Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Zbolały wódz zapytał o los Odyseusza. Proteusz odpowiedział, że widział go na wyspie, należącej do nimfy Kalipso, która nie pozwala mu powrócić do rodzinnej Itaki. Przepowiedział powrót Menelaosa do domu i wiele łask, jakie ześle na niego Zeus, po czym zniknął w odmętach morza. Nazajutrz Menelaj skierował swoje statki nad rzekę Ajgyptos, gdzie złożył stuwolną ofiarę bogom i uczcił pamięć brata mogiłą. Od tej pory pomyślne wiatry sprzyjały jego okrętom i szybko znalazł się w ojczyźnie. Skończywszy swą opowieść, wódz poprosił Telemacha, aby pozostał na jego dworze jeszcze przez kilka dni, obiecując, że podaruje mu rydwan i konie z rynsztunkiem. Młodzieniec postanowił jednak wrócić do Pylos, gdzie czekają na niego towarzysze.

Tymczasem przed zamkiem Odyseusza zabawiali się zalotnicy Penelopy, którym przewodzili Antinoj i Eurymach. Zbliżył się do nich Noemon, pytając, czy nie widzą, kiedy Telemach powróci z Pylos. Mężczyźni spojrzeli na niego zdumieni, nie wierząc, że młodzieniec opuścił Itakę. Antinoj zaczął wypytywać o szczegóły wyprawy Telemacha, więc Noemon wyjaśnił, że użyczył młodzianowi łodzi, litując się nad jego smutkiem. Zuchwałość syna Odysa oburzyła Antinoja i Eurymacha. Antinoj postanowił zaczaić się na Telemacha między Itaką a Samos. Pozostali amanci poparli jego plan, ciesząc się, że Penelopa nie wie o niebezpieczeństwie, jakie grozi jej synowi. Antinoj kazał im zamilknąć, uznając, że mogą zostać podsłuchani, po czym zebrał dwunastu najtęższych mężczyzn i udał się z nimi na okręt. Penelopa, przebywająca w swojej komnacie, z rozpaczą zastanawiała się, czy Telemach ujdzie z życiem, aż wreszcie zasnęła udręczona. Wówczas Atena stworzyła widmo podobne do córki Ikaria i przysłała je do Penelopy, aby zdjęło z niej wszelki smutek. Zjawa stanęła u głowy śpiącej kobiety, zapewniając ją, że Telemach wkrótce wróci do domu.



Rozbudzona Penelopa rozpoznała w niej siostrę i zaczęła żalić się, że obawia się o życie syna, na którego czyhają jej zalotnicy. Widmo zapewniło ją, że nad młodzieńcem czuwa bogini Atena i nic mu się nie stanie. Penelopa zaczęła wypytywać zjawę o los męża, lecz ta odparła, iż nie może mówić o Odysie i zniknęła. Kobieta zerwała się z łózka, odczuwając ulgę. W tej samej chwili statek Antinoja dotarł do Asteris.

PIEŚŃ PIĄTA
Tratwa Odyseusza


O świcie na Olimpie zebrali się bogowie, przed którymi stanęła Atena, przypominając o losie Odysa, który stał się jeńcem nimfy Kalipso i tęskni za domem, do którego nie może wrócić. Wspomniała również o niebezpieczeństwie, jakie groziło jego synowi, Telemachowi. Zeus odparł, że sama przecież zdecydowała, iż to Odyseusz po powrocie krwawo ukróci zuchwalstwo zalotników, a teraz powinna czuwać nad Telemachem, by bezpiecznie powrócił do ojczyzny. Potem wysłał Hermesa do Kalipso z nakazem, aby zgodnie z wyrokiem bogów zwróciła wolność Odysowi. Hermes natychmiast założył swe złote sandały i ująwszy w dłoń magiczną różdżkę, poszybował nad morzami ku wyspie Kalipso.

Zastał nimfę siedzącą samotnie w pieczarze. Boginka natychmiast zajęła się gościem, dopytując się, co sprowadziło go na jej wyspę. Hermes posilił się, a następnie wyjaśnił, że przybywa z rozkazem wypuszczenia Odysa, który powinien wedle woli bogów wrócić do ojczyzny. Słowa te przeraziły nimfę. Zarzuciła bogom okrucieństwo wobec bogiń, które wybrały sobie na męża śmiertelnika. Przypomniała, że ocaliła Odyseusza, kiedy jego statek rozbił się, a on sam został wyrzucony na brzeg wyspy. Wówczas zaopiekowała się nim, przyrzekając nieśmiertelność i wieczną młodość.

Odrzekła, że nie będzie dłużej zatrzymywała ukochanego, a kiedy Hermes opuścił grotę, radząc, aby natychmiast wyprawiła Odysa, udała się na poszukiwania mężczyzny. Odnalazła go płaczącego nad brzegiem morza, ze wzrokiem utkwionym przed siebie. Zbliżyła się do niego, oznajmiając, że wkrótce skończą się jego smutki, ponieważ jest gotowa na to, aby zwrócić mu wolność. Poradziła, aby zbudował tratwę, a ona zapewni dobry wiatr, który umożliwi mu powrót do domu. Odyseusz podniósł się, nie dowierzając nimfie, przekonany, że za jej słowami kryje się jakiś podstęp. Kalipso roześmiała się, przysięgając, że nie pragnie jego zguby. Udali się do jaskini, a gdy najedli się do syta, nimfa życzyła mu szczęśliwej drogi, dodając, że gdyby wiedział, jakie los szykuje mu przeszkody, to zostałby na wyspie, przyjmując nieśmiertelność i jej miłość. Mężczyzna odpowiedział, że zdaje sobie sprawę z tego jak wielka jest różnica między nią a Penelopą, lecz nie potrafi zapomnieć o żonie i mężnie zniesie wszystkie trudy, jeśli dzięki temu będzie mógł wrócić do domu.

Następnego dnia po wschodzie słońca Kalipso zaczęła zastanawiać się, w jaki sposób wyprawić Odyseusza na morze. Podała mu topór i siekierę, a następnie zaprowadziła na skraj wyspy, porośnięty drzewami. Potem wróciła do swojej pieczary, a mężczyzna zajął się przygotowywaniem tratwy. Po czterech dniach wytężonej pracy szalupa była gotowa i mógł zepchnąć ją na wodę. Piątego dnia boginka odziała ukochanego w szaty, zaopatrzyła go na drogę i zesłała delikatny wiatr. Odyseusza zasiadł u steru i skierował łódź na morze. Po siedemnastu dniach w oddali ujrzał góry feackie i popłynął w ich stronę, kiedy dostrzegł go Posejdon, wracający od Etyjopów.

Bóg domyślił się, że w czasie jego nieobecności bogowie postanowili uwolnić Odysa. Zagniewany, wzburzył morze i przywołał wiatry, pragnąc uniemożliwić wodzowi dotarcie do Feaków. Odyseusz zadrżał, przypominając sobie przestrogę Kalipso. Obawiał się, że zginie i żałował, że nie poległ wraz ze swoimi towarzyszami pod Troją. Nagle spiętrzona fala wywróciła jego tratwę, a on znalazł się w wodzie. Z trudem dotarł do łodzi i kiedy usiłował utrzymać się na niej, zjawiła się Leukotea pod postacią wodnej kurki. Przysiadła na tratwie, użalając się nad losem tułacza. Ludzkim głosem wyjaśniła, że zapewne obraził Posejdona i poradziła, aby zrzucił z siebie szaty i skierował się w stronę brzegu, gdzie znajdzie pomoc. Podała mu swoją przepaskę, radząc, aby w chwili, kiedy dotrze do lądu, rzucił ją w toń morską. Potem zniknęła pod wodą, a Odys, sądząc, że któryś z bogów mógł posłużyć się podstępem, aby zmusić go do porzucenia tratwy, postanowił trzymać się łodzi tak długo, dopóki nie zostanie roztrzaskana przez spienione fale.

W tej samej chwili Posejdon uderzył w niego wodą, doszczętnie niszcząc łódź. Odyseusz zdołał utrzymać się na jednej belce, szybko zdjął ubranie i przewiązawszy się przepaską, którą dostał od boginki, popłynął w stronę lądu. Posejdon zawrócił swe rumaki i udał się do Ajgaj, a Atena uciszyła szalejące wiatry, nakazując, aby jeden z nich – Boreasz – wiał przed Odyseuszem, ułatwiając mu dotarcie do brzegu. Po trzech dniach mężczyzna ujrzał wreszcie ziemię i usłyszał huk fal, rozbijających się o skały. Ponownie odczuł strach, obawiając się, że nie zdoła tym razem umknąć przed zemstą Posejdona. Kilka razy uderzył o urwisko, raniąc się i najprawdopodobniej zginąłby, gdyby nie pomoc Ateny. Zdołał dotrzeć do ujścia rzeki i począł modlić się, prosząc bogów o litość. Wtedy tafla wody wygładziła się i Odyseusz został wyciągnięty na brzeg, gdzie omdlał, tracąc resztę sił. Gdy odzyskał przytomność, rzucił przepaskę w otchłań morza i upadł na ziemię, zastanawiając się, co go jeszcze czeka. Wszedł między drzewa i na polanie dostrzegł niewielki szałas, w którym umościł dla siebie legowisko i zasnął.

PIEŚŃ SZÓSTA
Przybycie Odyseusza do Freaków


W chwili, w której Odyseusz zapadał w głęboki sen, Atena udała się do zamku władcy Feaków, króla Alkinoja, i zakradła się do komnaty jego córki, Nausyki. Przybrała postać przyjaciółki dziewczyny i pochyliwszy się nad nią, poradziła, aby o świcie udała się do pralni. Rankiem Nausyka wraz ze służkami wybrała się nad rzekę, gdzie po wypraniu bielizny i sukien, wzięły kąpiel i zasiadły do posiłku. Kiedy dziewczęta zaczęły przygotowywać się do powrotu do grodu, Atena sprawiła, że piłka wymknęła się z rąk królewny i wpadła do wody.

Wesoły śmiech dziewcząt rozbudził Odyseusza. Mężczyzna opuścił szałas i okrywszy się gałęziami, ruszył w stronę, z której dobiegały go ludzkie głosy. Na jego widok służące uciekły za wzgórze. Jedynie Nausyka została nad rzeką, przypatrując się nieznajomemu, który – unurzany w błocie – przypominał swym wyglądem jakiegoś morskiego potwora. Odyseusz upadł do jej stóp, zachwycając się jej urodą i opowiadając o swojej tułaczce. Potem poprosił ją, by wskazała mu drogę do miasta i użyczyła mu jakiegokolwiek ubrania. Królewna odparła, że przybył na ziemie Feaków, a ona jest córką ich władcy. Przywołała służące, nakazując, aby ugościły przybysza i wykąpały go w rzece. Dziewczęta posłusznie wypełniły jej rozkazy, przygotowując ubranie dla Odyseusza. Gdy nałożył na siebie szaty, Atena przywróciła mu młodość i urodę, którą zadziwił Nausykę. Po posiłku królewna wsiadła na wóz i oznajmiła, że pojedzie przodem, żeby nie narazić siebie na złośliwe plotki. Poradziła, by Odys ukrył się w pobliskim gaju topolowym i po jakimś czasie udał się do miasta na zamek Alkinoja, prosząc o gościnę jej matkę. Dziewczęta odjechały, a Odyseusz wyruszył do gaju, gdzie przysiadł, błagając Atenę o to, aby lud feacki pomógł mu w niedoli.

PIEŚŃ SIÓDMA
Odyseusz przychodzi do Alkinoosa


Tymczasem Nausyka dotarła wraz ze służkami na dwór ojca i natychmiast udała się do swojej komnaty, gdzie czekała na nią niańka, Eurymedusa. Jakiś czas później Odys wyruszył do miasta, a czuwająca nad nim Atena otoczyła go mgłą, by uniknął pytań napotkanych Feaków. Sama przybrała postać młodej dziewczyny i stanęła przed mężczyzną, a gdy ten poprosił, aby wskazała mu drogę do dworu Alkinoja, odparła, żeby szedł za nią. Niewidoczni dla innych przedostali się na zamek króla. Na miejscu Atena poradziła, aby Odyseusz najpierw pozdrowił żonę króla, Arete, który cieszy się uznaniem i szacunkiem swego ludu.

Rzekłszy to, zniknęła, a Odys zatrzymał się, podziwiając domostwo Alkinoja. Wreszcie przekroczył próg domu i wszedł do komnaty, w której odbywała się wieczerza. Gdy upadł do stóp Arete, otaczający go obłok zniknął, a wszyscy zebrani w izbie zamilkli zdumieni. Przybysz poprosił kobietę o litość i pomoc w powrocie do domu, a następnie usiadł w popiele przy ogniu. Ciszę przerwał najstarszy mąż, Echenej, który zwrócił się do króla, prosząc, aby zgodnie z dawnym obyczajem ugościł nieznajomego. Wzruszony Alkinoj zaprosił Odyseusza do stołu, a służące natychmiast podały mu posiłek. Potem przemówił do wszystkich, oznajmiając, że następnego dnia zwoła starszyznę, by uradzić, w jaki sposób pomóc przybyszowi.

Po wieczerzy goście udali się na spoczynek, a Odys został w izbie godowej, zasiadając obok króla i królowej. Arete, rozpoznawszy chiton, w który był ubrany, spytała go, kim jest i skąd przybył. Mężczyzna odparł, że przez siedem lat przetrzymywany był przez nimfę Kalipso, która nieoczekiwanie zwróciła mu wolność. Po wielu dniach samotnej żeglugi, Posejdon zniszczył jego tratwę, a on sam zdołał dotrzeć do brzegu, gdzie spędził noc. Rankiem nad rzeką spotkał córkę królowej, która dała mu jedzenie i ubranie. Alkinoj początkowo uniósł się gniewem, uważając, że Nausyka postąpiła niegodnie, nie przyprowadzając gościa do domu, lecz Odyseusz wyjaśnił, że to była jego decyzja, by później zjawić się na dworze, nie narażając dziewczyny na plotki. Król odpowiedział, że chyba bogowie zesłali go, ponieważ szuka męża dla Nausyki. Nie chciał jednak zatrzymywać go na wyspie i zapewnił, że następnego dnia umożliwi mu powrót do domu. Jego słowa Odyseusz przyjął jako dobrą wróżbę.

PIEŚŃ ÓSMA
Pobyt Odyseusza u Feaków


Następnego dnia Alkinoj i Odyseusz o świcie udali się na plac feacki, gdzie zebrali się mieszkańcy grodu. Władca zwrócił się do nich, oznajmiając, że gości na swym dworze przybysza, który poprosił go o pomoc w powrocie do domu. Zarządził, aby niezwłocznie wyprawili go w podróż, dając mu jeden z najnowszych okrętów i młodych flisów.

Zaprosił na zamek kniaziów, aby wraz z nim zabawiali gościa i wezwał pieśniarza Demodoka. Następnie wraz z Odyseuszem i kniaziami powrócił do domu, a flisowie zaczęli przygotowywać statek do podróży. Kiedy okręt został zepchnięty na głębię w przystani, poszli do Alkinoja. Na zamku trwała właśnie uczta. Na srebrzystym krzesełku pośród biesiadników siedział Demodok – niewidomy pieśniarz, który – natchniony przez muzę – zaczął śpiewać o sporze Odyseusza z Achillesem.

Wzruszony Odys ukrył twarz w fałdach płaszczu, aby Feakowie nie zauważyli jego łez. Jedynie Alkinoj dostrzegł jego zmieszanie, więc zaprosił wszystkich na plac, gdzie miały odbyć się igrzyska szermierskie. W turnieju wzięli udział młodzieńcy z najlepszych rodów, a po zawodach syn Alkina, Laodam, zbliżył się do Odyseusza, proponując, aby stanął z nimi w szrankach. Mężczyzna odparł, że jego troski i tęsknota za domem są mu teraz bliższe niż chęć udziału w walkach. Euryjal, słysząc jego słowa, powiedział z przekąsem, że przybysz zapewne nie zna się na szermierce i być może jest jakimś kupcem bądź też włóczęgą.

Odyseusz zarzucił mu zuchwalstwo, wyjaśniając, że nie zawsze wygląd odzwierciedla umiejętności człowieka. Zapewnił go, że niegdyś mierzył się z najlepszymi i jeszcze dziś potrafi być niezłomnym zapaśnikiem choć wiele wycierpiał. Po czym wziął duży krąg i rzucił nim daleko poza metę. W miejscu, w którym kamień upadł, pojawiła się przemieniona w człowieka Atena. Bogini zwróciła się do Odyseusza, obwieszczając jego zwycięstwo, a on – ucieszony, że znalazł wśród obcych kogoś przychylnego sobie – zaczął zachęcać zebranych do zmierzenia się z nim. Oświadczył, że chętnie przyjmie każde wyzwanie, przyznając, że doskonale strzela z łuku, a swe umiejętności w rzucaniu strzał doskonalił pod Troją.

Wszyscy oniemieli, a Alkinoj zapewnił go, że nikt już nie zaneguje jego męstwa. Wyraził nadzieję, że Odys po powrocie do domu opowie o spokojnym życiu Feaków i ich umiłowaniu do biesiad i zabawy. Na znak króla keryks przyniósł formingę, a lud przygotował plac do tańców. Pośrodku stanął Demodok, a wokół niego zebrali się młodzi tancerze. Odyseusz przyglądał im się z boku, podziwiając lekkość ich podskoków, zasłuchany w pieśń o miłości Aresa i Afrodyty. Nagle król nakazał tańczyć w jednej parze Haliosowi z Laodamem, którzy uchodzili za wyjątkowych tancerzy. Odys przyznał, że Feakom należy się sława. Ucieszony władca zwrócił się do poddanych, mówiąc, iż przybysz powinien otrzymać od nich piękny upominek i zarządził, aby dwunastu najprzedniejszych kniaziów złożyło dary, które Odyseusz weźmie ze sobą. Wszystkim spodobał się ten pomysł, a Euryjal podarował mężczyźnie miecz w ramach przeprosin za swoje słowa. Odys podziękował mu, życząc szczęścia, a keryksi zanieśli na zamek Alkinoja dary, gdzie zostały złożone u stóp Arety.

Po zachodzie słońca wszyscy wrócili do domu króla, który poprosił żonę, by włożyła do skrzyń płaszcz, chiton i złoty puchar. Królowa poradziła, żeby Odyseusz przewiązał skrzynię węzłem, co uchroni go przed kradzieżą. Następnie udał się do łaźni, gdzie został wykąpany i namaszczony olejkami. Kiedy ponownie zjawił się w komnacie, ubrany w piękne szaty, dostrzegł Nausykę. Dziewczyna poprosiła go, aby pamiętał o niej, ponieważ ocaliła mu życie. Odys podziękował jej za pomoc i zasiadł obok króla. Po wieczerzy zbliżył się do Demodoka, prosząc, aby zaśpiewał pieśń o drewnianym koniu i zdobyciu Troi przez Greków. Gęślarz zaczął śpiewać o oblężeniu Troi, a Odyseusz słuchał go z rozrzewnieniem, płacząc nad zabitymi w czasie walki przyjaciółmi. Alkinoj, dostrzegając jego łzy, poprosił, aby Demodok nie śpiewał więcej, ponieważ przy stole wszyscy powinni się radować. Potem zwrócił się do gościa, by wyznał, kim jest i dlaczego płacze, słysząc cokolwiek o Grekach.

PIEŚŃ DZIEWIĄTA
Opowiadania u Alkinoosa. Przygoda z Kyklopem


W odpowiedzi na pytanie króla Odyseusz wyjawił swoje imię i opowiedział o swej tułaczej niedoli. Przez wiele lat był przetrzymywany przez boginię Kalipso, która chciała, aby został jej mężem, lecz nie potrafił zapomnieć o swojej ojczyźnie. Po zdobyciu Troi, wraz z towarzyszami zburzył Ismar, gród Kikonów. Po podzieleniu łupów poradził, by jak najszybciej opuścili miasto, lecz towarzysze nie posłuchali go i rozpoczęli ucztę. O świcie na śpiących mężczyzn napadli Kikonowie i w czasie walki poległo wielu z jego przyjaciół. Ci, którzy ocaleli, zdołali odpłynąć na okrętach. Nagle zerwał się wiatr, zmuszając ich do powrotu do zatoki i dopiero po trzech dniach mogli wyruszyć w dalszą drogę.

Odyseusz nie tracił nadziei na szczęśliwy powrót, ale w pobliżu Malei ponownie zerwał się wiatr, z którym zmagał się przez dziewięć dni, aż w końcu dotarli do ziemi Lotofagów. Po uzupełnieniu zapasów wody, wyprawił na ląd dwóch ludzi i keryksa, którzy zostali przyjaźnie powitani przez mieszkańców wyspy i poczęstowali kwiatami lotosu. Po zjedzeniu ziół zapomnieli o celu wyprawy i Odyseusz musiał ich przywiązać do ław, nakazując jak najszybsze odpłynięcie w morze.

Po jakimś czasie dopłynęli do ziemi Kyklopów, którzy słynęli ze swego okrucieństwa. Odnaleźli bezpieczną przystań i noc spędzili na brzegu. Rankiem zabili kilka kóz, pasących się w pobliżu i rozpoczęli biesiadę. W oddali dostrzegli groty, z których wydobywał się dym. Odyseusz zebrał swych ludzi i podpłynął łodzią do skał, chcąc dowiedzieć się, kto je zamieszkuje. Na końcu lądu ujrzał grotę i siedzącego przed nią wielkoluda. Odyseusz wraz z dwunastoma osiłkami wyszedł na brzeg, zabierając bukłak w mocnym winem, które otrzymał od Marona Ewantycza. Kiedy olbrzym pognał swoje stada na pastwisko, przedostali się do jego pieczary i Odyseusz, nie słuchając rad towarzyszy, postanowił poczekać na powrót Cyklopa. Po jakimś czasie potwór wrócił do groty, a Odyseusz wraz ze swoimi ludźmi ukryli się po kątach pomieszczenia. Olbrzym zamknął zwierzęta w zagrodzie i zasłonił wejście do groty ogromnym głazem. Następnie rozniecił ogień i w blasku płomieni zauważył niespodziewanych gości. Odyseusz wyjaśnił, że wracają spod Troi i pokłonił się, prosząc o gościnę. Cyklop zaśmiał się, nazywając mężczyznę głupcem.


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


dla: Kulturalna Polska klp.pl

  Dowiedz się więcej
1  Odyseja - streszczenie w pigułce
2  Odyseja - plan wydarzeń
3  Penelopa jako archetyp wiernej żony



Streszczenia książek
Tagi: