Opracowanie

Kwiat kalafiora - streszczenie krótkie i szczegółowe

Szesnastoletnia Gabriela Borejko musi przejąć obowiązki głowy rodziny, gdy jej mama niespodziewanie trafia do szpitala. Dziewczyna radzi sobie z domowym chaosem, chorobą sióstr i pierwszymi miłosnymi rozczarowaniami, a powrót mamy przywraca upragniony spokój. Powieść ukazuje siłę rodzinnych więzi, trudy dorastania oraz ideę zmieniania świata poprzez wysyłanie innym sygnałów dobra.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 15 min
Spis treści
  1. Streszczenie w pigułce
  2. Streszczenie szczegółowe
  3. Problematyka
  4. Kwiat kalafiora - czas i miejsce akcji
  5. Kwiat kalafiora - plan wydarzeń
  6. Kwiat kalafiora - cytaty

Streszczenie w pigułce

W sylwestra rodzina Borejków przygotowuje się do zabawy. Niestety, mama trafia do szpitala z powodu pękniętego wrzodu żołądka. Siedemnastoletnia Gabriela musi zająć się domem, tatą i trzema młodszymi siostrami: Idą, Natalią i Patrycją. Dziewczyna jest przytłoczona nadmiarem obowiązków, gotowaniem i paleniem w piecu. W szkole i wśród znajomych Gaba promuje ideę uśmiechu i życzliwości. Wraz z przyjaciółmi zakłada Grupę Dyskusyjną Eksperymentalny Sygnał DobraGrupa założona przez bohaterów, badająca reakcje ludzi na uśmiech i życzliwość. (ESD). Młodzi ludzie sprawdzają, jak uśmiech wpływa na ponurych przechodniów.

Sytuacja w domu komplikuje się, gdy siostry i tata zapadają na świnkęZakaźna choroba wirusowa, objawiająca się bolesnym obrzękiem ślinianek na szyi.. Złośliwa sąsiadka, pani Szczepańska, donosi do szkoły, że młodzież z grupy ESD bierze narkotyki. Nauczyciele szybko wyjaśniają sprawę i oczyszczają uczniów z zarzutów. W międzyczasie Gabriela przeżywa burzliwą relację z klasowym podrywaczemChłopak, który często flirtuje z dziewczynami, nie angażując się w poważne związki., Januszem Pyziakiem. Chłopak w złości nazywa ją kalafiorem, pozbawionym romantyzmu. Akcja kończy się w lutym, w dniu imienin taty. Mama wraca ze szpitala, a Pyziak godzi się z Gabrysią, tłumacząc, że kalafior to przecież też kwiat.

Streszczenie szczegółowe

Sylwester i niespodziewane kłopoty

Grudzień w Poznaniu jest mroźny. Ida i Gabriela Borejko wracają z przedsylwestrowych zakupów. Nagle wpadają na Janusza Pyziaka. To szkolny koszykarz, który wcześniej próbował poderwać Gabę. Dziewczyna traktuje go z dystansem. Ida nie chce iść na prywatkęDomowa impreza taneczna, popularna w Polsce w latach 70. i 80. XX wieku. do kuzynki Joanny. Narzeka, że nie ma się w co ubrać. Rodzina Borejków mieszka w starej kamienicyMiejski budynek mieszkalny, zazwyczaj kilkupiętrowy, budowany w zwartej zabudowie ulicy.. Mają cztery córki: pięcioletnią Patrycję (Pulpecję), siedmioletnią Natalię (Nutrię), piętnastoletnią Idę i siedemnastoletnią Gabrysię. Nie przelewa się u nich. Mama decyduje, że na imprezę pójdzie tylko Gaba. Szybko szyje jej zjawiskową kreację ze starej firanki.

Dobrze wiedzieć
W czasach PRLPolska Rzeczpospolita Ludowa – nazwa państwa polskiego w latach 1952–1989, w czasach rządów komunistycznych.-u, kiedy toczy się akcja powieści, w sklepach brakowało podstawowych towarów. Zdobycie ładnego ubrania czy dobrego jedzenia było ogromnym wyzwaniem, dlatego mama Gabrysi musiała szyć sukienkę z firanki.

Na imprezie u Joanny Gaba świetnie się bawi. Spotyka Pyziaka, Anielę Kowalik, Pawełka Nowackiego i Roberta Rojka (Robrojka). O północy Pyziak próbuje pocałować Gabrysię. Nagle dzwoni telefon. Okazuje się, że mama Borejkowa trafiła do szpitala z pękniętym wrzodem żołądka. Robrojek odwozi Gabę do domu, a potem do szpitala. Operacja kończy się sukcesem, ale mama musi zostać na oddziale. Życie Borejków staje na głowie. Gabriela musi przejąć wszystkie obowiązki. Pali w piecu, gotuje i ubiera młodsze siostry. Tata żyje w świecie książek i nie zauważa chaosu. Pierwszy obiad Gaby to katastrofa. Z pomocą przychodzi energiczna ciotka Felicja, która ustala nowy plan działania.

Sygnały dobra i domowy szpital

Gabrysia postanawia wysyłać ludziom sygnały dobra. Uśmiecha się do wszystkich, nawet do złośliwej sąsiadki Szczepańskiej. Wieczorem odwiedzają ją Aniela i Robrojek. Młodzi zakładają Grupę Dyskusyjną ESD. Dołączają do nich Paweł i Danka. Chcą sprawdzać, jak ludzie reagują na uśmiech. W domu Borejków panuje jednak bałagan. Dziewczynki piszą do mamy listy, w których każda po swojemu opisuje domowe katastrofy. Gaba świetnie zdaje sprawdzian z fizyki u profesora Pieroga. Na języku polskim profesor Dmuchawiec tłumaczy uczniom, czym jest współczucie.

Dobrze wiedzieć
Motyw wysyłania uśmiechu i dobra to nawiązanie do filozofii optymizmu. Autorka pokazuje, że pozytywne nastawienie potrafi zmienić nawet najbardziej ponurą rzeczywistość.

Podczas urodzin Anieli przychodzi straszna wiadomość. Młodsze siostry zachorowały na świnkę. Gabrysia jest przytłoczona. W nocy słyszy dziwny krzyk. Odkrywa, że w ścianie jest otwór łączący ich mieszkanie z lokalem Szczepańskiej. Działa jak tuba akustyczna. Gaba idzie do sąsiadki, by to sprawdzić. Przy okazji słyszy dziwne hałasy z piwnicy. Następnego dnia Pyziak odprowadza Gabę na wywiadówkęZebranie w szkole, podczas którego nauczyciele informują rodziców o ocenach i zachowaniu uczniów. do Nutrii. Zostaje na kolację. Mama w liście ostrzega tatę przed Pyziakiem, ale ojciec ufa chłopakowi. Wkrótce na świnkę zapada również tata Ignacy.

Donos i kalafior

W sobotę u Borejków zbiera się Grupa ESD. Przeprowadzają eksperyment z uśmiechem i spisują protokółOficjalny, pisemny dokument zawierający dokładny opis przebiegu jakiegoś wydarzenia lub zebrania.. Szczepańska podsłuchuje ich przez dziurę w ścianie. Słyszy dziwne słowa i donosi dyrektorowi, że młodzież bierze narkotyki. Zaczynają się ferie zimoweDwutygodniowa przerwa w nauce szkolnej, przypadająca na miesiące zimowe.. Na kolejne spotkanie grupy wpadają nauczyciele i przedstawiciel Komitetu BlokowegoW czasach PRL organizacja mieszkańców dbająca o porządek i sprawy osiedla, czasem zajmująca się donosami.. Tata Borejko broni córki. Nauczyciele czytają protokół i oczyszczają młodzież z zarzutów. Działalność grupy zostaje jednak zawieszona.

Janusz zamurowuje otwór w ścianie. Wieczorem prawi Gabrysi komplementy. Dziewczyna je odrzuca. Wściekły Pyziak porównuje ją do kalafiora. Twierdzi, że Gaba jest uosobieniem prozy życiaCodzienne, zwykłe i często nudne obowiązki, pozbawione magii i uniesień.. Młodzi się kłócą. Na klatce schodowej Gaba spotyka pana z Komitetu Blokowego. Razem odkrywają, że nocne hałasy w piwnicy to nielegalne dzielenie mięsa. Zbliżają się imieniny taty. Gaba piecze tort, a formę pożycza od Szczepańskiej. Na imprezę zaprasza Janusza. Niespodziewanie do domu wraca mama. Wszyscy są szczęśliwi. Pyziak przeprasza Gabrysię. Tłumaczy, że kalafior to przecież też kwiat, a życie bez niego jest niemożliwe.

Problematyka

„Kwiat kalafiora” to powieść młodzieżowaUtwór literacki opowiadający o problemach, szkolnym życiu i dorastaniu nastolatków.. Opowiada o problemach dorastania. Głównym wątkiem jest uczucie między Gabrysią a Januszem Pyziakiem. Pyziak to przystojny podrywacz. Gaba odkrywa, że chłopak mówi każdej dziewczynie to samo. Karci go za to. Mimo dystansu, młodzi zbliżają się do siebie. Chodzą do kina i trzymają się za ręce. Kiedy Pyziak wyznaje jej miłość, Gaba robi awanturę. Sama jednak wie, że się zakochała. Małgorzata Musierowicz pokazuje, jak trudne są pierwsze miłości.

Dobrze wiedzieć
Powieść ma narratora wszechwiedzącego. Oznacza to, że osoba opowiadająca historię wie wszystko o bohaterach, zna ich myśli, uczucia i ocenia ich zachowanie.

Ważnym tematem jest bieda rodziny Borejków. Nie stać ich na nowe ubrania ani słodycze. Dziewczynki w gościach rzucają się na jedzenie. Brak dóbr materialnychRzeczy, które można kupić za pieniądze, np. ubrania, meble, sprzęty domowe. rodzina rekompensuje sobie czytaniem książek. Kiedy brakuje pieniędzy, zanoszą nielubiane tomy do antykwariatuSklep zajmujący się kupnem i sprzedażą starych, używanych książek lub przedmiotów.. Gabrysia nie przejmuje się wyglądem. Autorka podkreśla, że najważniejsze są relacje międzyludzkie, a nie pieniądze.

Rodzina to fundament. Mama jest domową despotkąOsoba, która lubi rządzić innymi i narzucać im swoje zdanie., ale trzyma wszystko w garści. Tata to niezaradny filolog klasycznyNaukowiec zajmujący się językami starożytnymi, takimi jak łacina i greka.. Żyje w świecie książek. Cztery córki mają zupełnie różne charaktery. Pulpecja jest beztroska, Nutria ma obsesję na punkcie czystości, Ida ciągle narzeka na swój wygląd, a Gabriela jest odpowiedzialna. Mimo kłótni, Borejkowie bardzo się kochają.

Kwiat kalafiora - czas i miejsce akcji

Akcja powieści rozgrywa się w Poznaniu. Głównym miejscem wydarzeń jest kamienica Borejków przy ulicy Roosevelta 5. Budynek ten istnieje naprawdę. Bohaterowie odwiedzają też szkołę Gabrysi, szkołę Natalii, szpital oraz stancjęWynajmowany pokój w cudzym mieszkaniu, często zamieszkiwany przez uczniów lub studentów. Anieli Kowalik. Autorka dokładnie opisuje topografięDokładny układ ulic, placów i budynków w danym mieście lub terenie. miasta. Wspomina Rondo Kopernika, hotel „Merkury” czy kino „Bałtyk”.

Czas akcji jest precyzyjnie określony. Powieść zaczyna się w sylwestrowe popołudnie 31 grudnia 1977 roku. Kończy się 1 lutego 1978 roku. Wydarzenia trwają dokładnie jeden miesiąc. Zima jest mroźna, a bohaterowie często narzekają na niskie temperatury.

Kwiat kalafiora - plan wydarzeń

  1. Powrót z przedsylwestrowych zakupów Idy i Gabrysi Borejkówien.
  2. Niechciane spotkanie z Januszem Pyziakiem.
  3. Rozmyślania Gabrysi nad wartościami materialnymi.
  4. Kłótnia Idy i Gaby przy lekturze ArystotelesaJeden z najsłynniejszych starożytnych filozofów greckich, uczeń Platona..
  5. Kamienica rodziny Borejków.
  6. Decyzja mamy o pójściu na prywatkę córek.
  7. Powrót taty z młodszymi córkami z zakupów.
  8. Wspólna kolacja w rodzinnym gronie.
  9. Kreacja z firanki dla Gabrysi.
  10. Niemiła wizyta sąsiadki Szczepańskiej.
  11. Prywatka u kuzynki Joanny.
  12. Zabawa młodych wśród flirtów i wygłupów.
  13. Trafienie pani Borejkowej do szpitala.
  14. Udana operacja.
  15. Postanowienie o wysyłaniu sygnałów dobra.
  16. Nowe obowiązki Gabrieli.
  17. Ponowna wizyta Szczepańskiej z pretensjami.
  18. Nieudana próba ugotowania obiadu przez Gabrysię.
  19. Wizyta na obiedzie u cioci Felicji i wuja Józefa.
  20. Postanowienie o nowym podziale obowiązków rodzinnych.
  21. Wizyta Borejków w szpitalu.
  22. Zapewnienie doktora Kowalika o szybkim powrocie do zdrowia mamy.
  23. Poranny harmider u Borejków.
  24. Listy dziewczynek do mamy.
  25. Piątkowa odpowiedź Gabrysi na lekcji fizyki.
  26. Lekcja o współczuciu z Dmuchawcem.
  27. Prywatka z okazji szesnastych urodzin Anieli.
  28. Katastrofalna wiadomość o chorobie dziewczynek na świnkę.
  29. Kolejne listy dziewczynek do mamy.
  30. Przytłoczenie Gabrysi domowymi obowiązkami.
  31. Odkrycie otworu w ścianie graniczącej z mieszkaniem sąsiadki.
  32. Przerażająca wizyta u Szczepańskiej.
  33. Klasówka z fizyki.
  34. Wywiadówka w szkole Natalii.
  35. Wspólna kolacja Borejków z Pyziakiem.
  36. Wizyta u mamy w szpitalu.
  37. Milczący spacer Gabrysi z Januszem Pyziakiem.
  38. Obawy mamy o związek Gaby z Pyziakiem.
  39. Zachorowanie Ignacego Borejki na świnkę.
  40. Towarzyska sobota u Borejków.
  41. Postanowienie Grupy Dyskusyjnej ESD o eksperymencie.
  42. Protokół z przeprowadzonego eksperymentu.
  43. Donos Szczepańskiej do dyrektora szkoły.
  44. Eksperymenty Pulpy z tonięciem przedmiotów.
  45. Kolejne spotkanie Grupy ESD.
  46. Wtargnięcie do Borejków nauczycieli.
  47. Wizyta przedstawiciela Komitetu Blokowego.
  48. Zapewnienia Ignacego Borejki o niewinności córki.
  49. Sprawozdanie z eksperymentu Grupy ESD w rękach belfrów.
  50. Uniewinnienie Grupy Dyskusyjnej od zarzutów.
  51. Zawieszenie działalności Grupy.
  52. Spotkanie członków Grupy w kolejną sobotę.
  53. Zamurowanie otworu prowadzącego do mieszkania Szczepańskiej.
  54. Sprzeczka Pyziaka i Gabrieli.
  55. Odkrycie źródła nocnych hałasów.
  56. Złość Gabrysi.
  57. Donosicielstwo Natalii w szkole.
  58. Pocieszenie Gabrysi przez mamę.
  59. Nieustanne myśli Gaby o chłopaku.
  60. Odkrycie przyczyny dziwnego zachowania Natalii.
  61. Przygotowania do imienin ojca.
  62. Pożyczenie formy do tortu od Szczepańskiej.
  63. Udane upieczenie tortu.
  64. Zaproszenia na imieniny Klaudiusza i Janusza.
  65. Życzenia dla pana Borejki.
  66. Powrót mamy ze szpitala.
  67. Pocałunek Gabrysi i Janusza.
  68. Prezent pani Szczepańskiej dla Borejki.

Kwiat kalafiora - cytaty

Opis Gabrysi

Gabrysia popatrzyła i lekceważąco ruszyła brwiami. Były to brwi szerokie i stanowcze, jakby stworzone do tego, by nimi lekceważąco poruszać. Pod tymi brwiami znajdowały się inteligentne brązowe oczy o stanowczym spojrzeniu, a wszystko razem mieściło się na twarzy rumianej, myślącej i dość silnie piegowatej. Gabrysia ubrana była w wytarte dżinsy „Odra”, burą kurtkę i nieokreślonego koloru beret filcowy, wciśnięty byle jak na krzywo przyciętą blond czuprynę. Wyglądała jak duży, zaniedbany chłopak. Nie była fanatyczką elegancji. Każdy mógł to zrozumieć na pierwszy rzut oka.
Gabriela była tak daleka od romantycznegoEpoka literacka, w której najważniejsze były uczucia, wyobraźnia i bunt przeciwko regułom. zawstydzenia, jak Syberia od Riwiery.

Gabriela o swym domu rodzinnym

Gabriela, śmiejąc się, popatrzała w okna swego mieszkania. Były one jaskrawo oświetlone - wszystkie, choć rodzina siedziała tylko w jednym pokoju. Z ulicy, pod ukośnie zawieszoną, kusą zasłonką, widać było za plecami Idy migający ekran telewizora i schyloną mamę, która zbierała naczynia ze stołu. Pulpa i Nutria ze śmiechem nosiły się na barana. Nie było widać ojca, który siedział zapewne przed telewizorem i z nieobecnym spojrzeniem ciągnął herbat ze swej ulubionej, wysokiej szklanki. Gabrysia popatrzała w głąb pełnego Borejków pokoju i pomyślała, że diabelnie, diabelnie ich wszystkich kocha.

Stosunek Gabrysi do dóbr materialnych

Postawa człowieka wobec dóbr materialnych oraz przedmiotów konsumpcyjnych nie zawsze zależy od jego widzimisię. Kiedy, na przykład człowiek jest częścią wielodzietnej komórki społecznej o umiarkowanych dochodach i nieumiarkowanie lekkomyślnym do nich stosunku, rozsądnie czyni, przybierając wobec wyżej wspomnianych dóbr postawę lekceważącą i nawet wyniosłą.

Gabrysia o dobroci

Całe dobro […] jakie nas otacza, to właśnie suma pojedynczych odpowiedzi na radosne sygnały dobrych ludzi. Ale te sygnały wysyła każdy z nas. Dobre sygnały. I złe. A im więcej wysyłamy tych dobrych, tym większe szansę, że ludzie odpowiedzą nam tym samym.

Mama Borejko na temat wychowania dzieci

Nie ma piękniejszej pracy społecznej niż wychować dziecko na porządnego człowieka […]. Wychować [dzieci] na ludzi szlachetnych i mądrych to o wiele trudniejsze niż pisać w biurze sprawozdania.

Powiedzonka i sentencje rodziny Borejków

  • Kto mlaszcze dostanie w paszcze.
  • Kto siorbie dostanie po torbie.
  • Kto oblizuje nóż, ten nie przemówi już.

Robert Rojek w dyskusji o dobru

Jestem człowiekiem, który musi być dobry. Bez żadnych okoliczności łagodzących.
Każdy ma w sobie ten okruch dobra…
Nie wolno mi przyjmować, że w pewnych okolicznościach zło nie jest złem.

Dialog o chorobie – śwince

– Halo!!! – krzyknęła do słuchawki.
– To ja… – powiedział przy jej uchu zamazany basik Nutrii.
– Co się dzieje?
– Gabuniu, ale nie denerwuj się, dobrze?
– Już się zdenerwowałam! Mów!
– Tata znalazł świnkę.
– Kogo?!
– Świnkę, Gabuniu.
– Słuchaj no, ty bąku obrzydły, czy po to tu dzwonisz i straszysz mnie, żeby mi opowiedzieć jakieś bzdury o świnkach? (…) a dlaczego ty jeszcze nie śpisz?
– No, przecież ci mówiłem. Mamy świnkę.
– Kochanie, miejcie sobie nawet trzy świnki, fermę drobiu i dwie krowy, miejcie sobie nawet wielbłąda, ale spać trzeba o normalnej porze. No, to pa. Śpij dobrze, a ja wrócę późno. (…)
– To tatuś znalazł tę świnkę, wiesz? (…) Bolało mnie przy uszach. Tatuś dotknął i znalazł tam dwie kulki.
– Nu… Nu… Nutria… Co ty… mówisz? – Gabrysi nagle zmiękły kolana. – Świnka? (…)
– Przecież mówiłem. Świnka.
– Świnka – jęczała Gabrysia, z przerażeniem przerzucając w myśli wszystkie swoje mizerne wiadomości na temat chorób zakaźnych. – „Lotny wirusDrobny organizm wywołujący choroby zakaźne, przenoszący się np. drogą kropelkową.” – dotarło do niej i zadrżała. – A jak tam Pulpa?!
– (…) Pulpa też ma świnkę. Tylko w innym miejscu (…). Tata powiedział, że wlazło jej w inne węzły. Pod brodą. (…)
– Macie gorączkę?
– Tak. Obie tę samą. Trzydzieści osiem i sześć. I bardzo źle widzimy.
Trzy ślepe siostry tłukące się po mieszkaniu i obijające się o ściany – obraz ten narzucił się wyobraźni Gabrieli tak natrętnie, że musiała przetrzeć oczy.
– I leżymy w łóżkach od bajeczki.
– Jak to leżycie! Jak to leżycie! Bachorze! Ty na pewno stoisz boso!

Ida w liście do mamy

Gdybym teraz umarła, to chyba zaraz poszłabym wprost do nieba, ponieważ czuję, że dusza moja jest czysta jak kwiat, choć ciało mam chore. Na świnkę.

Dialog Gabrysi i Pyziaka

– Ja wiem, co mi chciałeś powiedzieć – zauważyła Gabriela, która była poirytowana. – Nutria, uważaj, bo się spocisz!
– Proszę? – stropił się Pyziak, biorąc tę uwagę do siebie.
– Mówię, że wiem, co mi chciałeś powiedzieć. Nutria, mówię ci, nie biegaj!
– Co za nutria? (…)
– Moja siostra jest Nutrią. To jest, Nutria jest moją siostrą.

Rozmowa taty i Gabrysi o szkole

– Czy wiesz o tym, że teraz w podstawówkach nie repetuje się klasy?
– Quo modo? – zdumiał się ojciec.
– Legalnie.
– Nie wolno zostawić złego ucznia na drugi rok? (…)
– Tak jest.
– Nie do wiary. Nie do wiary. Ziszczony sen idioty (…).

Pyziak o Gabrieli

– Tylko nie to, Pyziak, nie jestem żadnym kwiatuszkiem.
– O w istocie – rzekł Pyziak – Kwiatuszkiem to ty nie jesteś (…) Nie – rzekł mściwie – Przypominasz mi raczej coś z warzyw. O, kalafior, stara. Kalafior. Jesteś tak pozbawiona wdzięku i romantyzmu jak on. Jesteś wcieloną prozą życia.

Melania Borejko o szczęściu

W gruncie rzeczy wszyscy jesteśmy duże dzieci, mam tu na myśli naszą wieczną potrzebę akceptacjiZgoda na to, jacy jesteśmy; poczucie, że inni nas lubią i szanują. i nasz głód uczucia. Zauważ, że każdy z nas jest w pełni szczęśliwy, kiedy go pochwalą oraz kiedy kocha i jest kochany. Od dzieciństwa do grobu.

Janusz Pyziak do Gabrieli

Chciałem ci powiedzieć, że kalafior też jest kwiatem. Właśnie wyczytałem to w encyklopedii przyrodniczej. Nie dość tego. Życie bez kalafiora jest praktycznie niemożliwe. Zawiera on nieprawdopodobną ilość soli mineralnych, wapnia i witamin. Nie sposób odżywiać się przez całe życie kwiatami. Zresztą, czymże byłaby róża, gdyby miała woń kapusty.
Kwiat kalafiora · 11 kroków do poznania lektury