Opracowanie

Motyw natury i biologizmu

W powieści Olgi Tokarczuk natura wyznacza nadrzędny rytm istnienia, któremu podlega każdy element wykreowanego świata. Biologizm ukazuje człowieka jako kruchą część wielkiego ekosystemu, obojętnego na ludzkie dramaty i wielką historię. Analiza tego motywu pozwala zrozumieć, dlaczego w Prawieku procesy narodzin, rozkładu i odradzania się materii są ważniejsze od wojen czy polityki.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Motyw w skrócie
  2. Jak motyw się przejawia?
  3. Funkcja motywu

Motyw w skrócie

W Prawieku i innych czasach przyroda nie stanowi jedynie tła dla wydarzeń. To bezwzględny, pierwotny porządek organizujący całą rzeczywistość. Granica między światem ludzkim a roślinnym czy zwierzęcym jest tu całkowicie umowna. Rytm życia wyznaczają procesy czysto fizjologiczne: pączkowanie, płodność, gnicie i śmierć. Prawdziwy czas mitycznyCzas cykliczny, oparty na powtarzalnych rytmach natury, przeciwstawny liniowemu czasowi historycznemu. w powieści płynie w zgodzie z cyklami ziemi, a nie według ludzkich kalendarzy. Tokarczuk odrzuca romantyczne, sielankowe wizje krajobrazu. Zamiast tego serwuje brutalną prawdę o świecie. Każdy organizm jest tylko tymczasową formą materii, skazaną na ostateczny powrót do gleby. Taka wizja ociera się o panteizmPogląd utożsamiający Boga z naturą, zakładający, że świat fizyczny i duchowy są jednością., gdzie siła wyższa tkwi w samej materii.

Jak motyw się przejawia?

Kłoska i instynkt przetrwania

Kłoska żyje na obrzeżach wsi, całkowicie poza narzuconymi strukturami społecznymi i religijnymi. Jej codzienność dyktuje nagi instynkt. Rodzi dzieci bez ślubu, karmi zwierzęta, zbiera zioła o świcie, a jej ciało zawsze pachnie ziemią. Kiedy traci jedno z niemowląt, nie wpada w histerię oczekiwaną przez wiejską wspólnotę. Opłakuje stratę po swojemu, po czym wraca do gotowania i zbieractwa. Traktuje własne ciało jako narzędzie do przetrwania. Jej witalizmPostawa życiowa i pogląd podkreślający znaczenie sił witalnych, pędu do życia i biologicznej energii. to głęboka, instynktowna zgoda na nierozerwalność życia i śmierci.

Las pochłaniający ofiary wojny

Lasy otaczające Prawiek funkcjonują jak potężny, żywy organizm o własnej pamięci. Kiedy wybucha wojna, drzewa stają się niemymi świadkami ludzkiego okrucieństwa. Pozostają na nie całkowicie obojętne. Żydowski chłopiec, Eli, ukrywa się w gęstwinie przed nazistami, jednak ostatecznie ginie. Przyroda nie rozpacza nad jego losem. Ciała zamordowanych szybko stają się nawozem, korzenie oplatają kości, a na miejscach egzekucji wyrastają grzyby. To czysty naturalizmKierunek w literaturze ukazujący człowieka jako istotę zdeterminowaną przez biologię i prawa natury. – natura działa tu jako system obiegu materii, który natychmiast asymiluje każdą śmierć.

Upadek dworu Popielskich

Śmierć starego Dziedzica Popielskiego pociąga za sobą fizyczny rozpad jego majątku. Kiedy mężczyzna traci zmysły i umiera, opuszczony dwór błyskawicznie zarasta chwastami. Roślinność wdziera się przez okna, niszcząc mury i zacierając ślady dawnej świetności rodu. Natura natychmiast odzyskuje teren, który człowiek wcześniej sobie przywłaszczył. Ten proces pokazuje brutalną prawdę o ludzkich pretensjach do trwałości. Wszelkie budowle i hierarchie społeczne okazują się bezradne w starciu z siłami przyrody.

Funkcja motywu

Biologizm pełni w powieści funkcję bezlitosnego weryfikatora ludzkich ambicji. Wielka historia, pełna wojen, rewolucji i zmian granic, okazuje się zaledwie powierzchownym zjawiskiem. Prawdziwą potęgą jest cykl pór roku i nieustanny obrót materii. Autorka buduje alternatywny zegar, mierzony wylewami rzeki, rozkwitem roślin i rozkładem ciał.

Dobrze wiedzieć
Olga Tokarczuk wielokrotnie w swojej twórczości powraca do krytyki patriarchalnego i czysto użytkowego stosunku do natury. W jej ujęciu przyroda posiada własną podmiotowość, a człowiek jest tylko jednym z wielu równoprawnych elementów ekosystemu.

Prawiek funkcjonuje jako mikrokosmosZamknięty, miniaturowy świat, który w małej skali odzwierciedla prawa rządzące całym wszechświatem., w którym prawa natury zawsze wygrywają z prawami stanowionymi przez ludzi. Taki zabieg obnaża pychę antropocentryzmuPogląd filozoficzny stawiający człowieka w centrum wszechświata, uznający go za najważniejszy byt.. Ludzie wierzący we własną wyższość nad światem zwierząt i roślin żyją w iluzji. Każda ideologia odcinająca człowieka od jego naturalnych korzeni jest z góry skazana na porażkę, ponieważ ostateczny triumf zawsze należy do ziemi.

Prawiek i inne czasy – Olga Tokarczuk · 15 kroków do poznania lektury