Opracowanie

Komizm – wyjaśnienie pojęcia, rodzaje komizmu

Komizm to jedna z najstarszych kategorii estetycznych, opierająca się na kontraście między oczekiwaniami a rzeczywistością. W komedii Moliera „Świętoszek” zjawisko to realizuje się na trzech płaszczyznach: sytuacyjnej, postaci i słownej. Analiza tych elementów pozwala zrozumieć, jak autor wykorzystuje śmiech do demaskowania ludzkiej obłudy i naiwności.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 2 min

Kategoria komizmu funkcjonuje w literaturze od starożytności. Już ArystotelesGrecki filozof, autor „Poetyki”, w której opisał zasady tworzenia tragedii i komedii. upatrywał jego źródła w niezgodności wyobrażeń z rzeczywistością oraz w kontraście między oczekiwaniami a faktycznym finałem zdarzeń. Z czasem badacze dołożyli do tego interpretację psychologiczną. Według niej śmiech wynika z poczucia wyższości widza nad bohaterem, którego spotyka niepowodzenie pozbawione tragicznych konsekwencji.

Dobrze wiedzieć
Molier realizował w swoich sztukach klasyczną zasadę castigat ridendo mores (śmiechem poprawia obyczaje). Komizm w „Świętoszku” nie służy wyłącznie pustej rozrywce. Autor używa śmiechu jako ostrej broni do krytyki społecznej, obnażając niebezpieczeństwa płynące z fałszywej pobożności i fanatyzmu.

Molier po mistrzowsku operuje różnymi odcieniami śmiechu. W „Świętoszku” odnajdziemy trzy główne rodzaje komizmu:

  • Komizm sytuacyjny – opiera się na spiętrzeniu niefortunnych, często absurdalnych wypadków, które zmuszają bohatera do śmiesznego zachowania. W „Świętoszku” doskonałym przykładem jest słynna scena demaskacji Tartuffe'a. Orgon ukrywa się pod stołem, podczas gdy jego żona, Elmira, prowokuje obłudnika do miłosnych wyznań. Gdy intrygant jest już pewien swego triumfu, prawda wychodzi na jaw, a mąż wreszcie dostrzega oszustwo.
  • Komizm postaci (charakterologiczny) – wynika z przerysowania konkretnych cech bohatera, takich jak naiwność, chciwość czy hipokryzja. Widza bawi sama konstrukcja psychologiczna danej osoby. W komedii Moliera ten typ komizmu uosabia przede wszystkim Orgon. Jego skrajne zaślepienie, bezkrytyczna wiara w słowa tytułowego dewotyOsoba manifestująca swoją religijność w sposób przesadny i powierzchowny, często ukrywająca pod nią wady moralne. oraz absurdalne gesty budzą szczery śmiech.
  • Komizm słowny (językowy) – bazuje na żartach, błyskotliwych ripostach i zabawnych dialogach. W „Świętoszku” mistrzynią ciętej riposty jest służąca Doryna, która bezlitośnie punktuje głupotę swoich chlebodawców. Komizm ten widać również w powtarzanych przez Orgona frazesach. Jego mechaniczne powiedzonko „Co niebo rozkaże” oraz ciągłe nazywanie bezwzględnego oszusta „biedaczkiem” obnażają całkowity brak kontaktu z rzeczywistością.