Opracowanie

Czy warto bronić z góry przegranej sprawy? Rozprawka na podstawie postawy Atticusa Fincha z powieści Zabić drozda.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 5 min
Spis treści
  1. Temat i teza
  2. Komentarz

Temat i teza

Temat: Czy warto bronić z góry przegranej sprawy? Rozprawka na podstawie postawy Atticusa Fincha z powieści „Zabić drozda”.

Teza: Bronić z góry przegranej sprawy warto zawsze wtedy, gdy wymaga tego wierność własnym zasadom moralnym. Porażka w wymiarze prawnym nie przekreśla sensu walki, ponieważ trwanie przy słuszności kształtuje charakter jednostki i daje świadectwo prawdzie w zepsutym społeczeństwie.

Istnieją sytuacje, w których podjęcie walki z góry skazane jest na porażkę ze względu na uprzedzenia lub niesprawiedliwy system. W MaycombFikcyjne miasteczko w stanie Alabama, będące mikrokosmosem amerykańskiego Południa lat 30. XX wieku. lat trzydziestych XX wieku rasizm przenika każdy aspekt życia społecznego, dyktując niepisane zasady funkcjonowania całej społeczności. Adwokat Atticus Finch podejmuje się obrony Toma Robinsona – czarnoskórego mężczyzny oskarżonego o gwałt na białej kobiecie, choć wynik procesu jest z góry przesądzony. Jego postawa udowadnia, że obrona przegranej sprawy bywa moralną koniecznością, a sens działania nie zawsze mierzy się ostatecznym rezultatem.

Zaangażowanie w słuszną sprawę stanowi wyraz najwyższego szacunku dla drugiego człowieka. Atticus doskonale zna nastroje panujące w miasteczku i w rozmowie z bratem przyznaje wprost:

Wiem, że przegramy, ale to nie znaczy, że nie powinienem podjąć się tej sprawy.

Tom Robinson nie jest dla niego abstrakcyjnym problemem prawnym, lecz żywym człowiekiem potrzebującym pomocy. Adwokat rzetelnie przygotowuje się do procesu. Podczas przesłuchań demaskuje kłamstwa Boba Ewella, wykazując, że rany ofiary zadała osoba leworęczna, podczas gdy lewa ręka oskarżonego jest całkowicie bezwładna po wypadku. Chociaż ława przysięgłychW systemie anglosaskim grupa obywateli decydująca o winie lub niewinności oskarżonego. wydaje wyrok skazujący, wystąpienie Fincha ocala godność Robinsona. Gdy adwokat opuszcza salę sądową, czarnoskórzy mieszkańcy zgromadzeni na galerii wstają w milczeniu. Oddają w ten sposób hołd człowiekowi, który nie odwrócił wzroku od niesprawiedliwości.

Dobrze wiedzieć
W latach 30. XX wieku na amerykańskim Południu obowiązywały prawa Jima Crowa, które sankcjonowały segregację rasową. W tamtych realiach oskarżenie czarnoskórego mężczyzny przez białą kobietę niemal zawsze kończyło się wyrokiem skazującym, a często samosądem (linczem) jeszcze przed procesem.

Obrona przegranej sprawy ma potężny wymiar pedagogiczny, ponieważ kształtuje postawy moralne kolejnych pokoleń. SmykSześcioletnia narratorka powieści, córka Atticusa, która z dziecięcą naiwnością, ale i bystrością obserwuje świat dorosłych. i Jem obserwują ojca podczas procesu z balkonu przeznaczonego dla czarnoskórej publiczności. Widzą, jak traktuje każdego świadka z równym szacunkiem, niezależnie od koloru skóry czy statusu społecznego. Gdy po ogłoszeniu wyroku Jem płacze z bezsilności, Atticus nie bagatelizuje jego bólu. Tłumaczy synowi, że gniew na niesprawiedliwość dowodzi posiadania sumienia. Adwokat przegrywa sprawę w sądzie, ale odnosi zwycięstwo wychowawcze – uczy swoje dzieci odróżniać prawo od sprawiedliwości. Rezygnacja z obrony z powodu beznadziejności sytuacji dałaby im fałszywą lekcję, że wierność zasadom obowiązuje tylko wtedy, gdy gwarantuje sukces.

Przeciwnicy takiej postawy mogliby zarzucić Atticusowi, że w imię własnych ideałów naraził rodzinę na śmiertelne niebezpieczeństwo. Tłum linczowników zbiera się przed więzieniem, Bob Ewell pluje adwokatowi w twarz, a ostatecznie atakuje jego dzieci pod osłoną nocy. Harper Lee celowo wprowadza ten wątek, aby udowodnić, że moralna odwaga ostatecznie przynosi ocalenie. Dzieci ratuje Arthur RadleyZnany jako "Boo", samotnik z sąsiedztwa, wokół którego narosło wiele krzywdzących plotek. – wyrzutek, którego prywatność i godność Atticus konsekwentnie szanował przez całą powieść. Poświęcenie nie zniszczyło bezpieczeństwa rodziny, lecz sprowadziło pomoc z najmniej oczekiwanej strony. Prawdziwe zagrożenie pojawiłoby się wtedy, gdyby Finch uległ presji otoczenia, ucząc dzieci konformizmuPostawa polegająca na bezkrytycznym podporządkowaniu się normom, wartościom i poglądom uznawanym przez większość grupy. i tchórzostwa.

Walka o z góry przegraną sprawę ma głęboki sens, jeśli stawką jest zachowanie własnej integralności. Atticus Finch ponosi klęskę na sali rozpraw, ale triumfuje jako człowiek prawy. Śmierć Toma Robinsona obciąża zepsuty system i uprzedzone społeczeństwo, a nie obrońcę, który dopełnił swoich obowiązków. Jak zauważa w powieści panna Maudie, proces Robinsona był małym, ale znaczącym krokiem Maycomb w stronę równości – ława przysięgłych po raz pierwszy w historii obradowała tak długo nad losem czarnoskórego. Historia literatury i ludzkości pełna jest postaci, których heroiczny opór wydawał się bezcelowy, a jednak na zawsze zmienił świadomość społeczną. Sens ich wysiłku nie zapisuje się w sądowych protokołach, lecz w tym, że mieli odwagę stanąć po stronie prawdy.

Komentarz

Powyższa rozprawka to wzorcowy przykład realizacji tematu maturalnego. Egzaminator doceni jasne sformułowanie tezy we wstępie oraz konsekwentne udowadnianie jej w kolejnych akapitach. Praca zawiera trafną selekcję argumentów rzeczowychArgument oparty na faktach, logice i konkretnych wydarzeniach z tekstu kultury., które płynnie łączą się z przykładami z lektury. Znakomitym zabiegiem jest wprowadzenie kontrargumentu (narażenie rodziny na niebezpieczeństwo) i jego logiczne obalenie za pomocą wątku Boo Radleya. Tekst cechuje się dojrzałym słownictwem i brakiem streszczania fabuły – autor skupia się wyłącznie na analizie postaw bohaterów w kontekście zadanego problemu.

Zabić drozda · 14 kroków do poznania lektury