Opracowanie

Nowy wspaniały świat - streszczenie krótkie i szczegółowe

John, syn Lindy i Dyrektora, wychowany w rezerwacie na dziełach Szekspira, trafia do Londynu przyszłości, gdzie ludzie są wytwarzani seryjnie metodą Bokanowskiego i utrzymywani w szczęściu przez narkotyk somę. Rozmowa Johna z Kontrolerem Musaphą Mondem w rozdziale XVII ujawnia fundamentalny wybór dystopii: Państwo Światowe świadomie rezygnuje z nauki, sztuki i religii na rzecz stabilności i hedonizmu. John żąda prawa do cierpienia, otrzymuje je - i kończy życie samobójstwem w latarni morskiej, obserwowany przez turystów z kamerami.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 9 min
Spis treści
  1. Streszczenie w pigułce
  2. Rozdział I - Centrum Ośrodka Kondycjonowania i Wylęgu
  3. Rozdział II - Kondycjonowanie niemowląt i hipnopedia
  4. Rozdział III - Mustapha Mond i historia Świata
  5. Rozdział IV - Bernard i Helmholtz
  6. Rozdziały V-VI - Przygotowania i wyjazd do Rezerwatu
  7. Rozdziały VII-VIII - Rezerwat i odkrycie Johna
  8. Rozdziały IX-X - Powrót do Londynu
  9. Rozdziały XI-XII - John jako celebryta i narastający kryzys
  10. Rozdziały XIII-XIV - Śmierć Lindy i bunt Johna
  11. Rozdział XV - Bunt z somą
  12. Rozdział XVI - Rozmowa z Musaphą Mondem
  13. Rozdział XVII - John kontra Mond: wolność czy szczęście
  14. Rozdział XVIII - Odosobnienie i śmierć Johna

Streszczenie w pigułce

Akcja rozgrywa się w roku 632 po Fordzie (czyli około 2540 n.e.) w Światowym Państwie - totalitarnej cywilizacji, w której ludzie nie rodzą się, lecz są wytwarzani seryjnie w specjalnych ośrodkach kondycjonowania. Społeczeństwo podzielone jest na kasty od Alfa po Epsilon, każda zaprogramowana do wykonywania określonych funkcji. Powszechna szczęśliwość jest efektem inżynierii biologicznej, hipnopedii i narkotyku zwanego somą. Bernard Marx, Alfa odczuwający dyskomfort w tym świecie, wyjeżdża z Leniną Crowne do rezerwatu dla Dzikich w Nowym Meksyku. Tam odkrywa Johna - młodego mężczyznę wychowanego poza cywilizacją na Szekspirze i obrzędach Indian - oraz jego matkę Lindę, kobietę z Państwa Światowego, która przed laty trafiła do rezerwatu i nigdy nie wróciła. Bernard przywozi Johna i Lindę do Londynu, co wywołuje sensację. John, zafascynowany Leniną, równocześnie czuje wstręt do jałowego hedonizmu otaczającego go świata. Linda umiera przy łóżku szpitalnym, otępiała od somy. Zbuntowany John publicznie niszczy zapasy somy i zostaje aresztowany wraz z Bernardem i Helmholtzem Watsonem. Mustafa Mond, jeden z dziesięciu Kontrolerów Świata, skazuje ich na banicję. John szuka odosobnienia, lecz staje się atrakcją turystyczną. W rozpaczy dokonuje samobójstwa.

Rozdział I - Centrum Ośrodka Kondycjonowania i Wylęgu

Powieść otwiera się w Centralnym Londyńskim Ośrodku Kondycjonowania i Wylęgu. Dyrektor prowadzi grupę studentów przez rozległy budynek, objaśniając kolejne etapy produkcji istot ludzkich. Embriony rosną w butelkach na taśmie produkcyjnej; metodą Bokanowskiego z jednego jaja wytwarza się nawet 96 identycznych bliźniaków przeznaczonych do pracy w kascie Epsilon lub Delta. Huxley uderza czytelnika precyzją biologicznego żargonu - to nie jest metafora, to dosłowny opis fabryki ludzi.

Już w pierwszych akapitach autor nakreśla dewizę Państwa Światowego:

„Wspólnota, Tożsamość, Stabilność."
Każde z tych słów oznacza w praktyce coś odwrotnego do tego, co sugeruje intuicja - wspólnota wyklucza jednostkę, tożsamość to uniformizacja, a stabilność jest osiągana przez wykorzenianie wszystkiego, co mogłoby wywołać pytania.

Rozdział II - Kondycjonowanie niemowląt i hipnopedia

Dyrektor pokazuje studentom kolejny etap: niemowlęta z kasty Delta są warunkowo odruchowo zniechęcane do kwiatów i książek za pomocą głośnych syren i łagodnych wstrząsów elektrycznych. Nie chodzi o karę - chodzi o zapisanie w układzie nerwowym trwałego skojarzenia: piękno natury i wiedza budzą lęk, a nie ciekawość.

Hipnopedia uzupełnia ten proces. Śpiące dzieci słyszą setki powtórzeń zdań podkreślających wyższość swojej kasty nad innymi. Dyrektor z dumą cytuje wyniki:

„Jedno uwarunkowanie grzeczności - choćby jedno - daje więcej niż cały tom zaleceń wychowawczych."
Huxley pokazuje, że przemoc nie musi być fizyczna - wystarczy, że stanie się neurochemiczna.

Rozdział III - Mustapha Mond i historia Świata

W ogrodzie ośrodka dzieci bawią się w gry erotyczne - seks od najmłodszych lat jest tu czymś normalnym, bo związki emocjonalne między ludźmi stanowią zagrożenie dla stabilności. Nagle pojawia się Mustapha Mond, Kontroler na Europę Zachodnią. Jego monolog to wykład z historii Państwa Światowego: przed Fordem istniały rodziny, matki, ojcowie, namiętności - wszystko, co teraz uważane jest za obsceniczne.

Równolegle poznajemy Bernarda Marksa i Lenina Crowne. Bernard jest niezwykły jak na Alfę - niski, małomówny, skłonny do samotnych refleksji. Krążą plotki, że przez pomyłkę dodano mu alkoholu do płynu odżywczego w butelce. Lenina jest wzorową obywatelką: stosuje się do zasady „każdy należy do wszystkich innych", regularnie zmienia partnerów i nie rozumie, po co Bernard komplikuje proste przyjemności.

Rozdział IV - Bernard i Helmholtz

Bernard spotyka Helmholtza Watsona - pisarza emocjonalnych piosenek, człowieka nadzwyczaj utalentowanego, który zaczyna podejrzewać, że jego talent mógłby służyć czemuś więcej niż tworzeniu konsumpcjonistycznej papki. Obaj czują się wyobcowani, choć z zupełnie różnych powodów: Bernard nie pasuje fizycznie, Helmholtz - intelektualnie. Ich przyjaźń jest krucha, oparta na wspólnym dyskomforcie, nie na prawdziwej bliskości.

Lenina umawia się z Bernardem na wyjazd do rezerwatu, co budzi zazdrość innych mężczyzn. Bernard z jednej strony czuje się dowartościowany, z drugiej irytuje go, że Lenina traktuje go jak każdego innego partnera.

Rozdziały V-VI - Przygotowania i wyjazd do Rezerwatu

Huxley ukazuje codzienność Państwa Światowego w pełnym blasku: zbiorowe seanse z Solidarności, podczas których uczestnicy śpiewają hymny do Forda i zażywają somę, zastępują religię. Bernard czuje się w tych momentach jeszcze bardziej samotny - bo zamiast ekstazy czuje pustkę.

Przed wyjazdem Dyrektor grozi Bernardowi przeniesieniem do Islandii za niestosowne zachowanie. Bernard reaguje nieoczekiwaną brawurą - prawdopodobnie dlatego, że ma już plan i czuje za plecami kartę przetargową. Podróż do rezerwatu Malpais w Nowym Meksyku jest pierwszym wyjściem poza hermetyczny świat Państwa.

Rozdziały VII-VIII - Rezerwat i odkrycie Johna

Rezerwat szokuje Leniny i Bernarda: starość, brud, rytuały, choroba, wiara - wszystko, co w Państwie Światowym zostało wykorzenione. Podczas wizyty w wiosce Indian spotykają Johna - młodego, jasnowłosego mężczyznę, który wyraźnie nie pasuje do otoczenia. Jego matka, Linda, to kobieta z Londynu; zgubiona podczas wakacji w rezerwacie, zaszła w ciążę (sam ten fakt wywołuje w Leninie obrzydzenie) i nigdy nie odnalazła drogi powrotnej.

John wychował się na dwóch sprzecznych światach: obrzędach i mitach Indian Zuni oraz pojedynczym zniszczonym egzemplarzu dzieł Szekspira. To właśnie przez pryzmat Szekspira rozumie wszystko - miłość, zdradę, śmierć, honor. Słowa Prospera z Burzy stają się dla Johna opisem wymarzonej cywilizacji: „O, dziwny nowy świecie, co takich w sobie mieści ludzi!" - ironia tytułu powieści polega na tym, że Huxley odwraca sens tego zachwytu w gorzką diagnozę.

John opowiada Bernardowi o swoim dzieciństwie: był odrzucany przez Indian jako „syn Whore" (syna nierządnicy), a Linda - uzależniona od mezcalu jako substytutu somy - nie potrafiła mu dać miłości. Próbował zrozumieć świat przez Szekspira i tęsknił za Londynem jako za rajem.

Rozdziały IX-X - Powrót do Londynu

Bernard uzyskuje pozwolenie na przywiezienie Johna i Lindy. Kiedy wraca do Londynu, okazuje się, że Dyrektor rzeczywiście zamierzał go ukarać przeniesieniem - i robi to publicznie, przy świadkach. Bernard kontruje: przedstawia Lindę jako dowód, że Dyrektor przed laty spłodził dziecko - zbrodnię moralną w świecie, gdzie słowo „ojciec" brzmi obsceniczne. Dyrektor ucieka ze wstydem i rezygnuje. Bernard przez chwilę triumfuje.

Linda wraca do cywilizacji i natychmiast zanurza się w somie - bierze dawki tak duże, że lekarze mówią wprost: to powolna śmierć. Nie obchodzi jej to. John tymczasem jest obiektem powszechnej fascynacji jako „Dzikus" - żywy eksponat z innego świata.

Rozdziały XI-XII - John jako celebryta i narastający kryzys

Bernard, korzystając z popularności Johna, zaczyna zapraszać gości na pokazy z „Dzikiem" i sam staje się ważną personą. Próbuje też zbliżyć Johna do Leniny - bo John jest w niej zakochany, lecz miłość rozumie w kategoriach szekspirowskich: jako poświęcenie, wierność, walkę o kobietę. Lenina natomiast oczekuje po prostu seksu.

John odmawia przyjścia na przyjęcie Bernarda, przez co Bernard wraca do swojej dawnej pozycji outsidera. Helmholtz Watson i John zbliżają się do siebie - obaj wyczuwają, że słowa mogą znaczyć coś więcej, niż Państwo pozwala im znaczyć. Helmholtz wybucha śmiechem na scenie z Romea i Julii dotyczącą rodziców - bo pojęcie rodziny jest dla niego abstrakcją, choć jednocześnie czuje, że coś traci.

Rozdziały XIII-XIV - Śmierć Lindy i bunt Johna

Lenina przychodzi do Johna i wprost proponuje mu seks. John, roztargniony, czuły i pełen szekspirowskich fraz o miłości, nagle odwraca się i nazywa ją nierządnicą - a potem wybiega na wezwanie do szpitala. Linda umiera, coraz bardziej oderwana od rzeczywistości po kolejnych dawkach somy. John siedzi przy jej łóżku, próbuje ją dosięgnąć, ale ona go nie rozpoznaje.

Kiedy Linda umiera, John jako pierwszy w tym świecie naprawdę przeżywa żałobę - wśród dzieci kondycjonowanych na obojętność wobec śmierci. Próbuje wyjaśnić chłopcu, że matka nie śpi. Chłopiec patrzy na niego jak na wariata. To zderzenie jest okrutne w swojej prostocie.

Rozdział XV - Bunt z somą

Wychodząc ze szpitala, John trafia na dystrybucję somy dla pracowników Delty. W amoku bólu i wściekłości zaczyna wyrzucać fiolki przez okno, krzycząc do tłumu, że soma ich zniewala. Dołączają do niego Helmholtz, próbując pomóc, oraz Bernard - próbując ich powstrzymać, bo boi się konsekwencji. Zamieszanie kończy się interwencją policji, aresztowaniem wszystkich trzech.

Rozdział XVI - Rozmowa z Musaphą Mondem

Trzej buntownicy stają przed Kontrolerem. Mond jest zaskakująco spokojny - i zaskakująco szczery. Przyznaje, że sam kiedyś interesował się zakazaną nauką i filozofią; wybrał władzę zamiast banicji. Wyjaśnia logikę Państwa: prawdziwa sztuka, nauka i religia wymagają niepewności i niestabilności - tego, czego Państwo za wszelką cenę unika. Szczęście jest możliwe tylko w warunkach kontroli.

Bernard i Helmholtz zostają skazani na wygnanie - na wyspy, gdzie żyją inni niepokorni. Helmholtz przyjmuje wyrok spokojnie, niemal z ulgą. Bernard wpada w panikę i błaga o litość. Mond patrzy na nich z czymś w rodzaju smutnej wyrozumiałości.

Rozdział XVII - John kontra Mond: wolność czy szczęście

John zostaje sam z Mondem. Ich rozmowa to filozoficzny rdzeń całej powieści. John domaga się prawa do cierpienia, brzydoty, niebezpieczeństwa - do wszystkiego, czego Państwo go pozbawiło. Mond odpowiada spokojnie:

„Żąda pan prawa do bycia nieszczęśliwym."
John odpowiada: tak, właśnie tego żąda. Mond wzrusza ramionami - to jego prawo, lecz Państwo nie zmieni reguł dla jednego człowieka.

To nie jest scena, w której bohater wygrywa. Mond nie jest złoczyńcą - jest człowiekiem, który rozumie wszystkie argumenty Johna i mimo to wybiera porządek. To czyni go bardziej przerażającym niż każdy dyktator z pistoletem.

Rozdział XVIII - Odosobnienie i śmierć Johna

John wyjeżdża za miasto i osiedla się w opuszczonej latarni morskiej. Chce pokuty, pracy fizycznej, ciszy. Bije się, żeby zagłuszyć wspomnienie Leniny i poczucie winy po śmierci matki. Wkrótce jednak odkrywają go dziennikarze, a za nimi turyści - helikoptery krążą nad latarnią, ludzie filmują jego biczowanie i śmieją się.

Pewnego ranka John budzi się i odkrywa, że poprzedniej nocy - w tłumie, w chaosie, pod wpływem somy podsuniętej przez turystów - uprawiał seks z Leniną. To dla niego ostateczna zdrada samego siebie. Wieczorem tego samego dnia ktoś przylatuje helikopterem i zamiast Johna zastaje jego ciało kołyszące się w pętli z konopi.

Huxley nie komentuje. Nie musi.

Nowy wspaniały świat - Aldous Huxley · 15 kroków do poznania lektury