Opracowanie

Kamień na kamieniu - streszczenie krótkie i szczegółowe

Szymon Pietruszka, niepełnosprawny rolnik i dawny partyzant, postanawia wybudować okazały grobowiec rodzinny, co uruchamia lawinę wspomnień o jego burzliwym życiu i historii polskiej wsi. Bohater ostatecznie akceptuje swoją chłopską tożsamość oraz nieuchronność losu, odnajdując spokój w opiece nad chorym bratem i doglądaniu budowy grobu. Powieść jest głęboką refleksją nad przemijaniem, utratą tradycyjnych wartości i nierozerwalną więzią człowieka z ziemią.

Autor: Karolina Marlęga Czas czytania: 16 min
Spis treści
  1. Streszczenie w pigułce
  2. Streszczenie szczegółowe
  3. I. CMENTARZ
  4. II. DROGA
  5. III. BRACIA
  6. IV. ZIEMIA
  7. V. MATKA
  8. VI. PŁACZ
  9. VII. ALLELUJA
  10. VIII. CHLEB
  11. IX. BRAMA

Streszczenie w pigułce

Szymon Pietruszka po ciężkim wypadku drogowym, w którym stracił władzę w nogach, postanawia wybudować wielki grobowiec rodzinny. Wynajmuje do tego zadania kamieniarza Chmiela. Prace budowlane stają się dla bohatera pretekstem do snucia rozległych wspomnień o własnej przeszłości i losach polskiej wsi. Szymon wraca pamięcią do czasów młodości, gdy był najsilniejszym i najprzystojniejszym chłopakiem w okolicy, uwielbiającym wiejskie zabawy i bójki. Opowiada o swoim udziale w partyzantce pod pseudonimem „Orzeł” oraz o cudownym ocaleniu z hitlerowskiej egzekucji. Po wojnie pracował w milicji, a następnie jako urzędnik udzielający ślubów cywilnych. Z posady w gminie wyrzucono go ostatecznie za jedzenie święconych jajek w godzinach pracy. W życiu osobistym przeżył wielki zawód miłosny, gdy jego ukochana Małgorzata usunęła ciążę. Obecnie, jako schorowany inwalida, Szymon samotnie opiekuje się najstarszym bratem Michałem. Michał przed laty wrócił do domu jako człowiek całkowicie niemy i odcięty od rzeczywistości. Młodsi bracia, Antek i Stasiek, wyjechali do miasta, zdobyli wykształcenie i zerwali więzi z rodzinną wsią. Pietruszka z trudem zdobywa fundusze i materiały na dokończenie grobowca, walcząc z biedą i osamotnieniem. Ostatecznie godzi się ze swoim losem prostego chłopa, choć przez całe życie próbował uciec od pracy na roli.

Streszczenie szczegółowe

Powieść składa się z obrazków z życia Szymona Pietruszki. Bohater wspomina role, w które wcielał się na przestrzeni lat: był zwykłym wiejskim chłopakiem, żołnierzem partyzantemCzłonek zbrojnego oddziału walczącego na zapleczu wroga., urzędnikiem udzielającym ślubów, fryzjerem, milicjantem, zakochanym mężczyzną, alkoholikiem, a w końcu inwalidą opiekującym się chorym bratem. Na starość dochodzi do wniosku, że najlepiej czuje się jako prosty chłop, choć ten los konsekwentnie odrzucał od najmłodszych lat.

Bezpośrednim impulsem do snucia wspomnień staje się chęć wybudowania rodzinnego grobowca. Zadanie to okazuje się niezwykle trudne i kosztowne.

Wybudować grób. To się tylko tak mówi. A kto nie budował, nie wie, co taki grób kosztuje. Choć grób, mówią, też dom, tylko że na tamto życie. Bo wieczność nie wieczność, ale swój kąt powinien człowiek mieć.

Wybierając wykonawcę, planując liczbę kwaterWydzielone miejsce na cmentarzu przeznaczone do pochówku. i detale architektoniczne, Szymon cofa się w czasie. Rozmyśla o dawnych przyjaciołach, zabawach w strażackiej remizieBudynek straży pożarnej, często pełniący funkcję wiejskiej świetlicy., smaku domowego chleba, wojennych potyczkach i wiejskich bójkach, w których zawsze wiódł prym. Czytelnik odnosi wrażenie, że Pietruszka zwierza się bezpośrednio jemu.

I. CMENTARZ

Przez ostatnie dwa lata Szymon leżał w szpitalu, mając mnóstwo czasu na podsumowanie swojego życia. Właśnie tam podjął decyzję o postawieniu grobu dla całej rodziny. Po powrocie do domu wynajął najlepszego rzemieślnika we wsi, Chmiela. Rozpoczęcie prac budowlanych wywołuje u bohatera wspomnienia związane z tytułowym cmentarzem.

Podczas wojny na wiejskim cmentarzu przez sześć tygodni trwała zaciekła bitwa. Niemiecki ostrzał zrujnował teren, wyrzucając z grobów szkielety i pootwierane trumny. Mieszkańcy musieli po raz drugi chować swoich zmarłych. Z cmentarnych drzew uciekły wszystkie ptaki. Dopiero po wojnie kościelny Franciszek wraz z ministrantamiChłopcy służący księdzu podczas mszy świętej. łapał szpaki i sikorki, by przywrócić w tym miejscu życie i śpiew.

Szymon walczył w partyzantce, nosząc pseudonimPrzybrane imię używane w konspiracji dla ukrycia tożsamości. „Orzeł”. Był siedmiokrotnie ranny. Prosił kolegów z oddziału, by w razie śmierci zagrali mu na organkach ludową pieśń Kamień na kamieniu, na kamieniu kamień.

Bohater wspomina swoich dziadków ze strony matki, którzy nigdy nie doczekali się własnego grobu. Dziadek Łukasz zabił kosą karbowegoNadzorca robotników rolnych w dawnym majątku ziemskim., który zalecał się do jego żony, i musiał uciekać przed KozakamiLekka jazda rosyjska, często używana do tłumienia buntów. do Ameryki. Babka Rozalia, kobieta rozrywkowa, oddała dzieci na wychowanie siostrze i popłynęła za mężem. Statek zatonął podczas burzy, zabierając ją na dno. Łukasz zmarł niedługo później na obczyźnie.

Dziadkowie ze strony ojca, Kasper i Paulina, zostali pochowani w ziemi bez nagrobka. Kasper założył pierwszą we wsi straż pożarną. Za pomoc dla powstańcówUczestnicy zbrojnego zrywu narodowego, tu prawdopodobnie powstania styczniowego. otrzymał papiery na ziemię, ale ze strachu przed zsyłką na SybirPotoczne określenie zsyłek na Syberię w czasach zaborów. zakopał je głęboko. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości szukał ich do końca życia. Tę obsesję przejął ojciec Szymona, rozkopując całe gospodarstwo. Na łożu śmierci prosił syna o kontynuowanie poszukiwań.

Szymon, choć nie był najstarszy, został na siedmiomorgowejMorga to dawna miara powierzchni ziemi, około 0,5 hektara. gospodarce. Z wdzięczności postanowił wystawić grób dla ośmiu osób: zmarłych rodziców, braci Antka, Staśka i Michała, ich żon oraz dla siebie. Niestety, pieniądze z odszkodowania za wypadek wystarczyły jedynie na mury i przedsionek. Wkrótce zmarł główny wykonawca, Chmiel. Szymon musiał mierzyć się z dociekliwością sąsiadów i brakiem funduszy. Sprzedał zegarek na dewizceOzdobny łańcuszek do zegarka kieszonkowego., kawałek pola, a w końcu zapożyczył się u Kubika i Maciołka. Aby spłacić długi, musiał sprzedać jałówkęMłoda krowa, która jeszcze nie rodziła..

II. DROGA

Kiedyś przez wieś biegła kręta, dziurawa droga, o którą dbali wszyscy mieszkańcy. Była miejscem spotkań i rozmów pod akacjami. Z czasem wybudowano nową, asfaltową szosę. Zabierała ludziom pola, domy trzęsły się od ciężarówek, a pod kołami aut zaczęli ginąć przechodnie.

Robotnicy wycięli stare akacje. Szymon chciał odkupić drewno na nowy stół, ponieważ stary mebel ledwo się trzymał. Historia obecnego stołu była burzliwa: Szymek znalazł blat na polu dziedzica po powrocie z partyzantki, nogi leżały pod lasem, a szufladę ze złotą rączką odkupił od sąsiada za wódkę i pół korcaDawna jednostka objętości, stosowana głównie do mierzenia zboża. żyta. Wcześniej rodzina Pietruszków nigdy nie miała prawdziwego stołu.

Przed wojną Szymon był królem życia. Uwielbiał wiejskie zabawy, które rzadko kończyły się bez wyłamanych sztachetDrewniane deski stanowiące element płotu. i masowej bójki. Był najsilniejszy, budził strach i podziw. Przebierał w dziewczynach jak w ulęgałkachDzikie, cierpkie gruszki, które stają się jadalne dopiero po odleżeniu.. Za pieniądze zarobione przy budowie nasypu kupił elegancki garnitur, stając się najlepiej ubranym kawalerem w okolicy.

Wspomnienia przerywa opis tragicznego wypadku. Pewnej niedzieli przed burzą wieś rzuciła się do zwożenia snopekWiązanki ściętego zboża ustawiane na polu do wyschnięcia. z pól. Wyjazd furmankąKonny wóz konny używany w rolnictwie. na nową, wyżej położoną szosę był trudny. Utworzył się korek kilkunastu wozów, a sznur pędzących samochodów nie zamierzał zwolnić. Zniecierpliwiony Szymon zjechał w pole, pognał konia i wjechał prosto na asfalt. Doszło do potężnego zderzenia. Ostatnie, co zapamiętał, to własne, nienaturalnie poskręcane nogi.

III. BRACIA

Szymon mieszka pod jednym dachem z najstarszym bratem, Michałem. Michał jest apatyczny, niemy i całkowicie odcięty od świata. Pietruszka pisze list do młodszych braci, Antka i Staśka, by przyjechali podjąć decyzję w sprawie grobu. Chce wiedzieć, czy planują spocząć w rodzinnej wsi.

Antek i Stasiek mieszkają w mieście. Zrobili kariery, mają tytuły magistra i inżyniera. Odcięli się od korzeni, ignorowali listy matki, a na pogrzeby rodziców wpadali tylko na chwilę. Po miesiącu odpowiadają na list Szymona i zapowiadają wizytę. Gospodarz sprząta izbę, kąpie Michała, gotuje rosół z kupnym makaronem.

Dobrze wiedzieć
Losy braci Pietruszków to klasyczny obraz powojennego awansu społecznego. Młodsi bracia wyjeżdżają do miast, zdobywają wykształcenie i odcinają się od wiejskiego pochodzenia, traktując je jako powód do wstydu. Szymon, zmuszony do pozostania na roli, staje się strażnikiem pamięci i tradycji, której oni już nie rozumieją.

Gdy bracia przyjeżdżają, od progu krytykują Szymona. Narzekają na stary stół, brak podłogi, pytają, dlaczego nie założył pasiekiZbiór uli z pszczołami wraz z otaczającym je terenem.. Szymon czuje się obco. Ostatni raz widział ich na pogrzebie ojca, gdy spieszyli się do swoich spraw.

Bohater wspomina, jak bracia opuszczali dom. Najpierw odszedł Antek, potem Stasiek. Ojciec wściekał się, bo tracił ręce do pracy. Szymon pracował wtedy w milicji, rekwirowałPrzymusowo odbierał własność na rzecz państwa. broń od chłopów. Michał, który miał zostać księdzem, poszedł uczyć się krawiectwa. Szymon marzył o wojsku, ale musiał wrócić na gospodarkę.

Zmuszony przez okoliczności, Szymon oddał Staśkowi swoje jedyne oficerkiWysokie, skórzane buty wojskowe z cholewami., by ten mógł chodzić do szkoły. Sam próbował znaleźć buty na trupach w zaminowanym lesie, ale bez skutku. Uwięziony w domu, zaczął zarabiać jako fryzjer, używając partyzanckiej brzytwyOstre narzędzie fryzjerskie do golenia zarostu.. Interes szedł świetnie, dopóki Stasiek nie oddał butów na wiosnę.

Wizyta braci kończy się szybko. Wyjeżdżają w pośpiechu, zabierając jedynie woreczki z mąką. Szymon, wstydząc się przed kamieniarzem, każe budować grób na osiem kwater, wciąż łudząc się, że rodzina kiedyś się zjednoczy.

IV. ZIEMIA

Ojciec Szymona przez lata procesował się z sąsiadem Prażuchem o miedzęWąski, niezaorany pas ziemi oddzielający pola różnych właścicieli.. Konflikt obfitował w bójki na baty i widłyNarzędzie rolnicze z długimi zębami do nabierania siana lub gnoju.. Gdy Szymon dorósł, przejął spór. Pobił Prażucha, a później jego trzech synów na odpuścieParafialne święto patrona kościoła, połączone z jarmarkiem., mszcząc się za wcześniejszą zasadzkę.

Wojna zmieniła wszystko. Uciekając przed Niemcami, Szymon zapukał do domu wroga. Stary Prażuch zlitował się i ukrył go. Później synowie Prażucha zginęli w partyzantce, a jego żona zmarła z żalu. Samotny sąsiad nauczył się czytać i pisać na starość. Między dawnymi wrogami zrodziła się nić sympatii.

Gdy Szymon trafił do szpitala po wypadku, to właśnie Prażuch zaopiekował się jego gospodarstwem i Michałem. Odwiedzał go regularnie. Pewnego dnia ogłosił, że umrze w niedzielę. Przyjął księdza z olejami świętymiSakrament namaszczenia chorych udzielany przez księdza., posprzątał, poprosił o zapalenie gromnicyDuża, woskowa świeca zapalana przy umierającym., położył się do trumny i zmarł.

Po powrocie ze szpitala Szymon zastał ruinę. Gospodarstwo zostało rozkradzione, zniknęły narzędzia fryzjerskie, a Michał przepadł bez wieści. Zrozpaczony bohater uciekał we wspomnienia szpitalnego życia, gdzie pomagał innym rekonwalescentomOsoby powracające do zdrowia po ciężkiej chorobie lub wypadku. i zaprzyjaźnił się z salową Jadwigą, która po raz pierwszy w życiu poczęstowała go pomarańczą.

V. MATKA

Po wojnie władza ludowa promowała śluby cywilne, oferując nowożeńcom przydziały z unryUNRRA - organizacja międzynarodowa udzielająca pomocy zniszczonym krajom po II wojnie światowej.. Ksiądz z ambonyPodwyższenie w kościele, z którego ksiądz wygłasza kazanie. groził za to piekłem. Wójt zatrudnił Szymona jako urzędnika udzielającego ślubów, ceniąc jego chłopskie pochodzenie.

Niespodziewanie do domu wraca Michał. Przyjeżdża czarną limuzyną, elegancko ubrany. Zachowuje się jak śledczy, wypytuje ojca o politykę i hektary. Zirytowany ojciec ucina rozmowę, a Michał odjeżdża, obiecując powrót z żoną. Matka, coraz ciężej chora, bezskutecznie czeka na listy od synów. Ojciec czuwa przy jej łóżku, całkowicie jej oddany.

Szymon nudzi się w urzędzie. Czasem pisze przemówienia przeciwko klerowiOgół duchownych, określenie często używane w PRL w kontekście antykościelnym.. Wkrótce wójtUrzędnik stojący na czele gminy wiejskiej. zostaje zastrzelony z kartką „śmierć czerwonym pachołkom”. Nowym przewodniczącym zostaje Leon Maślanka. Pietruszka podrywa urzędniczki na drogie, nylonowe pończochy. Szczególnie zależy mu na Małgorzacie z działu podatkowego, która odrzuca jego prezenty.

Podczas strażackiej zabawy w lesie Szymon próbuje zdobyć Małgorzatę. Kupuje wódkę, upija się i narzuca dziewczynie. Ta uderza go w twarz i ucieka. Wściekły Szymon rujnuje zabawę, przez co strażacy nie zbierają na motopompyUrządzenie z silnikiem do pompowania wody podczas pożaru.. Za karę zostaje przeniesiony do trudnego działu ściągania planowych dostaw.

We wsi krążą plotki o jego narzeczonej. Ojciec cieszy się z rzekomego posaguMajątek wnoszony przez pannę młodą do małżeństwa., ale po śmierci żony traci zmysły. Przestaje mówić i traci zainteresowanie ukochaną ziemią.

VI. PŁACZ

Budowa grobu stoi w miejscu. Sąsiedzi radzą przykryć przedsionek papąMateriał izolacyjny używany do krycia dachów., ale Szymon tonie w wydatkach. Próbuje zarobić na hodowli świni, lecz zwierzę choruje i weterynarz każe je dobić.

Szymon wynajmuje miejscowego pijaczka, Jaśka Kurtykę, do wykopania dołu na cmentarzu. Jasiek wyciąga pieniądze na wódkę, wymyślając kolejne wymówki, a dół pozostaje nietknięty. Oszukany i wściekły Szymon musi kopać sam. Z powodu chorych nóg robi to gołymi rękami. W chwilach skrajnego wyczerpania żałuje, że przeżył wojnę.

Wraca pamięcią do niemieckiej egzekucji. Został wywieziony do lasu z grupą dwudziestu pięciu osób. Jako jedyny uciekł spod gradu kul. Ukrywał się u obcych ludzi, a gdy wrócił do wsi, matka płakała ze szczęścia. Po latach urzędnicy chcieli wyryć jego nazwisko na pomniku ofiar, by uprościć historię. Szymon kategorycznie odmówił uśmiercenia za życia.

Przypomina sobie również spotkanie z chrzestnym, Franciszkiem. Podczas partyzanckiej akcji likwidacji zdrajcy, pijany Franciszek rozpoznał Szymona w knajpie pełnej szpicliTajni agenci, donosiciele współpracujący z władzą.. Ignorując ostrzeżenia, krzyczał na cały głos. Szymon musiał uderzyć chrzestnego w twarz, by ratować życie całej grupy.

VII. ALLELUJA

Szymon uwielbiał święcone jajka. To niewinne upodobanie kosztowało go posadę. Pracując przy ściąganiu kontyngentówPrzymusowe dostawy produktów rolniczych na rzecz państwa lub okupanta., wpadł w alkoholizm. Chłopi korumpowali go wódką w zamian za odroczenie dostaw. Nieraz spał na podwórku, bo ojciec nie wpuszczał go do domu.

Pewnej nocy zastał w izbie Michała. Brat był całkowicie niemy i nieobecny. Przywiozła go nieznana żona i porzuciła. Stan Michała ostatecznie złamał serce matki. Po jej śmierci ojciec i Michał przesiadywali w milczeniu całymi dniami. Szymon musiał przejąć wszystkie obowiązki domowe.

Przed Wielkanocą Szymon poszedł do kościoła ze święconką w godzinach pracy. Po powrocie zaczął ucztować przy biurku. Nakrył go na tym kontroler z powiatu. Przewodniczący Maślanka wykorzystał incydent i zwolnił Pietruszkę pod pretekstem pijaństwa. Po latach ten sam Maślanka załatwia mu lewy przydział na cement do budowy grobu.

Szymon wspomina rozwój relacji z Małgorzatą. Dziewczyna zaczęła szukać z nim kontaktu, zapraszała do domu. Jej rodzice akceptowali go jako przyszłego zięcia. Choć długo unikała bliskości, w końcu spędzili ze sobą noc. Po tym wydarzeniu Małgorzata znów stała się oziębła. Gdy wróciła z urlopu, wyznała, że usunęła ich dziecko. Wściekły Szymon pobił ją i porzucił na drodze. Pocieszenie znalazł w ramionach Kaśki, sklepowej o złej reputacji, która oddała mu serce.

VIII. CHLEB

W rodzinie Pietruszków chleb traktowano z nabożną czcią. Pierwszą kromkę z wigilijnego bochenka ojciec chował na bontachDrewniane belki pod sufitem w stodole. w stodole. Wiosną kładł ją w pierwszą zaoraną skibę, a na czepiegachUchwyty pługa, za które rolnik trzyma podczas orki. pługa kładli ręce wszyscy synowie.

Dobrze wiedzieć
Motyw ziemi i chleba w powieści ma wymiar sakralny. Ziemia nie jest tylko miejscem pracy, ale fundamentem tożsamości chłopskiej. Reforma rolna po II wojnie światowej zniszczyła dawny porządek (rozparcelowanie majątków dziedziców), ale dla starych chłopów, takich jak ojciec Szymona, ziemia pozostała największą świętością, ważniejszą nawet niż osobiste szczęście.

Pewnego deszczowego roku zbiory były tragiczne. Rodzina jadła wyłącznie kartofle, a ojciec musiał sprzedać krowę. Głodny Szymon ukradł ze strychu świętą kromkę przeznaczoną do siewu. Gdy ojciec to odkrył, wpadł w szał i omal nie udusił syna łańcuchem. Uratowała go matka. W ramach pokutyZadośćuczynienie za grzechy, często w formie modlitwy lub pielgrzymki. Szymon poszedł z nią na pielgrzymkę żwirówkąDroga utwardzona żwirem, bez asfaltu. wysadzaną akacjami.

Lata później, jako partyzant, szedł tą samą drogą do wsi Maruszew. Oddział został zdradzony i otoczony przez Niemców. Ranny Szymon cudem uciekł. Niemcy powiesili schwytanych partyzantów i chłopów na przydrożnych akacjach. Ten sam los spotkał miejscowego dziedzicaWłaściciel majątku ziemskiego, szlachcic., którego powieszono na jego własnej, zablokowanej bramie. Po wojnie pałac rozebrano, a w szczerym polu została tylko zamknięta brama, której nikt nie potrafił otworzyć.

IX. BRAMA

Szymon marzył o postawieniu podobnej bramy przy swoim grobowcu, ale zrezygnował w obawie przed drwinami sąsiadów. Wykupił miejsce u starego proboszcza, który znał go od dziecka i bezskutecznie próbował nawrócić. Niedługo potem ksiądz zmarł.

Po powrocie ze szpitala Szymon rozpaczliwie szukał zaginionego Michała. Okazało się, że sąsiedzi bezlitośnie wykorzystywali chorego. Znalazł brata u chciwego Skobla. Michał, brudny i zarośnięty, stał boso w gnoju, pracując jako darmowy parobekNajemny pracownik rolny w dawnym gospodarstwie chłopskim. za talerz zupy. Szymon nawrzeszczał na gospodarza i zabrał brata do domu.

W izbie umył go, ostrzygł i nakarmił. Michał wciąż gryzł chleb po kawałeczku, co uświadomiło Szymonowi, że w zniszczonym ciele wciąż tli się dawny człowiek. Pietruszka wspomina młodego Michała: najzdolniejszego z braci, który miał zostać księdzem, potem krawcem, a w końcu pracował w fabryce i jeździł limuzyną. Nigdy nie dowiedział się, jaka tragedia złamała życie najstarszego brata, zamieniając go w milczący wrak człowieka. Szymon, pogodzony z losem, przyjmuje na siebie ciężar opieki nad nim i obowiązek dokończenia rodzinnego grobowca.

Kamień na kamieniu · 2 kroków do poznania lektury