Tajemniczy ogród - streszczenie krótkie i szczegółowe
"Tajemniczy ogród" to powieść dla dzieci autorstwa Frances Hodgson Burnett, wydana w 1911 roku. Opowiada o przemianie rozpieszczonej Mary Lennox, która po śmierci rodziców trafia do ponurej posiadłości wuja Archibalda Cravena. Tam, wraz z Dickiem i chorym kuzynem Colinem, odkrywa i przywraca do życia tytułowy tajemniczy ogród, co symbolicznie uzdrawia również ich samych. Dzieło ukazuje uzdrawiającą moc natury, siłę przyjaźni i znaczenie otwarcia się na świat, prowadząc do odzyskania radości życia i wewnętrznej harmonii.
Spis treści
- Streszczenie w pigułce
- Streszczenie szczegółowe
- I Nikt nie został przy życiu
- II Panna Mary kapryśnica
- III Przez wrzosowisko
- IV Martha
- V Krzyk w korytarzu
- VI „A jednak ktoś płakał”
- VII Klucz do ogrodu
- VIII Rudzik wskazuje drogę
- IX Najdziwniejszy dom
- X Dick
- XI Gniazdko mysikrólika
- XII „Czy mogłabym dostać kawałek ziemi?”
- XIII „Jestem Colin”
- XIV Młody radża
- XV Budowanie gniazdka
- XVI „Nie chcę” – powiedziała Mary
- XVII Napad
- XVIII „Nie traćmy czasu”
- XIX „Nadeszła chwila”
- XX „Będę zawsze żył! Zawsze! Zawsze!”
- XXI Ben Weatherstaff
- XXII O zachodzie słońca
- XXIII Czary
- XXIV „Niech się śmieją”
- XXV Zasłona
- XXVI „To matka”
- XXVII W ogrodzie
Streszczenie w pigułce
Mary Lennox to rozpieszczona i niesympatyczna dziewczynka mieszkająca w Indiach. Kiedy jej rodzice umierają na cholerę, trafia do Misselthwaite Manor w Anglii. Posiadłość należy do jej wuja, Archibalda Cravena. Dom leży na skraju ponurego wrzosowiska. Mary jest tam bardzo samotna i znudzona.
Z czasem zaprzyjaźnia się ze służącą Marthą i starym ogrodnikiem Benem. Dowiaduje się o istnieniu tajemniczego ogrodu, zamkniętego od dziesięciu lat po śmierci żony wuja. Z pomocą zaprzyjaźnionego rudzika Mary znajduje klucz i ukrytą furtkę. Wewnątrz odkrywa zaniedbane rośliny i postanawia przywrócić miejsce do życia.
Pomaga jej w tym Dick, brat Marthy, który potrafi rozmawiać ze zwierzętami. Wkrótce Mary odkrywa w domu jeszcze jedną tajemnicę. To jej kuzyn Colin, który uważa się za śmiertelnie chorego i nie wstaje z łóżka. Mary i Dick zabierają go do ogrodu.
Kontakt z naturą sprawia, że Colin odzyskuje siły i uczy się chodzić. Wuj Craven wraca z podróży i ze wzruszeniem odkrywa, że jego syn jest całkowicie zdrowy.
Streszczenie szczegółowe
I Nikt nie został przy życiu
Mary Lennox miała opinię najbardziej niesympatycznego i samolubnego dziecka. Dziewczynka urodziła się w Indiach. Jej ojciec pracował tam w administracji kolonialnejUrzędnicy zarządzający krajem podbitym przez inne państwo.. Matka dbała wyłącznie o siebie i nigdy nie pragnęła dziecka.
Kiedy Mary przyszła na świat, została oddana na wychowanie AyahHinduska niania opiekująca się dziećmi.. Dorastała otoczona służbą, która spełniała każde jej życzenie. Wyrosła na dziecko chorowite i nieznośne, wymuszające swoją wolę wrzaskami.
Pewnego upalnego poranka Mary obudziła się w złym humorze. Zażądała, aby zawołano jej nianię. Wystraszona służąca odparła, że niania nie może przyjść. Dziewczynka rzuciła się na nią, bijąc ją i szczypiąc.
Później Mary wyszła do ogrodu. Zauważyła, że służący zachowują się bardzo dziwnie i przemykają z przerażonymi twarzami. Nagle dostrzegła matkę rozmawiającą na werandzieZadaszone pomieszczenie przed wejściem do domu. z młodym oficeremŻołnierz posiadający stopień dowódczy.. Zdziwiona zauważyła, że matka płacze.
Mężczyzna wyjaśniał, że sytuacja jest straszna i powinna wyjechać z kraju wcześniej. Ich rozmowę przerwał rozpaczliwy lamentGłośny płacz i narzekanie. dobiegający z pomieszczeń dla służby. Przerażona matka wbiegła do domu, a Mary poczuła, że drży na całym ciele.
W ciągu następnych godzin dowiedziała się, że w mieście wybuchła epidemiaSzybkie rozprzestrzenianie się choroby zakaźnej. choleryGroźna choroba zakaźna układu pokarmowego.. Kilku służących zmarło, a reszta uciekła w popłochuNagły strach wywołujący ucieczkę.. Mary ukryła się w swoim pokoju i płakała. Nikt się nią nie zainteresował.
Cholera to bardzo niebezpieczna choroba zakaźna, która w XIX wieku często wywoływała śmiertelne epidemie, zwłaszcza w Indiach.
Po kilku godzinach poszła do pustej jadalni. Zjadła owoce, popiła je winem i natychmiast zasnęła. Po przebudzeniu stwierdziła, że w domu panuje zupełna cisza. Uznała, że najwyraźniej wszyscy wyzdrowieli.
Nagle do domu weszli jacyś mężczyźni.symbol śmierci Zaglądali do wszystkich pokoi, aż otworzyli drzwi do sypialni Mary. Młodszy oficer zbliżył się do niej i ze smutkiem wyjaśnił, że nikt poza nią nie został przy życiu. W ten sposób Mary dowiedziała się, że nie ma już rodziców.
II Panna Mary kapryśnica
Mary nie płakała po śmierci matki, której prawie nie znała.motyw sieroctwa i samotności Tymczasowo umieszczono ją w domu pastoraDuchowny w kościołach protestanckich. Crawforda. Szybko znienawidziła to miejsce i wzbudziła niechęć dzieci pastora.
Dzieci nie chciały się z nią bawić. Chłopiec o imieniu Basil nadał jej przezwisko „panna Mary, kapryśnicaOsoba, która ciągle zmienia zdanie i ma humory.”. Poinformował ją też, że wyjedzie do Anglii do swego wuja, Archibalda Cravena. Dodał, że mężczyzna jest garbaty i nikogo nie przyjmuje w swoim domu.
Podróż do Anglii Mary odbyła pod opieką żony pewnego oficera. W Londynie czekała na nią pani Medlock, gospodyniKobieta zarządzająca pracą służby w domu. pana Cravena. Kobieta stwierdziła, że mała nie odziedziczyła urody po matce. Mary poczuła się samotna.symbol samotności
Następnego dnia wyruszyły pociągiem do Yorkshire. Gospodyni wyjaśniła, że dom wuja stoi na krańcu rozległego wrzosowiskaRozległy teren porośnięty niskimi krzewinkami.. Dodała, że wuj jest zgryźliwyNieprzyjemny, złośliwy w obyciu. i zły. Jego życie odmieniło się po ślubie, ale po śmierci żony zdziwaczał i odizolował się od ludzi.
III Przez wrzosowisko
Po zmroku pociąg zatrzymał się na niewielkiej stacyjce. Przed stacją stał wykwintny powózPojazd konny służący do przewożenia ludzi.. Mary usadowiła się wygodnie i skupiła na widoku za oknem. Powóz minął wieś i wjechał na traktSzeroka, ubita droga..
Dziewczynka dostrzegła ogromną łąkę ciągnącą się aż po horyzontLinia, gdzie niebo pozornie styka się z ziemią.. Miała wrażenie, że znalazła się nad morzem. Pani Medlock wyjaśniła, że to dzikie pastwiskaŁąka, na której pasą się zwierzęta. porośnięte wrzosami i janowcamiCiernisty krzew o żółtych kwiatach..
W końcu powóz zatrzymał się przed ogromnym, ponurym dworem. Mary weszła do olbrzymiego halluDuży przedpokój lub hol w rezydencji. i poczuła się opuszczona. Starszy mężczyzna, pan Pitcher, stojący obok lokajaSłużący w bogatym domu., nakazał zaprowadzić dziewczynkę do pokoju. Pan Craven nie życzył sobie jej widzieć.
IV Martha
Następnego dnia Mary obudziła się, gdy do pokoju weszła młoda służąca, aby rozpalić ogień w kominkuPalenisko w ścianie służące do ogrzewania pokoju.. Martha wyjaśniła jej, że za oknem widać wrzosowisko. Mary wyniośleZ poczuciem wyższości nad innymi. zapytała, kto będzie ją ubierał.
Martha rzekła, że dziewczynka będzie musiała nauczyć się samodzielności. Wyznała też, że spodziewała się czarnoskórej Hinduski. Mary, upokorzonaPozbawiona godności, zawstydzona. tymi słowami, rzuciła się na łóżko i rozpłakała. Służąca natychmiast ją przeprosiła.
Martha wyjęła z szafyMebel do przechowywania ubrań. nową sukienkę. Pomogła dziewczynce w ubieraniu się, dziwiąc się, że ta stoi nieruchomo. Służąca opowiedziała o swoim bracie, Dicku, który oswoił małego kucykaKoń niewielkiej rasy.. To bardzo zaintrygowało Mary.
Na widok owsiankiZupa z płatków owsianych gotowanych na mleku. Mary oświadczyła, że nie będzie jej jadła. Po posiłku Martha zaproponowała spacer. Wskazała furtkę prowadzącą do ogrodów i dodała, że jeden z nich jest zamknięty na klucz od dziesięciu lat. Pan Craven zamknął go po śmierci żony.motyw żałoby i niemożności pogodzenia się ze stratą
Mary skierowała się w stronę furtki. Na końcu ścieżki dostrzegła wysoki mur obrośnięty bluszczemRoślina pnąca o wiecznie zielonych liściach.. Wszędzie było pusto i brzydko. Nagle ujrzała starszego mężczyznę z łopatą na ramieniu.
Przeszła do kolejnego ogrodu i dostrzegła zamkniętą bramkę. Znalazła się w sadzieTeren obsadzony drzewami owocowymi.. Ponad murem wypatrzyła wierzchołkiNajwyższy punkt drzewa lub góry. drzew. Na jednym z nich dostrzegła ptaszka o jasnoczerwonym upierzeniuPióra pokrywające ciało ptaka.. Ptaszek zaczął śpiewać.
Mary wróciła do ogrodu warzywnego, gdzie zastała staruszka. Zapytała go o ostatni ogród i małego ptaszka. Ogrodnik zagwizdał, a ptaszek usiadł tuż przy jego nogach. Staruszek wyjaśnił, że to rudzikMały ptak z charakterystyczną rdzawą piersią., którym zaopiekował się, gdy jako pisklęMłody ptak, który niedawno wykluł się z jajka. wypadł z gniazda.
Ogrodnik przedstawił się jako Ben Weatherstaff. Dodał, że oboje są ulepieni z jednej glinyRodzaj lepkiej ziemi., ponieważ mają skwaszone miny i niemiły charakter. Mary przemówiła do rudzika łagodnym głosem. W tej samej chwili ptak przeleciał nad murem, znikając w tajemniczym ogrodzie.
V Krzyk w korytarzu
Przez kilka następnych dni Mary spędzała czas w ogrodach. Świeże powietrze sprawiło, że wyglądała zdrowo i rześkoŚwieżo i pełni energii.. Zaczęła też bez grymaszenia zjadać owsiankę. Stary ogrodnik unikał jej towarzystwa.
Ciekawość ciągnęła ją pod mur obrośnięty bluszczem. Odkryła, że w jednym miejscu gałęzie nie były przycinane.motyw tajemnicy Zaintrygowana obeszła cały mur, ale nie znalazła żadnej furtki.
Wieczorem zapytała Marthę, dlaczego pan Craven tak bardzo nie lubi ogrodu. Służąca wyjaśniła, że ogród należał do pani Craven. Pewnego dnia wydarzyła się tragediaBardzo smutne i nieszczęśliwe wydarzenie.. Jeden z konarówGruba gałąź rosnąca prosto z pnia drzewa. złamał się i uderzył panią tak mocno, że zmarła. Od tego czasu pan Craven znienawidził to miejsce.
Nagle Mary odniosła wrażenie, że słyszy płacz dziecka dobiegający z wnętrza domu. Spytała Marthę, czy słyszy to samo. Dziewczyna zmieszała się, tłumacząc, że to tylko wiatr.
VI „A jednak ktoś płakał”
Nazajutrz padał deszcz. Mary wyruszyła na poszukiwania bibliotekiPomieszczenie z dużą kolekcją książek.. Dotarła do galeriiDługi korytarz lub sala do prezentacji obrazów., której ściany zawieszone były portretamiObraz przedstawiający twarz konkretnej osoby.. Przekonała się, że wszystkie drzwi prowadzące do licznych pokoi są zamknięte.
W końcu jedna klamka drgnęła. Mary weszła do ogromnej sypialni. W innym pomieszczeniu odkryła gablotęOszklona szafka do pokazywania cennych przedmiotów. z kolekcją figurek słoni. Zmęczona wędrówką, postanowiła wrócić do swojego pokoju.
ZdezorientowanaZagubiona, nie wiedząca co zrobić., zatrzymała się na korytarzu. Nagle usłyszała płacz przypominający wrzask niegrzecznego dziecka. Zaczęła nasłuchiwać, opierając się o kotaręGruba zasłona oddzielająca pomieszczenia.. W chwilę później ukazała się zagniewana pani Medlock.
Gospodyni chwyciła ją za rękę i zaprowadziła do sypialni. Rozkazała, aby nie opuszczała swego pokoju. Dziewczynka poprzysięgła, że w końcu dowie się, czyj płacz słyszała.
VII Klucz do ogrodu
Dwa dni później deszcz przestał padać. Mary wyznała Marthcie, że chciałaby poznać jej matkę i Dicka. Służąca obiecała, że porozmawia o tym z mamą.
W ogrodzie warzywnym Mary zastała Bena. Ogrodnik uśmiechnął się i zaczął opowiadać o roślinach. W chwilę później nadleciał rudzik. Dziewczynka przeszła do kolejnego ogrodu, wędrując wzdłuż długiego muru.
Zagadując do ptaszka, podeszła do klombuWydzielone miejsce w ogrodzie obsadzone kwiatami.. Dostrzegła głęboką jamę, z której wystawało mosiężneZrobione ze stopu miedzi i cynku, o złotym kolorze. kółko. Podniosła je i ze zdumieniem stwierdziła, że trzyma w dłoni stary klucz.symbol nadziei
VIII Rudzik wskazuje drogę
Mary długo przyglądała się swemu znaleziskuRzecz, która została przez kimś odnaleziona.. Była przekonana, że to klucz do tajemniczego ogrodu. Schowała go do kieszeni i zaczęła dokładnie oglądać mur. Wróciła do domu rozgoryczonaBardzo rozczarowana i smutna., że nie może znaleźć wejścia.
Następnego dnia zjawiła się Martha. Wyciągnęła spod fartuszka czerwoną skakankę, którą jej mama kupiła od wędrownego kramarzaWędrowny sprzedawca drobnych towarów.. Mary niezręcznie podziękowała dziewczynie. Do tej pory nigdy nikomu za nic nie dziękowała.
W ogrodzie Mary długo bawiła się skakankąSznur z rączkami służący do zabawy w skakanie.. Skacząc wzdłuż muru, wypatrzyła rudzika. Ptaszek usiadł na murze i zaczął śpiewać. Podmuch wiatru rozchylił gałęzie i Mary dostrzegła okrągłą gałkę.
Szybkim ruchem rozgarnęła liście i wyczuła żelazny zamek. Z bijącym sercem włożyła klucz, przekręciła go i otworzyła furtkę. Przeszła przez bramkę i zamknęła ją za sobą.
IX Najdziwniejszy dom
Tajemniczy ogród okazał się najpiękniejszym miejscem, jakie mogła sobie wyobrazić.motyw ogrodu jako raju Od wewnątrz mur pokrywały gałęzie pnących róż. Przy jednej z altanLekka budowla ogrodowa dająca cień. dostrzegła bladozielone kiełkiPierwsze listki wyrastające z nasiona. wyłaniające się z ziemi.
Uszczęśliwiona myślą, że ogród nie jest martwy, zaczęła wyrywać chwastyNiepożądane rośliny rosnące dziko w ogrodzie.. W porze obiadu pobiegła do domu i z apetytem zjadła posiłek. Wyznała Marthcie, że chciałaby mieć łopatkę i zrobić sobie ogródek.
Martha zasugerowała, aby napisała list do Dicka, który kupi potrzebne przedmioty w sklepie. Po południu Mary napisała list do chłopca. Wieczorem wyznała służącej, że ponownie słyszała na korytarzu płacz. Martha była wyraźnie zaniepokojona i pospiesznie opuściła pokój.
X Dick
Kolejne dni Mary spędzała niezwykle pracowicie. Praca stała się dla niej zabawą. Zaprzyjaźniła się z ogrodnikiem, który już nie unikał jej towarzystwa. Szczególnie interesowała się różami.
Pewnego dnia ruszyła alejką w stronę pobliskiego lasku. Ujrzała niesamowity widok. Pod drzewem siedział chłopiec i grał na fujarceProsty instrument dęty zrobiony z drewna.. Obok niego przysiadły dwa króliki, wiewiórka i bażantDuży ptak o bardzo kolorowym upierzeniu..
Chłopiec przedstawił się jako Dick i podał jej paczuszkę z zakupami.motyw przyjaźni Zaczął objaśniać, jak powinna zasiać i pielęgnować kwiatki. Mary wyznała mu, że ukradła ogród i nikt nie ma prawa go jej zabrać. Zaprowadziła chłopca do swojego ogrodu.
XI Gniazdko mysikrólika
Dick stał w milczeniu, rozglądając się wokół. Chłopiec obejrzał krzewy i zapewnił ją, że większość zakwitnie na wiosnę. Zaczął przycinać nożem obumarłe pędyMłode łodygi roślin.. Mary pomagała mu, starając się nauczyć jak najwięcej.
Chłopiec zauważył klomb, który wcześniej wypieliła. Wyjaśnił, że w tym miejscu wyrosną krokusyWiosenny kwiat, często fioletowy lub żółty., przebiśniegiBiały kwiatek, który kwitnie wczesną wiosną. i narcyzyWiosenny kwiat o żółtych lub białych płatkach.. Wspólnymi siłami oczyścili z chwastów kolejne kwietniki.
Mary poprosiła Dicka, aby przychodził do ogrodu codziennie. Chłopiec zapewnił ją, że może na niego liczyć. Obiecał też, że nigdy nie wyjawi jej tajemnicy.
XII „Czy mogłabym dostać kawałek ziemi?”
Mary poinformowała Marthę, że widziała Dicka i bardzo się jej spodobał. Po obiedzie Martha poinformowała ją, że pan Craven wrócił z podróży i chciałby ją zobaczyć. Mary zbladła.
Pani Medlock zaprowadziła dziewczynkę do gabinetuPokój przeznaczony do pracy umysłowej.. Pan Craven przywołał ją do siebie. Wyznał, że zapomniał o niej, choć początkowo zamierzał zatrudnić jakąś bonęKobieta zatrudniona do opieki nad dziećmi. bądź guwernantkęNauczycielka domowa ucząca dzieci.. Dziewczynka poprosiła, aby tego nie robił.
Wuj zapewnił, że może robić, co zechce. Spytał, czy ma jakieś pragnienie. Mary poprosiła o kawałek ziemi. Mężczyzna zgodził się i nakazał pani Medlock, aby pozwalała dziewczynce cieszyć się swobodą.
XIII „Jestem Colin”
W nocy Mary obudziło wycie wiatru. Nagle znów usłyszała płacz. Wyszła na korytarz i skierowała się w stronę miejsca, w którym odkryła kotarę. Otworzyła ostrożnie drzwi i weszła do pokoju.
Na łóżku z baldachimemOzdobny daszek nad łóżkiem. leżał chłopiec, głośno płacząc ze złości. Chłopiec wyjaśnił, że ma na imię Colin i jest synem Archibalda Cravena. Dodał, że będzie garbaty i na pewno umrze.
Mary zdumiała się, dopytując, czy wuj go odwiedza. Chłopiec odrzekł, że ojciec czyni to rzadko, ponieważ go nienawidzi za to, że matka zmarła przy jego narodzinach. Wcześniej Colin nosił żelazny gorsetSztywny pas noszony na tułowiu w celach medycznych., lecz pewien lekarz uznał, że to zbyteczne.
Colin zainteresował się tajemniczym ogrodem. Postanowił, że rozkaże, aby go tam zaniesiono. Mary z rozpaczą pomyślała, że wszystko przepadnie. Wykrzyknęła, by nic nie mówił służbie, bo wówczas ogród przestanie być tajemnicą.
Zaczęła opowiadać o tym, jak wyobraża sobie ogród. Colin słuchał jej z uśmiechem. Obiecała, że postara się odwiedzać chłopca. Colin uznał, że zachowa w tajemnicy fakt, iż ją poznał.
XIV Młody radża
Po południu Mary wyznała Marthcie, że w nocy poznała Colina. Służąca przeraziła się, mówiąc, że straci pracę. Wyjaśniła, że nikt tak naprawdę nie wie, na co choruje chłopiec.
Chwilę później panicz wezwał Mary do siebie. Colin zawołał służącą i oznajmił jej, że wszyscy muszą słuchać wyłącznie jego rozkazów. Mary odparła, że w Indiach widziała radżęTytuł władcy w Indiach., który do swych sług odzywał się podobnym tonem.
Radża to historyczny tytuł królewski lub książęcy używany w Indiach. Radżowie słynęli z ogromnego bogactwa i absolutnej władzy nad swoimi poddanymi.
Zaczęła opowiadać o wrzosowisku i Dicku. Colin z żalem powiedział, że nie może jechać na wrzosowisko, ponieważ niedługo umrze. Mary z przekorą rzekła, że nie chce już rozmawiać o śmierci. Jej historyjki rozbawiły Colina.
Do pokoju weszła pani Medlock w towarzystwie doktora Cravena, kuzynaSyn wujka lub cioci. ojca chłopca. Colin oznajmił, że życzy sobie, aby Mary przychodziła do niego, kiedy tylko będzie miał na to ochotę. Lekarz nie miał odwagi sprzeciwić się woli pacjenta.
XV Budowanie gniazdka
Przez cały tydzień padał deszcz i Mary spędziła czas z Colinem. Chłopiec ożywił się i nie miewał napadów wściekłości. Mary myślała o tym, czy nie można by go wziąć do ogrodu.
Kilka dni później Mary pobiegła do tajemniczego ogrodu. Ujrzała Dicka w towarzystwie gawronaDuży ptak o całkowicie czarnym upierzeniu. i małego liskaMłody lis, drapieżny ssak leśny.. Chłopiec przedstawił swoje zwierzęta: liska Kapitana i gawrona Sadzę.
Mary wyznała, że poznała Colina. Dick wiedział o istnieniu syna pana Cravena. Był zdania, że pobyt na świeżym powietrzu poprawiłby zdrowie Colina i należało zrobić wszystko, by zgodził się wyjść z domu.
XVI „Nie chcę” – powiedziała Mary
Mary spędziła popołudnie z Dickiem. Wieczorem Martha poprosiła ją, aby natychmiast poszła do Colina. Mary nie zamierzała ulegać kaprysom chłopca i z urażoną miną weszła do jego sypialni.
Colin zagroził, że zabroni Dickowi przychodzić do posiadłości. Mary oznajmiła, że w takim przypadku nigdy więcej nie odezwie się do niego. Przez parę minut kłócili się zawzięcie.
Colin zamknął oczy i rozpłakał się, użalając nad swoją chorobą. Rozwścieczony, rzucił w nią poduszką. Mary oświadczyła, że już nigdy do niego nie przyjdzie. Wyszła z pokoju i zauważyła pielęgniarkę, która wyjaśniła, że choroba chłopca to przede wszystkim histeriaGwałtowny wybuch skrajnych emocji..
W swoim pokoju Mary znalazła prezenty od pana Cravena: książki, gry i teczkę do listów. Postanowiła napisać list do wuja, by podziękować mu za dobroć. Zamyśliła się nad losem chłopca i postanowiła, że rano pójdzie do niego.
XVII Napad
Około północy Mary zbudziły wrzaski. Domyśliła się, że to Colin krzyczy. Krzyk chłopca był tak nieprzyjemny, że sama wpadła w złość. Zaczęła tupać nogami, krzycząc, że należy go powstrzymać.
Wpadła do jego pokoju i kazała mu zamilknąć. Wykrzyczała, że jego choroba to tylko histeria. Colin popatrzył na nią przerażony, zawodząc, że poczuł coś na plecach. Mary rozkazała pielęgniarce odsłonić plecy chłopca.
Po chwili oznajmiła, że nic na nich nie ma. Jej słowa zrobiły na chłopcu ogromne wrażenie. Przez wiele lat cierpiał, przekonany, że będzie garbaty. Pielęgniarka zapewniła go, że będzie zupełnie zdrowy, jeśli dostosuje się do zaleceń lekarza.
Napad minął. Colin obiecał Mary, że wyjdzie z nią na dwór i chętnie pozna Dicka. Dziewczynka zaczęła opowiadać o ogrodzie, a jej łagodny głos sprawił, że chłopiec zasnął.
XVIII „Nie traćmy czasu”
Podczas śniadania Martha poinformowała Mary, że Colin ma gorączkę. Mary weszła do jego pokoju i obiecała, że opowie mu, czego dowiedziała się o tajemniczym ogrodzie. Następnie pobiegła do ogrodu, gdzie czekał Dick.
Dick współczuł chłopcu i uznał, że powinni jak najszybciej sprowadzić go do ogrodu. Mary wróciła do Colina. Usiadła przy łóżku, zabawiając chłopca gwarą jorkszyrską.
Ujęła chłopca za ręce i uroczystym tonem oznajmiła mu, że nazajutrz spotka się z Dickiem. Dodała, że znalazła furtkę do tajemniczego ogrodu. Wyznała, że od kilku tygodni codziennie tam chodzi.
XIX „Nadeszła chwila”
Doktor Craven zjawił się w Misselthwaite po południu. To, co ujrzał, bardzo go zadziwił. Colin siedział na sofieMiękki mebel do siedzenia lub leżenia., ładnie ubrany i zupełnie wyprostowany. Zdecydowanym tonem oświadczył, że zamierza pojechać w fotelu na kółkach do ogrodu.
Mężczyzna zbadał tętnoPulsowanie krwi w naczyniach krwionośnych., dziwiąc się zmianie w zachowaniu Colina. Zszedł zamyślony do biblioteki, by porozmawiać z panią Medlock. Stwierdził, że nastąpił zwrot w stanie zdrowia malca.
Następnego dnia zjawił się Dick, prowadząc swoje zwierzęta. Położył na kolanach chłopca jagniątkoMłoda owca.. Colin chciał jak najszybciej wszystko zobaczyć, a Mary stwierdziła, że nie powinni tracić czasu.
XX „Będę zawsze żył! Zawsze! Zawsze!”
Pewnego dnia Colin wezwał do siebie ogrodnika. Oznajmił, że po południu wybiera się do ogrodu i nie życzy sobie, aby ogrodnicy kręcili się w pobliżu. Skinieniem ręki odesłał mężczyznę.
Służący zniósł Colina ze schodów i usadowił go w fotelu na kółkach. Ruszyli ścieżką prowadzącą w głąb ogrodów. W końcu dotarli do ukrytej wśród gałęzi bluszczu furtki.
Mary uroczyście otworzyła bramkę, a Dick przeprowadził przez nią fotel. Wzruszony Colin zakrył oczy dłońmi. Odsłonił je dopiero wówczas, kiedy Dick zatrzymał fotel. Zawołał, że będzie zdrów i zawsze będzie żył.
XXI Ben Weatherstaff
Dick ustawił fotel pod kwitnącą śliwąDrzewo owocowe rodzące śliwki.. Colin poczuł się głodny i poprosił Mary, aby przyniosła z domu koszyk z prowiantem. Z apetytem zjedli posiłek.
Nagle Colin dostrzegł jakiegoś mężczyznę nad murem. To był Ben Weatherstaff. Staruszek stał na drabinieKonstrukcja ze szczeblami do wchodzenia na wysokość. i z oburzeniem wygrażał się dziewczynce. Nieoczekiwanie zamilkł, przyglądając się Dickowi i Colinowi.
Panicz spojrzał na niego wyniośle. Ben drżącym głosem odparł, że ma przed sobą biednego panicza kalekę. Colin zaczerwienił się i z wściekłością wykrzyknął, że nie jest kaleką.
Zrzucił pledGruby koc używany do okrywania się. okrywający jego nogi. Wspierając się na ramieniu przyjaciela, stanął wyprostowany. Ben rozpłakał się, dziękując Bogu, że pogłoski o stanie zdrowia panicza okazały się kłamstwem.
XXII O zachodzie słońca
Colin nie czuł zmęczenia i z dumą stwierdził, że może stać. Ostrożnie podszedł do pobliskiego drzewa. Rozkazał, aby ogrodnik przyjrzał mu się dobrze i przekonał się, czy jest kaleką.
Ben odparł, że w paniczu jest wiele energiiSiła do działania i życia. i życia. Wyjaśnił mu, że ogród należał do jego matki. Colin ujął łopatkę i zaczął niezdarnie przekopywać ziemię.
Ben zaproponował, że przyniesie doniczkę z różą, aby chłopiec mógł ją posadzić. Parę minut później chłopiec zasadził różę, a potem podniósł się, by spojrzeć na zachodzące słońce.
XXIII Czary
W domu na Colina czekał doktor Craven. Mężczyzna zaczął bacznie przyglądać się pacjentowi. Colin rozkazującym tonem odparł, że zamierza codziennie wychodzić na świeże powietrze.
W ciągu następnych dni w tajemniczym ogrodzie zaszły ogromne zmiany. Pewnego popołudnia Colin oświadczył, że pragnie przeprowadzić doświadczeniePróba badawcza mająca coś udowodnić.. Uznał, że w ogrodzie dzieją się czary, które sprawiły, że stanął na nogach.
Zasiedli po turecku pod drzewem.symbol rytuału Przez jakiś czas kołysali się rytmicznie niczym derwiszeMuzułmański mnich, znany z tańca w kółko.. Potem Colin oznajmił, że obejdzie ogród dookoła.
Derwisze to muzułmańsccy mnisi, którzy wpadają w religijny trans poprzez długotrwałe, rytmiczne wirowanie wokół własnej osi.
Powoli ruszył przed siebie, wspierając się na ramieniu Dicka. W końcu usiadł ponownie pod drzewem i z radością wykrzyknął, że czary poskutkowały. Podjął decyzję, że każdego dnia będzie gimnastykował się, by odzyskać siłę.
XXIV „Niech się śmieją”
Dick opowiedział swojej matce, pani Sowerby, o tym, co wydarzyło się w Misselthwaite. Oprócz Bena, tylko ona poznała tajemnicę dzieci. Kobieta uznała, że przyjazd dziewczynki okazał się zbawienny.
Wkrótce pielęgniarka i doktor Craven dostrzegli, że Colin ma lepszy apetyt i nabrał ciała. Słowa lekarza zaniepokoiły Colina i Mary. Postanowili udawać przed służbą i mniej jadać, co okazało się bardzo trudne.
Pani Sowerby postanowiła im pomóc. Codziennie przysyłała im przez Dicka bańkęNaczynie do przenoszenia płynów, np. mleka. z mlekiem i świeżo upieczone bułeczki. Mary oddała jej swoje zaoszczędzone szylingiDawna angielska moneta..
Pani Medlock i doktor Craven nie mogli nadziwić się, w jaki sposób dzieci przybierają na wadze. Przypuszczała, że dobroczynny wpływ na zachowanie dzieci ma śmiech.
XXV Zasłona
Tajemniczy ogród rozkwitał coraz bardziej. W gniazdku rudzika pojawiły się jajka. W deszczowe dni Mary i Colin zostawali w domu, co dla chłopca stało się prawdziwą udręką.
Mary uznała, że mogą zwiedzać niezamieszkaną część domu. Lokaj zawiózł chłopca do galerii obrazów, gdzie Colin mógł pobiegać i poćwiczyć. Po powrocie do pokoju z apetytem zjedli śniadanie.
Nagle Mary zauważyła, że zasłona zakrywająca portret pani Craven została odsunięta. Chłopiec wyjaśnił, że ma wrażenie, że matka uśmiecha się, widząc, że jest zdrowy i silny.
XXVI „To matka”
Pewnego ranka Colin poprosił Dicka, żeby zaśpiewał psalmReligijna pieśń pochwalna. pochwalny. Nagle na ścieżce ukazała się jakaś kobieta. To była pani Sowerby.
Kobieta uśmiechnęła się łagodnie, przyglądając się malcowi. Stwierdziła, że Colin jest bardzo podobny do swojej matki i ojciec na pewno go pokocha. Dzieci oprowadziły kobietę po ogrodzie.
Pani Sowerby powiedziała, że wkrótce nie będą musieli udawać, ponieważ pan Craven wróci do domu. Colin przytulił się do niej, wyznając, że chciałby, aby była jego matką.
XXVII W ogrodzie
Przyjazd Mary do Misselthwaite okazał się dla niej zbawienny. Z egoistycznego dziecka przeobraziła się w uśmiechniętą dziewczynkę. Pod jej wpływem zmiany zaszły również w Colinie.
W tym czasie pan Archibald Craven przebywał na obczyźnie. Samotnie przemierzał norweskie fiordyGłębokie zatoki morskie wcinające się w ląd. i skaliste góry Szwajcarii. Ludzie postrzegali go jako melancholikaOsoba skłonna do smutku i zadumy.. Pewnego dnia w TyroluGórzysty region w Alpach. poczuł, że dzieje się z nim coś niezwykłego.
Dostrzegł kwitnące niezapominajkiDrobne, niebieskie kwiatki. i uświadomił sobie, że dawniej lubił się im przyglądać. Zdumiony stwierdził, że czuje się tak, jakby powracał do życia. Jesienią udał się nad jezioro ComoMalownicze jezioro położone w północnych Włoszech., gdzie odzyskał zdrowie i siły.
Pewnego dnia zapadł w sen. Usłyszał głos zmarłej żony przywołujący go do ogrodu. Obudził się rano, dostrzegając służącego z tacąPłaskie naczynie do przenoszenia jedzenia., na której leżały listy. Przeczytał list od Susan Sowerby, która sugerowała mu powrót do domu.
Wrócił do Misselthwaite i wezwał panią Medlock. Gospodyni odparła, że panicz jest inny i wszyscy nie mogą nadziwić się odmianie. Pan Craven skierował się w stronę furtki do ogrodu.
Nagle usłyszał radosny śmiech. Furtka otworzyła się i wybiegł z niej chłopiec, wpadając prosto w jego ramiona. Zdumiony przyjrzał się zdrowemu dziecku. Colin wyjaśnił, że jest już zdrów i sprawiły to czary ogrodu.motyw magii
Pan Craven nie krył wzruszenia. Objął syna i poprosił, aby zaprowadził go do ogrodu. Wysłuchał niesamowitej opowieści o tym, co wydarzyło się podczas jego nieobecności.
Jakiś czas później Ben Weatherstaff, stojący w oknie wychodzącym na dziedziniecOtwarty plac otoczony budynkami., był świadkiem niezwykłego wydarzenia. Przez trawnik szedł pan Craven, a obok niego kroczył z podniesioną głową i roześmianymi oczami Colin.