Lord Jim charakterystyka. Jim tchórz, czy bohater?
Tytułowy bohater powieści Josepha Conrada to młody marynarz, którego jedno niefortunne zdarzenie zmusza do ucieczki przed własną przeszłością. Jego losy stanowią studium ludzkiego honoru, strachu oraz desperackiej próby odkupienia win w odciętym od cywilizacji Patusanie. Złożona konstrukcja psychologiczna tej postaci sprawia, że wymyka się ona jednoznacznym ocenom moralnym.
Spis treści
Wizytówka bohatera
- Imię: James (nazwisko pozostaje nieznane). Przez tubylców nazywany Tuan Jimem, czyli Lordem Jimem.
- Pochodzenie: Syn wiejskiego pastora, wychowany w duchu surowych zasad moralnych.
- Zawód: Początkowo oficer marynarki handlowejFlota statków przeznaczonych do przewozu towarów i pasażerów w celach komercyjnych., następnie wędrowny akwizytorOsoba zajmująca się zdobywaniem zamówień na zaopatrzenie dla statków zawijających do portu., a ostatecznie przywódca społeczności na Patusanie.
- Rola w utworze: Główny bohater, którego tragiczne losy relacjonuje kapitan MarlowPowracający w twórczości Conrada narrator, pełniący rolę moralnego komentatora wydarzeń..
Wygląd i cechy zewnętrzne
Jim wyróżniał się potężną budową ciała i wzrostem sięgającym niemal sześciu stóp. Kiedy szedł przed siebie z pochylonymi plecami i wysuniętą głową, przypominał nacierającego byka. Jego głęboki, donośny głos oraz nieskazitelnie czysty, biały strój budziły zaufanie w portach Wschodu. Zewnętrzna pewność siebie maskowała jednak głębokie pęknięcia w jego psychice. Marlow opisuje go w pierwszych słowach powieści:
Brakowało mu cal – może dwa – do sześciu stóp wzrostu, był potężnie zbudowany, a gdy szedł prosto na kogoś, patrząc nieruchomo spode łba, z pochylonymi nieco plecami i wysunięta głową, przypominał nacierającego byka. Głos miał głęboki, donośny; z zachowania jego przebijała jakby uparta pewność siebie, w której nie było nic agresywnego. Zdawało się, że ta pewność siebie jest nieunikniona, że się przejawia nie tylko w stosunku do innych, ale i do niego samego. Był nieskazitelnie czysty, ubrany w niepokalaną biel od trzewików aż do kapelusza, i w przeróżnych wschodnich portach, gdzie zarabiał na życie jako akwizytor dostawcy okrętowego, bardzo był popularny.
Portret psychologiczny
Romantyczny marzyciel
Od najmłodszych lat Jim karmił się literaturą przygodową. Popularne powieści ukształtowały jego nieposkromioną wyobraźnię. Widział siebie jako herosa, stworzonego do wielkich czynów. Stein, bogaty kupiec i przyjaciel Marlowa, trafnie diagnozuje jego naturę, nazywając go romantykiemW tym kontekście: człowiek kierujący się w życiu wzniosłymi ideałami, marzeniami i poczuciem honoru, często oderwany od brutalnej rzeczywistości.. Młody marynarz doskonale realizuje koncepcję życia sformułowaną przez Steina:
Zanurzyć się w niszczącym żywiole... (...) To jedyna właściwa droga. Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem — i tak „ewig - usque ad finem...” (wiecznie, aż do końca).
Marzenia Jima zderzają się z brutalną rzeczywistością. Kiedy nadchodzi moment próby, chłopak okazuje się nieprzygotowany. Tak dzieje się już podczas rejsu szkoleniowego, gdy inni kadeci ruszają na ratunek rozbitkom, a on zostaje na pokładzie, sparaliżowany sytuacją.
Motyw skoku z tonącego statku został oparty na prawdziwym wydarzeniu. W 1880 roku brytyjski parowiec SS Jeddah, przewożący muzułmańskich pielgrzymów, zaczął nabierać wody. Kapitan i oficerowie potajemnie opuścili statek w szalupach, zostawiając pasażerów na pewną śmierć. Statek jednak nie zatonął i został odholowany do portu, co wywołało ogromny międzynarodowy skandal.
Niewolnik własnego honoru
Po porzuceniu tonącej „Patny” i ośmiuset pielgrzymów, Jim okrywa się hańbą. Mimo to zachowuje resztki godności. Jako jedyny z załogi stawia się na procesie sądowym. Zostaje pozbawiony dyplomu oficerskiego. Szuka zrozumienia u Marlowa, próbując wytłumaczyć swój czyn. Nie potrafi przyznać przed samym sobą, że uległ panice.
Nic złego! - wybuchnął - niech pan to osądzi. Pan przecież to rozumie, nieprawda? Pan to widzi!... Nic złego! Wielki Boże! Cóż mogło się stać gorszego? O tak, wiem dobrze, skoczyłem. Tak. Skoczyłem tak jak oni. Powiedziałem już, że skoczyłem; ale mówię panu, być tam razem z nimi przechodziło ludzką wytrzymałość. To wszystko stało się najwyraźniej za ich sprawą, jakby byli zarzucili na pokład hak i ściągnęli mnie do łodzi. Czyżby pan tego nie rozumiał? Pan to musi zrozumieć, ja proszę, niech mi pan otwarcie powie...
Jim desperacko oddziela swój „nieświadomy skok” od celowej ucieczki reszty załogi. Marlow dostrzega w nim przerażającą naiwność. Chłopak autentycznie wierzy, że w głębi duszy jest nieustraszony.
Uciekinier zmagający się ze strachem
Przez lata Jim ucieka przed swoją przeszłością. Pracuje w różnych portach, ale gdy tylko ktoś wspomina o „Patnie”, natychmiast rzuca posadę i rusza dalej. Nie ucieka przed ludzkim osądem. Ucieka przed własnym sumieniem. Nie potrafi wybaczyć sobie momentu słabości. Dopiero po latach, na Patusanie, przyznaje się swojej ukochanej, że tamtej nocy po prostu się bał.
Ewolucja bohatera
Jim to bohater dynamicznyPostać literacka, która w toku akcji przechodzi głęboką przemianę wewnętrzną lub zmienia swoje postępowanie.. Jego przemiana zaczyna się w chwili skoku do szalupy ratunkowej, a kończy przed obliczem DoraminaStary przywódca Bugisów na Patusanie, ojciec Daina Warisa i początkowy sojusznik Jima.. Zdegradowany oficer staje się cieniem człowieka. Ratunek przychodzi ze strony Steina, który wysyła go do PatusanuFikcyjna, odcięta od świata osada na Archipelagu Malajskim, w której Jim szuka schronienia.. To miejsce zapomniane przez cywilizację daje mu drugą szansę.
Sama podróż wymaga od niego ogromnej odwagi. Zostaje pojmany przez lokalnego radżęTytuł władcy w krajach Azji Południowej i Południowo-Wschodniej., ucieka i dociera do osady. Dzięki bohaterskim czynom zyskuje zaufanie BugisówLudność pochodzenia malajskiego, zamieszkująca m.in. wyspę Celebes, słynąca z żeglarstwa i handlu. oraz miłość kobiety, którą nazywa KlejnotemPrzybrana córka Corneliusa, ukochana Jima na Patusanie.. Z wygnańca staje się strategiem, sędzią i obrońcą sprawiedliwości. Osiąga spokój. Wydaje się, że zapanował nad swoim losem.
Przeszłość jednak wraca pod postacią bandy Gentlemana Browna. Jim, kierując się naiwną wiarą w ludzką uczciwość, pozwala piratom odejść wolno. Brown łamie umowę i zabija syna Doramina. Jim bierze na siebie pełną odpowiedzialność za ten błąd. Wbrew błaganiom Klejnotu, oddaje się w ręce starego wodza i przyjmuje śmiertelny strzał.
Ocena postaci
Ocena postawy Jima zależy od przyjętego systemu wartości. Z jednej strony to człowiek, który z konsekwencją dąży do zmazania plamy na honorze. Jego ostateczna decyzja o oddaniu życia w imię odpowiedzialności za społeczność budzi podziw. Udowadnia, że potrafi stawić czoła konsekwencjom swoich czynów.
Z drugiej strony, jego heroizm ma wysoką cenę. Jim łamie obietnicę złożoną Klejnotowi – przysięgał, że nigdy jej nie opuści. Wybiera własny, wyidealizowany honor kosztem miłości i życia u boku ukochanej kobiety. Dla współczesnego czytelnika ta postawa bywa trudna do zaakceptowania. Jim pozostaje postacią głęboko tragiczną i niejednoznaczną. Wymyka się prostym podziałom na tchórza i bohatera, stanowiąc uniwersalne uosobienie ludzkich słabości i wielkości.