Quo vadis - wybór najważniejszych cytatów
Zestawienie najważniejszych cytatów z powieści Henryka Sienkiewicza ukazuje przemianę głównego bohatera oraz upadek starożytnego Rzymu. Wybrane fragmenty pozwalają lepiej zrozumieć motywacje postaci i różnice między pogańskim a chrześcijańskim światem. Wypowiedzi bohaterów pomagają szybko przypomnieć sobie kluczowe wątki tej lektury obowiązkowej.
Spis treści
Fascynacja i miłość Winicjusza do Ligii
Uczucie Marka Winicjusza do Ligii napędza całą akcję książki. Początkowo młody patrycjuszCzłonek najwyższej warstwy społecznej w starożytnym Rzymie. traktuje dziewczynę jak zdobycz. Z czasem jego stosunek do niej całkowicie się zmienia.
Aż raz o świcie zobaczyłem ją myjącą się w ogrodowej fontannie. I przysięgam ci na tę pianę, z której powstała Afrodyta, że promienie zorzy przechodziły na wylot przez jej ciało. Myślałem, że gdy słońce zejdzie, ona rozpłynie się w świetle, jak rozpływa się jutrzenka.
Tak Winicjusz opisuje Ligię swojemu wujowi. Jest zachwycony jej urodą. Petroniusz, znawca piękna, szybko potwierdza jego słowa.
To jest wprost nimfa. Ją urodziła Wenus.
Na uczcie u Nerona Winicjusz próbuje zdobyć dziewczynę. Mówi do niej bardzo bezpośrednio.
Szczęśliwe oczy moje, które cię widzą; szczęśliwe uszy, które słyszały twój głos, milszy mi od głosu fletni i cytr. Gdyby mi kazano wybierać, kto ma spoczywać przy mnie na tej uczcie, czy ty, Ligio, czy Wenus, wybrałbym ciebie, o boska!
Ligia ucieka przed natarczywym żołnierzem. Winicjusz wpada we wściekłość. Nie potrafi znieść porażki.
Wyrzec się jej, stracić ją, nie zobaczyć jej więcej wydawało mu się niepodobieństwem i na samą myśl o tym ogarniał go szał. Samowolna natura młodego żołnierza pierwszy raz w życiu trafiła na opór, na inną niezłomną wolę, i wprost nie mogła pojąć, jak to być może, by ktoś śmiał stawać w poprzek jego żądzy.
Narrator wszechwiedzący to głos opowiadający historię, który wie wszystko o bohaterach. Zna ich najskrytsze myśli, plany i uczucia, nawet te, których sami nie potrafią nazwać.
Marek odnajduje ukochaną na cmentarzu OstrianumMiejsce za murami Rzymu, gdzie potajemnie gromadzili się pierwsi chrześcijanie.. Jego reakcja zdradza potężne emocje.
Każda kropla krwi zadrgała w młodym patrycjuszu na jej widok. Zapomniał o tłumach, o starcu, o własnym zdumieniu wobec tych niepojętych rzeczy, jakie słyszał, i widział przed sobą tylko ją jedną.
Po nieudanej próbie porwania Winicjusz zostaje ranny. Ligia troskliwie się nim opiekuje. To moment przełomowy dla bohatera.
On zaś patrzył na nią, jakby chcąc napełnić nią źrenice tak, aby po zamknięciu powiek obraz jej został mu pod nimi.
I chciał jej dziękować – z wdzięcznością i jeszcze z jakimś uczuciem tak dalece mu nie znanym, że go nawet nazwać nie umiał, ponieważ było po prostu pokorą.
Marek rozumie już, że siłą niczego nie osiągnie. Zaczyna szanować wartości wyznawane przez dziewczynę.
Ale porwać ją przemocą byłoby to zabić na wieki takie szczęście, a zarazem zniszczyć, splugawić i zohydzić to, co jest najdroższe i jedynie ukochane w życiu.
Oblicza władzy Nerona
Sienkiewicz mistrzowsko ukazał zepsucie rzymskiego dworu. Neron to okrutny władca, który uważa się za wielkiego artystę. Petroniusz doskonale widzi jego wady.
Powieść historyczna to utwór, w którym obok postaci wymyślonych przez autora (Winicjusz, Ligia) występują postacie historyczne (Neron, Petroniusz), a tłem są prawdziwe wydarzenia z przeszłości.
Miedzianobrody jest tchórzliwym psem. Wie, że jego władza jest bez granic, a jednak stara się upozorować każdy postępek. [...] Nero szuka pozorów, bo Nero jest tchórzem.
Wuj Winicjusza często nazywa cesarza AhenobarbusemPrzydomek rodu Nerona, oznaczający dosłownie "Miedzianobrody".. Krytykuje jego zbrodnie i brak gustu.
Życie samo w sobie byłoby niezłe, gdyby nie Miedzianobrody. Dzięki jemu człowiek czasem brzydzi się samym sobą.
Ale czy wiesz, do czego Ahenobarbus już doszedł? Oto, że nawet zabójstwo matki jest dla niego tylko tematem do wierszy i powodem do odgrywania błazeńsko-tragicznych scen.
Sam cesarz jest oderwany od rzeczywistości. Pragnie spalić Rzym, by zyskać natchnienie do pisania poezji.
Mój pożar Troi nie dość świeci, mój ogień nie dość parzy. Myślałem jednak, że gdy wyrównam HomerowiStarożytny grecki poeta, autor słynnych eposów "Iliady" i "Odysei"., to wystarczy. [...] Nie widziałem nigdy płonącego miasta i dlatego w opisie moim brak prawdy.
Zderzenie dwóch światów
Książka opiera się na zderzeniu potężnego Rzymu z rodzącym się chrześcijaństwem. Winicjusz początkowo nie rozumie nowej religii. Czuje się wobec niej bezradny.
Kontrast to zestawienie dwóch zupełnie różnych rzeczy, zjawisk lub postaci. Sienkiewicz stale używa kontrastu, pokazując obok siebie okrutny Rzym i pełnych miłości chrześcijan.
Porwać Ligię wydawało mu się rzeczą możliwą [...], ale również pewien był, że wobec nauki on sam, jego męstwo, jego potęga są niczym i że z nią sobie nie poradzi. Ów rzymski trybun wojskowyWysoki stopień oficerski w armii starożytnego Rzymu. [...] po raz pierwszy w życiu ujrzał, że poza nią może być jeszcze coś innego [...].
Z czasem Marek zaczyna doceniać wyznawców Chrystusa. Pisze o nich z podziwem w liście do Petroniusza.
To są ludzie, jakich dotąd świat nie widział, i nauka, o jakiej dotąd świat nie słyszał.
Zmieniono mi jednak duszę i czasem dobrze mi z tym, czasem znów dręczę się tą myślą, albowiem obawiam się, że zabrano mi dawne męstwo, dawną energię [...].
Petroniusz stanowczo odrzuca nową wiarę. Uważa ją za zagrożenie dla rzymskiego stylu życia.
Niech HadesW mitologii greckiej i rzymskiej bóg podziemi oraz kraina zmarłych. pochłonie twoich chrześcijan! Napełnili cię niepokojem i zniszczyli zmysł życia. [...] Mylisz się mniemając, że to jest nauka dobroczynna, bo dobroczynnym jest to, co ludziom daje szczęście, to jest piękność, miłość i moc, oni zaś nazywają to marnością.
Winicjusz szuka odpowiedzi u samego źródła. Zadaje trudne pytania świętemu Piotrowi.
Męczę się i z miłości, i od mroku! Mówili mi, że w waszej nauce nie ostoi się ni życie, ni radość ludzka, ni szczęście [...]. Więc powiedzcie, co przynosicie?
Przynosim miłość – rzekł Piotr.
Triumf nowej wiary
Sienkiewicz pokazuje, że potęga oparta na strachu musi upaść. Petroniusz ma świadomość końca pewnej epoki.
My go nie odrodzim choćby dlatego, że w czasach Nerona człowiek jest jako motyl: żyje w słońcu łaski, a przy pierwszym chłodnym powiewie ginie…
Prawdziwymi zwycięzcami okazują się chrześcijanie. Narrator podkreśla to w scenie spotkania Piotra z Neronem.
Przez chwilę dwaj ci ludzie patrzyli na siebie, nikomu zaś ni z tego świetnego orszaku, ni z tych nieprzeliczonych tłumów nie przyszło na myśl, że spoglądają na siebie w tej minucie dwa władcy ziemi, z których jeden minie wkrótce jak krwawy sen, drugi zaś, ów starzec przybrany w prostaczą lacernę, obejmie w wieczyste posiadanie świat i miasto.
Marek Winicjusz również dostrzega potęgę nowej religii. Dzieli się swoimi przemyśleniami z ukochaną.
I wiesz, co mi się teraz zdaje? Oto, że tej nauce nie oprze się nikt. Za dwieście lub trzysta lat przyjmie ją cały świat; ludzie zapomną o Jowiszu i nie będzie innych bogów, tylko Chrystus [...].
Powieść kończy się symbolicznym podsumowaniem. Rzym Nerona przeminął, a nauka ApostołówUczeń i wysłannik Jezusa Chrystusa, głoszący jego nauki. przetrwała wieki.
I tak minął Nero, jak mija wicher, burza, pożar, wojna lub mór, a bazylikaOkazała budowla, w starożytności pełniąca funkcje świeckie, później ważny kościół chrześcijański. Piotra panuje dotąd z wyżyn watykańskich miast. Wedle zaś dawnej bramy Kapeńskiej wznosi się dzisiaj maleńka kapliczka z zatartym nieco napisem: „Quo vadis, Domine?”