Zaczarowana zagroda - bohaterowie opowiadania
Opowiadanie „Zaczarowana zagroda” przedstawia losy polskich polarników pracujących na Antarktydzie. Głównym bohaterem ludzkim jest profesor Dobrowolski, który wraz z pomocnikami bada zwyczaje pingwinów Adeli. Ważną rolę w fabule odgrywają również same zwierzęta, a zwłaszcza sprytny pingwin o imieniu Elegancik.
Profesor Dobrowolski
To wybitny badacz Antarktydy i kierownik polskiej stacji polarnej. Jego największą pasją jest obserwowanie pingwinów Adeli.
Profesor traktuje ptaki jak swoich dobrych znajomych. Często z nimi rozmawia, śmieje się, a nawet je przedrzeźnia. Z ogromnym zaangażowaniem śledzi trasy ich zimowych wędrówek.
Kiedy pingwiny wracają w okolice stacji badawczej, wita je z wielką radością. Postać ta była inspirowana prawdziwym naukowcem. Chodzi o Antoniego Bolesława Dobrowolskiego, znanego polskiego podróżnika i badacza polarnego.
Stacja polarna to specjalna baza naukowa zbudowana w strefie podbiegunowej. Naukowcy mieszkają tam i prowadzą badania w bardzo trudnych, mroźnych warunkach.
Pomocnicy i pilot helikoptera
Janek, Władek i Andrzej to młodzi pomocnicy profesora. Są to badacze, którzy wykonują swoją codzienną pracę z ogromnym zaangażowaniem.
Ważną postacią epizodycznąBohater, który pojawia się w utworze tylko na chwilę i odgrywa drobną rolę. jest pilot helikoptera. To właśnie on z powietrza rozwiązuje tytułową zagadkę uciekających ptaków. Zauważa, w jaki sposób pingwiny wydostają się z lodowej zagrody.
Elegancik i stado pingwinów
Elegancik to ulubieniec profesora Dobrowolskiego i nieformalny przywódca stada. Swoje imię zawdzięcza charakterystycznej, białej łatce na piersi, która przypomina krawat.
Naukowiec często droczy się z nim jak z prawdziwym przyjacielem. To właśnie dzięki zaradności i sprytowi Elegancika inne zwierzęta wydostają się z zamknięcia. Ptaki wchodzą sobie na plecy, tworząc żywą drabinę.
Z opowiadania dowiadujemy się też wiele o naturze tych zwierząt. Pingwiny są niezwykle przywiązane do miejsca, w którym budują gniazdo. Po wielokilometrowej wędrówce w trakcie zimy polarnej zawsze wracają dokładnie w to samo miejsce.