Opracowanie

Charakterystyka Johna (Dzikusa)

John, nazywany przez mieszkańców Republiki Świata Dzikusem, to jedyny bohater wychowany poza systemem warunkowania, który trafia do zmechanizowanego Londynu. Jego tragiczne losy obnażają pustkę cywilizacji opartej na kulcie wiecznej młodości, chemicznym szczęściu i całkowitym braku wolności. Zderzenie szekspirowskiego idealizmu z brutalną rzeczywistością nowej ery prowadzi go do ostatecznego buntu i samobójstwa.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 5 min
Spis treści
  1. Wizytówka bohatera
  2. Wygląd i cechy zewnętrzne
  3. Portret psychologiczny
  4. Ewolucja bohatera
  5. Ocena postaci

Wizytówka bohatera

  • Kim jest: Biologiczny syn Dyrektora Centrum Wylęgu i Warunkowania (Tomakina) oraz Lindy.
  • Rola w utworze: Główny antagonista systemu, lustro, w którym odbija się absurd i nieludzkość technologicznej utopii.
  • Status społeczny: Podwójny wyrzutek. W rezerwacie odrzucony z powodu jasnej skóry i zachowania matki. W Londynie traktowany jako żywy eksponat i chwilowa sensacja towarzyska.

Wygląd i cechy zewnętrzne

John wyraźnie wyróżnia się na tle Indian z rezerwatu MalpaisRezerwat w Nowym Meksyku, gdzie ludzie żyją w sposób tradycyjny, poza kontrolą Republiki Świata.. Ma niebieskie oczy i jasną cerę, co stanowi fizyczny ślad po matce pochodzącej z cywilizacji. Kiedy Bernard Marx i Lenina Crowne widzą go po raz pierwszy, uderza ich intensywność jego spojrzenia oraz napięcie całej sylwetki. Jest wysoki, dobrze zbudowany, ale porusza się z charakterystyczną niezręcznością. To mowa ciała kogoś, kto przez całe życie szukał własnego miejsca i nigdy go nie znalazł.

Portret psychologiczny

Idealizm ukształtowany przez Szekspira

Stare, sfatygowane wydanie dzieł Williama Szekspira zastąpiło Johnowi edukację, religię i filozofię. Z dramatów czerpał wzorce miłości, honoru, zdrady oraz śmierci. Przykładał je dosłownie do napotkanej rzeczywistości. Gdy zakochuje się w Leninie, widzi w niej Mirandę z Burzy.

O, odważny nowy świecie, co ma takich ludzi!

Te słowa John wypowiada początkowo z naiwnym zachwytem. Później powtarza je z gorzką ironią, gdy odkrywa prawdziwe oblicze cywilizacji. Szekspir daje mu język do wyrażania uczuć, których zmechanizowany świat dawno wykreślił ze swojego słownika.

Dobrze wiedzieć
Wybór Szekspira przez Huxleya nie był przypadkowy. Dramaty angielskiego twórcy są pełne gwałtownych emocji, moralnych dylematów i tragicznych wyborów. Stanowią absolutne przeciwieństwo sterylnej, pozbawionej konfliktów i głębi Republiki Świata.

Potrzeba cierpienia i autentyczności

John chce czuć. Nawet jeśli miałoby to boleć. Odrzuca somęIdealny narkotyk pozbawiony skutków ubocznych, używany przez obywateli do tłumienia negatywnych emocji., ponieważ rozumie, że chemicznie wywołana euforia to rezygnacja z własnego ja. W słynnej rozmowie z Mustaphą MondemJeden z dziesięciu Kontrolerów Świata, inteligentny i świadomy historii cynik zarządzający Europą Zachodnią. wprost żąda prawa do bólu.

Upominam się o prawo do bycia nieszczęśliwym.

Mond przyznaje mu to prawo z ironicznym spokojem. John nie romantyzuje cierpienia. On po prostu nie wyobraża sobie człowieczeństwa bez możliwości poniesienia straty, przeżywania żałoby czy pokonywania trudności.

Seksualna asceza i niemożliwa miłość

Relacja z Leniną to zderzenie dwóch nieprzystających do siebie światów. Dziewczyna pożąda Johna fizycznie, bez żadnego metafizycznego nadbudowania. Tak ją uwarunkowanoProces psychologicznego i fizycznego programowania jednostek od etapu embrionalnego, by akceptowały swoją rolę w społeczeństwie.. John tymczasem kocha ją na sposób szekspirowski. Pragnie rytuału, zobowiązania, wyłączności i chce zasłużyć na jej uczucie. Kiedy Lenina próbuje go uwieść zgodnie z normami swojej epoki, chłopak reaguje wściekłością i przemocą. Nie potrafi pojąć, że jej zachowanie to nie moralny upadek, lecz efekt wychowania w innej kulturze.

Bunt jako gest moralny

Dzikus nie ma gotowej alternatywy dla systemu. Gdy próbuje wywołać bunt wśród robotników z kasty DeltaJedna z niższych grup społecznych, genetycznie zaprogramowana do wykonywania prostej, fizycznej pracy., wyrzucając ich przydziały somy przez okno, spotyka się z tępą wrogością. Tłum go nie rozumie. Jego bunt to gest estetyczny i moralny, pozbawiony politycznego zaplecza. Bernard Marx w decydującym momencie tchórzy, bojąc się o własną pozycję. Jedynie Helmholtz Watson jest bliski Johnowi duchowo, choć nawet on nie potrafi w pełni podzielać jego skrajnego idealizmu.

Ewolucja bohatera

John przybywa do Londynu z ogromną nadzieją. Wierzy, że Republika ŚwiataGlobalne państwo w powieści Huxleya, oparte na haśle: Wspólność, Identyczność, Stabilność. to miejsce piękne i szlachetne. Kolejne tygodnie brutalnie rozbijają tę iluzję. Przełomem jest śmierć jego matki w szpitalu dla umierających. Pacjenci odchodzą tam w oparach somy, przy włączonych telewizorach, bez cienia żałoby. Śmierć sprowadzono do logistycznego faktu. Gdy John próbuje publicznie opłakiwać matkę, wywołuje jedynie obrzydzenie i irytację personelu.

Po wygnaniu Bernarda i Helmholtza, John izoluje się od społeczeństwa. Zamieszkuje opuszczoną latarnię morską. Biczuje się, próbuje żyć według własnego, surowego kodu opartego na ascezie i pracy rąk. Cywilizacja jednak nie odpuszcza. Dociera do niego w postaci tłumu turystów i reporterów. Obserwowany przez gapiów, staje się zwierzęciem w klatce. Finał jest nieuchronny. Samobójstwo Johna to jedyna dostępna mu forma ostatecznej odmowy uczestnictwa w tym świecie.

Dobrze wiedzieć
Postać Johna nawiązuje do filozoficznego motywu "szlachetnego dzikusa" (spopularyzowanego m.in. przez Rousseau). To człowiek nieskażony cywilizacją, który dzięki swojemu naturalnemu wychowaniu zachowuje czystość moralną i obnaża zepsucie nowoczesnego świata.

Ocena postaci

Uważam, że John to najbardziej tragiczna, a zarazem najprawdziwsza postać w całej powieści Huxleya. Jego dramat polega na całkowitym wykorzenieniu. Nie pasuje do rezerwatu, który odrzucił go za inność, ani do sterylnego Londynu, gdzie stał się tylko medialną maskotką. Moim zdaniem Dzikus to uosobienie humanistycznej tradycji, z którą współczesny czytelnik wciąż może się utożsamić. Przypomina nam, że człowieczeństwo to nie tylko wygoda i brak problemów, ale też prawo do błędów, cierpienia i poszukiwania transcendencjiPrzekraczanie granic zmysłowego doświadczenia, dążenie do wyższych wartości duchowych lub Boga.. Jego śmierć odbieram jako potężne oskarżenie pod adresem każdego systemu, który próbuje uszczęśliwiać ludzi na siłę.

Nowy wspaniały świat – Aldous Huxley · 14 kroków do poznania lektury