lektura szkolna
| Autor | Sławomir Mrożek |
| Rok wydania | 1957 (w zbiorze opowiadań „Słoń”) |
| Gatunek | Opowiadanie satyryczne, groteska |
| Czas akcji | Czasy PRL-u, w okresie przed świętem państwowym 22 lipca |
| Miejsce akcji | Mały, prowincjonalny ogród zoologiczny w Polsce |
| O czym jest lektura | O absurdalnym pomyśle dyrektora zoo, który zamiast prawdziwego słonia stawia gumową atrapę, co prowadzi do katastrofy. |
Akcja dzieje się w prowincjonalnym zoo, którym zarządza dyrektor-karierowicz.
W zoo brakuje wielu zwierząt, a największą atrakcją jest trzy tysiące królików.
Z okazji święta 22 lipca ogród ma otrzymać przydział na prawdziwego słonia.
Dyrektor chce zaoszczędzić państwowe pieniądze, by wykazać się przed władzami.
Proponuje, że zamiast żywego zwierzęcia postawi na wybiegu gumową, nadmuchiwaną atrapę.
Władze w Warszawie z radością zgadzają się na ten oszczędny pomysł.
Dyrektor zleca dwóm woźnym nadmuchanie gumowego słonia w nocy przed otwarciem zoo.
Pracownicy są leniwi i nie mają siły pompować atrapy.
Wpadają na pomysł, by napełnić słonia gazem miejskim z pobliskiego zaworu.
Następnego dnia do zoo przychodzi wycieczka szkolna.
Nauczyciel opowiada dzieciom o ogromnej wadze słoni, wskazując na atrapę.
W tym momencie zrywa się wiatr i porywa lekkiego, gumowego słonia w powietrze.
Lecący słoń przelatuje nad sąsiednim ogrodem botanicznym.
Atrapa spada prosto na ostry kaktus i pęka z hukiem.
Dzieci, które były świadkami oszustwa, przeżywają szok.
Tracą wiarę w naukę, autorytety i w ogóle w istnienie słoni.
Opuszczają się w nauce, stają się chuliganami, piją wódkę i tłuką szyby.
Kłamstwo dorosłych niszczy zaufanie i moralność młodego pokolenia.
Jest niekompetentny – w jego zoo żyrafa ma krótką szyję, a borsuk nie ma nory.
Chce zaoszczędzić państwowe pieniądze, by zyskać uznanie przełożonych.
Wpada na absurdalny pomysł zastąpienia prawdziwego słonia gumową atrapą.
Jego działania prowadzą do kompromitacji i zniszczenia zaufania dzieci.
Symbolizuje niekompetentnych i zakłamanych urzędników z czasów PRL-u.
Charakteryzuje ich lenistwo i cwaniactwo – szukają łatwych rozwiązań.
Zamiast pompować słonia powietrzem, napełniają go lżejszym gazem miejskim.
Ich „chodzenie na skróty” bezpośrednio powoduje, że słoń odlatuje.
Symbolizują typową dla tamtych czasów prowizorkę i niedbałe wykonywanie pracy.
Stają się świadkami absurdalnego zdarzenia i oszustwa dorosłych.
Po tym, co zobaczyły, tracą zaufanie do nauki, szkoły i świata dorosłych.
Z dobrych uczniów zmieniają się w chuliganów, którzy „piją wódkę i tłuką szyby”.
Symbolizują ofiary systemu opartego na kłamstwie i propagandzie.
Opowiadanie wyśmiewa absurdy życia w komunistycznej Polsce.
↺Pokazuje niekompetencję, karierowiczostwo i bezduszność urzędników.
↺Demaskuje zakłamanie systemu, w którym pozory są ważniejsze od prawdy.
↺Piętnuje „chodzenie na skróty” i niedbałe wykonywanie pracy.
↺Pokazuje, jak oszustwa dorosłych niszczą moralność młodego pokolenia.
↺To przestroga przed tym, by absurd i kłamstwo nie stały się naszą codziennością.
↺Prawdziwy słoń to symbol prawdy i solidności. Gumowy słoń to symbol fałszu i propagandy.
To Polska w miniaturze – państwo źle zarządzane, pełne braków i absurdów.
Motyw dążenia do celu za wszelką cenę, nawet kosztem uczciwości i zdrowego rozsądku.
Dzieci tracą wiarę w świat dorosłych, co pokazuje niszczący wpływ systemu na najmłodszych.
Połączenie komizmu (odlatujący słoń) z tragizmem (zdemoralizowane dzieci), by pokazać absurd świata.
Główny motyw utworu, który prowadzi do katastrofy moralnej.