Główne zagadnienia twórczości Witkacego
Witkacy oparł swoją twórczość na koncepcji Tajemnicy Istnienia, wyrażającej napięcie między jednostką a otaczającym ją światem. Odpowiedzią na postępującą mechanizację społeczeństwa i upadek duchowości miała być teoria Czystej Formy. Nowy teatr odrzucał realizm oraz psychologizm, stawiając na deformację rzeczywistości i wywoływanie u widza wstrząsu metafizycznego.
Spis treści
Tajemnica Istnienia i niepokój metafizyczny
Stanisław Ignacy Witkiewicz uważał, że fundamentem ludzkiego poznania jest filozofia. To ona pozwala uporządkować naszą wizję świata i zmierzyć się z najważniejszym problemem: samym faktem istnienia. Witkacy postrzegał człowieka jako Istnienie PoszczególnePojęcie z ontologii Witkacego oznaczające jednostkę ludzką, która jest jednością, ale składa się z wielości doznań i elementów.. Otacza je tytułowa Tajemnica Istnienia.
Każdy z nas ma poczucie własnego „ja”. Stanowimy jedność. Jednocześnie doświadczamy ogromnej wielości myśli, wrażeń i uczuć. Z tego rodzi się wieczne napięcie między jednostką a nieskończonym światem. Człowiek pozostaje spójną całością, mimo że buduje go nieskończona liczba zmiennych jakości.
Zrozumienie zawiłości ontologii Witkacego nie jest konieczne, by czytać „Szewców”. Wystarczy pamiętać o jednym mechanizmie. Poczucie opozycji między człowiekiem a światem wywołuje u bohatera pragnienie poznania sensu bytu. Brak jasnej odpowiedzi rodzi niepokój metafizycznyUczucie lęku i zagubienia wynikające z niemożności racjonalnego wytłumaczenia sensu własnego istnienia w nieskończonym wszechświecie.. Wyrażenie tego uczucia stało się dla autora głównym celem sztuki.
Mechanizacja społeczeństwa i wizja katastrofy
Ludzkość od wieków szukała odpowiedzi na pytania o sens życia w religii, sztuce i filozofii. Witkacy diagnozował jednak ich ostateczny upadek. Rozwój cywilizacyjny i postępujący proces uspołecznienia niszczą ludzką indywidualność. Przyszłe społeczeństwo całkowicie zatraci zdolność odczuwania uczuć metafizycznych.
Wizja przyszłości u Witkiewicza opiera się na pojęciu mechanizacji. Nie chodzi tu o rozwój maszyn czy technologii. To ostrzeżenie przed redukcją ludzkiej duchowości. Społeczeństwo zamieni się w zbiór ludzi-automatów, działających jak trybiki w niezawodnym mechanizmie. Każda jednostka będzie miała do wykonania konkretne zadanie, bez cienia refleksji nad Tajemnicą Istnienia.
Katastrofizm Witkacego różni się od wizji znanych z literatury wojennej. Zagłada nie polega na fizycznym zniszczeniu świata, ale na ostatecznym zabiciu ludzkiej duszy, indywidualizmu i wyższych uczuć przez zrównanie wszystkich w bezmyślnej masie.
Nadejście tej zmechanizowanej cywilizacji jest według autora nieuchronne. Zanim jednak nastąpi ostateczne ujednolicenie, świat zaleje fala krwawych rewolucji społecznych. Ten proces stanowi główną oś fabularną „Szewców”.
Teatr Czystej Formy
Ratunkiem przed całkowitą utratą duchowości miała być sztuka. Witkacy stworzył koncepcję Czystej FormyTeoria estetyczna Witkacego, według której w sztuce liczy się konstrukcja i forma dzieła, a nie jego treść czy naśladownictwo rzeczywistości.. Dzieło nie miało opowiadać logicznej historii ani naśladować życia. Jego zadaniem było wywołanie u odbiorcy wstrząsu i umożliwienie mu przeżycia Tajemnicy Istnienia.
Współczesny człowiek potrzebuje gwałtownych bodźców. Artysta musi więc deformować rzeczywistość. Dzieło oddziałuje na widza najpierw swoją kompozycją, grą barw i dźwięków, a dopiero na samym końcu treścią. Witkacy odrzucił realizm, naturalizmPrąd literacki dążący do fotograficznego, niemal biologicznego odwzorowania rzeczywistości, skupiający się na ciemnych stronach życia. i symbolizm. Zrezygnował z patriotycznej retoryki. Tradycyjną analizę psychologiczną postaci nazywał pogardliwie „bebechowatością”.
Nowy teatr wymagał zupełnie innej gry aktorskiej. Aktor nie mógł wcielać się w postać ani przeżywać jej emocji. Miał być jedynie elementem kompozycji, wykonującym zadania zgodnie z wizją reżysera. Scenografia, ruch i dźwięk musiały tworzyć idealną jedność.
Pragnął wzbudzić emocje, wywołać uczucie dziwności, niepokoju powiązanego nie z opowiedzeniem jakiejś fabuły, ale z samym faktem istnienia jednostki i wszechświata jako czegoś niewytłumaczalnego do końca, spowitego tajemnicą.
Spektakl w Teatrze Czystej Formy przypominał sen. Zdarzenia na scenie nie miały życiowego uzasadnienia. Mieszały się w nich elementy wzniosłe, śmieszne i potworne. KatharsisStarożytne pojęcie oznaczające duchowe oczyszczenie widza pod wpływem silnych emocji wywołanych przez tragedię. u Witkacego nie wynikało ze współczucia dla bohatera. Wypływało z potężnego wstrząsu estetycznego, który wyrywał widza z codziennego otępienia.