Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
4. Odkupienie jako boska miara wyznaczona złu

Miarę wyznaczoną złu należy rozumieć jako miarę historyczną, która została wyznaczona przez Opatrzność złu systemów totalitarnych XX wieku – socjalizmu, a następnie marksistowskiego komunizmu. Ostateczną miarę zła wyznacza w rzeczywistości tylko Bóg. Bóg jest bowiem samą Sprawiedliwością, która za dobro wynagradza, a za zło karze. Taki obraz Boga – osądzającego i karzącego – pojawił się już na początku dziejów człowieka, w ziemskim raju. Kara za grzech pierworodny pierwszych ludzi wpłynęła na całą historię człowieka.

Grzech pierworodny jest dziedziczny i oznacza wrodzoną skłonność człowieka do zła, wynikająca z natury moralnej, kruchości bytu i kruchości psychofizycznej. Takie pojmowanie grzechu pierworodnego prowadzi do wniosku, że dzieje człowieka już od początku zostały naznaczone miarą, jaką Bóg wyznaczył złu. Kwestia ta została poruszona na II Soborze Watykańskim w Konstytucji „Gaudium et spes”. Życie człowieka, zarówno indywidualne, jak i zbiorowe, to nieustanna, dramatyczna walka między dobrem a złem. Jednocześnie człowiek jest świadomy swej niezdolności do samodzielnego i skutecznego zwalczania ataków zła.

Mówiąc o mierze, jaką Bóg wyznacza złu, należy pamiętać o tajemnicy odkupienia. Zdawać by się mogło, że zło naszych czasów, było mocniejsze, lecz wnikliwe prześledzenie dziejów ludów i narodów, zawsze można dostrzec, iż w ostateczności zwyciężała obecność krzyża Chrystusowego. Dla tych, którzy zostali poddani oddziaływaniu zła, Chrystus stawał się źródłem duchowej samoobrony i pewnością zwycięstwa. Tajemnica Chrystusowego odkupienia jest głęboko zakorzeniona w ludzkiej egzystencji. Skuteczność jej oddziaływania widoczna jest nawet w czasach współczesnych, które są zdominowane przez cywilizację techniczną.

Konstytucja „Gaudium et spes” rozwija definicję świata ludzi, który jest postrzegany jako
„cała rodzina ludzka wraz z całokształtem rzeczywistości, wśród której ona żyje”
. Poprzez strony dzieła często przewijają się takie słowa, jak: krzyż, zmartwychwstanie, tajemnicza paschalna, które oznaczają jedno – odkupienie. Świat bowiem został odkupiony przez Boga, a momentem kulminacyjnym odkupienia było zmartwychwstanie Chrystusa. Odkupienie jest boską miarą wyznaczoną złu, a zło zawsze zostaje radykalnie przezwyciężone dobrem.

5. Tajemnica odkupienia

Ze słowem „odkupienie” łączą się takie pojęcia, jak odpuszczenie i usprawiedliwienie. Słowo to łączy się etymologicznie z czasownikiem „wykupić” i właściwa analiza etymologiczna jest konieczna do pełnego zrozumienia rzeczywistości odkupienia. Jezus Chrystus odpuszczał grzechy, mówiąc, że ma władzę odpuszczania grzechów. Po zmartwychwstaniu objawił, że władza odpuszczania grzechów zostaje udzielona również Kościołowi. Taką moc Kościół zyskał dzięki odkupieńczej męce i śmierci Jezusa. Święty Paweł skupił się na pojęciu usprawiedliwienia. Według apostoła źródłem usprawiedliwienia są Prawo i wiara w Chrystusa. Chrystus usprawiedliwia grzesznego człowieka zawsze, kiedy ten żałuje za swe grzechy, nawraca się i wraca do Boga-Ojca. Usprawiedliwienie przed Bogiem jest możliwe dzięki krzyżowej ofierze Chrystusa, która zyskała moc przywracania człowiekowi sprawiedliwości przed Stwórcą. Tajemnica paschalna staje się dzięki temu ostatecznym wymiarem bytowania człowieka w świecie, który stworzył Bóg i jednocześnie jest swoistym usprawiedliwieniem dzieła stworzenia.

6. Odkupienie: zwycięstwo zadane człowiekowi

Zwycięstwo Chrystusa nad złem należy rozumieć nie tylko jako osobistą korzyść, daną człowiekowi, ale także jako zadanie. Człowiek podejmuje je świadomie, pracując nad sobą, do czego wzywa go Ewangelia. Chrystus wzywa każdego słowami: „Pójdź za Mną”. Droga, którą wskazuje tajemnica odkupienia, składa się z trzech etapów: oczyszczenia, oświecenia i zjednoczenia. Oczyszczenie polega przede wszystkim na zachowywaniu przykazań i przezwyciężaniu grzechu. Doprowadza to do oczyszczenia wewnętrznego i odkrywania wartości. Poznanie wartości, dzięki pracy nad sobą, umożliwia wejście w kolejny etap – oświecenie. Człowiek, który zachowuje przykazania, rozwija w sobie cnoty.

Dzięki temu etap oświecenia wyłania się z etapu oczyszczającego, a człowiek z czasem coraz mniej odczuwa ciężar zwalczania grzechu. Wewnętrzne światło oświeca jego uczynki, pozwalając dostrzegać całe dobro świata, stworzonego przez Boga. W ten sposób zmierza ku ostatniemu etapowi drogi – zjednoczeniu z Bogiem. Zjednoczenie to następuje poprzez kontemplację Boga i wypływającej z niego miłości. Konstytucja „Lumen gentium”, wyjaśniając uczestnictwo w królewskim posłannictwie Chrystusa, ułatwia zrozumienie istoty zjednoczenia człowieka z Bogiem w życiu doczesnym. Zjednoczenie następuje wtedy, gdy człowiek we wszystkim i poprzez wszystko obcuje z człowiekiem.

WOLNOŚĆ I ODPOWIEDZIALNOŚĆ

7. O właściwe używanie wolności

Po upadku systemów totalitarnych i odzyskaniu wolności przez społeczeństwa pojawił się problem użycia wolności. Sytuacja stała się niebezpieczna, ponieważ użycie wolności usiłuje się abstrahować od kodeksu etycznego, odsuwając uwagę człowieka od odpowiedzialności moralnej. Opinia publiczna skupia się przede wszystkim na samym pojęciu wolności. Zalecanie, by wolność wykorzystywać wyłącznie według własnych osądów, jest niszczące i przybrało formę liberalizmu prymitywnego.

W działaniu człowieka władze duchowe dążą ku syntezie, w której główną rolę pełni wola. Człowiek, pragnący dobra, wybiera je, lecz jednocześnie musi być odpowiedzialny za swój wybór. Można wyróżnić trzy odmiany dobra: dobro godziwe (bonum honestum), dobro użyteczne (bonum utile) oraz dobro przyjemne (bonum delectabile). Określone dobro staje się celem działania człowieka. Za działanie słuszne należy uznać takie, które zmierza ku osiągnięciu dobra godziwego. W przypadku dobra użytecznego człowiek skupia się na pozyskaniu korzyści. Pojawia się tu problem odpowiedzialności moralnej i czasami bonum utile można uznać za godziwe, jeśli godziwy jest cel działania jednostki.

Utylitaryzm nowożytny, zakładający, że człowiek dąży przede wszystkim do korzyści własnej bądź grupy, do której przynależy, zapomniał o najpełniejszym wymiarze dobra, jakim jest dobro godziwe. Z kolei pojęcie bonum delectabile istniało także w tradycji arystotelesowsko-tomistycznej i wynikało z założenia, że człowiek osiągający dobro godziwe, odczuwał radość. Tomizm określił na nowo definicję dobra przyjemnego, podkreślając, że jest ono dobrem i celem samo dla siebie. Utylitaryzm natomiast podkreślał, że człowiek powinien w działaniach szukać głównie przyjemności, a nie godziwości. Ważna stałe stało się założenie maksimum przyjemności dla największej liczby osób. Z etyką utylitaryzmu polemizował Immanuel Kant. Zauważył on, że skupianie się człowieka na przyjemności zagraża istocie moralności. Zakwestionował równoczesne występowanie przyjemności i użyteczności. Właściwe użycie wolności jest ściśle powiązane z ludzkim pojęciem dobra i zła. Człowiek, posiadający wolną wolę, może czynić dobrze lub źle, lecz jego wola bywa niekiedy omylna.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 - 



Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


dla: Kulturalna Polska klp.pl

  Dowiedz się więcej
1  Pamięć i tożsamość - opracowanie



Streszczenia książek
Tagi: