Dzieci z Bullerbyn - streszczenie krótkie i szczegółowe
"Dzieci z Bullerbyn" to klasyczna szwedzka powieść dla dzieci autorstwa Astrid Lindgren, wydana w 1947 roku. Utwór, opowiadany przez Lisę, przedstawia codzienne życie i beztroskie zabawy szóstki dzieci z trzech zagród w małej wiosce Bullerbyn. Książka, będąca zbiorem luźno powiązanych opowiadań, celebruje radość z prostych chwil, wartość przyjaźni i życie w zgodzie z naturą, ukazując idylliczny obraz dzieciństwa.
Streszczenie w pigułce
Akcja książki toczy się w małej szwedzkiej wiosce Bullerbyn. Składa się ona tylko z trzech zagród: Północnej, Środkowej i Południowej. Mieszka tam szóstka dzieci: Lisa, jej bracia Lasse i Bosse, siostry Britta i Anna oraz jedynak Olle. NarratorkaOsoba opowiadająca o wydarzeniach w książce., Lisa, opowiada o ich codziennym życiu. Dzieci spędzają czas na wspólnych zabawach, pomagają rodzicom w gospodarstwie i chodzą do szkoły w sąsiedniej miejscowości.
Wiosną i latem budują szałasy, szukają skarbów i zakładają spółdzielnię sprzedającą wiśnie. Jesienią i zimą zmagają się z zamieciami śnieżnymi, pieką pierniki i zjeżdżają na sankach. Ważnym wydarzeniem są narodziny siostrzyczki Ollego, małej Kerstin. Chłopcy często rywalizują z dziewczynkami, płatając sobie nawzajem figle. Mimo drobnych sprzeczek, cała szóstka jest ze sobą bardzo zżyta.
Książka nie ma jednego głównego wątku fabularnego. To zbiór luźno powiązanych opowiadań o beztroskim dzieciństwie. Opowieść kończy się zabawną, ale męczącą próbą opieki nad niesforną Kerstin przez Lisę i Annę. Dzieci z Bullerbyn pokazują, jak wielką radość można czerpać z prostych, codziennych chwil.
Streszczenie szczegółowe
Część I
Przedstawienie dzieci z Bullerbyn
Opowieść o dzieciach z Bullerbyn rozpoczyna Lisa. Ma prawie osiem lat i dwóch braci: dziewięcioletniego Lasse i ośmioletniego Bossego. Pierwszy umie opowiadać okropne historie o duchach, jest bardzo silny i szybko biega. Drugi ma podobne zdolności sportowe. Opowiada historie o przygodach, w których weźmie udział, gdy dorośnie. Lisa nie ma siostry, choć bardzo by chciała. Uważa, że chłopcy bywają nieznośni.
Książka jest napisana w formie narracji pierwszoosobowej. Oznacza to, że główna bohaterka, Lisa, opowiada o wszystkim ze swojej perspektywy, używając słów „ja”, „my”.
Cała rodzina Lisy mieszka w zagrodzieWiejskie podwórze z domem mieszkalnym i budynkami gospodarczymi., która nazywa się Środkowa. Leży ona pomiędzy dwiema innymi: Północną i Południową. Wszystkie trzy położone są tuż obok siebie.
W Zagrodzie Południowej mieszka ośmioletni Olle. Jest on jedynakiemDziecko, które nie ma braci ani sióstr. i bliskim przyjacielem rodzeństwa. W Zagrodzie Północnej mieszkają dziewczynki: dziewięcioletnia Britta i ośmioletnia Anna. Więcej dzieci w Bullerbyn nie ma. Wioska składa się tylko z tych trzech domostw.
Wieczorami dzieci opowiadają historie o duchach, czytają książki i grają w wilka i owce. Zasypiają, gdy Lasse gasi światło. Chłopak przymocował do wyłącznika sznurek, aby nie musieć wstawać z łóżka. Lasse chce zostać inżynierem. Bosse zamierza zostać wodzem Indian lub maszynistą, a Lisa mamą. Ma aż siedem lalek, którymi się opiekuje.
Pokoje chłopców i Ollego znajdują się na poddaszu. Podwórka domów przedzielone są ogromną lipą. Jej gałęzie sięgają od okien Lassego i Bossego aż do okna Ollego. Chłopcy przechodzą po nich, by się odwiedzać. Gdy rodzice chcieli ściąć drzewo, dzieci ich ubłagały i lipa stoi do dziś.motyw rodziny
Zabawa w wysyłanie listów
Dzień siódmych urodzin Lisy obfitował w przyjemności. Był wspólny podwieczorekLekki posiłek jedzony późnym popołudniem., prezenty i torcik czekoladowy. Zrealizowano też pomysł Lisy na komunikator. Dziewczynki zawiesiły pomiędzy oknami w swoich pokojach długi sznurek. Przeciągały na nim kartonowe pudełko z krótkimi liścikami.
Gdy Lisa musiała na chwilę wyjść, do zabawy przyłączyli się chłopcy.
„Lasse wysłał zaraz w pudełku list, w którym było napisane: Księżniczka Lisa poszła, ponieważ musiała wytrzeć nos. Jest tu jednak cała masa książąt. Książę Lars, Aleksander, Napoleon”.
Zabawa z listami stała się ulubioną rozrywką dziewcząt.motyw zabawy Zimą, po zmroku, sznurek zastąpiły latarki. Trzy błyski oznaczały pilne wezwanie do okna.symbol komunikacji
Plewienie rzepy
Na początku wakacji dzieci pomagały plewić rzepęWarzywo korzeniowe, często uprawiane na polach.. Płacono im za każdy opielony rządek. Dostawały czterdzieści öreSzwedzka moneta, setna część korony. za długi rządek i dwadzieścia za krótki. Praca upływała na pogawędkach i piciu soku.
Pewnego dnia chłopcy zaczęli mówić w wymyślonym języku.
„- Petruska saldo bumbum. A Olle odpowiedział:
- Kolifink, kolifink. A Bosse:
- Mojsi dojsi filibom ararat.”
Dziewczynki postanowiły stworzyć własny język. Całe przedpołudnie plewili, rozmawiając swoimi specjalnymi kodami. Lasse stwierdził jednak, że język dziewczyn brzmi głupio.
Wywózka siana
Po plewieniu zaczęła się wywózka siana. Dzieci jeździły na wozach i skakały po stogach sianaDuża sterta wysuszonej trawy ułożona na polu.. Urządziły konkurs skakania z góry. Nagrodą był lizak. Lasse skoczył tak daleko, że przez chwilę nie mógł się ruszyć. Nikt nie odważył się powtórzyć jego wyczynu.
„Poziomkowe miejsce” tajemnicą dziewczynek
Dziewczynki zwoziły siano z parobkiemDawniej pracownik wynajmowany do ciężkich prac w gospodarstwie. i odkryły wspaniałą polanę pełną poziomek. Obiecały sobie, że nie powiedzą o tym chłopcom. Wieczorem zjadły owoce z cukrem i śmietanką.
Chłopcy nie chcieli być gorsi i też wymyślili sekret. Zrobili dziewięć grotJaskinia lub wydrążona kryjówka. w stogu siana. Dziewczynki szukały ich przez kilka dni. W końcu Lisa znalazła na lipie mapę narysowaną przez chłopców.symbol tajemnicy
„Były to duże i piękne groty i chłopcy musieli włożyć moc pracy w zrobienie ich. Do ostatniej prowadził tak długi korytarz, iż myślałyśmy, że nigdy się nie skończy. (...) Przede mną była grota. Siedzieli tam Lasse, Bosse i Olle. Ale się zdziwili, gdy nas ujrzeli!”.
Chłopcom również udało się poznać tajemnicę dziewczyn. Śledzili patyczki, które Lisa, Britta i Anna rzucały po drodze na poziomkową polanę.
Nocleg w stogu siana
Chłopcy postanowili nocować w stogu siana. Mama Lisy w końcu pozwoliła na to także dziewczynkom. Wszyscy wyszli z domu o ósmej wieczorem z kocami i kanapkami. Chłopcy spali w Zagrodzie Środkowej, a dziewczynki w Północnej.
Gdy dziewczynki szły do swojej sypialni, Lasse postanowił je nastraszyć.
„- Śpijcie dobrze! Jeśli będziecie mogły! W zeszłym roku znaleziono żmiję w sianie w Zagrodzie Północnej. Ciekaw jestem, czy i w tym roku jest tam jakaś żmija?
A Bosse powiedział:
- Może tak, a może nie! Lecz na pewno jest tam cała masa myszy polnych! Brrrr... jakie to wstrętne!”.
W stogu było ciemno. Siano pięknie pachniało, ale mocno kłuło. Nagle dziewczynki usłyszały przeraźliwe wycie. Zaczęły wrzeszczeć ze strachu. Okazało się, że to Lasse, Bosse i Olle czołgali się w sianie i wyli jak duchy.
Dziewczynki zasnęły dopiero po odejściu chłopców. Obudziło je pianie koguta i chłód. Była dopiero 4:30 rano, gdy wrócili do domów.
Powrót do szkoły
Nadszedł czas powrotu do szkoły, która była oddalona od Bullerbyn. Dzieci wychodziły z domu o siódmej rano. Nauczycielka mieszkała na piętrze w budynku szkoły. Uczniowie pomagali jej przynosić drewno, a ona pożyczała im książki i częstowała czekoladą.
Opowieści o trollach, olbrzymach i czarownicach
Droga do szkoły jesienią i zimą była trudna przez ciemność i las. Lasse urozmaicał ten czas opowieściami. Mówił o mieszkających w lesie trollachZłośliwy stwór z mitologii skandynawskiej., olbrzymachIstota z bajek o ogromnym wzroście i sile. i czarownicachKobieta zajmująca się magią, często postać z baśni.. Często opowiadał też o gwiazdach.
Przedwigilijna Śnieżyca
Tydzień przed Gwiazdką zaczęła się wielka śnieżyca. Drugiego dnia opadów dzieci musiały opuścić szkołę wcześniej.
„O pierwszej wyszliśmy ze szkoły. Ach, jakież były zaspy! A jaki wicher! Musieliśmy iść zgięci wpół (...) Szliśmy i szli, i szli. Trzymaliśmy się za ręce, żeby się nie pogubić. Śnieg sięgał mi wysoko za kolana”.
Dzieci zrobiły postój u szewcaRzemieślnik zajmujący się naprawą i szyciem butów.. Rzemieślnik nie ucieszył się na ich widok i nie poczęstował ich niczym ciepłym. Gdy wiatr ucichł, ogromne zaspy uniemożliwiały dalszą drogę. Nagle Lisa usłyszała dzwonki sań. To jej tatuś jechał pługiem śnieżnymMaszyna lub narzędzie do odgarniania śniegu z drogi.. Wszyscy bezpiecznie wrócili do domu na gorący rosół.
Boże Narodzenie w Bullerbyn
Ostatniego dnia przed świętami nauczycielka przeczytała opowiadanie i rozdała książki zamówione ze SztokholmuStolica i największe miasto Szwecji.. W domach panował wielki rozgardiasz przy robieniu świątecznej kiełbasy.
Dzieci zbudowały w ogrodzie ogromną latarnię ze śniegu. Wyniosły też snopki dla ptaków.motyw wspólnoty Wieczorem wszyscy siedzieli u dziadziusia i kleili koszyczki na choinkę. Zrobili ich pięćdziesiąt cztery, po osiemnaście dla każdej zagrody.
„Jest to najprzyjemniejsze ze wszystkiego, co znam. Jest nam wtedy - wszystkim dzieciom w Bullerbyn - tak wesoło! Wesoło jest nam zresztą często. I latem, i w zimie, i na wiosnę, i na jesieni”.
Część II
Narodziny małej Kerstin
Do szóstki dzieci dołączyła mała siostrzyczka Ollego, Kerstin. Ma zaledwie parę miesięcy i stała się oczkiem w głowie całej wioski.
Pieczenie wigilijnych pierników
Początkiem świąt jest dzień pieczenia pierników. Najlepszą foremką w domu Lisy jest mały prosiaczek. Zawsze zagarnia ją dla siebie Lasse.
Konkurs liczenia ziarnek grochu
Po pieczeniu pierników dzieci zorganizowały specyficzny konkurs.
„(...) włożyliśmy trzysta dwadzieścia dwa ziarnka grochu do butelki i obeszliśmy z nią wszystkie zagrody w Bullerbyn, i wszyscy musieli zgadywać, ile ziarnek grochu jest w butelce. Ten, kto odgadnie najlepiej, miał dostać ciastko w nagrodę”.
Wybór i ścinanie choinek
Nazajutrz ojcowie zabrali dzieci do lasu po choinki. W tym czasie mamy gotowały świąteczne jedzenie.
Wigilia
W dzień WigiliiDzień poprzedzający Boże Narodzenie, czas uroczystej kolacji. od rana czuć było świąteczną atmosferę. Wszędzie leżały nowe chodniki, a miedziane rondle lśniły czystością. Po południu rodzeństwo odwiedziło Kristin w Zagajniku z koszykiem pełnym smakołyków.
Po powrocie dzieci maczały chleb w rondlu z gotującą się kiełbasą. Gdy zrobiło się ciemno, nałożyły maski krasnoludków i rozniosły prezenty przyjaciołom. Wieczorem rodzina zasiadła do kolacji. Potem czytano BiblięŚwięta księga chrześcijan i żydów., śpiewano kolędyTradycyjna pieśń opowiadająca o narodzeniu Jezusa. i rozpakowywano prezenty. Wieczór zakończył się tańcem wokół choinki.
W Szwecji tradycje świąteczne nieco różnią się od polskich. Zamiast opłatka, popularne jest maczanie chleba w wywarze z szynki, a prezenty często przynoszą świąteczne krasnoludki (skrzaty).
Sylwester
Nadszedł SylwesterOstatni dzień roku, obchodzony 31 grudnia.. Dzieci zamierzały czuwać aż do północy. Lisa pięknie posprzątała swój pokój i przygotowała jabłka, sok oraz orzechy.
W oczekiwaniu na północ dzieci topiły ołówCiężki, miękki metal, dawniej używany do wróżb noworocznych.. Wróżba miała im powiedzieć, co czeka je w Nowym Roku. Potem opowiadały bajki i grały w orzechy. Bosse nie wytrzymał i zasnął. O północy dzieci wyjrzały przez okno, by zobaczyć Nowy Rok, ale nic nie dostrzegły.
Wizyta u cioci Jenny
Najprzyjemniejszą rzeczą w czasie ferii była wizyta u cioci Jenny. Mieszkała ona daleko za Wielką Wsią. Wszyscy podróżowali saniami z dzwoneczkami. Na miejscu dzieci bawiły się z córkami cioci Jenny i innymi gośćmi.
Gdy dorośli zjedli, dołączyli do zabaw. Grali w ciuciubabkęZabawa, w której osoba z zasłoniętymi oczami łapie innych. i w fantyPrzedmioty oddawane w grze, które trzeba wykupić wykonaniem zadania.. Największą atrakcją był wspólny nocleg. Czternaścioro dzieci spało rzędem na podłodze na siennikachMaterac wypchany słomą lub sianem.. Nazajutrz wszyscy wrócili do Bullerbyn.
Jazda na łyżwach na zamarzniętym jeziorze
Dzieci poszły pojeździć na łyżwach. Obiecały omijać wyrąbany w lodzie przerębelDziura wyrąbana w lodzie na zamarzniętym zbiorniku wodnym.. Niestety, Lasse chciał się popisać.
„I nagle - plusk! Wjechał tyłem prosto do przerębli, gdyż zapędził się zbyt daleko. Zaczęliśmy krzyczeć. Lasse krzyczał najgłośniej. Przestraszyliśmy się okropnie, bo myśleliśmy, że Lasse utonie”.
Dzieci położyły się na lodzie, trzymając się za nogi. Bosse wyciągnął brata z wody. Wieczorem, gdy Lasse doszedł do siebie, wszyscy bawili się w berkaPopularna zabawa ruchowa polegająca na doganianiu innych. w ciepłej oborze.
Zakończenie ferii świątecznych i powrót do szkoły
Ferie się skończyły. Dzieci jeździły do szkoły na hulajnogach śnieżnychSpecjalne sanki, na których odpycha się jedną nogą, tzw. sparki.. Pierwszego dnia pani poczęstowała ich cukierkami. Na wiosnę królowała gra w kulki i klasy.
Wielkanoc
Kolejnym hucznie obchodzonym świętem była WielkanocNajważniejsze święto chrześcijańskie, obchodzone wiosną.. Dzieci przygotowały kartki z napisami, by przyczepiać je ludziom na plecach. Pisały tam żarty, np. „Zły orangutanDuża małpa człekokształtna o rudawej sierści.”. Udało im się przypiąć kartkę tylko służącej Agdzie. Głosiła ona: „Ach, jak lubię Oskara!”.
W Wielką Sobotę dzieci malowały pisankiJajko ozdobione wzorami, tradycyjny symbol Wielkanocy.. Potem szukały jaj z cukierkami schowanych przez mamę. Wieczorem poszły do dziadziusia zrobić kogel-mogelSłodki deser z surowych żółtek utartych z cukrem., a on opowiadał im dawne historie.
Znalezienie informacji o skarbie
Podczas zabawy na strychu dzieci znalazły tajemniczą kartkę.
„Szókajcie skarbu na wyspie na jeziorze. Tam zakopałem prawdziwe perły. Szókajcie na środku jeziora. Ktoś, kto kiedyś mieszkał w tym domu”.
Dziewczynki od razu zauważyły błędy ortograficznePomyłka w pisowni wyrazu, niezgodna z zasadami języka.. Domyśliły się, że autorem listu jest Lasse. Postanowiły jednak udawać, że wierzą w skarb.
Poszukiwanie pereł i odkrycie spisku
Nazajutrz wszyscy popłynęli łódką na wyspę. Chłopcy kazali dziewczynkom szukać perełCenny, lśniący klejnot wytwarzany przez małże. w blaszanej puszce. Lisa, Anna i Britta szybko znalazły puszkę z karteczką wyśmiewającą dziewczyny.
Szybko włożyły do środka małe czarne bobki po zwierzętach i nową kartkę. Schowały puszkę i powiedziały chłopcom, że nie mogą znaleźć skarbu. Gdy Lasse otworzył puszkę, wpadł we wściekłość. Dziewczynki wyskoczyły z krzaków i głośno się śmiały. Po kłótni wszyscy zgodnie bawili się w Robin HoodaLegendarny angielski łucznik, który zabierał bogatym i dawał biednym. w starej szopie.
Kopanie kartofli
Z powodu wykopków dzieci miały trzy dni wolnego od szkoły.
Część III
Lisa kończy 9 lat
Lisa skończyła dziewięć lat. Wioska Bullerbyn przyciągała ludzi pięknym położeniem na wzgórzu i widokami na las.
Nazwa Bullerbyn w języku szwedzkim dosłownie oznacza „Hałasowo”. Idealnie pasuje to do wioski pełnej energicznych i głośnych dzieci.
Wizyta wytwornej pani i jej córeczki
Pewnego razu do wioski przyjechała elegancka pani z córeczką Moniką. Mama Lisy zaprosiła je na sok wiśniowy. Poleciła córce pobawić się z nieznajomą.
Popisy na szczudłach Lassego
Lasse zaczął się popisywać. Chodził na bardzo wysokich szczudłachDługie drążki z podpórkami na stopy, służące do chodzenia wysoko nad ziemią.. Niestety, zagapił się i wpadł do wiadra z pomyjami dla prosiaków.
Lisa zauważyła, że Monika ma piękną broszkęOzdobna przypinka noszona na ubraniu.. Dziewczynka natychmiast ją odpięła i podarowała Lisie. Była to wspaniała ozdoba z czerwonych paciorków. Goście wkrótce odjechali, a dzieci opowiedziały o wszystkim dziadziusiowi.
Historia zęba Ollego
Ollemu zaczął ruszać się mleczakZąb mleczny, który wypada w dzieciństwie, by zrobić miejsce stałemu.. Nauczycielka kazała mu go wyrwać. Chłopiec bardzo się tego bał. Lasse zaproponował drastyczną metodę.
„Gdy przyjdziemy do domu, zawiążesz grubą nitkę wokół zęba, a drugi jej koniec przywiążemy do płotu. Wtedy rozżarzę kawałek żelaza do czerwoności i przejadę ci tym żelazem przed samym nosem. Tak się przestraszysz, że odskoczysz w tył, a wówczas ząb wyleci”.
Olle odmówił, ale zawiązał nitkę wokół zęba, by go rozruszać. Dziadziuś opowiedział dzieciom straszną historię o tym, jak kowalRzemieślnik zajmujący się kuciem żelaza i podkuwaniem koni. rwał mu zęby wielkimi obcęgami. Olle przeraził się jeszcze bardziej.
Lasse postanowił wyrwać ząb ze znieczuleniemŚrodek lub metoda znosząca ból podczas zabiegu.. Poczekał, aż Olle mocno zaśnie. Wkradł się do jego pokoju, pociągnął za nitkę i ząb wyleciał. Olle nawet się nie obudził. Następnego dnia był bardzo szczęśliwy i chwalił się dziurą w uzębieniu.
Tajemnicza Skrzynia Mędrców
Chłopcy zaczęli zbierać wyrwane zęby. Trzymali je w pudełku po cygarach, na którym narysowana była trupia czaszkasymbol tajemnicySymbol czaszki z kośćmi, oznaczający niebezpieczeństwo lub tajemnicę.. Nazywali je Skrzynią Mędrców. Drażnili dziewczynki swoją tajemnicą.
„- Mędrcy, przysięgnijcie, że nigdy nie zdradzicie kryjówki! - zawołał Lasse (...) - Przysięgnijcie, że nigdy nie pozwolicie na to, by Skrzynia Mędrców dostała się w ręce niewiernych!”.
Dziewczynki odnalazły skrzynię na strychu. Podmieniły małe ząbki chłopców na wielkie, sztuczne zęby służącej Agdy. Gdy chłopcy zajrzeli do pudełka, dziewczyny wybiegły z ukrycia i głośno się śmiały. Lasse wściekł się i rzucił zębami o podłogę.
Noc świętojańska w Bullerbyn
W noc świętojańskąŚwięto obchodzone w najkrótszą noc w roku, pełne tańców i wróżb. dzieci ozdabiały wielki słup gałęziami i wiankami. Tańczyły wokół niego przy dźwiękach harmonijkiMały instrument dęty, na którym gra się, dmuchając w szczeliny.. Tego wieczoru mogły kłaść się spać bardzo późno.
Agda powiedziała dziewczynkom o wróżbie. Jeśli przejdą w milczeniu przez dziewięć płotów i zerwą dziewięć rodzajów kwiatów, przyśni im się przyszły mąż. Chłopcy postanowili zepsuć im zabawę.
„Zaledwie przelazłyśmy przez pierwszy płot, zaczęło się. Lasse, Bosse i Olle przeleźli też za nami tylko po to, żeby się z nami drażnić i pobudzać nas do śmiechu.
- Nie właź w krowie placki! - powiedział Lasse do Anny”.
Dziewczynki pokonały przeszkody, ale przez śmiech wróżba nie zadziałała. Lisie nic się nie przyśniło, ale i tak była pewna, że wyjdzie za Ollego.
„Wiśniowa Spółdzielnia”
W Bullerbyn rosło mnóstwo drzew owocowych. Jednego lata obrodziło tyle wiśnimotyw przyrody, że dzieci nie mogły ich zjeść. Lasse wpadł na pomysł założenia spółdzielniOrganizacja, w której ludzie wspólnie pracują i dzielą się zyskami.. Chcieli sprzedawać owoce przy ruchliwej szosie.
Kupili papierowe torebki i ustalili cenę na dwie koronyOficjalna waluta używana w Szwecji. za litr. Samochody jednak mijały ich w pędzie. Lasse postanowił działać radykalnie.
„Gdy nadjechał następny samochód, Lasse wyskoczył na sam środek szosy, podniósł szyld i nie odskoczył, aż dopiero w ostatniej chwili. Wówczas samochód zatrzymał się z okropnym zgrzytem”.
Kierowca nakrzyczał na Lassego, ale kupił wiśnie. Dzieci zmieniły miejsce i zaczęły machać rękami. Sprzedały wszystkie owoce i zarobiły trzydzieści koron. Za część pieniędzy kupiły ciastka i lemoniadę.
Lisa i Anna zostają piastunkami
PastorDuchowny w kościołach protestanckich. z Wielkiej Wsi urządził przyjęcie dla dorosłych. Lisa i Anna zaoferowały, że zostaną piastunkamiOsoba opiekująca się małymi dziećmi, niania. małej Kerstin. Myślały, że to proste zadanie.
Kerstin nie chciała siedzieć w wózku. Skakała i krzyczała. Dziewczynki pozwoliły jej robić, co chce. Wtedy mała wpadła do rowu z wodą. Po przebraniu w suchą sukienkę, Kerstin pobrudziła się jedzeniem. Gdy w końcu nastała cisza, dziewczynki myślały, że zasnęła. Znalazły ją jednak w sypialni rodziców.
„Kerstin siedziała na kominku i miała w rączce pudełko z pastą do butów. Była nią cała uczerniona od góry do dołu (...). Cały kominek wysmarowany był pastą do butów”.
Kerstin wysmarowała się sadząCzarny osad powstający podczas palenia w piecu. z kominkaOtwarty piec w pokoju, w którym pali się drewnem. i pastą. Olle wpadł w szał. Dziewczynki szorowały małą w kociołku na trawie. Kerstin wrzeszczała wniebogłosy. W końcu zasnęła, a zmęczone opiekunki stwierdziły, że wychowywanie dzieci to strasznie trudna praca.