Czy pieniądz potrafi zniszczyć każdą moralność? Rozważania na podstawie postaw mieszkańców Güllen.
Spis treści
Temat i teza
Temat: Czy pieniądz potrafi zniszczyć każdą moralność? Rozważania na podstawie postaw mieszkańców Güllen.
Teza: Pieniądz skutecznie niszczy moralność ludzi, których etyka opiera się wyłącznie na braku okazji do grzechu. Mieszkańcy Güllen udowadniają, że granica między człowiekiem uczciwym a przekupionym znika, gdy w grę wchodzi obietnica nagłego bogactwa.
Pieniądz od wieków kształtuje ludzkie decyzje, często prowadząc do etycznego upadku. Friedrich Dürrenmatt w swojej tragikomediiGatunek dramatyczny łączący elementy tragedii i komedii, często ukazujący poważne problemy w groteskowy sposób. bezlitośnie obnaża ten mechanizm. Akcja rozgrywa się w zrujnowanym Güllen, które niespodziewanie staje przed makabrycznym wyborem. Miliarderka Klara Zachanassian przywozi ze sobą pustą trumnę i oferuje miastu miliard franków w zamian za głowę Alfreda Illa. Obywatele początkowo z oburzeniem odrzucają tę propozycję, powołując się na europejski humanizmPostawa intelektualna i moralna stawiająca w centrum człowieka, jego godność i wolność.. Z czasem jednak ich deklarowana szlachetność kruszy się pod ciężarem pragnienia luksusu.
Najdobitniej proces korupcji ujawnia się poprzez masowe zakupy na kredyt. Mieszkańcy, jeszcze przed podjęciem formalnej decyzji o losie Illa, zaczynają zaciągać długi. Kupują towary, na które wcześniej nie mogli sobie pozwolić. Żółte buty na nogach Burmistrza, droższe cygara czy nowe rowery stają się niemym wyrokiem śmierci. Dürrenmatt nie wkłada w usta bohaterów cynicznych monologów. Ich upadek dokonuje się w ciszy, przy sklepowych kasach. Ill obserwuje to z rosnącym przerażeniem. Rozumie, że wygodnictwo i przyzwyczajenie do wyższego standardu życia sprawiają, iż dług wobec miliarderki obywatele będą musieli spłacić jedyną akceptowaną przez nią walutą.
Szczególnie bolesna jest przemiana lokalnych autorytetówOsoba lub instytucja ciesząca się uznaniem, mająca wpływ na postawy i decyzje innych ludzi.. Nauczyciel, jako człowiek wykształcony, powinien stawiać największy opór materialnym pokusom. W pierwszym akcie to on pełni funkcję głosu sumienia, odwołując się do zachodnich wartości i grożąc nagłośnieniem sprawy. Kiedy jednak do miasteczka przyjeżdżają dziennikarze, pedagog milczy. Podobnie zachowuje się Ksiądz, który zamiast chronić Illa, radzi mu ucieczkę, samemu ulegając pokusie bogactwa. Wykształcenie i religia nie chronią przed chciwością. Dostarczają jedynie narzędzi do intelektualnego usprawiedliwiania własnej słabości.
Ktoś mógłby bronić mieszkańców Güllen, twierdząc, że ostatecznie wymierzają oni jedynie sprawiedliwość. Alfred Ill w młodości skrzywdził Klarę, wypierając się ojcostwa w sądzie za pomocą przekupionych świadków i skazując ją na hańbę. Burmistrz podczas zgromadzenia nazywa morderstwo aktem wyższej konieczności i oczyszczeniem miasta ze zła. Ten argument upada jednak w zderzeniu z chronologią wydarzeńKolejność następowania po sobie zjawisk lub faktów w czasie.. Gdyby obywatelom zależało na prawdzie, domagaliby się jej natychmiast, odrzucając krwawe pieniądze. Tymczasem wyrok zapada dopiero wtedy, gdy życie na kredyt staje się niemożliwe do utrzymania bez ostatecznego rozrachunku. Najpierw wzięli zaliczkę, a dopiero potem dorobili do zbrodni ideologięZbiór idei, poglądów i przekonań służących do interpretacji i przekształcania rzeczywistości.. To nie jest sprawiedliwość, lecz kupiony werdykt.
Dürrenmatt celowo posługuje się groteskąKategoria estetyczna łącząca sprzeczności, np. komizm z tragizmem, absurd z realizmem., aby ukazać absurd sytuacji. Zgromadzenie mieszkańców, które skazuje Illa na śmierć, przypomina demokratyczne głosowanie. Stanowi to gorzką satyrę na współczesne społeczeństwo, w którym każdą zbrodnię można przegłosować większością głosów.
Finał dramatu nie pozostawia złudzeń. Güllen świętuje, orkiestra gra, a miasto rozkwita dzięki nowym inwestycjom. Ill nie żyje, Klara zabiera jego ciało w przygotowanej wcześniej trumnie, a obywatele w eleganckich ubraniach z optymizmem patrzą w przyszłość. Nikt nie odczuwa wyrzutów sumienia. Pieniądz w utworze szwajcarskiego pisarza nie tyle niszczy moralność, ile bezlitośnie demaskuje jej brak. Mieszkańcy miasteczka nigdy nie byli moralni, byli po prostu biedni. Kiedy zniknęła bieda, zniknęła też ostatnia bariera powstrzymująca ich przed zbrodnią.
Komentarz
Powyższa rozprawka precyzyjnie odpowiada na postawione pytanie i realizuje wymogi maturalne. Autor formułuje jasną tezę we wstępie i konsekwentnie jej broni. Argumentacja opiera się na konkretnych detalach z lektury, takich jak żółte buty czy milczenie Nauczyciela. Wprowadzenie kontrargumentu o rzekomej sprawiedliwości i jego logiczne obalenie świadczy o dojrzałości analitycznej. Egzaminator doceni płynne przejścia między akapitami oraz brak streszczania fabuły na rzecz pogłębionej analizy psychologicznej bohaterów.