Okoliczności powstania "Lorda Jima"
Praca nad czwartą powieścią Josepha Conrada rozpoczęła się w cieniu poważnego kryzysu twórczego i problemów finansowych pisarza. Pierwotny zamysł zakładał stworzenie krótkiej noweli, jednak tekst rozrósł się do rozmiarów obszernej książki. Ostateczny kształt utworu krystalizował się przez ponad dwa lata, a w międzyczasie autor powołał do życia swojego najsłynniejszego narratora, Charlesa Marlowa.
Kryzys twórczy i narodziny Marlowa
Wiosną 1898 roku Joseph Conrad przechodził wyjątkowo trudny okres. W styczniu na świat przyszedł jego syn, co zamiast przynieść radość, spotęgowało u pisarza poczucie przytłaczającej odpowiedzialności. Badacze literatury przyjmują, że to właśnie w kwietniu tego roku autor rozpoczął pierwsze przymiarki do Lorda Jima. Równocześnie zmagał się z blokadą pisarską przy pracy nad powieścią Ocalenie, na którą pobrał już zaliczkę.
Przełom nastąpił w drugiej połowie maja. Conrad napisał wtedy nowelę o wyraźnie autobiograficznym charakterze zatytułowaną Młodość. To właśnie na jej kartach po raz pierwszy pojawił się Charles MarlowFikcyjny kapitan marynarki i alter ego Conrada, pełniący funkcję narratora w kilku jego najważniejszych utworach.. Ta postać okazała się dla pisarza niezwykle użyteczna – wkrótce powierzył jej rolę narratora w Jądrze ciemności, Grze losu oraz w samym Lordzie Jimie.
Przeprowadzka i przełom w Pent Farm
Mimo ukończenia Młodości i otrzymania kolejnej zaliczki, Conrad wciąż tonął w długach i wątpił w sens swojej literackiej drogi. Szukając wyjścia z impasu, nawiązał współpracę z młodszym pisarzem, Fordem Madoxem HuefferemAngielski powieściopisarz (znany później jako Ford Madox Ford), z którym Conrad wspólnie napisał kilka mniej znanych utworów.. Rozmowy z nim pomagały autorowi przełamywać twórcze rozterki.
Ważną zmianą w życiu rodziny była przeprowadzka do wiejskiej posiadłości Pent Farm. Conrad zyskał tam nie tylko spokój, ale też literackie sąsiedztwo. Możliwość wymiany myśli z innymi twórcami zadziałała ożywczo. Zanim pisarz na dobre wrócił do historii Jima, stworzył w Pent Farm swoje najsłynniejsze opowiadanie – Jądro ciemności.
W okresie mieszkania w Pent Farm Conrad regularnie spotykał się z wybitnymi postaciami ówczesnej literatury. Jego sąsiadami i gośćmi bywali między innymi H.G. Wells (autor Wehikułu czasu), Stephen Crane oraz Henry James. To intelektualne środowisko miało ogromny wpływ na ostateczny kształt jego największych dzieł.
Od krótkiego szkicu do wielkiej powieści
Praca nad Lordem Jimem przeciągała się w nieskończoność. Zgodnie z pierwotnym planem tekst miał być jedynie krótką nowelą. Pierwszy odcinek ukazał się w październiku 1899 roku na łamach czasopisma „Blackwood’s Magazine”Prestiżowy brytyjski miesięcznik literacki, w którym swoje utwory publikowali w odcinkach m.in. George Eliot i Joseph Conrad. pod tytułem Lord Jim: szkic.
Fabuła szybko wymknęła się spod kontroli i przekroczyła umówione ramy objętościowe. Wydawca, William Blackwood, wykazał się jednak ogromną cierpliwością i przychylnie patrzył na rozwój historii. Conrad wielokrotnie obiecywał rychłe zakończenie, ale wciąż dopisywał nowe wątki.
Kiedy pisarz przysłał Blackwoodowi trzydziesty pierwszy rozdział, wydawca zrozumiał, że ma do czynienia z pełnoprawną powieścią i zaproponował osobną publikację książkową.
Ostatecznie utwór rozrósł się do czterdziestu pięciu rozdziałów. Powieść została ukończona 14 lipca 1900 roku, a jej książkowe wydanie otrzymało nowy, adekwatny do rozmiarów podtytuł: Lord Jim: Opowieść.