Narracja
Maria Konopnicka w noweli „Mendel Gdański” zastosowała narrację trzecioosobową, która płynnie łączy się z perspektywą głównego bohatera. Obszerne partie dialogowe i wspomnienia starego introligatora pozwalają czytelnikowi bezpośrednio poznać jego przeszłość, poglądy oraz relacje z sąsiadami. Wyraźnie zarysowany stosunek narratora potęguje tragizm wydarzeń, budząc współczucie dla ofiary i potępienie dla agresywnego tłumu.
Perspektywa i głos bohatera
Konopnicka posługuje się w utworze narratorem trzecioosobowym. Nie jest to jednak chłodny, zdystansowany obserwator. Autorka oddaje głos samemu bohaterowi, wprowadzając mowę pozornie zależnąSposób narracji, w którym myśli i odczucia bohatera przenikają do wypowiedzi narratora trzecioosobowego.. Dzięki temu zabiegowi świat przedstawiony oglądamy w dużej mierze oczami starego introligatora. To właśnie z jego rozmyślań i relacji poznajemy detale warszawskiego podwórka oraz skomplikowane relacje łączące lokalną społeczność.
Głos narratora często ustępuje miejsca obszernym partiom dialogowym i wspomnieniom. Mendel sam opowiada o swojej rodzinie, ciężkiej pracy i głębokim przywiązaniu do polskiej ziemi. Taki zabieg drastycznie potęguje tragizm sytuacji. Czytelnik nie otrzymuje suchej relacji o przeszłości bohatera, ale słucha żywego człowieka. Mendel z pełnym przekonaniem broni ludzi, którzy za chwilę staną się jego oprawcami.
Język Mendla jest silnie zindywidualizowany. Konopnicka zastosowała w jego wypowiedziach liczne archaizmy, inwersje oraz naleciałości z jidysz. Buduje to autentyzm postaci i podkreśla jej zakorzenienie w dwóch kulturach.
Jawny stosunek narratora do wydarzeń
Narrator w noweli nie ukrywa swoich emocji. Jego stosunek do opisywanych wydarzeń jest w pełni jawny i subiektywny. Z wyraźną sympatią i czułością opisuje Mendla oraz jego przyjaciół, takich jak student czy zaprzyjaźnione sąsiadki z podwórka.
Zupełnie inaczej traktuje antysemicki tłum. Agresorzy są przedstawiani z bezlitosną ironią. Narrator używa słownictwa demaskującego ich brutalność i ślepy instynkt, nie pozostawiając złudzeń co do poziomu ich zezwierzęceniaŚrodek stylistyczny polegający na nadaniu ludziom cech zwierzęcych, często w celu ukazania ich brutalności i utraty moralności.. Ten wyraźny kontrast emocjonalny ukierunkowuje odbiór czytelnika, wymuszając jednoznaczną ocenę moralną opisywanego pogromu.