Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Punktem kulminacyjnym serii spotkań w kościele było niedzielne kazanie, które wielebny rozpoczął słowami:

Ojciec Paneloux - Bracia moi, doścignęło was nieszczęście, bracia moi, zasłużyliście na nie

Jezuita posłużył się dżumą, wmawiając mieszkańcom miasta, że jest ona karą zesłaną przez Pana na grzeszników. Ksiądz był przekonany, że plaga miała posłużyć oddzieleniu prawdziwych chrześcijan od niewiernych.
„W ogromnej stodole świata nieubłagany bicz wybije zboże ludzkie, aż słoma zostanie oddzielona od ziarna. Będzie więcej słomy jak ziarna, więcej powołanych niż wybranych i tego nieszczęścia nie chciał Bóg”
– mówił ojciec Penelaux.

Walka z dzumą
Usuwanie zwłok z ulic miasta


Pod koniec sierpnia epidemia osiągnęła swoje apogeum. Mieszkańcy Oranu nie wiedzieli jak należało walczyć z zarazą, więc nauczyli się żyć w strachu obok niej.

Administracja miasta podjęła działania, które na celu miały przyspieszenie i usprawnienie codziennego procesu odbierania i wywozu zwłok, których wciąż przybywało.

Powstały wówczas stacje kwarantanny, wprowadzono również surowe przepisy oparte na segregacji i odseparowaniu chorych od zdrowych. Jedną z takich stacji zarządzał Rambert, kiedy pogodził się z faktem, iż nie uda mu się opuścić Oranu, dopóki panuje w nim dżuma.

Sytuację mieszkańców dodatkowo pogarszała decyzja władz miasta, na mocy której strażnicy strzegący bram miasta mogli strzelać do obywateli usiłujących przedostać się na drugą stronę bez stosownego pozwolenia.

Bunt ludności stawał się coraz bardziej prawdopodobny, lecz za sprawą upałów, które nawiedziły miasto problem ten sam się rozwiązał. Wysoka temperatura i suche powietrze sprzyjały rozprzestrzenianiu się choroby i gwałtownemu wzrostowi zachorowań oraz zgonów, co skutecznie odwróciło uwagę mieszkańców od wszczynania zamieszek.

Epidemia wymusiła na mieszkańcach miasta drastyczną zamianę w ceremoniale chowania zmarłych. Początkowo główną cechą pogrzebów był pośpiech, z jakim je odprawiano.

Wszelkie formalności związane z pochówkiem zostały uproszczone do granic możliwości. Szybko wszystkie ceremonie przestały różnić się od siebie. Z czasem jednak rozwój epidemii doprowadził do sytuacji braku trumien i miejsc na cmentarzu.

Prefektura ze względów bezpieczeństwa zakazała rodzinom zmarłych uczestniczenia w pochówku.

Boccaccio - Dżuma we Florencji
Boccaccio - Dżuma we Florencji


Na skraju miejskiej nekropolii powstały dwa wielkie doły, które służyły jako masowe mogiły. Jeden przeznaczony był dla mężczyzn, drugi dla kobiet. Wkrótce jednak zaprzestano przestrzegać tej zasady płci i chowano zwłoki tam, gdzie było miejsce.

Wielu grabarzy i sanitariuszy przypłaciło pracę przy zwłokach własnym zdrowiem i życiem. Władze miejskie zostały zmuszone do tego, by palić ciała zmarłych w krematorium. Pod osłoną nocy tramwaje wyładowane zwłokami zmierzały do fabryki poza miastem, gdzie znajdował się wystarczająco duży piec, by je pomieścić.

Doktor Castel, przyjaciel Berarda Rieux, dniami i nocami pracował nad szczepionką przeciwko dżumie. Wydawało się, że jego badania zakończą się sukcesem, kiedy za sprawą zastrzyku wyraźnie poprawił się stan zdrowia pewnego chłopca.

Niestety lek przedłużył życie dziecka zaledwie o jeden dzień. Śmierć synka sędziego Othona wstrząsa nie tylko Rieux i jego przyjaciółmi, ale i samym ojcem Penelaux, który również dołączył do oddziałów sanitarnych.

Wbrew oczekiwaniom Rieux, choroba dosięgła również poczciwego Granda. Przekonany o swojej rychłej śmierci mężczyzna zezwolił doktorowi i Tarrou na przeczytanie arcydzieła literackiego, nad którym pracował od lat.

Bohaterowie z zaskoczeniem odkrywają, że wszystkie strony notatnika zapisane są tym samym zdaniem w różnych wersjach, z których ostateczną wydaje się być:

Grand: W piękny poranek majowy smukła amazonka, siedząc na wspaniałej kasztance, jechała wśród kwiatów alejami Lasku...

Na prośbę Granda, Rieux spalił notatnik. Doktor podał choremu nowe serum opracowane przez Castela, bez większej nadziei, że poskutkuje to pożądany efekt. Jednak lek okazuje się działać.

Po kilku dniach Grand i inni, którym podano szczepionkę wracają do zdrowia. Na ulicach miasta pojawiają się szczury, lecz tym razem są ruchliwe i szybkie jak przed pojawieniem się zarazy.

W okolicach świąt Bożego Narodzenia epidemia wyraźnie osłabła i zaczęła się wycofywać z miasta. Właśnie wtedy, kiedy wszystko wydawało się zmierzać ku lepszemu, na dżumę zachorował Jean Tarrou, przyjaciel Rieux, który stał u jego boku od samego początku walki z zarazą.

Śmierć tak bliskiej osoby wstrząsnęła doktorem. Niedługo po tym zdarzeniu do głównego bohatera dotarła wiadomość o śmierci żony.

Chociaż udało mu się pokonać dżumę, nie odczuwał radości, ponieważ stracił dwie bardzo ważne osoby. Powrót normalności do miasta oznaczał powrót problemów, od których uciekał Cottard.

Przerażony wizją aresztowania mężczyzna oszalał. Kiedy zabarykadował się w mieszkaniu i zaczął z okna strzelać do przechodniów, policjanci musieli go zabić.

Oran w Algierii
Oran - widok na zatokę


Z grupy głównych bohaterów jedynie Grandowi i Rambertowi udało się powrócić do normalnego życia po pokonaniu dżumy. Po otworzeniu bram do miasta przybyła pociągiem młoda żona dziennikarza z Paryża. Wkrótce razem wyjechali do stolicy Francji. Grand natomiast powrócił do pracy nad swoim literackim arcydziełem.

Kiedy miasto pochłonięte było świętowaniem, on przechadzał się po zatłoczonych ulicach myśląc o utraconych osobach.

Doktor Rieux poświęcił się spisaniu tych wydarzeń, aby w ten sposób uchronić przyszłe pokolenia przed epidemią, lub przynajmniej wskazać sposoby walczenia z nią. Właśnie tak chciał oddać hołd pamięci ofiar plagi. Doskonale wiedział,
„że bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika, że może przez dziesiątki lat pozostać uśpiony w meblach i w bieliźnie, że czeka cierpliwie w pokojach, w piwnicach, w kufrach, w chustkach i w papierach, i że nadejdzie być może dzień, kiedy na nieszczęście ludzi i dla ich nauki dżuma obudzi swe szczury i pośle je, by umierały w szczęśliwym mieście”.


strona:   - 1 -  - 2 - 


Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


dla: Kulturalna Polska klp.pl

  Dowiedz się więcej
1  Dżuma - streszczenie szczegółowe
2  Bohaterowie Dżumy - wiadomości wstępne
3  Dżuma - czas i miejsce akcji, narracja



Streszczenia książek
Tagi: