykę germanizacji. Chciały, żeby Polacy zapomnieli o swojej ojczyźnie i mówili tylko po niemiecku. Dlatego zabraniały uczyć dzieci po polsku w szkołach i prywatnie.
10Jakie ważne przesłanie niesie nowela "A... B... C..."?
Nowela niesie przesłanie o wartości edukacji i poświęcenia dla innych. Pokazuje, jak ważna jest obrona własnego języka i kultury, nawet w trudnych czasach. Uczy też, że odwaga i wiara w słuszność swoich działań są bardzo ważne.