Nasza szkapa - narrator i narracja
W noweli „Nasza szkapa” wydarzenia relacjonuje narrator dziecięcy. Maria Konopnicka połączyła w utworze literacki język opisu z autentyczną gwarą warszawską w dialogach. Taki zabieg sprawia, że opowieść jest jednocześnie poetycka i bardzo realistyczna.
Kto opowiada historię?
Wydarzenia w utworze relacjonuje narratorOsoba opowiadająca o wydarzeniach w utworze literackim. dziecięcy. Jest nim jeden z synów z ubogiej rodziny. Nie wiemy jednak dokładnie, z jakiej perspektywy czasowej snuje swoją opowieść. Trudno ocenić, czy od opisanych wydarzeń minęło kilka lat, czy znacznie mniej czasu.
Język opowieści a wiek bohatera
Sposób mówienia chłopca jest bardzo ciekawy. Główna opowieść nie brzmi jak autentyczne wspomnienia biednego dziecka. Bohater używa trudnych słów, takich jak „libertyn”. Z pewnością nie należały one do jego codziennego słownika.
Chłopiec ocenia sytuacje w sposób, który przekracza możliwości poznawcze dziecka. Budowa zdań i przemyślane słownictwo przypominają język literacki. Widać to w poniższych fragmentach:
Do szkapy odnosiliśmy wszystkie sprawy życia, o jej względy i łaski ubiegaliśmy się jeden po drugim.
Spojrzeliśmy po sobie. Dwie złote iskry zabłysły w siwych oczach Felka.
Konopnicka celowo zastosowała tu stylizacjęCelowe naśladowanie w tekście określonego stylu, np. języka potocznego lub historycznego.. Autorka nie chciała tworzyć dokumentalnego zapisu. Zamiast tego stworzyła artystyczną, przemyślaną opowieść z elementami poetyckimi.
Gwara w dialogach
Zupełnie inaczej wyglądają rozmowy bohaterów. W partiach dialogowych pisarka konsekwentnie stosuje autentyczną mowę potoczną. Język ten oddaje sposób mówienia najbiedniejszych mieszkańców miasta.
Gwara miejska to specyficzny język, którym posługiwali się ubożsi mieszkańcy miast, np. robotnicy czy rzemieślnicy. W Naszej szkapie słyszymy dawną mowę warszawskiej ulicy.
Widać to wyraźnie w wypowiedzi ojca o sprzedaży konia:
- Tera ci się za nią siaki taki grosina weźmie, a jak przychudnie, boć już i sieczki ujmuję, to kto co za nią da?
W noweli splatają się dwa style. Główna narracja jest poetycka i staranna, a dialogi brzmią bardzo naturalnie. Maria Konopnicka zręcznie połączyła te dwa światy, tworząc spójną historię.