Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Nadeszła niedziela - czas wyprawy do domku przyjaciela Rajmunda. Maria była podekscytowana wyjazdem, a Rajmund bardzo pogodny, gdyż dzień wcześniej Meursault złożył sprzyjające mu zeznanie - zaświadczył, że pobita kobieta sprowokowała Rajmunda, w efekcie czego został zwolniony jedynie z upomnieniem. Gdy szli do autobusu spostrzegli grupę Arabów opartych o sklepową witrynę, ci jednak tylko na nich obojętnie spojrzeli. Dotarli w końcu do Masona – przyjaciela Rajmunda, który okazał się bardzo miłym człowiekiem. Maria i Meursault poranne godziny spędzili w wodzie na wspólnych zabawach. Po obiedzie mężczyźni wybrali się na spacer, idąc plażą natknęli się na dwóch Arabów. Zaczęli z nimi walczyć. W szamotaninie Rajmund został ugodzony nożem, wówczas Arabowie wycofali się. Mason zaprowadził przyjaciela do lekarza, który stwierdził, że rany których doznał, są jedynie powierzchowne. Opatrzony już Rajmund postanowił się przejść, i chociaż chciał iść sam, Meursault nie zgodził się na to. Doszli do skały gdzie znajdowali się Arabowie, Rajmund wyciągnął rewolwer i chciał strzelić, przedtem zapytał jeszcze towarzysza czy ma to zrobić, na co Meursault odparł, żeby walczył z Arabem bez broni, a gdy drugi wyciągnie nóż bądź uczyni coś niestosownego to on go zastrzeli. Arabowie wycofali się nagle za skały, a Meursault i Rajmund udali się powrotem do domu.

Meursault odprowadził Rajmunda, ale sam nie chciał wrócić do płaczących kobiet, które przerażone były wcześniejszym zajściem – wrócił na plażę. Kiedy tak szedł, rozmyślając jedynie o chłodnym źródełku za skałą, zauważył leżącego wroga. Chciał uwolnić się od słońca, które piekło w jego czoło, uczynił krok w kierunku Araba. Ten wyciągnął nóż, wówczas bohater poczuł, że pot ściekał z jego brwi. To, co wówczas się z nim działo opisał następująco:

„Pod tą zasłoną z łez i soli moje oczy zaniewidziały. Czułem już tylko obuchy słońca na czole i nieco zatarty, świetlisty miecz dobywający się z noża, który był ciągle przede mną. Ta ognista szpada przebijała mi rzęsy i raniła obolałe oczy. I właśnie wtedy wszystko się zakołysało. Morze przyniosło gorący, ciężki podmuch. Wydało mi się, że niebo pękło wzdłuż i wszerz, by lunąć ogniem. Cała moja istota sprężyła się, zacisnąłem rękę na rewolwerze. Spust ustąpił, dotknąłem gładkiej wypukłości kolby i właśnie wtedy, w tym trzasku suchym i zarazem ogłuszającym, wszystko się zaczęło… Więc strzeliłem jeszcze cztery razy do bezwładnego ciała. I były to jak gdyby cztery krótkie uderzenia, którymi zastukałem do wrót nieszczęścia”.


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


dla: Kulturalna Polska klp.pl

  Dowiedz się więcej
1  Filozofia Alberta Camusa – myślenie według doświadczenia absurdu
2  Mersault – bohater-narrator



Streszczenia książek
Tagi: