Opracowanie

Zdążyć przed Panem Bogiem - streszczenie krótkie i szczegółowe

„Zdążyć przed Panem Bogiem” to współczesny reportaż literacki Hanny Krall, wydany w 1977 roku, będący zapisem rozmów z Markiem Edelmanem. Główny bohater, Edelman, relacjonuje swoje doświadczenia z powstania w getcie warszawskim w latach 1942-1943 oraz powojenną pracę kardiochirurga. Dzieło porusza problematykę godności w obliczu Zagłady, sensu walki o życie i pamięci o ofiarach, ukazując medycynę jako kontynuację heroicznej walki ze śmiercią.

Autor: Dorota Blednicka Czas czytania: 18 min
Spis treści
  1. Streszczenie w pigułce
  2. Streszczenie szczegółowe
  3. Fragment 1
  4. Fragment 2
  5. Fragment 3
  6. Fragment 4
  7. Fragment 5
  8. Fragment 6
  9. Fragment 7
  10. Fragment 8
  11. Fragment 9
  12. Fragment 10
  13. Fragment 11
  14. Fragment 12
  15. Fragment 13
  16. Fragment 14
  17. Fragment 15

Streszczenie w pigułce

„Zdążyć przed Panem Bogiem” nie ma tradycyjnej, chronologicznej fabuły. To zbiór luźno powiązanych wspomnień i refleksji Marka Edelmana, spisywanych przez Hannę Krall. Akcja toczy się dwutorowo. Z jednej strony przenosimy się do getta warszawskiegoZamknięta dzielnica żydowska utworzona przez Niemców w Warszawie w 1940 roku. w latach 1942–1943. Edelman relacjonuje brutalną akcję likwidacyjną, wywózki setek tysięcy Żydów z Umschlagplatzu do obozu zagłady oraz wybuch powstania w getcie (19 kwietnia 1943 roku). Opowiada o dramatycznych wyborach, potwornym głodzie, samobójstwie dowódcy Mordechaja Anielewicza i desperackiej walce garstki bojowników.

Z drugiej strony śledzimy powojenne losy Edelmana, który zostaje wybitnym kardiochirurgiem w Łodzi. Współpracuje z profesorem Janem Mollem, przeprowadzając pionierskie i niezwykle ryzykowne operacje serca. Szpitalna rzeczywistość staje się dla niego przedłużeniem wojennych doświadczeń. Edelman traktuje medycynę jako dalszy ciąg ratowania ludzi przed śmiercią. Każda udana operacja to dla niego osłonięcie płomienia świecy przed Bogiem, który chce ją zgasić. Utwór kończy się gorzką, ale pełną humanizmu refleksją, że każde uratowane życie stanowi dla ocalonego równe sto procent.

Streszczenie szczegółowe

Fragment 1

Wprowadzenie do rozmowy

Marek Edelman

Autorka rozpoczyna dialog z anonimową początkowo postacią. Szybko okazuje się, że jej rozmówcą jest Marek Edelman – uczestnik powstania w getcie warszawskim.

19 kwietnia 1943 roku w getcie miało rozpocząć się powstanie. Dzień był chłodny. Edelmana obudziły strzały. Nie wstał od razu, odgłosy były jeszcze słabo słyszalne. Wśród powstańców znajdował się chłopak, który z aryjskiej stronyCzęść miasta poza murami getta, zamieszkana przez ludność nieżydowską. miał dostarczyć broń. Planował powrót po wykonaniu zadania, ale wybuch walk zatrzymał go za murem. Przeczuwając śmierć, wyznał, że jego córka ukrywa się w zamojskim klasztorze. Poprosił Edelmana, by po wojnie odnalazł dziecko.

Rozpoczęcie walk

Widok na ul. Franciszkańską
Widok na ul. Franciszkańską (ok 1930 r.)

Terenem pierwszych starć było tzw. getto fabryki szczotekWydzielony obszar getta w rejonie ulic Świętojerskiej i Wałowej, gdzie mieściły się warsztaty. – ulice Franciszkańska, Świętojerska, Bonifraterska. Powstańcy zaminowali bramę fabryczną. Zginęło tam około stu żołnierzy niemieckich. Były to pierwsze ofiary po stronie wroga.

Niemcy sformowali kolumnę i ruszyli w szyku bojowym. Próbowali też negocjacji, wysyłając trzech parlamentariuszyOsoba wysłana przez jedną ze stron konfliktu do prowadzenia rozmów z przeciwnikiem. z białą flagą. Inicjatywa upadła, bo bojownicy odpowiedzieli ogniem. Sam fakt podjęcia walki był dla nich najważniejszymotyw walki:

„Ludzie zawsze uważali, że strzelanie jest najlepszym bohaterstwem. No to żeśmy strzelali.”

Mordechaj Anielewicz komendantem powstania

Mordechaj Anielewicz

Datę powstania narzucili Niemcy, planując ostateczną likwidację dzielnicy. 18 kwietnia w sztabie zebrało się pięć osób. Edelman miał dwadzieścia dwa lata, Mordechaj Anielewicz był o rok młodszy. To on został komendantem, bo bardzo tego pragnął.

Edelman wspomina Anielewicza jako chłopaka zdolnego i pełnego wigoru. Przed wojną mieszkał na Solcu. Jego matka sprzedawała ryby i prosiła syna, by malował czerwoną farbką rybie skrzela, udając, że towar jest świeży.

Samobójstwo Anielewicza

Mordechaj wierzył w zwycięstwo, choć nigdy wcześniej nie widział brutalnej akcji wysiedleńczej na UmschlagplatzuPlac przeładunkowy w Warszawie, skąd wywożono Żydów do obozów zagłady.. Widok tysięcy ludzi odsyłanych do komór gazowychPomieszczenie w obozach zagłady służące do masowego mordowania ludzi trującym gazem. łamał psychikę. Anielewicz załamał się ostatecznie na wieść o spaleniu chłopaka, który poszedł szukać rzekomych posiłków od Armii Krajowej.

8 maja w bunkrze przy ulicy Miłej Anielewicz zastrzelił siebie i swoją dziewczynę Mirę. Doszło tam do zbiorowego samobójstwa ponad osiemdziesięciu osóbmotyw samobójstwa. Dziewczyna o imieniu Ruth zmarnowała sześć naboi, zanim trafiła, a Lutek Rotblat zabił własną matkę i siostrę.

Edelman przejmuje dowodzenie

Po śmierci Anielewicza dowodzenie przejął Edelman. Miał pod sobą czterdziestu żołnierzy z Żydowskiej Organizacji Bojowej (ŻOB)Konspiracyjna organizacja zbrojna polskiego podziemia żydowskiego, walcząca w getcie.. Nie myślał o śmierci jako symbolu. Był zdeterminowany:

„Potrafiłem sam dać w mordę, jak ktoś zaczynał mi histeryzować. W ogóle wiele rzeczy potrafiłem wtedy. (...) Nie denerwowałem się – pewnie dlatego, że właściwie nic nie mogło się zdarzyć. Nic większego niż śmierć, zawsze chodziło przecież o śmierć, nigdy o życie.”
Karuzela na placu Krasińskich, przy murze warszawskiego getta
Karuzela na placu Krasińskich, przy murze warszawskiego getta

Mur oddzielający getto od strony aryjskiej sięgał tylko pierwszego piętra. Z drugiego widać było inną rzeczywistość: karuzelę, spacerujących ludzi, słychać było muzykęsymbol obojętności. Powstańcy bali się, że ta muzyka zagłuszy ich walkę i nikt na świecie nie dowie się o ich śmierci.

Michał Klepfisz

W tym kontekście Edelman przypomina Michała Klepfisza. Został on pośmiertnie odznaczony przez gen. Sikorskiego orderem Virtuti MilitariNajwyższe polskie odznaczenie wojskowe nadawane za wybitne zasługi bojowe.. Klepfisz osłonił towarzyszy własnym ciałem, kierując na siebie ogień karabinu maszynowego, co umożliwiło im ucieczkę kanałami.

Przed powstaniem Edelman pracował jako goniec w szpitalu. Stał przy bramie Umschlagplatzu i wyciągał z tłumu skazanych tych, których organizacja kazała uratować. Wyprowadzał ich jako ciężko chorych.

Umschlagplatz - stąd wywożono Żydów do obozów zagłady
Umschlagplatz - stąd wywożono Żydów do obozów zagłady

Numerki życia

W getcie rozdawano numerki życiaBlankiety z pieczątką rozdawane przez Niemców, które miały rzekomo chronić przed wywózką.. Miały ocalić posiadaczy, ale była to tylko niemiecka taktyka usypiania czujności. Podobnie było z maszynami do szycia – ludzie wierzyli, że praca ich uratuje. W końcu Niemcy ogłosili, że ochotnicy do pracy dostaną chleb i marmoladę. Głodujący tłum sam zgłaszał się na wywózkę do TreblinkiNiemiecki nazistowski obóz zagłady, w którym zamordowano setki tysięcy Żydów.. Nikt nie wierzył w podstęp, argumentując, że Niemcy nie marnowaliby chleba na ludzi skazanych na śmierć.

Otrucie dzieci w szpitalu

Akcja wywózkowa trwała sześć tygodni (od 22 lipca do 8 września 1942 roku). Edelman odprowadził wzrokiem czterysta tysięcy ludzi. Ostatniego dnia w szpitalu jedna z pielęgniarek podała chorym dzieciom cyjanekSilnie trujący związek chemiczny, często używany do popełniania samobójstw w sytuacjach bez wyjścia.. Uratowała je przed komorą gazową. Uznano ją za bohaterkę. Ludzie w getcie walczyli już tylko o wybór sposobu umieraniamotyw godnej śmierci.

Samobójstwo Adama Czerniakowa

Adam Czerniaków
Adam Czerniaków

Edelman ma żal do Adama Czerniakowa, przywódcy gminy żydowskiejNarzucona przez Niemców rada żydowska zarządzająca gettem.. Uważa, że Czerniaków uczynił ze swojego samobójstwa sprawę prywatną, a mógł wykorzystać ten akt, by wezwać tłumy do oporu.

Dobrze wiedzieć
Książka Hanny Krall przełamuje tradycyjny, heroiczny mit powstania. Edelman celowo odziera wydarzenia z patosu, pokazując brutalną, fizjologiczną stronę wojny i śmierci. To właśnie ten brak wzniosłości wywołał po publikacji największe kontrowersje.

Fragment 2

Recepcja wywiadu z Edelmanem

Po publikacji pierwszego wywiadu z Edelmanem (zatytułowanego „Wyznanie ostatniego przywódcy getta warszawskiego”) wybuchł skandal. Zarzucano mu, że odarł powstanie z wielkości. Największe oburzenie wywołała anegdota o Anielewiczu malującym rybie skrzela. Amerykański literat, pan S., napisał aż trzy artykuły, by uspokoić wzburzoną opinię publiczną.

Zupełnie inna reakcja przyszła ze Stuttgartu. Były żołnierz WehrmachtuSiły zbrojne III Rzeszy w latach 1935–1945. napisał do Edelmana list pełen współczucia, wspominając ciała na ulicach getta. Edelman odpisał krótko, akceptując uczucia Niemca.

Historia z literatem przypomniała Edelmanowi podróż do USA w 1963 roku. Spotkał się tam z przywódcami związków zawodowych, którzy w czasie wojny słali pieniądze na broń i interweniowali u prezydenta Roosevelta. Nie wierzono wtedy w raporty o zagładzie przemycane przez kurierówW czasie wojny: tajny wysłannik przenoszący meldunki i raporty między okupowanym krajem a rządem na uchodźstwie. (np. raport ukryty w zębie przez „Wacława”, wykupionego z rąk GestapoTajna policja państwowa w nazistowskich Niemczech, znana z brutalnych metod. za perski dywan).

Marek Edelman, Icchak Cukierman (Antek) i Stefan Grajek
Marek Edelman, Icchak Cukierman (Antek) i Stefan Grajek (archiwum ŻIH)

W wywiadzie pojawia się też Antek (zastępca Anielewicza) i Celina. Antek twierdził, że bojowników było 500-600. Edelman twardo obstawał przy swoim: było ich tylko dwustu dwudziestu.

Fragment 3

Po upadku powstania Edelman złożył sprawozdanie przed przedstawicielami partii politycznychW tym kontekście: podziemne ugrupowania polityczne działające w okupowanej Polsce.. Słuchacze byli zawiedzeni. Raport był suchy, pozbawiony nienawiści i patosu. Uznano Edelmana za „strzęp człowieka”, który nie nadaje się na bohatera. Zrozumiał to i zamilkł na trzydzieści lat, aż do rozmów z Hanną Krall.

Fragment 4

Edelman wspomina pierwszą jazdę tramwajem po wyjściu z getta. Czuł paniczny strach. Wydawało mu się, że ma czarną, odrażającą twarz z propagandowego plakatu o tyfusie plamistymCiężka choroba zakaźna przenoszona przez wszy, dziesiątkująca ludność w przeludnionych gettach..

Historia Krystyny Krahelskiej

Krystyna Krahelska

Z tym lękiem kontrastuje wspomnienie pięknej, jasnowłosej Krystyny Krahelskiej (modelki do pomnika Syrenki). Zginęła w powstaniu warszawskimZbrojne wystąpienie Armii Krajowej przeciwko Niemcom w sierpniu 1944 roku., biegnąc przez łany słoneczników. Edelman gorzko zauważa, że piękni ludzie umierają efektownie, a ci „czarni i brzydcy” z getta umierają w strachu, ciemności i brudziemotyw cierpienia.

Głód w getcie

Ulica warszawskiego getta
Ulica warszawskiego getta

Głód w getcie przybierał potworne rozmiary. Dzieci wyrywały przechodniom paczki. W szpitalu lekarze dzielili pół jajka w proszku na kilkoro dzieci. Personel medyczny dobrowolnie oddawał część swoich głodowych racji innym pracownikom. Zdarzały się przypadki kanibalizmuZjadanie mięsa osobników własnego gatunku, tu: skrajny skutek obłędu głodowego. – Rywka Urman odgryzła kawałek ciała swojego zmarłego dziecka. Ludzie zasypiali z wycieńczenia w trakcie biegu za chlebem.

Badania nad głodem

Lekarze w getcie prowadzili unikalne badania nad chorobą głodowąZespół objawów fizjologicznych i psychicznych wynikających z długotrwałego niedożywienia.. Przerwała je akcja likwidacyjna. Przeżyła tylko doktor Teodozja Goliborska. Praca naukowa opisywała fazy wychudzenia, aż do skrajnego charłactwa głodowegoOstatnie stadium choroby głodowej, stan przedśmiertnego wyniszczenia organizmu.. Materiał sekcyjnyZwłoki poddawane badaniom anatomopatologicznym w celu ustalenia zmian chorobowych. obejmował ponad 3000 zgonów. Zanikały narządy: serce, wątroba, śledziona. Kości gąbczały. Tylko mózg zachowywał swoją wagę. Zmieniała się psychika – dominowała apatiaStan głębokiego zobojętnienia, braku reakcji na bodźce i utraty zainteresowania otoczeniem. i ubóstwo myśli.

Ulica warszawskiego getta
Ulica warszawskiego getta

Fragment 5

Profesor Jan Moll

Jan Moll

Profesor Moll, przełożony Edelmana, w czasie wojny operował partyzantów w Radomiu. Wyciągał z ciał odłamki szrapneliPocisk artyleryjski wypełniony ołowianymi kulkami, rażący siłę żywą przeciwnika.. Wojna była dla niego brutalną, ale doskonałą szkołą chirurgii. Po wojnie stał się autorytetem w dziedzinie kardiochirurgiiDziedzina medycyny zajmująca się operacyjnym leczeniem serca i naczyń krwionośnych..

W 1947 roku po raz pierwszy w Polsce otwarto klatkę piersiową, ale nie ruszono worka osierdziowegoBłoniasta osłona otaczająca serce, chroniąca je przed urazami.. W 1952 roku Moll potrafił już operować na otwartym sercu. Jego pacjentami byli m.in. pan Rudny, pani Bubnerowa (wdowa po działaczu gminy wyznania mojżeszowegoOficjalna nazwa żydowskiej gminy wyznaniowej w Polsce.) i inżynier Rzewuski.

Profesor bał się nie tylko śmierci pacjenta, ale oskarżeń o eksperymentowanie na ludziach, co łamało etykę lekarskąZbiór zasad moralnych określających obowiązki lekarza wobec pacjenta.. Edelman przygotował szkic operacji z odwróceniem krwiobieguSkomplikowana procedura medyczna zmieniająca kierunek przepływu krwi podczas operacji serca.. Pierwszą pacjentką, która przeszła ten zabieg, była starsza pani Bubnerowa. Operacja się udała. Moll za każdym razem czuł paraliżujący strach, ale podejmował wyzwanie, grając z Bogiem o ludzkie życiemotyw walki z losem.

Fragment 6

Edelman otrzymał nagrodę za pracę naukową o zawałach. Autorka przypomina jego wojenną funkcję: nosił krew do stacji sanitarno-epidemiologicznejPlacówka medyczna zajmująca się kontrolą chorób zakaźnych, do której Edelman miał przepustkę., co dawało mu przepustkę. Potem stał przy bramie Umschlagplatzu.

brama na Umschlagplatz
Brama Umschlagplatz

Krall przywołuje film dokumentalny „Requiem dla 500 000”nawiązanie do filmu dokumentalnego. Widać na nim tłum biegnący do wagonów. Nagle padają strzały – wybucha powstanie. Reporterka prowokacyjnie stwierdza, że strzelanie było ulgą i nobilitacjąPodniesienie do wyższej rangi, uszlachetnienie; tu: nadanie godności śmierci.. Edelman ostro protestuje:

„Moje dziecko (...) musisz to wreszcie zrozumieć: ci ludzie szli spokojnie i godnie. To jest straszna rzecz, kiedy się idzie tak spokojnie na śmierć. To jest znacznie trudniejsze od strzelania.”

Dla Edelmana śmierć w komorze gazowej nie jest gorsza od śmierci z bronią w ręku. Niegodna jest tylko śmierć kosztem drugiego człowieka.

 Umschlagplatz
Wywózka Żydów do Treblinki

Fragment 7

Edelman wspomina scenę z początku wojny: niemieccy oficerowie obcinali brodę staremu Żydowi stojącemu na beczcesymbol upokorzenia. Tłum się śmiał. Edelman postanowił wtedy, że nigdy nie da się „wepchnąć na beczkę”.

Obcinanie brody przez niemieckich żołnierzy
Obcinanie brody przez niemieckich żołnierzy

Dlaczego Edelman został w Polsce?

Mógł uciec przez zieloną granicęNielegalne przekroczenie granicy państwowej poza oficjalnymi punktami kontrolnymi., ale tego nie zrobił. Tłumaczy, że uciekali bogaci, a on nie miał nic. Został z wierności własnym zasadom – przed wojną przekonywał Żydów, że ich miejsce jest w Polsce, gdzie zbudują socjalizmIdeologia społeczna i polityczna głosząca równość i sprawiedliwość społeczną, bliska Edelmanowi.. Nie chciał uciekać, gdy zaczęła się zagłada. Od lat w rocznicę powstania dostaje od anonimowego nadawcy żółte kwiatysymbol pamięci.

Życie i śmierć w getcie

ul. Chłodna za murem getta
ul. Chłodna za murem getta

W czasie masowych wywózek ludzie brali śluby, by umierać razem. W ambulatorium pielęgniarki celowo łamały pacjentom nogi, by uchronić ich przed transportem. Edelman wspomina Polę Lifszyc, którą uratował z Umschlagplatzu, a która następnego dnia dobrowolnie wsiadła do wagonu, by być z matką.

Wybór, kto dostanie „numerek życia”, był absurdem. Frania odepchnęła własną matkę, by ocalić siebie, a potem walczyła bohatersko w powstaniu. Pielęgniarka Tenenbaumowa oddała numerek córce, a sama zażyła luminalSilny lek nasenny i uspokajający, w dużych dawkach śmiertelny.. Inna pielęgniarka udusiła noworodka poduszką zaraz po porodzie, by oszczędzić mu męczarni.

Umshlagplatz

Rozpoczęcie wywózek

22 lipca 1942 roku Niemcy ogłosili „przesiedlenie na wschód”. ŻOB od razu ostrzegał, że to śmierć. Rozpoczęła się akcja likwidacyjnaMasowa deportacja Żydów z warszawskiego getta do obozu zagłady w Treblince latem 1942 r.. Porządku pilnowała policja żydowskaFormacja porządkowa w getcie, podległa Judenratowi i wykonująca rozkazy Niemców.. ŻOB wydawał na nadgorliwych policjantów wyroki śmierci (np. na Lejkina). Pierwszego dnia akcji samobójstwo popełnił Adam Czerniaków, nie chcąc podpisać rozkazu wydania dzieci.

Policja żydowska
Policja żydowska

Fragment 8

Do kliniki profesora Molla trafiają trzej pacjenci z zawałem: inżynier Rudny, pani Bubnerowa i alpinistaOsoba uprawiająca wspinaczkę wysokogórską. Wilczkowski. Leżą pod kroplówkamiAparat do dożylnego podawania płynów leczniczych. i wspominają swoje życie. Rzewuski uważał fabrykę za najważniejszą męską przygodę – tak jak Edelman traktował getto.

Fragment 9

Wilczkowski nigdy nie miał wypadku w górach, ale zabił go stres. Rudny planował budowę altanki. Bubnerowa handlowała długopisami, nierzadko ocierając się o korupcjęNadużycie stanowiska dla korzyści prywatnych, łapówkarstwo.. Dostała zawału po wyroku w zawieszeniu. Zgodziła się na operację, wierząc, że jej zmarły mąż załatwi wszystko z Bogiem.

Fragment 10

Spotkanie z córką Lejkina

Jakub Lejkin składający meldunek komendantowi Szeryńskiemu
Jakub Lejkin składający meldunek komendantowi Szeryńskiemu

Po latach Edelmana odwiedza córka Lejkina – zastępcy komendanta policji żydowskiej, na którym ŻOB wykonał wyrok. Kobieta ma żal. Edelman tłumaczy, że jej ojciec był skrupulatnym urzędnikiem wysyłającym ludzi na śmierć. Wyrok był konieczny, by zastraszyć innych i zdobyć pieniądze na broń.

Działania konspiracyjne ŻOB

ŻOB
Żydowska Organizacja Bojowa

ŻOB powstał po wielkiej akcji przesiedleńczej. Początkowo mieli tylko 10 sztuk broni od Armii LudowejKonspiracyjna organizacja zbrojna polskiego ruchu komunistycznego.. Edelman wspomina szmuglowanie broniNielegalne, potajemne przenoszenie broni przez granicę getta. i rolę łączniczekKobieta w konspiracji odpowiedzialna za przenoszenie meldunków i utrzymywanie kontaktów.. Opowiada o ucieczce przed Niemcami z powielaczemUrządzenie poligraficzne służące do drukowania podziemnych gazetek i ulotek.. Gdy wybuchło powstanie i getto płonęło, bojownicy musieli uciekać. W oddziale wybuchł nawet strajk głodowyForma protestu polegająca na dobrowolnym powstrzymywaniu się od jedzenia. przeciwko oszczędzaniu amunicji. Ostatecznie garstka ocalałych wyszła kanałami.

Likwidacja getta
Likwidacja getta

Fragment 11

Rekonstrukcja bunkra Anielewicza
Rekonstrukcja bunkra, ul. Miła 18

Andrzej Wajda chciał nakręcić film o getcie, wykorzystując materiały archiwalneHistoryczne dokumenty, zdjęcia i nagrania z epoki. i autentyczne lokacje (np. bunkierPodziemny schron, w którym ukrywali się bojownicy i cywile w getcie. przy Miłej 18). Edelman odmówił udziału. Stwierdził, że opowiedział to wszystko jeden raz i to wystarczy.

Fragment 12

Dlaczego Edelman został lekarzem?

Po wojnie Edelman czuł się przegrany. Przesypiał całe dnie. Jego żona Ala (która wyprowadzała bojowników z kanałów, idąc boso przez pole minoweTeren zaminowany materiałami wybuchowymi.) zapisała go na medycynę. Początkowo go to nie interesowało. Przełom nastąpił, gdy usłyszał wykład o tym, że choroba to logiczna łamigłówka. Zrozumiał, że znów może odpowiadać za ludzkie życie.

W klinice stała wielka palma. Przypominała mu bramę Umschlagplatzusymbol powtarzalności losu. Tu i tam wyciągał jednostki z tłumu skazanych na śmierć. Medycyna stała się jego posłannictwemPoczucie misji, wyższego celu w życiu.:

Pan Bóg chce zgasić świeczkę, a ja muszę szybko osłonić płomień, wykorzystując Jego chwilową nieuwagęmotyw sprzeciwu wobec Boga. Niech się pali choć chwilę dłużej, niż On by sobie życzył.”

Nawet odroczenie wyroku o kilka lat to dla niego ogromne zwycięstwo.

Fragment 13

powstanie w getcie, zdjęcie z raportu Stroopa
Zdjęcie z raportu Stroopa - z podpisem: "Ci bandyci stawiali zbrojny opór"

Autorka próbuje ustalić chronologię powstania. Niemcy wkraczają 19 kwietnia. Zaskakuje ich opór. Edelman nie czuł wyrzutów sumienia, strzelając do parlamentariuszy z białymi flagami, łamiąc zasady fair playZasada uczciwej i honorowej walki, której Niemcy w getcie nie stosowali. – to byli ci sami ludzie, którzy wywieźli 400 tysięcy Żydów.

Jurgen Stroop (w czapce polowej), zdjęcie z raportu Stroopa
Jurgen Stroop (w środku, w czapce polowej)

Edelman wspomina konfrontację z Jurgenem Stroopem przed Komisją do Badania Zbrodni HitlerowskichInstytucja państwowa badająca i dokumentująca zbrodnie nazistowskie w Polsce.. EsesmanCzłonek SS, zbrodniczej formacji paramilitarnej III Rzeszy. stanął przed nim na baczność i oddał mu honory wojskowe.

płonące warszawskie getto
Płonące getto w Warszawie

Łącznicy i sojusznicy

Henryk Woliński ps. Wacław

Ważną rolę odgrywał Henryk Woliński „Wacław”, pośrednik między ŻOB a AK. Przekazał do Londynu mikrofilmZmniejszona kopia fotograficzna dokumentu, używana w konspiracji do przemytu informacji. z raportem o zagładzie. Docent Lewandowski uczył Żydów produkcji materiałów wybuchowychSubstancje chemiczne używane do konstruowania min i bomb.. Henryk Grabowski „Słoniniarz” ukrywał broń i ludzi, w tym Jurka Wilnera.

Jurek Wilner był przedstawicielem ŻOB po aryjskiej stronie. Ukrywały go siostry dominikankiŻeński zakon katolicki, którego siostry pomagały ukrywać Żydów. i karmelitankiKolejny zakon żeński zaangażowany w pomoc i ukrywanie broni.. Złapany przez Gestapo, był torturowany, ale nikogo nie wydał. Po ucieczce z obozu wrócił do getta. To on wezwał bojowników do samobójstwa w bunkrze przy Miłej.

Jurgen Stroop nadzoruje likwidację schronu
Jurgen Stroop nadzoruje likwidację schronu

Fragment 14

Edelman zastanawia się, dlaczego przeżył. Nie przypisuje tego Bogu, lecz przypadkowi. Raz uratował go niemiecki żołnierz z astygmatyzmemWada wzroku powodująca nieostre widzenie, która uratowała Edelmanowi życie., który nie potrafił celnie strzelić. Innym razem zgarnięto go na ulicy do kontyngentuTu: przymusowa, z góry ustalona liczba osób przeznaczonych do wywózki., ale z wozu ściągnął go znajomy policjant żydowski, kłamiąc, że to jego brat.

Fragment 15

Inżynier Sejdak, konstruktor sztucznego sercaUrządzenie mechaniczne zastępujące pracę serca podczas operacji., tłumaczy, że serce to niezwykle wydajny mechanizm. Jednak Bóg bywa złośliwy i zadaje ciosy w najmniej spodziewanym momencie. Tak zginął młody powstaniec Stefan – zastrzelony w cukierni zaraz po swojej pierwszej akcji.

Czasem udaje się wygrać wbrew logice. Pan Rudny przeżył operację, mimo że brakowało sióstr instrumentariuszekPielęgniarka asystująca chirurgowi, podająca narzędzia podczas operacji., zgasło światło, a blok operacyjnyWydzielona część szpitala przeznaczona do przeprowadzania zabiegów chirurgicznych. był zamknięty. Innym razem Bóg wygrywa: doktor Chętkowska zabiła się przez nowotwór złośliwyRak, ciężka choroba, która w tym przypadku zniszczyła pamięć lekarki. i zażycie glimituSilny lek, którego przedawkowanie doprowadziło do śmierci lekarki., a młodziutka Elżunia popełniła samobójstwo. Edelman nie mógł im pomóc.

Dobrze wiedzieć
Po wojnie wielu ocalałych bojowników ŻOB, w tym Cywia Lubetkin i Icchak Cukierman, wyemigrowało do Izraela, gdzie założyli kibucSpółdzielcze gospodarstwo rolne w Izraelu. Bojowników Getta. Edelman jako jeden z nielicznych zdecydował się pozostać w Polsce.

Edelman wie, że gra ze śmiercią jest nieustanna. Został jedynym ocalonym z 400 tysięcy ludzi. Proporcja wydaje się absurdalna, ale jak sam podsumowuje: każde uratowane życie stanowi dla ocalonego całe sto procent.

Zdążyć przed Panem Bogiem · 12 kroków do poznania lektury