Opracowanie

Ziemia planeta ludzi - cytaty

Zestawienie najważniejszych cytatów z utworu Antoine'a de Saint-Exupéry'ego ukazuje kluczowe motywy filozoficzne tej lektury. Wybrane fragmenty dotyczą odpowiedzialności, relacji międzyludzkich oraz sensu ludzkiej pracy. Zrozumienie tych myśli ułatwia interpretację postaw bohaterów i przydaje się podczas tworzenia wypracowań maturalnych.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 8 min
Spis treści
  1. Sens ludzkiego życia i zmagania z naturą
  2. Odpowiedzialność i odwaga
  3. Prawdziwy luksus, czyli relacje międzyludzkie
  4. Wolność a potrzeba więzi – historia Barka
  5. Refleksje o dorastaniu i przemijaniu

Sens ludzkiego życia i zmagania z naturą

Dla Exupéry'ego praca pilota nie była wyłącznie sposobem zarabiania na życie. Stanowiła narzędzie do poznawania świata i kształtowania własnego charakteru. Pokonywanie trudności hartuje człowieka i zmusza go do konfrontacji z własnymi słabościami.

Ziemia uczy nas więcej o nas samych niż można wyczytać ze wszystkich książek. To dlatego, że stawia opór, nie poddaje się. Człowiek zmagając się z przeszkodą obnaża swoje ja i poznaje samego siebie.
I domyślałem się już, że widok sam w sobie nie ma znaczenia, że nabiera go dopiero poprzez pryzmat jakiejś kultury, cywilizacji, czy też jakiegoś zawodu.

Pogoń za pieniądzem pozbawiona głębszego celu prowadzi do wewnętrznej pustki. Prawdziwe bogactwo kryje się w doświadczeniach i więziach, a nie w gromadzeniu dóbr.

Pracując jedynie dla materialnego bogacenia się budujemy sami sobie klatkę. Zamykamy się w niej samotni z pieniędzmi rozsypującymi się na popiół, które nie dają nam nic, dla czego warto byłoby żyć.
Doskonałość osiąga się nie wtedy, kiedy nie można już nic dodać, lecz gdy już niczego nie można ująć.

Odpowiedzialność i odwaga

Bohaterowie utworu rzadko mówią o odwadze w sposób patetyczny. Ich heroizm wynika z poczucia obowiązku wobec innych. Strach znika w momencie podjęcia działania.

On wie, że wpadając w wir wydarzeń człowiek przestaje się bać. Tylko nieznane przeraża człowieka. Ale dla tego, kto staje mu naprzeciw, ono już nie jest nieznane. Szczególnie jeśli się je obserwuje z uwagą i jasnością umysłu. Odwaga GuillaumetaFrancuski pilot i przyjaciel autora, który przeżył katastrofę w Andach w 1930 roku. bierze się przede wszystkim z jego prawościCecha charakteru polegająca na uczciwości, szlachetności i wierności własnym zasadom..
Być człowiekiem znaczy właśnie być odpowiedzialnym. To znaczy odczuwać wstyd w obliczu nędzy, nawet tej, której nie jesteśmy winni. To znaczy też być dumnym ze zwycięstwa, które jest udziałem kolegów. To świadomość, że dokładając swój kamień, uczestniczy się w budowaniu świata.
Dobrze wiedzieć
Filozofia Antoine'a de Saint-Exupéry'ego opiera się na humanizmie heroicznym. Pisarz uważał, że człowiek odnajduje swój cel nie w izolacji, ale poprzez działanie na rzecz innych i podejmowanie trudów. To właśnie wspólna praca i pokonywanie własnych słabości nadają życiu prawdziwy sens.

W chwilach największego zwątpienia ratunkiem okazuje się myśl o tych, którzy przeszli podobną drogę. Świadomość cudzego przetrwania daje siłę do walki o własne życie.

Burze, mgły, śnieżyce, jeszcze nie raz dadzą ci popalić. Myśl wtedy o tych, którzy już doświadczyli tego przed tobą. Powtarzaj sobie: „Jeżeli inni przez to przeszli, to znaczy, że można przez to przejść”.

Prawdziwy luksus, czyli relacje międzyludzkie

Przyjaźń w świecie lotników rodzi się w obliczu wspólnego niebezpieczeństwa. Utrata towarzysza to cios, którego nie łagodzi upływ czasu. Każdy człowiek stanowi unikalny wszechświat, którego nie da się zastąpić.

Istnieje tylko jeden prawdziwy luksus - luksus związków międzyludzkich.
Wtedy rozpoczyna się dla nas prawdziwa żałoba, może nie rozdzierająca, jednak trochę gorzka. Nic i nigdy nie zastąpi bowiem utraconego towarzysza. Nie można przecież stworzyć sobie na nowo starych przyjaciół. Skarb tych wspólnych wspomnień, tych wspólnie przeżytych trudnych chwil, poróżnień i pojednań, porywów serc jest bezcenny. Takie przyjaźnie są nie do odtworzenia. Daremnie można się łudzić, że liście świeżo posadzonego dębu wkrótce użyczą nam swego cienia.
Takie jest życie. Najpierw bogaciliśmy się, przez lata zadrzewiając swe życie, ale przychodzą inne lata, w których czas niszczy tę pracę i wyrywa drzewa. Nasi towarzysze, kolejno, odbierają nam swój cień. I do żałoby naszej zostaje domieszany skryty żal, że się starzejemy.
Ale wraz ze śmiercią człowieka umiera nieznany świat.

Wolność a potrzeba więzi – historia Barka

Historia starego niewolnika doskonale obrazuje paradoks ludzkiej wolności. Brak jakichkolwiek zobowiązań nie daje szczęścia. Człowiek potrzebuje czuć się potrzebnym, by jego życie miało ciężar i znaczenie.

Wtedy, nieśmiało, spróbował pogłaskać po głowie napotkane dziecko. Twarz dziecka opromienił uśmiech. To nie było dziecko bogatego właściciela, któremu trzeba się przypodobać. To był mały chłopiec, którego BarkNiewolnik wykupiony przez autora i jego kolegów, który po odzyskaniu wolności szukał na nowo więzi z ludźmi. zdecydował się pogłaskać. I który się uśmiechnął. Ten chłopiec obudził Barka i sprawił, że Bark poczuł się trochę ważniejszy na ziemi, bo udało mu się wywołać uśmiech na twarzy dziecka.
Od momentu, w którym znów stał się wolny, posiadł to, co w życiu najistotniejsze: prawo bycia kochanym, prawo do wyboru kierunku marszu, na północ lub południe, prawo do zarabiania na chleb własną pracą. Po cóż mu więc pieniądze... Odczuł wówczas, tak jak się odczuwa wielki głód, potrzebę bycia człowiekiem wśród ludzi, potrzebę bycia związanym z ludźmi. Tancerki z AgadiruMiasto portowe w południowym Maroku, nad Oceanem Atlantyckim. okazały mu czułość, ale rozstał się z nimi bez żalu. Nie potrzebowały go. Kelner z arabskiej kawiarenki, przechodnie na ulicy, wszyscy szanowali w nim wolnego człowieka, równo dzieląc się z nim wspólnych słońcem. Ale żaden z nich nie okazał, że go potrzebuje. Bark był wolny, ale ta wolność okazała się być tak wielka, że nie czuł już ziemi pod stopami. Brakowało mu ciążenia związków międzyludzkich, które utrudnia marsz. Brakowało mu łez, pożegnań, wyrzutów, radości, wszystkiego, co człowiek pieści lub rozdziera swym najdrobniejszym gestem, odczuwał brak tysiąca więzów, które łączą go z innymi ludźmi i sprawiają, że odczuwa to ciążenia. Teraz Barkowi ciążyło tysiąc nadziei.
(...)
I kiedy zbliżała się godzina odjazdu, Bark szedł skąpany w morzu dzieci, jak niegdyś w morzu owiec, żłobiąc swą pierwszą koleinę na ziemi. Jutro powróci do rodzinnej biedy, weźmie na siebie więcej niż mogą udźwignąć jego stare ramiona. Ale już tutaj czuje owo brakujące mu ciążenie. Jak archaniołW tradycji religijnej anioł wyższej rangi; w tekście symbolizuje byt oderwany od ziemskich, ludzkich spraw., który będąc zbyt lekkim, by żyć na ziemi, sprytnie powszywał sobie w pasek ołowiane ciężarki, tak Bark stawiał swoje pierwsze trudne kroki, ściągany ku ziemi przez tysiące dzieci, które tak bardzo potrzebowały papuci haftowanych złotą nitką.

Refleksje o dorastaniu i przemijaniu

Narrator często oddaje się wspomnieniom. Z nostalgią patrzy na młodość, dostrzegając w niej tajemnicę, którą dorośli z czasem tracą na rzecz codziennej rutyny i fałszywych wyobrażeń o świecie.

Opieram się o studnię i przyglądam młodym dziewczynom. Będąc w zasięgu działania ich wdzięku, silniej odczuwam tajemnicę człowieczeństwa. W świecie, w którym jedno życie tak prosto łączy się z innym życiem, gdzie kwiaty, nawet w porywach wiatru, łączą się z innymi kwiatami, gdzie łabędź zna wszystkie łabędzie, jedynie ludzie budują sobie samotność.
Przechodząc z pokoju do pokoju wdychałem unoszący się jak kadzidłoSubstancja zapachowa używana podczas rytuałów religijnych, tu symbolizująca świętość i powagę starych ksiąg. zapach starych książek, który jest mi droższy niż wszystkie perfumy świata.
Dziś to już wspomnienia. Wszystko jest takie odległe. Co się stało z moimi czarodziejkami? Bez wątpienia wyszły za mąż. Ale czy się zmieniły? Z dziewczyny stać się kobietą, to poważna przemiana. Cóż robią w nowym domu? Jaki mają stosunek do chwastów i żmij? W pewien sposób związane były z całym światem. Ale przychodzi taki dzień, w którym z młodej dziewczyny rodzi się kobieta. Marzy, by wreszcie zjawił się ktoś, komu postawi szóstkę. I po raz pierwszy te tak przenikliwe oczy mylą się i widzą go w fałszywych barwach. Jeśli głupiec mówi wiersze, dziewczyna myśli, że jest poetą. Sądzi, że nie przeszkadzają mu dziury w podłodze, że lubi iguanyDuże jaszczurki żyjące w obu Amerykach; w tekście podkreślają egzotyczny i dziki charakter otoczenia dziewcząt., że pochlebia mu zaufanie żmii, która kołysze się pod stołem koło jego nóg. Więc oddaje mu swe serce, które jest zdziczałym ogrodem, nie wiedząc, że on lubi tylko wypielęgnowane ogrody. I głupiec bierze księżniczkę w niewolę.

Świadomość własnej śmiertelności nie musi paraliżować. Akceptacja naturalnego cyklu życia pozwala w pełni docenić każdą chwilę.

Myśl o tym, że za trzydzieści lat umrze, wcale nie odbiera człowiekowi radości życia.
Ziemia planeta ludzi · 6 kroków do poznania lektury