Opracowanie

Duch starej kamienicy - recenzja

Powieść Anny Onichimowskiej „Duch starej kamienicy” to pełna humoru historia o nietypowym duszku, który woli pomagać ludziom, zamiast ich straszyć. Książka łamie schematy opowieści grozy, oferując ciepłą opowieść o przyjaźni między światem ludzi i zjaw. Lektura uczy empatii oraz pokazuje ogromną siłę dziecięcej wyobraźni.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Pozory mylą, czyli duch, który się boi
  2. Przyjaciele z kamienicy i mnóstwo śmiechu
  3. Dwa oblicza książki
  4. Dlaczego warto przeczytać tę powieść?

Pozory mylą, czyli duch, który się boi

Tytuł książki zapowiada mroczną tajemnicę i spotkanie z przerażającymi zjawami. To jednak tylko zmyłka. Głównym bohaterem jest Maciek. To niewielki duszek, który przestał rosnąć w wieku dwóch lat.

Nosi bardzo zwyczajne imię, w przeciwieństwie do swojego brata Kalasantego. Maciek zupełnie nie pasuje do stereotypuUproszczony, często nieprawdziwy obraz kogoś lub czegoś, w który wierzy wiele osób. ducha. Nie znosi straszyć ludzi, a do tego sam często odczuwa lęk.

Ma już sto dwadzieścia lat, ale zachowuje się dokładnie tak samo, jak dzieci mieszkające w jego kamienicy. Sam o sobie mówi wprost:

Nigdy nie lubiłem nikogo straszyć, łańcuchy obcierały mi pięty, a kula u nogi wydawała się czymś zbędnym i w najwyższym stopniu kłopotliwym.

Przyjaciele z kamienicy i mnóstwo śmiechu

Maciek ma bardzo dobre serce i zachowuje się niemal jak człowiek. Zdarza mu się chorować i marznąć. Troszczy się o lokatorów swojej kamienicy. Organizuje nawet dzieciom wymarzone prezenty na Gwiazdkę.

Duszek ma wspaniałych, choć czasem złośliwych przyjaciół ze świata zwierząt. Należą do nich kot Prot IV oraz sroka Wiesława-Joanna. Szybko zaprzyjaźnia się też z ludźmi. Jego paczkę uzupełniają bliźniacy Jarek i Marek oraz ich koleżanka Agata.

Książka jest pełna komizmuWłaściwość sytuacji lub wypowiedzi, która wywołuje śmiech u odbiorcy.. Wynika on z niesfornego charakteru Maćka. Duszek przekomarza się ze sroką robiącą na drutach, panicznie boi się mrówek i wyjada powidła u pani Guzdralskiej.

Zaprzyjaźnia się także z Mikołajem, który wprawdzie nie jest święty, ale za to bardzo dobroduszny. Dowcipne jest na przykład wyjaśnienie, do czego służy ogon przy kobiecej sukni:

No taka suknia z tyłu ciągnie się i ciągnie za właścicielką, i potem jest już tylko czysta podłoga.

Dwa oblicza książki

Czytelnicy bardzo polubili postać sympatycznego duszka. Autorka napisała dla nich kontynuację zatytułowaną „Maciek i pogromcy duchów”. Obie książki doczekały się wielu wznowień na rynku wydawniczym.

Dobrze wiedzieć
Wznowienie to ponowne wydanie książki, która była już wcześniej dostępna w sprzedaży, często w nowej okładce.

Oprawa graficzna różni się w zależności od wydania. Ilustracje Stanisława Rozwadowskiego dla Naszej Księgarni utrzymano w ciemnych, brązowo-czarnych barwach. Tworzy to aurę tajemniczości.

Zupełnie inaczej wygląda wersja Wydawnictwa Literatura z rysunkami Anety Krella-Moch. Okładka jest kolorowa i zabawna. Od razu podpowiada czytelnikowi, że treść wcale nie będzie przerażająca.

Dlaczego warto przeczytać tę powieść?

Powieść Anny Onichimowskiej to lekka i zabawna lektura dla każdego. Historia Maćka bawi do łez, ale też skłania do refleksji. Książka pokazuje, jak ważny jest świat dziecięcej wyobraźni.

Uczy również, że nie należy oceniać innych po pozorach. Nawet duch może okazać się wspaniałym i oddanym przyjacielem.

Duch starej kamienicy · 7 kroków do poznania lektury