Opracowanie

Nurty estetyczne poezji barokowej – konceptyzm i marinizm

Jan Andrzej Morsztyn czerpał pełnymi garściami z dwóch głównych nurtów estetycznych europejskiego baroku: marinizmu oraz konceptyzmu. Pierwszy z nich stawiał na wirtuozerię językową i szokowanie odbiorcy niezwykłymi metaforami. Drugi opierał się na błyskotliwym pomyśle, który zmuszał czytelnika do intelektualnego wysiłku i odkrywania ukrytych sensów.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 2 min
Spis treści
  1. Marinizm – sztuka zadziwiania
  2. Konceptyzm i gongoryzm

Marinizm – sztuka zadziwiania

Twórcą tego prądu był włoski poeta Giambattista Marino (1569–1625). Uważał on, że poezja musi przede wszystkim zadziwiać odbiorcę, uderzając w jego zmysły i wyobraźnię.

Dobrze wiedzieć
Włoski termin meraviglia (zdziwienie, cudowność) to naczelna zasada poetycka baroku sformułowana przez Giambattistę Marino. Według niego poeta, który nie potrafi wywołać u czytelnika szoku i okrzyku zdumienia, powinien zająć się pracą w stajni, a nie pisaniem wierszy.

Aby osiągnąć ten cel, twórcy sięgali po niezwykłe, często szokujące zestawienia słów. Język musiał być giętki i kunsztowny. Wiersze nasycano wyszukanymi epitetami, oryginalnymi porównaniami oraz antytezamiZestawienie dwóch elementów o przeciwstawnym znaczeniu w celu wywołania silnego kontrastu.. Jan Andrzej Morsztyn doskonale opanował tę sztukę, tworząc utwory pełne nieoczekiwanych zwrotów akcji i bogatej metaforyki.

Konceptyzm i gongoryzm

Drugim filarem poezji Morsztyna był konceptyzm. Fundamentem tego nurtu był koncept, czyli błyskotliwy, nieoczywisty pomysł na zbudowanie całego wiersza. Poeta miał za zadanie odnaleźć i uwydatnić zaskakujące, czasem wręcz sprzeczne związki między pozornie odległymi zjawiskami.

Hiszpański jezuita i teoretyk literatury, Baltasar Gracián, podsumował to krótko:

Czym dla oczu piękno, dla uszu harmonia, tym koncept dla umysłu.

Konceptyzm traktował poezję jako wyrafinowaną grę z czytelnikiem. Wiersze miały silnie oddziaływać na zmysły, które traktowano jako głównych informatorów duszy. Jednocześnie wymagały sprawności intelektualnej. Twórcy starali się pisać z pozorną lekkością, jakby od niechcenia, ukrywając pod tą maską precyzyjną konstrukcję logiczną.

Aby zbudować dobry koncept, poeci najczęściej wykorzystywali oksymoronyZestawienie wyrazów o wykluczających się znaczeniach, np. „żywy trup” czy „gorący lód”. oraz paradoksySformułowanie sprzeczne wewnętrznie, które po głębszej analizie ukazuje nieoczekiwaną prawdę.. Odmianą tego prądu, wywodzącą się z twórczości hiszpańskiego poety Luisa de Góngory, był gongoryzm. Charakteryzował się on jeszcze większym zawiłowaniem, nagromadzeniem metafor i hermetycznością języka.