Opracowanie

Ziemia jako przekleństwo czy najwyższa wartość? Omów problem na podstawie powieści Wiesława Myśliwskiego

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 4 min

Temat i teza

Temat: Ziemia jako przekleństwo czy najwyższa wartość? Omów problem na podstawie powieści Wiesława Myśliwskiego.

Teza: W Kamieniu na kamieniu ziemia jest dla chłopa najwyższą wartością - źródłem tożsamości, sensu istnienia i więzi z przodkami - choć jej posiadanie niesie ze sobą cierpienie, wyrzeczenia i przywiązanie graniczące z obsesją. Myśliwski nie idealizuje tego stosunku: pokazuje, że miłość do ziemi bywa równie niszcząca, co zbawcza.


Pytanie o to, czym jest ziemia dla człowieka ze wsi, pojawia się w literaturze polskiej wielokrotnie - od Reymontowskich Chłopów po prozę nurtu chłopskiego lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Wiesław Myśliwski w powieści Kamień na kamieniu (1984) czyni z tego pytania oś całej narracji. Szymon Pietruszka, chłop wracający po wojnie i różnych życiowych perypetiach do rodzinnej wsi, snuje wielowątkową opowieść o rodzinie, śmierci i pamięci - a ziemia jest tłem, fundamentem i tematem tej opowieści zarazem. Powieść przekonuje, że relacja chłopa z ziemią jest wartością najwyższą, jednak wolną od sentymentalizmu: to związek bolesny, wymagający i nie zawsze nagradzający.

Ziemia w świecie Szymona Pietruszki to przede wszystkim fundament tożsamości. Człowiek bez ziemi traci grunt w dosłownym i przenośnym sensie - nie wie, kim jest, skąd pochodzi, po co żyje. Ojciec Szymona całe życie pracuje na skrawku pola, a każda bruzda jest dla niego dowodem obecności na świecie. Myśliwski buduje ten motyw powoli, przez nagromadzenie szczegółów: zapachu ziemi po deszczu, ciężaru gleby na butach, rytmu orki. To nie są ozdobniki - to język, którym Pietruszka opisuje samego siebie. Gdy mówi o ziemi, mówi o sobie. Tożsamość chłopa jest tu zakorzeniona dosłownie: wykorzeniony ze wsi, traci punkt odniesienia dla całego swojego życia.

Stosunek do ziemi ujawnia się szczególnie wyraźnie w scenach związanych ze śmiercią i pochówkiem. Szymon od początku powieści buduje grobowiec - nie z próżności, lecz z głębokiego przekonania, że ziemia jest przestrzenią, do której człowiek wraca i w której trwa. Pochowanie bliskich we własnej ziemi to dla niego akt przywracania porządku świata. Michał, brat Szymona, który wyjechał ze wsi i związał się z innym życiem, jest w tej perspektywie kimś wydziedziczonym - nie tylko z majątku, ale z sensu. Ziemia jest tu zatem nie tylko źródłem utrzymania, lecz metafizycznym domem: miejscem, gdzie zaczyna się i kończy ludzkie istnienie.

Można jednak postawić zarzut, że Myśliwski maluje ziemię zbyt jednostronnie, wyłącznie jako wartość - a przecież Szymon doświadcza jej jako ciężaru. Praca na roli jest wyniszczająca, nieustanna, a plony niepewne. Matka Szymona całe życie haruje, ojciec się zużywa, rodzina trwa w ubóstwie. Czy to nie jest przekleństwo? Myśliwski nie ucieka od tej sprzeczności, ale ją przezwycięża przez pokazanie, że chłopi sami nie postrzegają swojego losu jako klęski. Cierpienie jest dla nich wpisane w porządek rzeczy - nie zniewolenie, lecz cena za przynależność. Ziemia wymaga poświęcenia, ale to właśnie to poświęcenie nadaje życiu sens. Przekleństwo staje się wartością, bo chłop dobrowolnie je przyjmuje jako warunek bycia sobą. To nie masochizm - to filozofia zakorzenienia.

W zakończeniu powieści Szymon wraca do wybudowanego grobowca i do myśli o własnej śmierci. Ta scena nie jest rozpaczą - jest rodzajem spokoju człowieka, który wie, gdzie jego miejsce. Myśliwski sugeruje, że pytanie o ziemię jako przekleństwo lub wartość jest fałszywą alternatywą: ziemia jest wartością właśnie dlatego, że bywa przekleństwem. Jej posiadanie kosztuje, a ten koszt czyni ją czymś naprawdę własnym. W szerszym kontekście Kamień na kamieniu jest zapisem ginącego świata, w którym człowiek i ziemia tworzą nierozerwalną całość - świata, który modernizacja powoli rozmontowuje. Myśliwski nie płacze po nim, lecz ocala go w słowie, tak jak Szymon ocala swoich bliskich w kamieniu grobowca.

Kamień na kamieniu · 13 kroków do poznania lektury