Opracowanie

Motyw snu, iluzji i rzeczywistości

Motyw iluzji i rzeczywistości w powieści Josteina Gaardera stanowi fundament całej fabuły, w której bohaterowie odkrywają swoją fikcyjność. Zofia Amundsen i jej nauczyciel filozofii przechodzą drogę od nieświadomości do buntu przeciwko swojemu stwórcy. Konstrukcja utworu zmusza do refleksji nad granicami ludzkiego poznania i naturą naszego własnego istnienia.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Motyw w skrócie
  2. Jak motyw się przejawia?
  3. Funkcja motywu

Motyw w skrócie

W powieści Josteina Gaardera pytanie o naturę prawdy staje się problemem egzystencjalnym. Główna bohaterka, Zofia Amundsen, uważa się za zwykłą czternastolatkę z Bergen. Jej perspektywa pęka, gdy odkrywa, że wraz ze swoim nauczycielem, Alberto Knoxem, są jedynie wymysłem majora Alberta Knaga. Ten oficer ONZ stacjonujący w Libanie pisze filozoficzną książkę-prezent dla swojej córki, Hilde.

Zofia żyje w iluzji, myśląc, że jest realna, podczas gdy Hilde czyta o niej jak o postaci z papieru. To metafikcyjneZabieg literacki polegający na tym, że utwór obnaża swoją własną fikcyjność i proces powstawania. piętrowanie rzeczywistości stanowi rdzeń utworu. Autor buduje literacką demonstrację tez filozoficznych, które dziewczyna właśnie poznaje.

Jak motyw się przejawia?

Kartezjańskie zwątpienie w domku ogrodowym

Pierwsze zderzenie z problemem iluzji następuje podczas lekcji o KartezjuszuFrancuski filozof z XVII wieku, twórca słynnego zdania „Myślę, więc jestem”.. Nauczyciel tłumaczy uczennicy w ogrodowym domku metodę systematycznego wątpienia.

Cogito, ergo sum

Ta zasada ma być kotwicą pewności pośród morza złudzeń. Filozof zakładał istnienie złośliwego demona, który oszukuje ludzkie zmysły. Ironia tej sceny polega na tym, że owym demonem kontrolującym świat bohaterów jest sam autor ich historii. Próbując zrozumieć abstrakcyjne pojęcia, dziewczyna nieświadomie diagnozuje własne położenie.

Berkeley i brutalna prawda o istnieniu

Napięcie osiąga punkt krytyczny podczas omawiania poglądów George'a BerkeleyaIrlandzki filozof empirysta, który głosił, że rzeczy materialne istnieją tylko wtedy, gdy są postrzegane przez umysł.. Myśliciel ten twierdził, że istnieć znaczy być postrzeganym (esse est percipi). Powieść podsuwa tu brutalną interpretację tej tezy.

Bohaterowie uświadamiają sobie, że istnieją wyłącznie dzięki temu, że ktoś ich percypuje – myśli o nich i zapisuje ich słowa. Kiedy twórca odłoży pióro, oni po prostu znikną. Zamiast Boga gwarantującego ciągłość bytu, pojawia się zwykły człowiek z zeszytem.

Dobrze wiedzieć
Immaterializm Berkeleya zakładał, że nie ma czegoś takiego jak niezależna materia. Wszystko, co widzimy i czujemy, to idee w umyśle Boga. Gaarder wykorzystuje ten koncept, zastępując absolutnego stwórcę pisarzem, dla którego bohaterowie są tylko zbiorem myśli przelanych na papier.

Sabotaż przyjęcia i ucieczka z fabuły

W finale dochodzi do buntu. Alberto celowo sabotuje przyjęcie ogrodowe. Wygłasza absurdalne tyrady, aby wybić stwórcę z rytmu pisania. Następnie oboje dosłownie uciekają z przypisanej im fabuły, znikając z oczu czytającej te słowa dziewczyny i jej ojca.

Świadomość bycia iluzją nadaje postaciom paradoksalną realność. Przejmują kontrolę nad własnym losem, łamiąc zasady literackiego świata. Wiedza o własnej fikcyjności czyni z nich kogoś więcej niż typowe papierowe figury.

Funkcja motywu

Zabawa iluzją i rzeczywistością pełni funkcję napędową dla całego przekazu utworu. Teorie filozoficzne nie są tu suchymi faktami do zapamiętania. Główna bohaterka doświadcza ich na własnej skórze. Kwestia zaufania do własnych zmysłów przestaje być ćwiczeniem intelektualnym w momencie, gdy zmysły te okazują się fikcją.

Taka konstrukcja tekstu zmusza odbiorcę do rewizji własnego statusu ontologicznegoDział filozofii zajmujący się badaniem bytu, istoty rzeczy i tego, co istnieje.. Skoro postać z książki nie wie, że jest wymyślona, a jej czytelniczka uważa się za prawdziwą, brakuje gwarancji, że my sami znajdujemy się na najwyższym poziomie rzeczywistości. Pytanie o naturę bytu zostało tu zaszyfrowane w samej strukturze narracji.

Granica między snem a jawą okazuje się płynna. Zapisana na kartach papieru dziewczyna przeszła drogę, która całkowicie zmieniła jej rozumienie świata. Jej zdolność do zadawania pytań i refleksjiGłębokie zastanowienie się nad czymś, analiza własnych myśli i przeżyć. udowadnia, że samo myślenie nadaje istnieniu wartość, niezależnie od tego, z jakiej materii jesteśmy zbudowani.

Świat Zofii – Jostein Gaarder · 10 kroków do poznania lektury