Opracowanie

Charakterystyka Simona

Simon to jeden z rozbitków w powieści Williama Goldinga, pełniący w grupie chłopców funkcję swoistego proroka. Artykuł analizuje jego wyjątkową wrażliwość, intuicyjne zrozumienie natury ludzkiego zła oraz tragiczną śmierć z rąk ogarniętych szałem rówieśników. Tekst przybliża również symboliczną rolę tej postaci w kontekście głównego przesłania utworu o mroku ukrytym w każdym człowieku.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 4 min
Spis treści
  1. Wizytówka bohatera
  2. Wygląd i cechy zewnętrzne
  3. Portret psychologiczny
  4. Ewolucja bohatera
  5. Ocena postaci

Wizytówka bohatera

  • Imię: Simon.
  • Kim jest: Uczeń szkoły chóralnejElitarna brytyjska szkoła z internatem, w której nacisk kładziono na dyscyplinę i śpiew religijny., początkowo członek grupy Jacka Merridewa.
  • Status społeczny: Outsider bez formalnej władzy. Nie jest liderem jak Ralph, nie ma brutalnej siły Jacka ani intelektualnego autorytetu Prosiaczka.
  • Rola w utworze: Głos prawdy i wizjoner. Jako jedyny rozumie, czym naprawdę jest Bestia.

Wygląd i cechy zewnętrzne

William Golding opisuje Simona jako chudego, ciemnowłosego chłopca z błyszczącymi oczami. Już podczas pierwszego apeluZgromadzenie chłopców zwoływane za pomocą dźwięku konchy, służące ustalaniu zasad i podziałowi obowiązków. na plaży mdleje w upale. Ten drobny incydent natychmiast odróżnia go od reszty grupy i sugeruje fizyczną delikatność. Jest drobny, niemal niewidoczny w tłumie głośnych rówieśników. Ta zewnętrzna niepozorność ostro kontrastuje z jego potężną wrażliwością i głębokim postrzeganiem otaczającego świata.

Portret psychologiczny

Intuicja i zdolność do symbolicznego myślenia

Kiedy Ralph i Prosiaczek debatują nad fizycznym istnieniem potwora, Simon jako pierwszy stawia sprawę jasno. Wypowiada słowa, które stanowią klucz do zrozumienia całej powieści:

Może Bestią jesteśmy my sami...

Reszta grupy wyśmiewa ten pomysł. Chłopcy odrzucają odpowiedź wymagającą spojrzenia we własne wnętrze. Simon nie wygłasza filozoficznych traktatów. Wypowiada swoją myśl niemal bezwiednie, opierając się na czystej intuicji.

Potrzeba samotności i kontakt z naturą

Chłopiec regularnie wymyka się do ukrytej polany w dżungli. Siedzi tam sam, otoczony kwiatami, wsłuchany w odgłosy lasu. Dla innych rozbitków takie zachowanie jest po prostu dziwaczne. Simon nie manifestuje w ten sposób buntu przeciwko grupie. Szuka azylu i kontaktu z naturą z dala od narastającego na plaży chaosu.

Odwaga moralna

Strach przed górą paraliżuje całą grupę. Simon decyduje się wejść tam samotnie. Odkrywa martwego spadochroniarzaPilot zestrzelonego myśliwca, którego ciało opadło na wyspę; przez chłopców brany za potwora. i ostatecznie uświadamia sobie, że Bestia to wyłącznie ludzki wymysł. Wraca do obozu, by przekazać tę prawdę, chociaż doskonale wie o niechęci rówieśników. Wykazuje się odwagą, która nie przynosi mu żadnych korzyści w plemiennej hierarchii. Robi to, bo czuje wewnętrzny obowiązek.

Empatia i łagodność

Simon jako jedyny aktywnie pomaga malucomNajmłodsi chłopcy na wyspie, liczący około sześciu lat, całkowicie bezradni i ignorowani przez starszych.. Podaje im owoce z wysokich gałęzi, do których sami nie potrafią dosięgnąć. Jack poluje, Ralph buduje schronienia, a Simon po prostu dba o najsłabszych. Golding buduje jego portret właśnie przez takie ciche, bezinteresowne gesty.

Ewolucja bohatera

Postać nie przechodzi radykalnej przemiany charakteru. Simon raczej dojrzewa do prawdy, którą przeczuwał od samego początku. Punktem kulminacyjnym jest scena w dżungli. Chłopiec traci przytomność przed Władcą muchŚwińska głowa nabita na pal przez grupę Jacka, stanowiąca ofiarę dla Bestii; symbol rozkładu i zła.. W gorączkowej wizji makabryczne truchło przemawia do niego. Potwierdza jego najgorsze obawy: zło nie przychodzi z zewnątrz, lecz tkwi w każdym z chłopców. Intuicja zamienia się w przerażającą pewność.

Chwilę później Simon odkrywa ciało spadochroniarza i biegnie do rówieśników z wyjaśnieniami. Ginie w trakcie rytualnego morduScena, w której chłopcy w amoku tańczą wokół ogniska i w przypływie zbiorowej histerii zabijają Simona., zanim zdąży wypowiedzieć choć słowo. Jego ewolucja kończy się w momencie zdobycia pełnej wiedzy. Wiedzy, która ostatecznie okazuje się bezużyteczna, bo nie ma już komu jej przekazać.

Dobrze wiedzieć
Postać Simona jest często interpretowana przez literaturoznawców jako figura chrystusowa (alegoria Jezusa). Podobnie jak Chrystus, Simon spędza czas na pustkowiu (w dżungli), kusi go uosobienie zła (rozmowa z Władcą much), odkrywa prawdę zbawienną dla innych, a ostatecznie ginie męczeńską śmiercią z rąk tych, których chciał ocalić.

Ocena postaci

Uważam, że Simon to najbardziej tragiczna postać w całej powieści. Reprezentuje rzadką zdolność człowieka do dostrzeżenia prawdy o sobie samym. Niestety, pokazuje też, jak bezbronna jest ta prawda w starciu ze zbiorowym strachem i owczym pędem. Ralph potrzebuje reguł, Jack władzy, a Roger przemocy. Simon jest wolny od tych żądz, przez co kompletnie nie pasuje do brutalnej rzeczywistości wyspy.

Moim zdaniem Golding wykreował go na figurę laickiego świętego. Jego śmierć to bezsensowna ofiara, a zarazem ostateczny dowód na to, że prawdziwe zło zawsze rodzi się w ludzkim wnętrzu. Władca much to nie gnijąca świńska głowa. To lustro, w którym wszyscy powinni się przejrzeć, ale nikt nie ma na to odwagi.

Władca much – William Golding · 13 kroków do poznania lektury