Tomasz Judym- romantyk realizmu, chybiony pozytywista, Hamlet dzisiejszy
Tomasz Judym łączy w sobie cechy trzech różnych postaw życiowych, co czyni go jedną z najbardziej skomplikowanych postaci w polskiej literaturze. Stefan Żeromski zawarł w swoich dziennikach trafną diagnozę tego bohatera, definiując jego wewnętrzne pęknięcie. Analiza tych trzech określeń pozwala zrozumieć tragizm młodego lekarza i jego ostateczny wybór.
Spis treści
Stefan Żeromski w swoich Dziennikach określił głównego bohatera Ludzi bezdomnych mianem:
„Tomasz Judym – romantyk realizmu, chybiony pozytywista, Hamlet dzisiejszy”.
To jedno zdanie stanowi klucz do zrozumienia psychiki młodego lekarza. Autor doskonale zdiagnozował wewnętrzne pęknięcie swojej postaci, zestawiając ze sobą pozornie wykluczające się postawy. Judym to człowiek pełen sprzeczności, miotany wielkimi ideami, a jednocześnie nieprzystosowany do twardych realiów epoki, w której przyszło mu żyć.
Romantyk realizmu – prometeizm w epoce fabryk
Judym kieruje się emocjami i pragnie poświęcić własne szczęście dla wyższego celu. W jego działaniach widać wyraźny prometeizmPostawa buntu przeciwko Bogu lub siłom wyższym w imię miłości do ludzkości i gotowości do cierpienia za nią.. Przypomina Konrada z III części Dziadów, z tą różnicą, że nie buntuje się przeciwko Bogu, lecz przeciwko bezwzględnym prawom społecznym i wyzyskowi najuboższych.
Żyje jednak w epoce realizmuPrąd literacki dążący do obiektywnego, wiernego i niemal naukowego odtwarzania rzeczywistości w dziele sztuki.. Zamiast walczyć o niepodległość z bronią w ręku, mierzy się z nędzą warszawskich suteren, brudem cisowskich czworaków i wyzyskiem w zagłębiu węglowym. Nie potrafi ocenić swoich realnych możliwości. Działa pod wpływem impulsu, nie uznaje kompromisów i przyjmuje postawy skrajne.
Przecenia własne siły, co prowadzi do osamotnienia w misji. Zamiast szukać sojuszników i budować wspólny front przeciwko niesprawiedliwości, wybiera samotną walkę. Ucieka z Cisów po konflikcie z administracją, udowadniając brak konsekwencji i politycznego sprytu, który pozwoliłby mu realnie pomagać chorym.
Chybiony pozytywista – klęska pracy u podstaw
Akcja powieści toczy się na przełomie XIX i XX wieku. Epoka pozytywizmu chyli się ku upadkowi, a do głosu dochodzą nastroje Młodej PolskiEpoka literacka (1890–1918) charakteryzująca się pesymizmem, dekadentyzmem i buntem przeciwko filisterskiej moralności.. Społeczeństwo, w tym inteligencja i warszawskie środowisko lekarskie, jest zmęczone hasłami niesienia pomocy. Dominują egoizm i dbanie o własne interesy, co Judym boleśnie odczuwa po odrzuceniu jego referatu u doktora Czernisa.
Powieść ukazała się w 1899 roku. Doskonale oddaje atmosferę przełomu wieków, w której pozytywistyczna wiara w naukę i postęp zderza się z młodopolskim pesymizmem i poczuciem bezsensu, wyrażonym m.in. w słynnym wierszu Koniec wieku XIX Kazimierza Przerwy-Tetmajera.
Judym ponosi klęskę jako pozytywista, ponieważ brakuje mu cierpliwości i systematyczności. Praca u podstawPozytywistyczne hasło nawołujące do edukacji i poprawy warunków życia najbiedniejszych warstw społecznych. wymaga powolnego, żmudnego budowania fundamentów. Tymczasem młody lekarz chce natychmiastowych, globalnych efektów. Jego ostateczna deklaracja z Sosnowca nie pozostawia złudzeń:
„Nie mogę mieć ani ojca, ani matki, ani żony, ani jednej rzeczy, którą bym przycisnął do serca z miłością, dopóki z oblicza ziemi nie znikną te podłe zmory (...)”
Doktor mówi o zniknięciu zła „z oblicza ziemi”. Stawia sobie cel absolutnie niewykonalny dla jednej istoty ludzkiej. Odzywa się w nim niespokojny duch romantyka, który zapomina, że bez solidnych podstaw nie da się naprawić całego świata.
Hamlet dzisiejszy – tragiczny wybór i rozdarcie
Jan Kott, wybitny znawca teatru, stwierdził:
„Hamlet jest jak gąbka. Jeśli go tylko nie stylizować i nie grać antykwarycznie, wchłania w siebie od razu całą współczesność”.Żeromski stworzył bohatera na miarę swoich czasów, uwikłanego w nierozwiązywalny konflikt tragiczny.
Judym, podobnie jak szekspirowski książę Danii, widzi otaczające go zło zbyt ostro, by zachować wewnętrzny spokój. Cierpi na nadwrażliwość moralną. Obaj bohaterowie odczuwają ból istnieniaPoczucie bezsensu życia, smutku i melancholii, wynikające z niezgody na niedoskonałość świata. i obaj poświęcają osobiste szczęście oraz miłość kobiety dla wyższego celu. Judym odrzuca Joasię Podborską, skazując na cierpienie nie tylko siebie, ale i ją.
Hamlet ginie fizycznie, przytłoczony ciężarem zbrodni i zakłamania świata. Judym przeżywa śmierć za życia – skazuje się na absolutną samotność, symbolizowaną w finale przez rozdartą sosnęSłynny symbol z zakończenia powieści, oznaczający wewnętrzne pęknięcie Judyma i jego bolesne rozdarcie między obowiązkiem a pragnieniem szczęścia.. Nie potrafi żyć w świecie pełnym niesprawiedliwości, a jego samotny bunt staje się ostatecznym dowodem na to, że nie był stworzony do zwykłego, ludzkiego życia.