Motyw kosmopolityzmu i cudzoziemszczyzny
W komedii Juliana Ursyna Niemcewicza motyw kosmopolityzmu ukazuje bezmyślne naśladowanie francuskiej mody kosztem narodowej tożsamości. Głównymi reprezentantami tej postawy są Starościna i Szarmancki, którzy gardzą polską tradycją i obowiązkami obywatelskimi. Krytyka cudzoziemszczyzny służy w utworze jako twardy argument za koniecznością przeprowadzenia reform w dobie Sejmu Czteroletniego.
Spis treści
Motyw w skrócie
Niemcewicz nie atakuje obcych kultur, ale uderza w ich bezrefleksyjne kopiowanie. Kosmopolityzm w tej komedii politycznejOdmiana komedii, w której intryga i komizm służą poruszaniu aktualnych problemów państwowych i społecznych. to zjawisko groźne dla państwa – oznacza dobrowolne wyrzeczenie się polskości na rzecz francuskiego języka, stroju i obyczajów. Rodzima szlachta zapatrzona w Paryż traktuje własny kraj jak zacofaną prowincję. Utwór powstał w 1790 roku, w samym środku obrad Sejmu CzteroletniegoObradował w latach 1788–1792, jego największym osiągnięciem było uchwalenie Konstytucji 3 maja.. Śmiech z cudzoziemszczyzny miał konkretny cel propagandowy. Naród pogardzający własną tradycją i ślepo zapatrzony w zagranicę nie obroni swojej niepodległości.
Niemcewicz napisał Powrót posła w zaledwie kilkanaście dni. Sztuka miała być szybką interwencją publicystyczną, wspierającą stronnictwo patriotyczne w walce o reformy państwa.
Jak motyw się przejawia?
Salonowe rozmowy i francuski żargon Starościny
W dialogach z Podkomorzyną Starościna nieustannie wplata francuskie słówka, takie jak bon sens czy compliment. Kiedy rozmowa schodzi na temat wychowania Teresy – jej pasierbicy – kobieta sprowadza wszystko do powierzchowności. Interesuje ją wyłącznie to, czy dziewczyna potrafi tańczyć i odpowiednio prezentować się w towarzystwie. Wszelkie próby dyskusji o wartościach moralnych kwituje znudzeniem. Komizm tej sytuacji opiera się na kontraście. Im wyższe mniemanie ma Starościna o swoim europejskim obyciu, tym bardziej ośmieszają ją proste i mądre riposty rozmówczyni. Język cudzoziemszczyzny służy tu jako maska ukrywająca intelektualną pustkę.
Szarmancki jako modny kawaler bez właściwości
Szarmancki, typowy fircykW literaturze oświecenia typ modnego, powierzchownego mężczyzny, skupionego na strojach, romansach i rozrywce., rywalizuje z Walerym o rękę Teresy, opierając swoje szanse wyłącznie na znajomości paryskich plotek i eleganckim stroju. W bezpośrednich starciach z młodym posłem otwarcie demonstruje pogardę dla polskiego wojska i obowiązków obywatelskich. Życie publiczne wydaje mu się nudne w porównaniu z zagranicznymi wojażami. Kiedy Walery wraca z obrad pełen zapału do pracy nad ustawami, jego rywal nie potrafi pojąć, dlaczego ktoś dobrowolnie traci czas na politykę. Zestawienie tych dwóch postaw pokazuje zderzenie pustej mody z prawdziwym patriotyzmem.
Starosta Gadulski jako nieświadomy sojusznik
Choć Starosta reprezentuje skrajny sarmatyzmIdeologia i styl życia polskiej szlachty, z czasem przeradzająca się w ksenofobię, pijaństwo i niechęć do jakichkolwiek zmian., jego postawa bezpośrednio ułatwia działanie zwolennikom cudzoziemszczyzny. W scenach dyskusji politycznych Gadulski głośno krzyczy o wyższości dawnej Polski, ale nie potrafi obronić żadnej konkretnej wartości. Jego bezmyślny konserwatyzm tworzy środowisko, w którym Szarmancki może funkcjonować bezkarnie. Zaśniedziałość ojca Teresy i kosmopolityzm jej macochy to dwie strony tej samej monety. Obie postawy skutecznie blokują próbę świadomej modernizacji kraju.
Funkcja motywu
Krytyka ślepego zapatrzenia w Zachód buduje w utworze pozytywny program polityczny. Autor udowadnia, że naśladowanie obcych wzorców bez ich zrozumienia prowadzi do upokorzenia, a nie do postępu. Prawdziwa reforma państwa musi czerpać z nowoczesnych idei oświeceniaEpoka w kulturze europejskiej (XVIII w.) kładąca nacisk na rozum, edukację, postęp i reformy społeczne., ale nie może oznaczać odcięcia się od narodowych korzeni. Śmiech z francuskiej mody pełni tu funkcję narzędzia wychowawczego. Widownia zgromadzona w teatrze miała wyjść z przekonaniem, że cudzoziemszczyzna to powód do wstydu. Przesłanie utworu uświadamia, że utrata kulturowej niezależności to pierwszy krok do utraty niepodległości politycznej.