Opracowanie

Ludzie bezdomni - streszczenie krótkie i szczegółowe

"Ludzie bezdomni" to młodopolska powieść modernistyczna Stefana Żeromskiego, wydana w grudniu 1899 roku. Śledzi losy Tomasza Judyma, młodego chirurga z biednej rodziny, który poświęca swoje życie osobiste i miłość do Joanny Podborskiej, by walczyć o poprawę warunków życia najuboższych. Dzieło porusza problematykę inteligencji wobec społeczeństwa, ukazując tragizm jednostki, która z powodu swoich idei skazana jest na duchową "bezdomność".

Autor: Dorota Blednicka Czas czytania: 14 min
Spis treści
  1. Najważniejsze informacje
  2. Streszczenie w pigułce
  3. Streszczenie szczegółowe
  4. Ludzie bezdomni streszczenie video
  5. Wenus z Milo
  6. W pocie czoła
  7. Mrzonki
  8. Smutek
  9. Praktyka
  10. Swawolny Dyzio
  11. Cisy
  12. Kwiat tuberozy
  13. Przyjdź
  14. Zwierzenia
  15. Poczciwe prowincjonalne idee
  16. Starcy
  17. Ta łza, co z oczu twoich spływa…
  18. O świcie
  19. W drodze
  20. O zmierzchu
  21. Szewska pasja
  22. Gdzie oczy poniosą
  23. Glikauf!
  24. Pielgrzym
  25. Asperges me…
  26. Dajmonion
  27. Rozdarta sosna

Ludzie bezdomni Stefana Żeromskiego to jeden z najważniejszych utworów polskiego modernizmuKierunek w literaturze i sztuce przełomu XIX i XX wieku, skupiający się na indywidualizmie, pesymizmie i buncie przeciwko mieszczańskiej moralności.. Szacunkowy czas czytania streszczenia - 8 minut. Potrzebujesz więcej szczegółów? Sprawdź: dokładne streszczenie.

Najważniejsze informacje

  • Epoka: Młoda Polska (modernizm).
  • Rodzaj literacki: epikaJeden z trzech rodzajów literackich, charakteryzujący się obecnością narratora i fabuły..
  • Gatunek literacki: powieść modernistyczna (młodopolska).
  • Czas akcji: lata dziewięćdziesiąte XIX wieku.
  • Miejsce akcji: Paryż, Warszawa, Cisy, Zagłębia DąbrowskiegoHistoryczny region przemysłowy w południowej Polsce, znany z wydobycia węgla i hutnictwa. (Sosnowiec).
  • Data pierwszego wydania: grudzień 1899 roku.
  • Bohaterowie: pierwszoplanowy – Tomasz Judym; drugoplanowi – Joanna Podborska, Wiktor Judym i jego żona Teosia, Natalia i Wanda Orszeńskie, pani Niewadzka, Karbowski, Korzecki, Leszczykowski, Węglichowski, Krzywosąd, Chobrzański.

Streszczenie w pigułce

Tomasz Judym to młody chirurg pochodzący z biednej, warszawskiej rodziny szewskiej. Dzięki pomocy ciotki zdobywa wykształcenie i wyjeżdża na praktykę do Paryża, gdzie poznaje Joannę Podborską oraz zamożne panny Orszeńskie. Po powrocie do Warszawy próbuje przekonać środowisko lekarskie do darmowego leczenia najuboższych. Zostaje wyśmiany i odrzucony. Z braku pacjentów w prywatnym gabinecie przyjmuje posadę w uzdrowisku w Cisach. Tam z zapałem leczy miejscowych chłopów, co szybko rodzi konflikt z zarządem kurortu, dbającym wyłącznie o bogatych gości. W międzyczasie Judym zakochuje się z wzajemnością w Joasi Podborskiej. Kiedy administrator uzdrowiska zatruwa rzekę szlamem ze stawów, Tomasz wpada w furię, wrzuca go do wody i traci pracę. Wyjeżdża do Zagłębia Dąbrowskiego, gdzie podejmuje pracę jako lekarz przy kopalni. Zderzenie z tragicznymi warunkami życia górników utwierdza go w przekonaniu o jego życiowej misji. Gdy Joasia przyjeżdża, by planować ich wspólne życie, Judym podejmuje dramatyczną decyzję. Odrzuca miłość i perspektywę założenia rodziny, twierdząc, że musi spłacić dług wobec swojego środowiska. Zostaje sam, wewnętrznie rozdarty, co obrazuje słynna scena przy pękniętej sośnie.

Streszczenie szczegółowe

Ludzie bezdomni streszczenie video

Wenus z Milo

Jest upalne, wiosenne popołudnie. Tomasz Judym, od kilku miesięcy studiujący medycynę w Paryżu, spaceruje po mieście. Udaje się do Luwru, aby odpocząć od zgiełku ulicy. Siada przed posągiem Wenus z Milo i podziwia rzeźbę.

Wenus z Milo w Luwrze

Nagle dostrzega starszą damę w towarzystwie trzech młodych panien. Słyszy polską mowę. Zaskoczony, podchodzi i grzecznie proponuje pomoc w odnalezieniu rzeźby „Amor i Psyche”. W ten sposób poznaje panią Niewadzką, jej wnuczki Natalię i Wandę oraz guwernantkęDomowa nauczycielka i wychowawczyni, zatrudniana w zamożnych domach do opieki nad dziećmi. dziewcząt, Joannę Podborską. Judym cieszy się ze spotkania rodaczek na obczyźnie. Jego szczególną uwagę zwraca piękna panna Natalia.

Następnego dnia spotyka się z nowymi znajomymi, by towarzyszyć im podczas zwiedzania Wersalu. Po wspólnej wycieczce dowiaduje się, że panie opuszczają Paryż.

W pocie czoła

Mija rok. W ostatnich dniach czerwca Tomasz Judym wraca do Warszawy. Postanawia odwiedzić brata Wiktora, który wraz z rodziną mieszka przy ulicy Ciepłej. Młodzieniec z niechęcią patrzy na miejsca swojego dzieciństwa. W domu zastaje tylko ciotkę Pelagię. Kobieta informuje go, że Wiktor jest w pracy.

Fabryka cygar w Warszawie

Judym udaje się do fabryki cygar, gdzie pracuje jego bratowa, Teosia. Następnego dnia wcześnie rano wraca na Ciepłą i odprowadza brata do fabryki. Z goryczą wspominają najmłodsze lata życia. Tomasz zwiedza hale produkcyjne, przyglądając się ciężkiej pracy proletariatuKlasa robotnicza, osoby utrzymujące się wyłącznie z pracy najemnej w fabrykach i zakładach.. W jednej z hal rozpoznaje swojego brata.

Mrzonki

Latem Judym zostaje zaproszony na spotkanie warszawskich lekarzy w domu znanego w Europie doktora Czernisza. Tomasz wygłasza referat, który napisał podczas pobytu w Paryżu: „Kilka uwag czy Słówko w sprawie higieny”.

Praca piętnuje obojętność lekarzy wobec warunków życia najuboższych. Judym prosto w twarz zarzuca zebranym, że leczą wyłącznie bogatych.motyw niesprawiedliwości społecznej Jego słowa wywołują oburzenie. Lekarze kategorycznie odrzucają poglądy Judyma, ale on z uporem broni swych racji. Starsi koledzy doradzają mu działalność filantropijnąDziałalność charytatywna, bezinteresowne udzielanie pomocy finansowej lub materialnej potrzebującym., którą Tomasz z obrzydzeniem odrzuca jako półśrodek.

Dobrze wiedzieć
Wystąpienie Judyma u doktora Czernisza to zderzenie dwóch epok. Tomasz głosi hasła przypominające pozytywistyczną pracę u podstaw, ale spotyka się z murem obojętności kapitalistycznego, zblazowanego społeczeństwa. Jego samotność w tych poglądach jest już na wskroś modernistyczna.

Po kolacji zlekceważony Tomasz opuszcza dom Czernisza. W drodze powrotnej towarzyszy mu doktor Chmielnicki. Starszy lekarz wprost stwierdza, że medycyna to po prostu interes. Kiedy Judym odpowiada, że kiedyś medycyna odmieni świat i poprowadzi masy, Chmielnicki nazywa to mrzonkami.

Smutek

Aleje Ujazdowskie w Warszawie
Aleje Ujazdowskie w Warszawie

Początek października. Tomasz spaceruje po Alejach Ujazdowskich. Obserwując jesienny pejzaż, uświadamia sobie bolesną prawdę: jego plany walki z krzywdą społeczną pozostają tylko w sferze marzeń. Rozgoryczony patrzy na przejeżdżające powozy. W jednym z nich dostrzega znajome z Paryża: Natalię, Wandę i Joasię. Podborska uśmiecha się do niego.

Praktyka

Judym otwiera prywatną praktykę. Rano pracuje w szpitalu, wieczorami czeka na pacjentów we własnym gabinecie. Przez pierwsze tygodnie nikt nie przychodzi. Sytuacja finansowa młodego lekarza staje się dramatyczna, zwłaszcza że musi pomagać rodzinie brata.motyw biedy

W marcu spotyka doktora Chmielnickiego. Ten zachęca go do objęcia posady u doktora Węglichowskiego, dyrektora zakładu leczniczego w Cisach. Zrezygnowany Tomasz godzi się na spotkanie. W trakcie rozmowy dowiaduje się, że Cisy należą do pani Niewadzkiej. Judym ostatecznie postanawia wyjechać z Warszawy. W myślach wraca do Joasi Podborskiej.

Swawolny Dyzio

Pod koniec kwietnia Judym opuszcza stolicę. Przedział w pociągu dzieli z chudą damą i jej dziesięcioletnim synkiem, Dyziem. Dziecko jest nadzwyczaj złośliwe i z uporem dokucza współpasażerom. Po południu Tomasz z ulgą wysiada na stacji. Kieruje się do dorożki. Okazuje się, że Dyzio i jego matka również jadą do Cisów.

Malec znów dręczy lekarza, ignorując rozpaczliwe prośby matki. Rozgniewany Judym wymierza chłopcu kilka klapsów i postanawia iść dalej pieszo. W pobliskiej wsi wynajmuje wóz, lecz pijany chłop wywraca pojazd do rowu. Po tych perypetiach doktor wreszcie dociera do zakładu. Wierzy, że odnalazł miejsce, gdzie spłaci swój dług wobec społeczeństwa.symbol nadziei

Cisy

Następnego dnia Tomasz zwiedza miejscowość i składa pierwsze wizyty. Poznaje historię ośrodka, założonego przez nieżyjącego męża pani Niewadzkiej. Nawiązuje korespondencyjny kontakt z jednym ze współwłaścicieli zakładu, Leszczykowskim.

Kwiat tuberozy

Doktor Judym postanawia zwiedzić podlegający mu szpital. Przy kościele spotyka panny Orszeńskie i Joannę Podborską. Proboszcz zaprasza całą grupę na śniadanie. Na plebanii pojawia się również młody kuracjuszOsoba przebywająca w uzdrowisku w celu leczenia lub poprawy zdrowia., Karbowski. Judym szybko dostrzega uczucie łączące Natalię i Karbowskiego. Czuje żal i zazdrość. Wie, że piękna dziewczyna nigdy nie zwróci na niego uwagi.

Przyjdź

Z okna swojego mieszkania Tomasz obserwuje budzącą się do życia wiosenną przyrodę. Samotność mu doskwiera. Marzy o miłości.

Zwierzenia

Na kartach pamiętnika Joanna Podborska zapisuje swoje przemyślenia, nastroje i opinie o otaczających ją ludziach. Wspomina dom rodzinny, lata nauki w Kielcach oraz trudną pracę guwernantki w Warszawie.

Poczciwe prowincjonalne idee

Praca w Cisach całkowicie pochłania Judyma. Otoczony kobietami, zmienia się w modnie odzianego, towarzyskiego lwa salonowego. Szybko zyskuje powszechną sympatię. Na jednym z balów wykorzystuje nieobecność Karbowskiego i próbuje adorować Natalię. Dziewczyna pozostaje obojętna.

Jesienią lekarz skupia się na urządzaniu szpitala. We wrześniu dzieci z folwarcznych czworakówBudynki mieszkalne w majątkach ziemskich, przeznaczone dla służby folwarcznej i chłopów. zaczynają chorować na malarięGroźna choroba zakaźna przenoszona przez komary, często występująca na terenach podmokłych.. Szpital błyskawicznie się przepełnia. Pewnego dnia pani Niewadzka wzywa Tomasza. Prosi go o zorganizowanie małego szpitaliku w starej piekarni dla Podborskiej, by ta mogła zajmować się „brudasami”. Judym czuje głęboki niesmak słysząc, jak arystokratka określa chorych chłopów.motyw pogardy

Starcy

W domu dyrektora Węglichowskiego regularnie spotyka się lokalna elita: Listwa, Chobrzański, Worszewicz, proboszcz i Judym. Tomasz nie potrafi znaleźć wspólnego języka z cisowskimi starcami. Chce wprowadzać ulepszenia. W lutym do Cisów przyjeżdża komisja rewizyjna. Judym proponuje osuszenie okolicznych stawów, które są wylęgarnią chorób. Węglichowski kategorycznie odmawia.

Podczas kolacji administrator Krzywosąd oskarża młodzieńca o trwonienie pieniędzy Leszczykowskiego. Zawstydzony Judym milknie. Po wyjeździe komisji relacje stają się napięte. W marcu Tomasz stoi nad brudną wodą w stawie. Podchodzą do niego dyrektor i Chobrzański. Judym nie ustępuje – twierdzi, że osuszenie stawów to kwestia życia i śmierci dla chłopów i kuracjuszy.

Ta łza, co z oczu twoich spływa…

Dzięki oszczędnościom Tomasza, jego brat Wiktor może wyjechać za granicę w poszukiwaniu lepszego życia. W lutym rodzina odprowadza go na dworzec. Judym z żalem patrzy na rodzinne miasto. Płacze.

O świcie

Wczesnym, kwietniowym rankiem Tomasz idzie do chorych w pobliskich wsiach. Spotyka Joannę Podborską wracającą powozem z Woli Zameckiej. Nauczycielka przekazuje mu szokującą wiadomość: Natalia Orszeńska uciekła z Karbowskim. Wzięli ślub bez zgody babki i opuścili kraj.

Joasia obwinia się o ten mezaliansMałżeństwo z osobą niższego stanu lub o znacznie niższym statusie majątkowym.. Myśli też, że Judym kochał Natalię i ta wiadomość złamie mu serce. Młodzieniec zaprzecza z uśmiechem. Kiedy Podborska odjeżdża, lekarz uświadamia sobie prawdę. To właśnie Joasię kocha.

W drodze

W czerwcu Wiktor przysyła ze Szwajcarii list. Prosi żonę, by przyjechała do niego z dziećmi. Judymowa wyrusza w wyczerpującą podróż. Zagubiona i zrozpaczona, przesypia stację przesiadkową. Z opresji ratuje ją młoda para jadąca do Włoch – to Karbowscy.

Po kilku dniach Teosia dociera na miejsce. Wiktor czeka na dworcu. Prowadzi rodzinę do wynajętego mieszkania i od razu wraca do pracy. Judymowa płacze z bezsilności. Pozostawione bez opieki dzieci niszczą winorośl właściciela domu, przez co rodzina zostaje wyrzucona na bruk. Wiktor oznajmia żonie nowy plan: wyjazd do Ameryki. Kobieta dociera do niej, że już nigdy nie zobaczy Warszawy.

O zmierzchu

Judym z niecierpliwością czeka na wieczory. Wtedy Joasia i Wanda spacerują po parku, a on może im towarzyszyć. W myślach nazywa nauczycielkę swoją narzeczoną, ale wciąż milczy. Pewnego czerwcowego dnia spotyka ją na drodze do wsi.

Podborska wyznaje, że widywała go w Warszawie jeszcze przed ich spotkaniem w Paryżu. Tomasz prosi, by na niego zaczekała, aż skończy wizyty u chorych. Praca przeciąga się do wieczora. Judym myśli, że ukochana odeszła, ale dostrzega ją w oddali. W drodze powrotnej do Cisów wyznaje jej miłość. Podborska płacze ze wzruszenia. Tomasz całuje ją po raz pierwszy.

Szewska pasja

W czerwcu do zakładu zjeżdżają goście. Krzywosąd odkłada szlamowanieOczyszczanie dna zbiornika wodnego z nagromadzonego mułu i osadów. stawów. Robotnicy zaczynają chorować na febrę. Judym, pochłonięty miłością, początkowo nie zauważa, że administrator kazał spuścić trujący szlam prosto do rzeczki, z której okoliczni mieszkańcy czerpią wodę pitną.

Gdy Tomasz widzi wybudowaną rynnę, krew się w nim gotuje. Nagle dostrzega Węglichowskiego i Chobrzańskiego stojących przy śluzie. Mężczyźni ostentacyjnie go ignorują. Judym wybucha. Krzyczy, że Cisy to kłamstwo, a on jako lekarz zabrania trucia ludzi. Dyrektor każe mu się nie wtrącać. Wtedy Tomasz nazywa go „starym osłem”, chwyta Krzywosąda i wrzuca go do stawu. Odchodzi, głośno przeklinając.

Gdzie oczy poniosą

Wieczorem Judym otrzymuje wypowiedzenie. Czuje żal i początkowo chce załagodzić konflikt. Przychodzi Joasia. Tomasz wyjaśnia jej, że nie mógł postąpić inaczej. Następnego dnia opuszcza Cisy.

Na stacji przesiadkowej spotyka dawnego znajomego z Paryża, inżyniera Korzeckiego. Mężczyzna proponuje mu wyjazd do Zagłębia. Zrezygnowany doktor się zgadza. Po południu docierają na miejsce i jadą do kopalni. Judym próbuje napisać list do narzeczonej, ale pojawienie się Korzeckiego mu przerywa. Tomasz niszczy papier. Inżynier proponuje mu posadę lekarza przy kopalni. Wieczorem Korzecki zwierza się Judymowi ze swoich mrocznych lęków i depresji.

Glikauf!

Następnego dnia Tomasz zwiedza miasto. Czuje się zagubiony. Korzecki oprowadza go po kopalni. Judym obserwuje morderczą pracę górników. Mijający ich ludzie pozdrawiają się słowem „GlikaufTradycyjne pozdrowienie górnicze (z niem. Glück auf), oznaczające życzenie szczęśliwego powrotu z kopalni.!”. W pewnej chwili Tomasz widzi, jak poganiacz okłada batem wycieńczonego konia. Doktor protestuje, mówiąc, że to powinno być zabronione. Korzecki odpowiada z rezygnacją, że nie ma już siły niczego zabraniać.

Pielgrzym

Kilka dni później Korzecki i Judym odwiedzają inżyniera Kalinowicza. Tomasz milczy, wciąż rozmyślając o Joasi. Za oknem szaleje burza.

Dobrze wiedzieć
Tytuł rozdziału i recytowany wiersz nawiązują do utworu Juliusza Słowackiego Smutno mi, Boże. Motyw romantycznego pielgrzyma, wiecznego tułacza bez własnego kąta, idealnie koresponduje z losem Judyma i tytułem całej powieści.

Korzecki recytuje wiersz Słowackiego o pielgrzymie, który nigdy nie miał swojego domu.nawiązanie do wiersza Słowackiego Po kolacji zjawia się tajemniczy posłaniec z przesyłką dla inżyniera. W drodze powrotnej Korzecki ponownie wraca do słów poety.

Asperges me…

U Korzeckiego zjawia się syn ubogich sąsiadów. Prosi Judyma o wizytę u chorej matki. Tomasz jedzie do Daszkowskich. Kobieta umiera, ale rozpaczliwie pragnie żyć dla swoich dzieci. Lekarz patrzy na modlącą się pacjentkę. Nagle ciszę rozdziera upiorny krzyk pawia.symbol śmierci W drodze powrotnej Judym słyszy ten sam dźwięk. Słowa Asperges meŁaciński zwrot oznaczający "Pokrop mnie", pochodzący z psalmu pokutnego śpiewanego w liturgii katolickiej. brzmią jak zapowiedź śmierci.

Dajmonion

Tomasz pracuje jako lekarz fabryczny. W sierpniu otrzymuje list od Korzeckiego z cytatem z Apologii SokratesaDzieło Platona przedstawiające mowę obronną Sokratesa podczas jego procesu w Atenach.. Postanawia natychmiast odwiedzić przyjaciela. Przed domem inżyniera widzi tłum. Wchodzi do środka. Korzecki leży na sofie z roztrzaskaną głową – popełnił samobójstwo, ulegając swojemu wewnętrznemu DajmonionowiWewnętrzny głos doradczy, sumienie odciągające od złego, pojęcie wprowadzone przez Sokratesa.. Nagle do pokoju wchodzi nieznajomy młodzieniec, siada przy ciele i szepcze niezrozumiałe słowa.

Rozdarta sosna

Do Sosnowca przyjeżdża Joasia. Wybiera się z Niewadzką i Wandą do Drezna, by spotkać się z Karbowskimi. Tomasz wychodzi po nią na stację. Atmosfera między narzeczonymi jest gęsta i nienaturalna. Judym prowadzi Podborską do kopalni, a potem pokazuje jej nędzne domy swoich pacjentów na obrzeżach miasta.

Joasia dzieli się swoimi marzeniami. Chce, by otworzyli wspólny szpitalik i stworzyli prawdziwy, ciepły dom. Tomasz słucha w milczeniu. W końcu wypowiada słowa, które niszczą wszystko. Wyjaśnia, że nie może jej poślubić. Uważa, że musi spłacić dług wobec społeczeństwa, z którego się wywodzi. Nie ma prawa do osobistego szczęścia, dopóki na świecie istnieje taka nędza.motyw poświęcenia Dziewczyna z godnością odpowiada, że nie będzie go zatrzymywać. Życzy mu szczęścia i samotnie odchodzi w stronę dworca.

Judym zostaje sam. Nienawidzi kopalni, nienawidzi otaczającego go świata.motyw wyobcowania Idąc przed siebie, dostrzega rozdartą sosnę – symbolMotyw w dziele sztuki posiadający, oprócz znaczenia dosłownego, ukryty sens wieloznaczny. jego własnego, złamanego życia. Upada na ziemię. Wsłuchuje się w głuche odgłosy wybuchów dynamitu pod ziemią i gwizd odjeżdżającego pociągu, który zabiera Joasię. Wydaje mu się, że słyszy płacz.

Ludzie bezdomni · 13 kroków do poznania lektury