Prawiek i inne czasy – Olga Tokarczuk - motywy literackie
Powieść Olgi Tokarczuk ukazuje wielowymiarową naturę upływających lat, łącząc perspektywę ludzką z rytmem natury i wielką historią. Konstrukcja utworu opiera się na subiektywnym odczuwaniu mijających chwil przez poszczególnych bohaterów, zwierzęta, a nawet przedmioty. Zderzenie czasu mitycznego z brutalnymi wydarzeniami XX wieku tworzy uniwersalną opowieść o ludzkim losie.
Czas i przemijanie
Powieść Olgi Tokarczuk całkowicie zrywa z tradycyjnym, linearnym postrzeganiem czasu. Autorka wprowadza podział na czas biologiczny, wyznaczany przez narodziny, starzenie się i śmierć, oraz czas historyczny, obejmujący obie wojny światowe i epokę PRL-u. Nad nimi góruje czas mitycznyKoncepcja czasu cyklicznego, wiecznego powrotu, w którym wydarzenia powtarzają się według stałych, archetypowych wzorców., pozbawiony wyraźnego początku i końca, nierozerwalnie związany z cyklami przyrody.
Konstrukcja książki bezpośrednio odzwierciedla tę wielowymiarowość. Każdy rozdział nosi tytuł rozpoczynający się od słowa „Czas” i przypisany jest konkretnej postaci, zwierzęciu lub przedmiotowi, na przykład „Czas Genowefy” czy „Czas Młynka do Kawy”. Zabieg ten uświadamia, że upływ minut i lat jest zjawiskiem skrajnie subiektywnym. Dla Kłoski, żyjącej blisko natury, czas płynie w rytmie pór roku. Z kolei dziedzic Popielski gubi się w nim, grając w tajemniczą grę, która ma mu pomóc zrozumieć sens istnienia.
Koncepcja czasu w powieści Tokarczuk mocno nawiązuje do teorii Mircei Eliadego, rumuńskiego religioznawcy. Przeciwstawiał on czas świecki (historyczny, linearny) czasowi świętemu (mitycznemu, cyklicznemu), który pozwala człowiekowi odzyskać łączność z pierwotnym porządkiem świata.
Przemijanie w Prawieku jest procesem nieuchronnym, ale nie zawsze destrukcyjnym. Starzenie się ciał bohaterek, takich jak Genowefa czy Florentyna, wpisuje się w naturalny porządek rzeczy. Z drugiej strony wielka historia brutalnie wdziera się w zamkniętą przestrzeń wsi, niszcząc jej pierwotną harmonię. Prawiek staje się w ten sposób mikrokosmosem, w którym odbijają się uniwersalne prawa rządzące całym wszechświatem.