Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Streszczenie Ludzi bezdomnych Stefana Żeromskiego. Szacunkowy czas czytania - 8 minut. Potrzebujesz więcej szczegółów? Sprawdź: dokładne streszczenie, także inne artykuły opracowania.

Spis rozdziałów:


Tom pierwszy
1. Wenus z Milo
2. W pocie czoła
3. Mrzonki
4. Smutek
5. Praktyka
6. Swawolny Dyzio
7. Cisy
8. Kwiat tuberozy
9. Przyjdź
10. Zwierzenia

Tom drugi
11. Poczciwe prowincjonalne idee
12. Starcy
13. Ta łza, co z oczu twoich spływa…
14. O świcie
15. W drodze
16. O zmierzchu
17. Szewska pasja
18. Gdzie oczy poniosą
19. Glikauf!
20. Pielgrzym
21. Asperges me…
22. Dajmonion
23. Rozdarta sosna

Wenus z Milo


Jest upalne, wiosenne popołudnie. Tomasz Judym, od kilku miesięcy studiujący medycynę w Paryżu, spaceruje po mieście. Udaje się do Luwru, aby odpocząć od zgiełku ulicy i siada przed posągiem Wenus z Milo, podziwiając rzeźbę.

W pewnej chwili dostrzega starszą damę w towarzystwie trzech młodych panien. Zaskoczony, przysłuchuje się ich rozmowie w języku ojczystym. Grzecznie proponuje paniom, że zaprowadzi je do sali z posągiem „Amor i Psyche”, który chcą obejrzeć. W ten sposób poznaje panią Niewadzką, jej wnuczki Natalię i Wandę oraz guwernantkę dziewcząt, Joannę Podborską. Judym jest wyraźnie ucieszony faktem, że na obczyźnie spotkał rodaczki, a jego uwagę zwraca panna Natalia.

Następnego dnia spotyka się z nowymi znajomymi, by towarzyszyć im podczas zwiedzania Wersalu. Po wspólnej wycieczce dowiaduje się, że panie opuszczają Paryż.

W pocie czoła


Mija rok. Tomasz Judym w ostatnich dniach czerwca wraca do Warszawy. Po odpoczynku postanawia odwiedzić brata Wiktora, który wraz z rodziną mieszka przy ulicy Ciepłej. Młodzieniec z niechęcią patrzy na miejsca swojego dzieciństwa. W domu zastaje tylko ciotkę Pelagię, która informuje go, że Wiktor jest w pracy.

Judym udaje się więc do fabryki cygar, gdzie pracuje bratowa Teosia. Następnego dnia wcześnie rano wraca na Ciepłą i odprowadza brata do fabryki. Z goryczą wspominają najmłodsze lata życia. Tomasz zwiedza hale produkcyjne, podziwiając pracę robotników. W jednych z nich rozpoznaje swojego brata.

Mrzonki


Latem Judym zostaje zaproszony na spotkanie warszawskich lekarzy w domu znanego w Europie doktora Czernisza. Tomasz postanawia wygłosić referat, który napisał podczas pobytu w Paryżu, zatytułowany: „Kilka uwag czy Słówko w sprawie higieny”.

Praca poświęcona jest współczesnemu stanowi higieny i obojętności lekarzy wobec warunków życia i pracy najuboższych. Twierdzi, że lekarze leczą wyłącznie bogatych. Opinia młodzieńca wywołuje oburzenie zebranych. Lekarze nie zgadzają się z poglądami Judyma, lecz on z uporem broni swych racji. Doradzają mu więc działalność filantropijną, którą zdecydowanie odrzuca.

Po kolacji Tomasz, zlekceważony przez wszystkich, opuszcza dom Czernisza. W drodze powrotnej do domu towarzyszy mu doktor Chmielnicki, który uważa, że medycyna jest po prostu interesem. Stwierdzenie młodszego kolegi, że kiedyś medycyna będzie wytyczała drogi życia masom i wówczas świat się odmieni, nazywa mrzonkami.

Smutek


Jest początek października. Tomasz udaje się na spacer w Aleje Ujazdowskie. Obserwując jesienny pejzaż, uświadamia sobie, że jego marzenia o walce z krzywdą społeczną pozostają wyłącznie marzeniami. Rozgoryczony patrzy na powozy, wiozące ludzi. W jednym dostrzega znajome z Paryża: Natalię, Wandę i Joasię. Podborska uśmiecha się do niego.

Praktyka


Judym, niezrażony odrzuceniem go przez środowisko lekarzy, otwiera prywatną praktykę. Rano pracuje w szpitalu, a wieczorem oczekuje na pacjentów w swym gabinecie. Przez pierwsze tygodnie nikt nie zgłasza się do niego. To pogarsza sytuację finansową lekarza. Dodatkowo musi pomagać rodzinie brata.

W marcu spotyka doktora Chmielnickiego, który zachęca go do objęcia posady u doktora Węglichowskiego, dyrektora zakładu leczniczego w Cisach. Zrezygnowany Tomasz godzi się na spotkanie z Węglichowskim. Następnego dnia przyjmuje u siebie dyrektora. W trakcie rozmowy dowiaduje się, że Cisy należą do pani Niewadzkiej. Judym ostatecznie postanawia wyjechać z Warszawy i wspomina Joasię Podborską.

Swawolny Dyzio


Pod koniec kwietnia Judym opuszcza Warszawę. Przedział w pociągu dzieli z chudą damą i jej dziesięcioletnim synkiem, Dyziem. Dziecko jest nadzwyczaj pomysłowe i złośliwe. Z uporem dokucza współtowarzyszom podróży. Po południu Tomasz z uczuciem ulgi wysiada na stacji i kieruje się w stronę dorożki, która czeka na niego. Okazuje się, że Dyzio i jego matka jadą z nim do Cisów.

Malec znów zaczyna dręczyć lekarza, nie zwracając uwagi na rozpaczliwe upomnienia matki. Rozgniewany Judym wymierza chłopcu kilka klapsów i postanawia dalszą drogę odbyć pieszo. W pobliskiej wsi wynajmuje wóz, lecz pijany chłop wywraca pojazd do rowu. Po perypetiach doktor dociera do zakładu leczniczego. Jest przekonany, że odnalazł miejsce, gdzie będzie mógł spłacić swój dług wobec społeczeństwa i pracować dla ludzi.

Cisy


Następnego dnia po przyjeździe do Cisów, Tomasz zwiedza miejscowość i składa pierwsze wizyty. Poznaje historię ośrodka, założonego przez męża pani Niewadzkiej. Zaczyna korespondować z jednym ze współwłaścicieli zakładu, Leszczykowskim.

Kwiat tuberozy


Po jakimś czasie, spędzonym przede wszystkim na poznawaniu Cisów, doktor Judym postanawia zwiedzić podlegający mu szpital. Przy kościele spotyka panny Orszeńskie i Joannę Podborską. Proboszcz zaprasza go i dziewczęta na śniadanie. Wizytę na plebanii składa również młody kuracjusz, Karbowski. Judym dostrzega uczucie, jakie łączy Natalię i Karbowskiego. Czuje żal i zazdrość na myśl, że piękna dziewczyna nigdy nie zwróci na niego uwagi.


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


dla: Kulturalna Polska klp.pl

  Dowiedz się więcej
1  Ludzie bezdomni - streszczenie szczegółowe
2  Bezdomność w „Ludziach bezdomnych” Stefana Żeromskiego - plan wypracowania
3  Doktor Judym – pozytywista w kapeluszu romantyka



Komentarze: Ludzie bezdomni - streszczenie

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2019-01-18 16:17:30

dla mnie książki pozywywistyczne to masakra(oprócz "Zbrodni i Kary" i może "Lalki"). Są dla mnie okropnie nudne i, że tak powiem o niczym. Na prawdę lubię czytac książki, ale te z kanonu mnie przerastają....


2019-01-18 15:36:05

No jasne ze nie odda.tylko czytaj sobie tu taka beznadzijna ksaizke w meczarniach.podczas kiedy mozesz uczyc sie np na probna mature lub robic o wiele ciekawsze rzeczy :D Streszczenie bardzo fajne chociaz rzeczywiscie za malo szczegolow na pasiaka z lekturki zawiera


2019-01-17 22:29:24

Dzisiaj meczyk Barcelony, to też streszczonko poczytam :P


2019-01-17 21:41:34

Streszczenie całkiem całkiem myśle że coś z niego pamiętam, od biedy moge coś napisać na zadaniu klasowym pomimo faktu nie przeczytania lektury.Pozdrawiam tego kto to napisał:)


2019-01-17 20:48:27

co do Waszych idiotycznych pytań, odnośnie sensu nauki języka polskiego, czytania tego typu lektur, których tematyka oscyluje wokół problemów moralnych społeczeństwa[jakże aktualnych], tematów smutnych i przygnębiających, mogę udzielić krótkiej i wyczerpującej wypowiedzi: a po to, żeby świat stawał się lepszy. jeśli tego nie rozumiecie, to dowód, że jesteście niedojrzali, pseudowykształceni, egocentryczni i BEZNADZIEJNI. pozdro.




Streszczenia książek
Tagi: