Opracowanie

Buszujący w zbożu - streszczenie krótkie i szczegółowe

„Buszujący w zbożu" J.D. Salingera to powieść o trzech dniach Holdena Caulfielda – siedemnastolatka wyrzuconego ze szkoły, który zamiast wrócić do domu, błąka się po Nowym Jorku. Historia kończy się jego pobytem w szpitalu i rozliczeniem z minionych wydarzeń. Głównym motywem jest bunt wobec fałszu dorosłego świata i desperackie szukanie autentyczności.

Autor: Dorota Blednicka Czas czytania: 10 min
Spis treści
  1. Streszczenie w pigułce
  2. Streszczenie szczegółowe

Streszczenie w pigułce

Holden Caulfield, siedemnastolatek, opowiada swoją historię z perspektywy szpitala, w którym przebywa. Kilka miesięcy wcześniej został wyrzucony z ekskluzywnej szkoły Pencey za oblanie większości przedmiotów. Zamiast czekać na oficjalny wyjazd, pakuje się i jeszcze tej samej nocy jedzie do Nowego Jorku. Przez trzy dni tuła się po mieście: wynajmuje pokój hotelowy, umawia się z dziewczyną, spotyka starych znajomych i pije szkocką w barach.

Chłopak czuje się obco wszędzie – wśród rówieśników, w luksusowym hotelu, na randce z Sally Hayes. Jedyną osobą, przy której czuje się bezpiecznie, jest jego młodsza siostra Phoebe. Nocą zakrada się do rodzinnego mieszkania, żeby się z nią zobaczyć. Po niepokojącym epizodzie u nauczyciela, pana Antoliniego, Holden spędza resztę nocy na dworcu. Planuje uciec gdzieś na zachód, ale Phoebe – która chce jechać z nim – zmienia jego plany. Widok siostry jadącej na karuzeli to przełomowy moment: Holden rezygnuje z ucieczki. Wraca do domu, poważnie choruje i trafia do szpitala. Tam – z pewnym żalem – opowiada całą tę historię.

Streszczenie szczegółowe

Wyrzucony z Pencey

Akcja powieści rozgrywa się kilka miesięcy przed narracją Holdena. Jest sobotnie popołudnie, prawie wszyscy uczniowie zgromadzili się na boisku, żeby kibicować drużynie w ostatnim meczu sezonu z Saxon Hall. Holden stoi na wzgórzu i chce pożegnać się ze szkołą w myślach – choć tak naprawdę nie ma do niej żadnego sentymentu.

Kilka dni wcześniej dowiedział się, że zostaje wyrzucony z Pencey – nie zaliczył większości przedmiotów. To już czwarta szkoła, z której go usunięto. Zanim wyjedzie, odwiedza profesora Spencera, historyka, który zaprosił go na rozmowę. Staruszek leży chory, zadaje pytania o spotkanie z dyrektorem i odczytuje na głos wypracowanie Holdena – jakby chciał uświadomić mu, co zmarnował. Holden słucha grzecznie, kłamie, że musi się spakować, i jak najszybciej wychodzi.

Stradlater, Jane i bójka

W pokoju na Holdena czeka Robert Ackley – współlokator z sąsiedniego pokoju, którego Holden ledwo toleruje. Kręci się po pokoju, dotyka wszystkiego, wypytuje o drużynę szermierzy. Ackley nienawidzi StradlateraWspółlokator Holdena w Pencey – starszy o rok, pewny siebie i lubiany przez dziewczęta., współlokatora Holdena, ale gdy ten wraca, natychmiast się wycofuje.

Stradlater szykuje się na randkę i prosi Holdena o napisanie za niego wypracowania z angielskiego. Wspomina mimochodem, że umówił się z Jane Gallagher – dziewczyną, którą Holden zna i którą darzy czymś więcej niż sympatią. Wiadomość go niepokoi. Wieczorem Holden z Mal Brossardem i Ackleyem jeżdżą autobusem do Agerstown, ale w kinie grają film, który już widzieli, więc grają w kręgle i wracają przed dziewiątą.

Holden zasiada do wypracowania dla Stradlatera. Nie ma pomysłu, więc opisuje rękawiczkę swojego nieżyjącego brata Alika – na której Alik zapisywał wiersze, żeby mieć co czytać w terenie. Gdy Stradlater wraca po jedenastej, czyta pracę i wybucha: to nie na temat, nic nie robisz tak jak trzeba. Holden drze kartki w milczeniu.

Potem zaczyna wypytywać o Jane. Stradlater odpowiada wymijająco – spędzili czas w pożyczonym samochodzie. To wystarczy, żeby Holden rzucił się na niego. Bójka jest krótka i jednostronna: Stradlater przewraca go na podłogę, a kiedy Holden nie przestaje go wyzywać, uderza go pięścią w twarz. Z nosa leci krew.

Ucieczka z Pencey

Po wyjściu Stradlatera Holden idzie do pokoju Ackleya. Kłamie, że pobił się, broniąc honoru kolegi. Leży i myśli o Jane. W końcu wychodzi na korytarz i podejmuje decyzję: wyjeżdża tej nocy, nie czeka do środy, kiedy mieli przyjechać rodzice. Pakuje się, odsprzedaje maszynę do pisania i opuszcza internat.

W pociągu do Nowego Jorku poznaje kobietę, która wsiada w Trenton. Okazuje się, że to matka Ernesta Morrowa, kolegi z klasy – jednego z najmniej lubianych w szkole. Holden przedstawia się jako Rudolf Schmidt i przez całą podróż przekonuje ją, że Ernest to jeden z najbardziej szanowanych chłopców w Pencey, który mógłby zostać przewodniczącym klasy. Kiedy pyta, dlaczego wraca tak wcześnie, odpowiada, że czeka go operacja – ma guza na mózgu.

Nowy Jork: hotel i samotność

Na Penn Station Holden wysiada i myśli o tym, do kogo mógłby zadzwonić. Nie ma nikogo. Rozważa telefon do Phoebe, ale boi się, że odbiorą rodzice. Jedzie taksówką do hotelu EdmontTani hotel w Nowym Jorku, w którym Holden spędza pierwszą noc po ucieczce z Pencey. i wynajmuje pokój.

Schodzi do hotelowej Sali Lawendowej, gdzie odbywa się dancing. Przy sąsiednim stoliku siedzą trzy kobiety – turystki z prowincji, zachwycone samą obecnością w Nowym Jorku. Holden tańczy po kolei z każdą z nich, ale szybko zaczyna się nudzić. Kobiety odchodzą wcześnie – jutro muszą wstać. Zostaje sam z rachunkiem i wspomnieniami o Jane.

Nagle postanawia pojechać do lokalu w Greenwich VillageDzielnica Manhattanu, znana z artystycznej bohemy i nocnego życia – miejsce, które Holden odwiedzał z bratem D.B., gdzie bywał kiedyś z bratem D.B. Wśród tłumu czuje się jeszcze bardziej samotny. Podchodzi do niego Lilian Simmons – dawna dziewczyna D.B. Zaprasza go do stolika, który zajmuje z oficerem marynarki. Holden grzecznie odmawia, wyjaśnia, że zaraz wychodzi, i idzie pieszo z powrotem do hotelu.

W windzie windyarz Maurice proponuje mu prostytutkę za pięć dolarów. Holden, coraz bardziej przygnębiony, zgadza się. Gdy dziewczyna przybywa do pokoju, uświadamia sobie, że nie tego chce. Próbuje z nią rozmawiać, płaci za czas i prosi, żeby wyszła. Dziewczyna bierze pieniądze, nazywa go ofermą i znika.

Chwilę później do drzwi puka Maurice z dziewczyną. Windyarz żąda dodatkowych pięciu dolarów. Holden odmawia. Maurice go odpycha, wchodzi do pokoju, grozi, że poinformuje rodziców o nocnej wizycie. Dziewczyna wyciąga z portfela Holdena pieniądze, Maurice uderza go – i oboje wychodzą. Holden z trudem powstrzymuje łzy.

Randka z Sally i spotkanie z Luce

Rano dzwoni do Sally Hayes i umawia się na sztukę teatralną. Potem jedzie na dworzec centralny, zostawia walizkę w przechowalni i wstępuje do baru na śniadanie. Przy sąsiednim stoliku siada dwie zakonniceDwie nauczycielki z klasztornej szkoły – jedna z nich rozmawia z Holdenem o literaturze; daje im dziesięć dolarów na tacę., z którymi rozmawia o literaturze. Daje im dziesięć dolarów na ofiarę.

Na Broadwayu kupuje dla Phoebe płytę z piosenką, którą słyszał w internacie. Idąc chodnikiem, mija małego chłopca wracającego z kościoła z rodzicami. Chłopiec śpiewa pod nosem, a Holden słyszy słowa:

„Jeśli ktoś przyłapie kogoś, co buszuje w zbożu"

Robi mu się lżej na duszy. To jeden z niewielu spokojnych momentów tych trzech dni.

Na spektakl przychodzi Sally. Wygląda tak dobrze, że Holden wyznaje jej miłość i postanawia się z nią ożenić – choć wie, że to impuls. W przerwie spotykają znajomego dziewczyny, który ją podrywia, kompletnie ignorując Holdena. Po przedstawieniu idą pojeździć na łyżwach do Radio City – propozycja Sally. Dość szybko schodzą z lodowiska i siadają w barze.

Holden zaczyna mówić o ucieczce z miasta. Proponuje, żeby wyjechali razem gdzieś na wieś, zamieszkali w chatce i żyli z dala od wszystkiego. Sally słucha i odpowiada spokojnie, że najpierw powinni skończyć szkoły, pobrać się, wszystko zrobić po kolei. To wystarczy, żeby Holden poczuł do niej nagle nienawiść. Mówi coś nieuprzejmego, ona płacze. Zaczyna ją przepraszać, sam się śmieje nerwowo, w końcu wychodzi i zostawia ją samą przy stoliku.

Wieczorem spotyka się w barze Wicker z Carlem Luce, dawnym kolegą ze szkoły w WhootonJedna z poprzednich szkół, do których Holden uczęszczał przed Pencey.. Luce od razu mówi, że zostanie kilka minut – jest umówiony. Holden wypytuje go o życie seksualne, Luce traci cierpliwość. Wyznaje, że spotyka się z Chinką i radzi Holdenowi, żeby poszedł do psychiatry, bo jest niedojrzały. Po jego wyjściu Holden zostaje sam i pije dalej.

Phoebe i plan ucieczki

Po północy, pijany, dzwoni do Sally z budki telefonicznej. Sally nie chce rozmawiać i każe mu wracać do domu. Robi mu się niedobrze. Idzie do toalety, moczy głowę w zlewie, siada na kaloryferze. Potem wychodzi na mróz i zmierza w stronę parku. Siedzi na ławce, przelicza pieniądze i decyduje: pójdzie do domu zobaczyć Phoebe.

Wślizguje się do mieszkania rodziców bez problemu. Zastaje siostrę śpiącą w pokoju D.B., nieobecnego brata. Pali papierosa, przegląda jej podręczniki, w końcu ją budzi. Phoebe cieszy się z jego widoku – do momentu, gdy domyśla się prawdy. Chowa głowę pod poduszkę i mówi, że ojciec go zabije. Holden tłumaczy, że nie planuje ich spotkać – wyjedzie z miasta. Siostra reaguje ze złością: Holden nic nie lubi i nie wie, czego chce od życia.

Wtedy chłopak mówi jej o swoim marzeniu. Wyobraża sobie siebie stojącego na skraju urwiska, przy polu żytnim, gdzie bawią się dzieci – i łapie każde z nich, zanim spadnie w przepaść. To jego „zadanie specjalne": być tym, który chroni niewinność.

Dobrze wiedzieć
Obraz „buszującego w zbożu" pochodzi z piosenki Roberta Burnsa Comin' Thro' the Rye. Holden błędnie zapamiętuje słowa – oryginał mówi o spotkaniu, nie o łapaniu kogoś. Salinger celowo zachował tę pomyłkę: marzenie Holdena opiera się na nieporozumieniu, tak jak wiele jego wyobrażeń o świecie.

Dzwoni do pana Antoliniego, dawnego nauczyciela angielskiego z Elkton HillsKolejna szkoła, z której Holden odszedł przed Pencey – uczył go tam pan Antolini.. Przyznaje się do wydalenia, a Antolini zaprasza go do siebie. Holden i Phoebe przez chwilę tańczą przy radiu. Nagle skrzypią drzwi wejściowe – wracają rodzice. Holden chowa się w szafie. Gdy matka wychodzi z pokoju Phoebe, Holden zbiera się i wychodzi z mieszkania. Pożycza od siostry kilka dolarów, płacze, daje jej swoją czerwoną dżokejkę i znika.

Noc u Antoliniego

Holden jedzie taksówką na Sutton Place, gdzie mieszkają państwo Antolini. Nauczyciel sadza go w salonie i wypytuje o przyczyny wydalenia. Sam przyznaje, że martwi się o Holdena – i że widział niedawno jego ojca, który był zaniepokojony listem od dyrektora Pencey. Mówi wprost, że chłopak zmierza ku upadkowi, i radzi mu, żeby wreszcie zaczął się uczyć – nie dla szkoły, ale żeby znaleźć własną drogę. Holden ziewa. Antolini rozkłada mu tapczan i pozwala spać.

W środku nocy Holden budzi się i widzi, że Antolini siedzi przy jego łóżku i głaszcze go po głowie. Holden trzęsie się ze zdenerwowania. Ubiera się i wychodzi, tłumacząc, że musi odebrać walizki z dworca. Taksówka, nocna poczekalnia, ławka – resztę nocy śpi w poczekalni dworcowej.

Phoebe na karuzeli

Rano budzi się jeszcze gorszy. Wychodzi na Fifth Avenue, wśród świątecznego tłumu, cały mokry od potu. Dociera do Sześćdziesiątej Ulicy i siada na ławce. Decyduje: nie wróci do domu. Wyjedzie na zachód, będzie żył samotnie.

Chce tylko pożegnać się z Phoebe. Zostawia dla niej w szkole kartkę – ma czekać na niego po dwunastej przy Muzeum Sztuki. Idzie tam i czeka. Phoebe przychodzi spóźniona, z wielką walizką. Oświadcza, że jedzie z nim. Holden jest zaskoczony i odmawia. Phoebe płacze. Oddaje walizkę do przechowalni i proponuje wspólne wyjście do zoo.

Siostra idzie po drugiej stronie ulicy, milcząca, zła. Holden nie nawiązuje kontaktu. W parku słyszą dźwięki karuzeli. Holden pyta Phoebe, czy chciałaby pojeździć. Kupuje bilety i siada na ławce. Patrzy, jak siostra jedzie w kółko, w deszczu, i nagle czuje się szczęśliwy – tak bardzo, że chce krzyczeć.

Rezygnuje z ucieczki.

Epilog: szpital

Po powrocie do domu Holden poważnie choruje i przez kilka miesięcy przebywa w szpitalu. Wszyscy dookoła pytają, czy pójdzie do szkoły na jesieni. On sam nie wie. Na swój sposób żałuje, że komukolwiek opowiedział tę historię – bo teraz tęskni za wszystkimi ludźmi, o których mówił. Nawet za Stradlaterem. Nawet za Ackleyem.

Buszujący w zbożu · 14 kroków do poznania lektury