Eldorado – utopijna kraina marzeń
Wizja Eldorado w powiastce filozoficznej Woltera to klasyczny obraz państwa utopijnego, w którym panuje powszechna harmonia i równość. Kraina ta charakteryzuje się brakiem własności prywatnej, rozwiniętą nauką oraz religią pozbawioną instytucjonalnego duchowieństwa. Ostateczna decyzja głównego bohatera o opuszczeniu tego raju stanowi autorską krytykę poszukiwania nierealnych ideałów w niedoskonałym świecie.
Spis treści
Społeczeństwo bez wad
Wolter zderza brutalną rzeczywistość Europy z wyidealizowanym obrazem Eldorado. W tej odizolowanej od reszty świata krainie złoto i kamienie szlachetne traktowane są jak zwykłe błoto i żwir. Bogactwo materialne nie ma żadnego znaczenia. Taki stan rzeczy automatycznie eliminuje chciwość, zawiść i nierówności społeczne. Mieszkańcy są niezwykle gościnni. Traktują przybyszów z obcych krajów jak przyjaciół, oferując im wszystko, co najlepsze.
W państwie tym nie funkcjonują sądy ani więzienia. Natura ludzka nie została tam skażona przez destrukcyjny wpływ cywilizacji, dlatego przestępczość po prostu nie istnieje. Ludzie żyją w naturalnej zgodzie, nie potrzebując aparatu przymusu do regulowania wzajemnych relacji.
Triumf rozumu i nauki
Mimo całkowitej izolacji – utrzymywanej za dobrowolną zgodą całego narodu – Eldorado nie jest miejscem zacofanym. Wręcz przeciwnie, to cywilizacja oparta na wiedzy i postępie. Największe wrażenie na tytułowym bohaterze robi monumentalny pałac nauki. Znajduje się w nim galeria długa na dwa tysiące kroków, szczelnie wypełniona przyrządami matematycznymi i fizycznymi.
Wolter był zafascynowany naukami ścisłymi i odegrał kluczową rolę w popularyzacji fizyki Izaaka Newtona we Francji. Wyposażenie pałacu w Eldorado to bezpośrednie odbicie oświeceniowego kultu rozumu i empiryzmu.
Religia bez kościoła
Kwestia wiary w Eldorado to literacka realizacja deizmuPogląd religijno-filozoficzny uznający istnienie Boga jako stwórcy świata, który jednak nie ingeruje w jego dalsze losy i nie wymaga kultu.. Mieszkańcy wierzą w jednego Boga, ale ich religia jest całkowicie pozbawiona instytucji, dogmatów czy hierarchii. Nie znają pojęcia kapłana. Każdy obywatel jest duchownym, a jedyną formą modlitwy jest dziękowanie Stwórcy za otrzymane dary.
Wolter, choć ostro krytykował fanatyzm religijny i potęgę Kościoła, uważał całkowity ateizm za przejaw ignorancji. Wiara mieszkańców Eldorado opiera się na naturalnej wdzięczności i rozumie, a nie na strachu przed karą czy ślepym posłuszeństwie wobec duchownych.
Dlaczego Kandyd opuszcza raj?
Eldorado to klasyczna utopiaProjekt idealnego ustroju politycznego, opierającego się na sprawiedliwości, solidarności i równości, niemożliwy do zrealizowania w praktyce.. Wolter używa tego motywu w sposób przewrotny. Zamiast uczynić z idealnego państwa ostateczny cel wędrówki, pozwala bohaterom z niego uciec. Kandyd decyduje się na powrót do pełnego cierpienia świata z dwóch powodów: tęskni za ukochaną Kunegundą i pragnie być bogatszy od innych dzięki zabranym z Eldorado kamieniom.
Pisarz obnaża w ten sposób ludzką naturę. Człowiek nie potrafi znieść absolutnej doskonałości, szybko się nudzi i zawsze pragnie tego, czego akurat nie posiada. Poszukiwanie idealnego ustroju okazuje się mrzonką. Prawdziwe życie wymaga pracy u podstaw w realnym, niedoskonałym świecie, co ostatecznie podsumowuje słynne zdanie o uprawianiu własnego ogródka.