Odprawa posłów greckich a Antygona Sofoklesa
Jan Kochanowski oparł „Odprawę posłów greckich” na fundamentach tragedii antycznej, wchodząc w bezpośredni dialog z „Antygoną” Sofoklesa. Oba dramaty łączy rygorystyczna forma oraz motyw zderzenia jednostki z wadliwym systemem władzy. Różni je natomiast rozłożenie ciężaru tragizmu, który u greckiego twórcy dotyka konkretnego człowieka, a u polskiego humanisty ciąży na całym państwie.
Antyczny fundament w renesansowym wydaniu
Kochanowski nie ukrywał swoich literackich inspiracji. Jego dramat z 1578 roku to świadome nawiązanie do greckich wzorców. Zestawienie polskiego tekstu z napisaną ponad dwa tysiące lat wcześniej „Antygoną” ujawnia zdumiewającą zbieżność problemów. Obaj dramaturdzy pytają o to samo: co się dzieje, gdy decyzja jednego człowieka uruchamia machinę zniszczenia?
Budowa dramatyczna i rola chóru
Obydwa teksty respektują zasadę trzech jednościKlasyczna reguła dramatyczna wymagająca ograniczenia akcji do jednego wątku, jednego miejsca i czasu nieprzekraczającego 24 godzin.. Akcja koncentruje się wokół jednego konfliktu i rozgrywa w krótkim czasie przed pałacem władcy. W „Antygonie” chór starców tebańskich komentuje kolejne etapy sporu, ostrożnie wskazując na granice ludzkiej pychy.
U Kochanowskiego chór panien trojańskich pełni analogiczną funkcję. Śpiewa pieśni między epejsodiamiW tragedii antycznej część dialogowa, odpowiednik dzisiejszego aktu lub sceny., wyraża niepokój o losy państwa i zadaje trudne pytania. Słynna pieśń „Wy, którzy Pospolitą Rzeczą władacie” to formalnie dokładny odpowiednik sofoklesowego stasimonuPieśń chóru w tragedii greckiej, rozdzielająca poszczególne epejsodia.. W obu przypadkach chór nie zatrzymuje biegu wydarzeń. Ostrzega, lecz nie działa.
Chór w dramacie Kochanowskiego nie bierze bezpośredniego udziału w akcji i nie rozmawia z bohaterami. Zamiast być "idealnym widzem" kręcącym się po scenie, stał się zewnętrznym, głęboko filozoficznym komentatorem.
Samotność racji stanu
W „Antygonie” napięcie rodzi się z kolizji dwóch porządków: boskiego prawa nakazującego pochować Polinejkesa i ludzkiego zakazu ogłoszonego przez Kreona. Antygona wybiera prawo wyższe i płaci za to życiem. U Kochanowskiego podobnie osamotnionym głosem rozsądku jest Antenor. Apeluje do Priama i rady, by oddać Helenę Grekom i uchronić Troję przed wojną.
Argumenty Antenora są celne, patriotyczne i moralnie czyste. Zostają całkowicie zignorowane. Aleksander wygrywa głosowanie przez przekupstwo i demagogięWpływanie na opinię publiczną poprzez kłamstwa, schlebianie tłumom i granie na emocjach.. Obaj bohaterowie — Antygona i Antenor — mają rację. Obaj przegrywają. Wiedza o nieuchronności klęski połączona z niemożnością jej zapobieżenia definiuje ich tragizm.
Władza, pycha i bierność
Kreona trawi hybrisPycha tragiczna; zgubne przekonanie bohatera, że może oszukać przeznaczenie lub przeciwstawić się bogom.. Władca Teb uważa, że stoi ponad prawem boskim. Odmawia pogrzebu, bo tak każe jego polityczna wola. Skutek jest totalny: ginie jego syn Hajmon, żona Eurydyka, a on sam traci legitymizację do rządzenia.
Priam w „Odprawie” jest zupełnie inny. Nie jest okrutny, lecz bierny. Pozwala Aleksandrowi przeforsować decyzję, która przyniesie zagładę. Obaj władcy zawodzą swoją wspólnotę. Sofokles pytał o granice tyranii. Kochanowski — o granice bezrządu i słabości króla.
Głuche uszy na proroctwa
W „Antygonie” Tejrezjasz przepowiada Kreonowi karę bogów. W „Odprawie” rolę wieszczki pełni Kasandra. Podobnie jak ślepy wróżbita, mówi prawdę, której nikt nie chce słuchać. Obie postacie reprezentują głos transcendentny, przekraczający ludzkie kalkulacje polityczne.
„O nieszczęsna, o utrapiona Trojo!”
Kasandra rzuca swoje ostrzeżenia w próżnię. Tejrezjasz wygłasza słowa brzmiące jak wyrok. Prorocy są bezsilni nie dlatego, że źle widzą przyszłość. Są bezsilni, ponieważ władza zamknęła oczy.
Gdzie Kochanowski odchodzi od Sofoklesa?
Natura tragizmu: jednostka kontra system
W „Antygonie” tragizm koncentruje się na jednostce. Tytułowa bohaterka dokonuje świadomego wyboru moralnego i przyjmuje śmierć jako cenę wierności sumieniu. Jest protagonistkąGłówny bohater utworu literackiego lub teatralnego, wokół którego toczy się akcja. w pełnym, klasycznym sensie.
Tragizm „Odprawy” rozkłada się inaczej. Nie ma tu jednego bohatera, który ginie za zasadę. Antenor przegrywa w debacie i odchodzi. Kasandra krzyczy i milknie. Troja ginie, ale nie widzimy tej zguby na scenie. Kochanowski przesuwa ciężar z losu jednostki na los państwa. Tragedia jest kolektywna i na wskroś polityczna.
„Odprawa posłów greckich” została wystawiona w 1578 roku w Ujazdowie podczas uroczystości weselnych podkanclerzego Jana Zamoyskiego. Mitologiczny kostium trojański był w rzeczywistości maską historyczną — publiczność doskonale wiedziała, że autor krytykuje polską szlachtę, korupcję i sejmową anarchię.
Stopień przestrzegania reguł gatunku
„Antygona” to tragedia klasyczna. Posiada hamartięWina tragiczna; błędne rozpoznanie sytuacji przez bohatera, które prowadzi go do katastrofy. (błąd Kreona), perypetię, anagnoryzmMoment w tragedii, gdy bohater nagle rozpoznaje swój błąd lub prawdziwą tożsamość innej postaci. i wreszcie katharsisOczyszczenie emocjonalne widza poprzez wzbudzenie w nim litości i trwogi.. Kochanowski buduje dramat luźniej. Brak tu wyraźnego oczyszczenia, a otwarte zakończenie wzmacnia funkcję polityczną tekstu. „Odprawa” jest tragedią humanizmu renesansowegoPrąd umysłowy epoki odrodzenia, stawiający w centrum zainteresowania człowieka, jego rozum i nawiązujący do antyku. — bardziej retoryczną niż katartyczną.
Jak wykorzystać to zestawienie w wypracowaniu?
Porównanie obu dramatów udowadnia, że tragizm polityczny jest kategorią ponadczasową. Poniższe zdania możesz wpleść do maturalnego wypracowania jako kontekst literacki lub tezę porównawczą:
- Podobnie jak Sofokles w „Antygonie”, Kochanowski eksponuje niemoc jednostki, która widzi nadciągającą katastrofę, ale nie jest w stanie jej zapobiec. Kasandra pełni tę samą funkcję dramatyczną co Tejrezjasz — jest głosem prawdy skazanym na zignorowanie.
- Podczas gdy w „Antygonie” tragizm koncentruje się na wyborze moralnym jednej osoby, „Odprawa posłów greckich” rozpisuje odpowiedzialność za klęskę na całe ciało polityczne, czyniąc z mitu trojańskiego komentarz do polskiej rzeczywistości XVI wieku.
- Kochanowski przejmuje od Sofoklesa chór jako instrument refleksji, jednak pieśni panien trojańskich mają wyraźnie obywatelski wydźwięk. Pieśń „Wy, którzy Pospolitą Rzeczą władacie” to moment, w którym dramat przestaje być mitem, a staje się apelem skierowanym wprost do rządzących.