Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Podczas odwiedzin Władysław zauważył, że Marta jest jakaś nieswoja i roztargniona. Niezwłocznie powiedział o tym matce. Róża wystraszyła się, że córka się przeziębiła, przez co będzie musiała na jakiś czas odłożyć lekcje śpiewu. Wieczorem zapędziła ją z powrotem do ćwiczeń. Matka rozłożyła nuty, zasiadła do fortepianu i spoglądając surowo na córkę zaczęła grać. Marta zaśpiewała pierwszą frazę piosenki patrząc w lustro, Policzki Marty ścierpły – twarz w lustrze pobladła. Marta zrozumiała: żal, gniew, obłudne przebaczenie – to były jej własne uczucia; twarz w lustrze była jej twarzą; pieśń Schumanna stała się jej pieśnią. Śpiewała dalej, wtedy po raz pierwszy w życiu melodia ją poniosła w inny świat, poczuła ją, zrozumiała muzykę, która nią zawładnęła. Kiedy skończyła śpiewać, czuła jakby przebudziła się z transu. Po chwili ciszy ktoś w salonie zapalił światło. Spostrzegła ojca siedzącego na kanapie, pytająco patrzył jej prosto w oczy. Brat stał pod ścianą, jego twarz wyglądała inaczej niż zwykle. Władysław rzekł, że dopiero teraz dostrzegł podobieństwo Marty do matki, właśnie podczas śpiewu. Róża po raz pierwszy była zachwycona głosem córki. Podeszła do niej i powiedziała patrząc w oczy: Córeczko moja… własna…

Marta oparła głowę na ramieniu matki. Płakała ze szczęścia, a Róża tuliła ją do siebie. Zgarbiony i smutny ojciec powłócząc nogami wyszedł z salonu.

XVI

Trzydziestoletnia Marta, znana w całym kraju śpiewaczka, gdy spostrzegła Różę w jej mieszkaniu przypomniała sobie, że były umówione. Władysław wyjawił jej, że ich matka ma zamiar ponownie udać się na kurację do doktora Gerthardta.

Róża pożegnała się czule z synem i synową, przepraszając ją za całe wyrządzone w przeszłości zło. Kobieta poprosiła Jadwigę o przebaczenie. Nie chcąc spłoszyć tej dobroci małżeństwo szybko opuściło mieszkanie Marty. Władysław musiał się pospieszyć, aby zdążyć załatwić matce paszport na wyjazd do Królewca.

Marta zmierzyła matce puls, trochę porozmawiały. Ku zaskoczeniu córki Róża nie miała pretensji o jej spóźnienie. Do mieszkania powrócił mąż Marty – Paweł. Służąca Sabina podała obiad do stołu. Przy posiłku Róża przeprosiła zięcia i wnuka za najście ich domu. Jej zachowanie było dla wszystkich wielkim zaskoczeniem. Nie było tajemnicą, że kobieta nie znosiła Pawła, traktowała go jak powietrze, a nawet wyśmiewała. Za nic w życiu go jeszcze nie przeprosiła, to był pierwszy raz.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 - 


Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij




  Dowiedz się więcej
1  Streszczenie „Cudzoziemki” w pigułce
2  Charakterystyka pozostałych bohaterów „Cudzoziemki”
3  Portret Róży Żabczyńskiej