Bohaterowie Moralności Pani Dulskiej
Dramat Gabrieli Zapolskiej opiera się na wyrazistych portretach psychologicznych przedstawicieli lwowskiego mieszczaństwa. Główną osią konfliktu są relacje między despotyczną właścicielką kamienicy a jej zdominowaną rodziną i służbą. Autorka poprzez zróżnicowane postawy bohaterów obnaża mechanizmy podwójnej moralności oraz hipokryzji przełomu wieków.
Spis treści
Na scenie pojawia się zaledwie dziewięć postaci. W dialogach przewijają się także inni mieszkańcy miasta: lokatorzy, studenci czy kobiety lekkich obyczajów, z którymi Hesia flirtuje w drodze na pensję. Taka kameralna obsada nie była przypadkowa – ułatwiała teatrom wyjazdy na występy gościnne i objazdy po prowincji.
Aniela Dulska
Już pierwsze didaskaliaTekst poboczny w dramacie, wskazówki autora dotyczące wyglądu postaci, scenografii czy sposobu gry aktorskiej. budzą niechęć do głównej bohaterki. Dulska jest ubrana niechlujnie, nosi podartą halkę, a jej twarz jest tłusta i nalana. To bezwzględna kobieta interesu, właścicielka czynszowej kamienicy. Dochody z wynajmu stanowią podstawę bytu całej rodziny.
Swoim domem i służbą rządzi autokratycznie. Wstaje pierwsza, budzi domowników krzykiem. Robi awantury o zbyt duże zużycie opału czy zostawienie nowej miotły na podwórku. Mężowi wydziela jedno cygaro dziennie i drobne na kawiarnię. Całkowicie odrzuca wydatki na kulturę – nie kupuje gazet, nie chodzi do teatru. Córce każe kurczyć się w tramwaju, aby zapłacić za tańszy bilet ulgowy.
Dulska kieruje się wyłącznie zyskiem i opinią publiczną. Odmawia wynajęcia mieszkania własnej kuzynce, Juliasiewiczowej, bo rodzina mogłaby zalegać z czynszem. Wyrzuca na bruk lokatorkę, która po zdradzie męża próbowała popełnić samobójstwo – dla Dulskiej to niedopuszczalny skandal. Jednocześnie bez problemu wynajmuje lokal kokocieW XIX i na początku XX wieku określenie luksusowej prostytutki lub kobiety lekkich obyczajów.. Usprawiedliwia to wysokim czynszem, z którego opłaca podatki, oraz faktem, że kobieta nie kłania się jej na ulicy.
Akceptuje romans syna ze służącą Hanką. Zgadza się na to, by zatrzymać Zbyszka w domu i uniknąć jego nocnych powrotów. Jej życiowe credo zamyka się w jednym zdaniu:
„Na to mamy cztery ściany i sufit, aby brudy swoje prać w domu i aby nikt o nich nie wiedział”.
Postawa głównej bohaterki dała początek pojęciu dulszczyzna. Oznacza ono kołtunerię, podwójną moralność, dbanie wyłącznie o pozory i skrajne skąpstwo. Dulska stała się w polskiej kulturze symbolem mieszczańskiej hipokryzji.
Felicjan Dulski
Stanowi całkowite przeciwieństwo żony. Jest cichy, bierny i całkowicie zdominowany. Milczenie to jego strategia przetrwania w toksycznym domu. Z otoczeniem komunikuje się głównie przez mimikęRuchy mięśni twarzy wyrażające emocje. Dulski komunikuje się z otoczeniem niemal wyłącznie za jej pomocą.. Przez cały dramat wypowiada tylko jedno, słynne zdanie: „A niech was wszyscy diabli!!!”.
Jego rola sprowadza się do zarabiania pieniędzy, które w całości oddaje żonie. Jedyną rozrywką Felicjana są codzienne wyjścia do kawiarni po obiedzie, opłacane z wydzielonego przez Anielę kieszonkowego. Lekarz zalecił mu spacery dla zdrowia. Dulska, z oszczędności i chęci pełnej kontroli, każe mu spacerować wokół stołu w salonie.
Mela i Hesia
Dorastające córki Dulskich to postacie zbudowane na zasadzie ostrego kontrastu.
Hesia jest wierną kopią matki. Cechuje ją zdrowie, siła i wybuchowy temperament. Zazdrości bratu nocnych wyjść i szybko chce wejść w dorosłość. Wiedzę o relacjach damsko-męskich czerpie z wulgarnych opowieści kucharki. Jest bezczelna wobec ojca i ordynarna w stosunku do służącej. Plany małżeńskie Zbyszka traktuje jako zagrożenie dla własnej reputacji – boi się, że przez skandal nikt bogaty się z nią nie ożeni.
Mela to dziewczyna cicha, spokojna, naiwna i chorowita. Wierzy w romantyczną miłość. Nie rozumie, że ślub panicza ze służącą to w jej sferze mezaliansMałżeństwo z osobą o niższym statusie społecznym lub majątkowym, w tamtych czasach traktowane jako skandal.. Kiedy intryga matki niszczy plany ślubu, Mela jako jedyna szczerze współczuje Hance. Reszta rodziny natychmiast przechodzi nad tragedią dziewczyny do porządku dziennego.
Zbyszko
Niższy urzędnik, a po godzinach birbantCzłowiek prowadzący hulaszczy, rozrywkowy tryb życia, bywalec nocnych lokali. i lekkoduch. Jest inteligentny. Doskonale widzi obłudę i zakłamanie własnej matki. Próbuje się buntować, ale robi to w sposób płytki i nieudolny – zaniedbuje pracę, przesiaduje w kawiarniach i odnosi się do rodziny z jawnym cynizmem.
Prawdopodobnie w lokalach stykał się z młodopolską cyganeriąŚrodowisko artystyczne żyjące w buncie przeciwko normom społecznym i mieszczańskiemu stylowi życia., która zaszczepiła w nim pogardę dla mieszczańskich norm. Zbyszko wie jednak, że nie potrafi wyrwać się z tego środowiska. Buntuje się tylko w słowach. Sam przyznaje z goryczą, że „bycie Dulskim to katastrofa”, ale ostatecznie ulega matce.
Postawa Zbyszka to klasyczny przykład naturalizmu w literaturze. Kierunek ten zakładał, że człowiek jest zdeterminowany przez biologię i środowisko. Zbyszko uważa, że geny i wychowanie skazują go na bycie kołtunem – nie ma w nim siły, by oszukać własną naturę.
Jego największy zryw ma miejsce podczas kłótni z Juliasiewiczową. Zbyszko, na złość matce, oświadcza, że ożeni się z ciężarną Hanką. To jednak tylko chwilowy impuls. Po chłodnej kalkulacji i rozmowie z kuzynką wycofuje się. Zgadza się, by Dulska załatwiła sprawę pieniędzmi. Wraca do nocnych lokali z pełną świadomością własnej przegranej.
Juliasiewiczowa
Kuzynka Dulskiej. Pod wieloma względami przypomina Anielę, ale jest od niej sprytniejsza i bardziej cyniczna. Zależy jej na wygodnym życiu i swobodzie obyczajowej. Nie ma żadnych skrupułów w dążeniu do celu. To ona ostatecznie przekonuje Zbyszka do porzucenia Hanki. Robi to z wyrachowania – podoba jej się młody Dulski, więc traktuje służącą jako rywalkę, którą należy usunąć z domu.
Hanka
Młoda służąca z prowincji. Początkowo naiwna, ulega zalotom panicza i wydaje się zadowolona z jego zainteresowania. Sytuacja zmienia się, gdy zachodzi w ciążę. Hanka rozpacza, doskonale wiedząc, że Zbyszko nie dotrzyma obietnicy małżeństwa.
Kiedy zostaje ostatecznie odrzucona, budzi się w niej chłopski upór i duma. Przestaje być ofiarą. Twardo żąda od Dulskiej tysiąca koron zadośćuczynienia za zrujnowane życie i milczenie. Opuszczając kamienicę, żegna się wyłącznie z Melą. Reszcie rodziny rzuca w twarz przekleństwa.