Ludzie bezdomni - streszczenie krótkie i szczegółowe
„Ludzie bezdomni” to młodopolska powieść Stefana Żeromskiego, wydana w 1900 roku. Przedstawia losy doktora Tomasza Judyma, idealisty, który z pasją walczy o poprawę warunków życia najuboższych, konfrontując się z obojętnością społeczeństwa i własnymi dylematami. Jego poświęcenie dla idei spłaty „długu” wobec warstw pokrzywdzonych prowadzi do samotności i odrzucenia miłości Joanny Podborskiej, symbolizując tragiczny los inteligenta rozdartego między osobistym szczęściem a obowiązkiem społecznym.
Spis treści
Streszczenie w pigułce
Akcja rozpoczyna się w Paryżu, gdzie młody chirurg Tomasz Judym poznaje zamożną panią Niewadzką, jej wnuczki oraz guwernantkę Joannę Podborską. Po powrocie do Warszawy lekarz odwiedza swoją ubogą rodzinę na ulicy Ciepłej i konfrontuje się z tragicznymi warunkami życia robotników. Próbuje przekonać warszawskie środowisko medyczne do darmowego leczenia biedoty, ale zostaje wyśmiany i odrzucony przez starszych kolegów. Z braku pacjentów przyjmuje posadę asystenta w uzdrowisku Cisy. Tam z zapałem organizuje szpitalik dla miejscowych chłopów, jednak szybko wchodzi w konflikt z zarządem. Dyrektor Węglichowski i administrator Krzywosąd ignorują jego postulaty higieniczne. Gdy zarząd decyduje się spuszczać szlam ze stawu do rzeki, z której piją chłopi, Judym w przypływie wściekłości wrzuca administratora do błota i traci pracę. W drodze powrotnej spotyka dawnego znajomego, inżyniera Korzeckiego, który zabiera go do Zagłębia Dąbrowskiego. Judym podejmuje pracę w kopalni, gdzie na co dzień styka się z ekstremalnym wyzyskiem i nędzą górników. Po samobójczej śmierci Korzeckiego, do Zagłębia przyjeżdża Joanna Podborska, z którą Tomasz zdążył się wcześniej potajemnie zaręczyć. W dramatycznej rozmowie lekarz odrzuca jej miłość. Uznaje, że założenie rodziny uczyniłoby go obojętnym dorobkiewiczem i uniemożliwiło spłatę „długu” wobec warstwy społecznej, z której się wywodzi. Powieść kończy się symbolicznym obrazem rozdartej sosny, odzwierciedlającym wewnętrzne pęknięcie bohatera.
Streszczenie szczegółowe
Tom I
1. Wenus z Milo
Tego dnia Tomasz Judym wracał przez Pola ElizejskieReprezentacyjna aleja w Paryżu, znana z luksusowych sklepów i kawiarni. z Lasku BulońskiegoRozległy park publiczny na zachodnich obrzeżach Paryża, popularne miejsce spacerów.. Dzień był upalny, powietrze pachniało akacjami. Judym usiadł na ławce i obserwował wykwintnie ubranych ludzi. Rozmyślał o swoim kawalerskim mieszkaniu, które odstręczało go pustką.motyw wyobcowania Nie miał ochoty wracać do pracy w klinice.
Zatrzymał się przy LuwrzeDawny pałac królewski w Paryżu, obecnie jedno z największych muzeów sztuki na świecie. i postanowił zwiedzić pałac. Zadowolony z chłodu panującego w salach, usiadł przy pomniku Wenus z MiloSłynna starożytna rzeźba grecka przedstawiająca Afrodytę, pozbawiona rąk.. Wpatrywał się w oblicze marmurowej AfrodytyW mitologii greckiej bogini miłości, piękna i pożądania., przypominając sobie legendę o jej narodzinach z morskiej piany. Z zamyślenia wyrwały go polskie słowa. Ujrzał cztery kobiety: starszą damę, dwie młode panienki i prześliczną, smukłą brunetkę.
Kobiety podziwiały posąg. Starsza dama, pochłonięta informatorem, nie zauważyła Judyma, ale on śledził jej ruchy. Zauważył, że brunetka również mu się przygląda. Gdy panie zaczęły rozmawiać o rzeźbie Amor i PsycheMitologiczna para kochanków, częsty motyw w sztuce klasycznej., Judym zaproponował, że wskaże im drogę. Przeprosił za nietakt, tłumacząc, że rzadko słyszy polską mowę. Przedstawił się jako lekarz pracujący w paryskich klinikach w dziedzinie chirurgiiDziedzina medycyny zajmująca się leczeniem operacyjnym..
Dama przedstawiła się jako Niewadzka. Młodsze panienki to siostry Orszeńskie, a piękna brunetka – Joanna Podborska. Judym otwarcie przyznał, że pochodzi z Warszawy, a jego ojciec był szewcem. Kobiety były zaskoczone jego awansem społecznym. Po wspólnym zwiedzaniu Judym pomógł im zorganizować wyjazd do WersaluZespół pałacowy pod Paryżem, dawna rezydencja królów Francji.. Następnego dnia spotkał się z nimi ponownie. Oprowadzał je po pałacu i Saint-CloudMiejscowość pod Paryżem, znana z pięknego parku i ruin pałacu.. Na dworcu pożegnał się z damami, które wyjeżdżały do Anglii. Wracał do mieszkania zmęczony, ale szczęśliwy z powodu tego spotkania.
2. W pocie czoła
Minął rok. Judym obudził się w warszawskim hotelu. Czuł się młody i silny. Odczuł potrzebę odwiedzenia krewnych. Ruszył w stronę ulicy Ciepłej. Mijał biednych sprzedawców i brudne sklepiki. Zewsząd wyglądały twarze zniszczone chorobami. Z mieszanym uczuciem wstydu i obowiązku wszedł do oficynyBoczna lub tylna część kamienicy, zazwyczaj zamieszkana przez biedotę. w starej kamienicyMiejski budynek mieszkalny, często z wewnętrznym podwórzem (studnią)..
Na poddaszu zastał przerażający widok – obłąkaną babkę przywiązaną do haka. Dowiedział się, że rodziny nie stać na szpital.motyw biedy Uciekł na dziedziniec, gdzie spotkał ciotkę Pelagię. Dowiedział się od niej, że brat Wiktor pracuje w fabryce, a bratowa w fabryce cygarZakład przemysłowy, w którym praca była wyjątkowo szkodliwa dla zdrowia z powodu pyłu tytoniowego.. Judym natychmiast udał się do bratowej. Zastał ją w ogromnej, dusznej sali, sklejającą etykiety. Na jego widok kobieta się rozpłakała.
Następnego dnia rano Judym odwiedził Wiktora. Rozmowa była sztywna. Wiktor z żalem wypomniał Tomaszowi, że ciotka zabrała go z domu tylko dlatego, że był przystojniejszy. Podkreślił różnicę między nimi – Tomasz jest teraz panem, a on zwykłym robotnikiem. Razem poszli do stalowniZakład hutniczy zajmujący się produkcją stali z surówki żelaza.. Judym obserwował ciężką pracę brata przy roztopionej rudzieKopalina zawierająca związki metali, z której wytapia się żelazo.. Zrozumiał, jak ogromna przepaść dzieli go od proletariatuKlasa robotników najemnych, utrzymujących się wyłącznie ze sprzedaży swojej pracy., z którego się wywodził.
3. Mrzonki
Doktor Antoni Czernisz, znany lekarz, wrócił z letnich wczasów. Judym, który znał go z czasów studenckich, został zaproszony na spotkanie lekarskie. Przygotował odczytPubliczne wystąpienie, referat na określony temat naukowy lub społeczny. o higienieDziedzina medycyny badająca wpływ środowiska na zdrowie, kluczowa w walce z epidemiami.. W salonie pełnym szanowanych lekarzy zaczął czytać swoją pracę. Opowiadał o nędzy w Paryżu i Warszawie, o dzielnicy żydowskiej i życiu na wsi.
Judym oskarżył lekarzy o obojętność. Stwierdził, że współczesny lekarz to lekarz ludzi bogatych.motyw niesprawiedliwości społecznej Zgromadzeni słuchali w milczeniu, ale atmosfera gęstniała. Tomasz nawoływał do szerzenia oświaty sanitarnej wśród biednych i niszczenia źródeł chorób. Po zakończeniu referatu zapadła kłopotliwa cisza.
Głos zabrał stary doktor Kalecki. Skrytykował Judyma, twierdząc, że los biedaków nie zależy od lekarzy. Wskazał na filantropięDziałalność charytatywna, bezinteresowne udzielanie pomocy finansowej lub materialnej. wyższych klas, jałmużnęDatek dla ubogich, często motywowany religijnie. i przytułki noclegoweSchronisko dla bezdomnych i najuboższych.. Doktor Płowicz dodał, że słowa Judyma to formalna napaść na stan lekarski. Tomasz próbował się bronić, ale jego argumenty uznano za mrzonkiNierealne marzenia, utopijne pomysły bez szans na realizację.. Opuścił spotkanie upokorzony i wściekły.
Wystąpienie Judyma u doktora Czernisza to klasyczne starcie dwóch światopoglądów. Starsi lekarze reprezentują zachowawczy pozytywizm oparty na powolnej pracy organicznej i filantropii. Judym prezentuje postawę radykalną – uważa, że medycyna musi aktywnie zmieniać warunki społeczne, a nie tylko leczyć skutki nędzy.
4. Smutek
Październikowy spacer w Alejach UjazdowskichReprezentacyjna ulica w Warszawie, popularne miejsce spacerów zamożnych mieszkańców. przyniósł Judymowi gorzkie refleksje. Zazdrościł bogactwa innym. Czuł agonięStan przedśmiertny; tutaj metaforycznie: powolne umieranie młodzieńczych ideałów. własnych marzeń. Zrozumiał, że nie zbawi świata w pojedynkę.motyw samotności Nagle w przejeżdżającym wolancieLekki, otwarty powóz konny. dostrzegł panny poznane w Paryżu. Natalia skinęła mu głową, a Joanna uśmiechnęła się ciepło. Ten krótki moment wyrwał go z melancholii.
5. Praktyka
Judym otworzył praktykę lekarskąPrywatny gabinet, w którym lekarz przyjmuje pacjentów.. Wynajął skromne mieszkanie. Obowiązki gospodyni przejęła żona wędrownego bednarza, która szybko zdominowała doktora. Pacjenci jednak nie przychodzili. Jesienią przyjął tylko jednego chorego – starego introligatora, od którego nie wziął honorariumWynagrodzenie za pracę wolnego zawodu, np. lekarza, prawnika, artysty.. W marcu odwiedziła go dama zbierająca datki. Judym oddał jej ostatniego rublaWaluta obowiązująca w zaborze rosyjskim..
Sytuacja finansowa stawała się dramatyczna. Kończył się kredytTutaj: możliwość brania towarów w sklepie "na zeszyt", z odroczonym terminem płatności. u sklepikarza. Środowisko medyczne odsunęło się od niego po niefortunnym odczycie. Pewnego wieczoru spotkał doktora Chmielnickiego, który zaproponował mu posadę asystentaLekarz pomagający głównemu specjaliście lub dyrektorowi placówki. w uzdrowisku Cisy. Następnego dnia Judym spotkał się z dyrektoremOsoba zarządzająca instytucją, w tym przypadku uzdrowiskiem w Cisach. Węglichowskim. Słysząc, że zakład należy do pani Niewadzkiej, Tomasz bez wahania przyjął ofertę. Myśl o Joannie Podborskiej obudziła w nim tęsknotę.
6. Swawolny Dyzio
W kwietniu Judym wyjechał z Warszawy. W przedzialeWydzielona część wagonu kolejowego dla kilku pasażerów. pociągu spotkał chudą damę z rozwydrzonym synkiem, Dyziem. Chłopiec ignorował matkę, bawił się pałaszemBiała broń sieczna, noszona m.in. przez oficerów. oficera i wychylał przez okno. KonduktorPracownik kolei sprawdzający bilety i dbający o porządek w pociągu. groził wyrzuceniem ich z pociągu. Dyzio zaczął dokuczać Judymowi.
Po przesiadce do dorożkiKonny pojazd zaprzęgowy służący do wynajęcia. koszmar trwał. Dyzio wrzucał błoto do buta lekarza. W końcu Judym kazał furmanowiWoźnica, osoba powożąca zaprzęgiem konnym. zatrzymać wóz, przełożył chłopca przez kolano i wymierzył mu solidne lanie. Zostawił wrzeszczącą matkę i ruszył pieszo. Wynajął pijanego chłopa z wozem, co skończyło się upadkiem w błoto. Wieczorem dotarł do Cisów. Z okna pokoju patrzył na budzącą się przyrodę, gotowy do ciężkiej pracy.
7. Cisy
Cisy były nowoczesnym uzdrowiskiemMiejscowość posiadająca naturalne czynniki lecznicze, np. wody mineralne.. Judym poznawał skład źródeł i organizację zakładu. Ośrodek był spółką akcyjnąForma prawna przedsiębiorstwa, którego kapitał dzieli się na akcje.. Największym akcjonariuszemWspółwłaściciel spółki, posiadacz akcji. był Leszczykowski, bogaty kupiec mieszkający w KonstantynopoluDawna nazwa Stambułu, miasta nad cieśniną Bosfor. nad BosforemCieśnina łącząca Morze Czarne z Morzem Marmara.. To on uratował Cisy przed bankructwem.
Judym poznał administratoraZarządca majątku, odpowiedzialny za sprawy techniczne i gospodarcze. Krzywosąda Chobrzańskiego, starego kawalera leczącego sokoły, oraz kasjeraPracownik odpowiedzialny za finanse i rachunki w zakładzie. Hipolita Listwę – ojczyma małego Dyzia. Listwa był całkowicie zdominowany przez żonę. Judym otrzymał list od Leszczykowskiego, który prosił go o współpracę i regularne raporty o stanie uzdrowiska.
8. Kwiat tuberozy
Judym udał się do kościoła. W prezbiteriumCzęść kościoła przeznaczona dla duchowieństwa, oddzielona od nawy., w ławkach kolatorskichFundator lub opiekun kościoła, posiadający specjalne przywileje, np. własną ławkę., dostrzegł Natalię, Wandę i Joannę. Po mszy proboszczKsiądz zarządzający parafią. zaprosił ich na plebanięDom mieszkalny proboszcza, znajdujący się zazwyczaj obok kościoła.. Śniadanie przerwało nadejście Karbowskiego – młodego kuracjusza i nałogowego hazardzisty. Natalia nie ukrywała fascynacji mężczyzną. Judym poczuł ukłucie zazdrości. Zrozumiał, że piękna Orszeńska nigdy nie obdarzy go takim uczuciem.
9. Przyjdź
Krótki rozdział ukazujący stan ducha Judyma. Siedząc przy oknie po burzy, odczuwał tajemniczą radość. Czekał na nadejście miłości, jego myśli krążyły wokół Joanny.
10. Zwierzenia
Rozdział ma formę pamiętnikaGatunek literatury osobistej, zapiski z wydarzeń, w których autor brał udział. Joanny Podborskiej. Dziewczyna opisuje swoje wspomnienia z Kielc, pierwszą pracę w Warszawie jako guwernantkaNauczycielka domowa wychowująca dzieci w zamożnych rodzinach. oraz bolesną wizytę w utraconym majątku rodzinnym. Zapiski ujawniają jej wrażliwość, samotność i głęboki patriotyzm.
Tom II
11. Poczciwe prowincjonalne idee
W sezonie Judym pracował od świtu. Stał się ulubieńcem kuracjuszek. Zauważył jednak, że stary szpitalik w Cisach stoi pusty. Z własnej inicjatywy zaczął go urządzać. Zdobywał sprzęt, zorganizował jedzenie od plenipotentaPełnomocnik zarządzający majątkiem w imieniu właściciela.. Zaczął leczyć miejscową biedotę i Żydów.
We wrześniu we wsi wybuchła epidemia malariiChoroba zakaźna przenoszona przez komary, występująca na terenach podmokłych. (nazywanej febrąDawna nazwa gorączki, często utożsamiana z malarią.). Szpitalik szybko się przepełnił. Pani Niewadzka zaproponowała, by Joanna oddała swój pokój na oddział dla chorych dzieci z folwarkuDuże gospodarstwo rolne nastawione na produkcję towarową. i czworakówBudynki mieszkalne dla służby folwarcznej, zazwyczaj podzielone na cztery mieszkania.. Judym przyjął tę arystokratyczną fanaberię z niesmakiem.motyw konfliktu klasowego
12. Starcy
Zarząd Cisów tworzył zamknięte kółko wzajemnej adoracji. Judym próbował przeforsować projekt osuszenia podmokłych terenów, które były wylęgarnią komarów. Zbliżała się wizyta komisji rewizyjnejOrgan kontrolujący działalność finansową i gospodarczą spółki.. Tomasz chciał przedstawić swój plan, ale Węglichowski mu zabronił.
Podczas kolacji Judym upierał się, że trzeba zlikwidować basenTutaj: sztuczny zbiornik wodny, staw w parku uzdrowiskowym.. Krzywosąd oponował, bojąc się o drogie krzewy. Węglichowski zbył argumenty lekarza żartem. W marcu przyszła odwilżTopnienie śniegu i lodu pod wpływem ocieplenia.. Rzeka zniszczyła tamę. Judym ponownie zaatakował zarząd, pytając ironicznie, czy Niemiec na ich miejscu budowałby salę taneczną, czy osuszył bagna. Starcy zignorowali go.
13. Ta łza, co z oczu twoich spływa…
Dzięki oszczędnościom Tomasza, Wiktor mógł wyjechać za granicę w poszukiwaniu pracy. Na dworcu żegnał się z płaczącą żoną. Obiecał ściągnąć rodzinę, gdy tylko znajdzie zatrudnienie.
14. O świcie
W kwietniu Judym wracał z wizyt u chłopów. Spotkał Joannę jadącą bryczkąLekki, czterokołowy pojazd konny, używany na wsi.. Dziewczyna wracała ze spowiedziSakrament pokuty, wyznanie grzechów.. Wyznała, że Natalia uciekła z Karbowskim i potajemnie wzięła ślub. Joanna czuła się winna, że nie upilnowała uczennicy. Zapytała Tomasza, czy cierpi z powodu Natalii. Judym zaprzeczył. Gdy pomagał jej wsiąść do powozu, zrozumiał, że kocha Joannę.
15. W drodze
Żona Wiktora wyrobiła paszportDokument uprawniający do przekroczenia granicy państwowej. i wyruszyła z dziećmi do Szwajcarii. W WiedniuStolica Austro-Węgier, ważny węzeł komunikacyjny. czuła się zagubiona. Przespała swoją stację i wysiadła w małym szwajcarskim kantonieJednostka administracyjna w Szwajcarii.. Z opresji uratowali ją przypadkowo spotkani Natalia i Karbowski, którzy jechali do Włoch. W końcu Judymowa dotarła do męża. Wiktor wynajmował ciasne mieszkanie. Gdy dzieci zniszczyły winorośl sąsiada, zostali wyrzuceni. Zrozpaczony Wiktor ogłosił, że wyjeżdżają do Ameryki. Judymowa patrzyła przez okno na zgromadzenie szwajcarskich inwalidówOsoba trwale okaleczona, niezdolna do pracy. i płakała nad swoim losem.
16. O zmierzchu
Judym wyczekiwał wieczorów, by spotykać Joannę w parku. W myślach nazywał ją narzeczonąKobieta, która przyjęła oświadczyny i planuje ślub.. Pewnego dnia spotkał ją na dróżce. Joanna wyznała, że ma wadę sercaWrodzone lub nabyte uszkodzenie budowy serca.. Przyznała też, że obserwowała go już trzy lata wcześniej w Warszawie. Judym objął ją i pocałował. Zostali parą.
17. Szewska pasja
Krzywosąd opóźniał szlamowanieOczyszczanie dna zbiornika wodnego z mułu i osadów. stawu. Gdy robotnicy zaczęli chorować, administrator zbudował śluzęUrządzenie wodne do regulacji poziomu wody. i rynnęKoryto odprowadzające wodę., by spuścić trujące bagnoPodmokły, grząski teren; tutaj: cuchnący muł ze stawu. prosto do rzeki, z której chłopi czerpali wodę pitną. Judym, pochłonięty miłością, zorientował się za późno.motyw tragicznej miłości
Gdy zobaczył, co się dzieje, wpadł we wściekłość. Nazwał Węglichowskiego „starym osłem”. Krzywosąd ruszył na niego z pięściami. Judym chwycił administratora i z impetem wrzucił go do śmierdzącego szlamu. Przeklinając zarząd, odszedł.
18. Gdzie oczy poniosą
Judym otrzymał wypowiedzenie. Spotkał się z Joanną pod oknem i poinformował ją o wyjeździe. Spakował walizkęSztywna torba podróżna. i wsiadł do wózka pocztowegoPojazd konny przewożący przesyłki i pasażerów na stację kolejową.. Na stacji przesiadkowej spotkał inżyniera Korzeckiego, znajomego z Paryża. Korzecki zabrał go do Zagłębia DąbrowskiegoRegion przemysłowy w zaborze rosyjskim, znany z wydobycia węgla.. Widok zniszczonej ziemi i kopalniZakład wydobywający kopaliny, np. węgiel, spod ziemi. przygnębił lekarza. Korzecki zmusił go do zjedzenia befsztykuKawałek smażonego lub pieczonego mięsa wołowego. i zaproponował posadę lekarza fabrycznego. Inżynier cierpiał na bezsenność i stany lękowe, miał halucynacje po śmierci małego chłopca.
19. Glikauf!
Judym zwiedzał kopalnię. Zjechał szybemPionowe wyrobisko górnicze łączące powierzchnię z podziemiami. pod ziemię. Górnicy pracowali w ciemnościach, oświetlając caliznęNienaruszona, lita skała lub pokład węgla. jedynie kagankamiMała, prymitywna lampka oliwna używana przez górników.. Korzecki pozdrawiał ich tradycyjnym „Glikauf!”. W ciemnych korytarzach Tomasz usłyszał poganiaczaRobotnik kierujący końmi ciągnącymi wózki z węglem pod ziemią. bijącego wycieńczonego konia. Zrozumiał, że w tym miejscu panuje bezwzględne prawo silniejszego.
20. Pielgrzym
Judym i Korzecki odwiedzili inżyniera Kalinowicza. Dyskutowali o epidemiachMasowe występowanie choroby zakaźnej na danym terenie.. Młody Kalinowicz uważał, że higienę należy wprowadzać przymusem. Podczas burzy Korzecki wygłosił refleksję o pielgrzymieWędrowiec podróżujący do miejsc świętych; tu: symbol człowieka poszukującego sensu.. Wieczorem do inżyniera przyszedł przemytnikOsoba nielegalnie przewożąca towary przez granicę.. Judym, widząc zmarzniętego człowieka, podał mu wódkę.
21. Asperges me…
Korzecki zabrał Judyma do umierającej na suchotyDawna, potoczna nazwa gruźlicy płuc. matki młodego Daszkowskiego. Kobieta błagała o przedłużenie życia, by mogła zająć się dziećmi. Judym wiedział, że nie może jej pomóc. W tle słychać było przeraźliwy krzyk pawiaPtak ozdobny; jego krzyk w literaturze często zwiastuje nieszczęście lub śmierć.. Lekarz poczuł głęboką więź z umierającą.
Postać inżyniera Korzeckiego to uosobienie dekadentyzmu i schyłkowości końca XIX wieku. Jego nadwrażliwość, poczucie bezsensu istnienia i fascynacja śmiercią (czytanie „Apologii Sokratesa” przed samobójstwem) mocno kontrastują z aktywną, prospołeczną postawą Judyma.
22. Dajmonion
Judym pracował jako lekarz fabryczny. Pewnego dnia otrzymał od Korzeckiego kartkę z cytatem z Apologii SokratesaDzieło Platona opisujące proces i mowę obronną Sokratesa przed skazaniem na śmierć., wspominającym o DajmonionieWewnętrzny głos, sumienie, które u Sokratesa odradzało mu czynienie zła.. Zaniepokojony pojechał do jego mieszkania. Znalazł inżyniera martwego na sofie, z roztrzaskaną głową. Na biurku leżał atlas anatomiiNauka o budowie organizmów; tu: atlas medyczny pokazujący budowę mózgu. otwarty na rycinie czaszkiKościec głowy; Korzecki precyzyjnie zaplanował, jak strzelić, by zginąć na miejscu.. Do pokoju wszedł tajemniczy blondyn, który w milczeniu opłakiwał zmarłego.
23. Rozdarta sosna
We wrześniu do Zagłębia przyjechała Joanna. Judym oprowadzał ją po fabrykach, pokazując warunki, w jakich żyją i umierają na ołowicę i zatrucie cynkiemPierwiastek chemiczny; praca przy jego wytopie była skrajnie toksyczna dla robotników. robotnicy. Joanna snuła plany o wspólnym, skromnym domu i pomaganiu biednym. Judym nagle przerwał jej marzenia.
Wyznał, że kocha ją ponad wszystko, ale nie mogą być razem. Stwierdził, że pochodzi z motłochu i ma wobec niego niespłacony dług. Uznał, że zakładając rodzinę, stałby się zwykłym dorobkiewiczemOsoba, która szybko się wzbogaciła i dba wyłącznie o własny interes materialny.. Musi zostać sam, by w pełni poświęcić się walce z nędzą. Joanna, po długim płaczu, odeszła w stronę dworca, życząc mu szczęścia.
Judym został sam. Słyszał wybuchy dynamituMateriał wybuchowy używany w kopalniach do kruszenia skał. w podziemnych lochachCiemne, podziemne korytarze; tu: chodniki kopalniane. kopalni. Zobaczył karłowatą sosnęDrzewo iglaste; w powieści kluczowy symbol wewnętrznego rozdarcia bohatera. rosnącą na skraju zapadliska. Połowa jej pnia trzymała się ziemi, reszta zwisała nad przepaścią.symbol rozdarcia Ten obraz stał się symbolemKierunek w sztuce posługujący się wieloznacznymi znakami (symbolami) do wyrażania ukrytych treści. jego własnego, tragicznego rozdarcia.