Zasada sztuczności w Ślubie
Kategoria sztuczności w dramacie Witolda Gombrowicza stanowi fundament konstrukcji świata przedstawionego i zachowań bohaterów. Autor celowo posługuje się przerysowanym językiem oraz teatralnymi gestami, aby ukazać proces międzyludzkiego stwarzania się postaci. Zderzenie wzniosłego wiersza z trywialną mową potoczną demaskuje konwencje literackie i obnaża fałsz relacji społecznych.
Spis treści
Sztuczność jako świadomy program artystyczny
Gombrowicz już we wskazówkach reżyserskich do Ślubu jasno określa zasady gry aktorskiej. Aktorzy nie mogą udawać naturalności. Mają grać z pełną świadomością teatralnej konwencji. Sztuczność nie jest tu wynikiem braku umiejętności pisarskich, lecz zaplanowanym programem artystycznym.
Główny bohater, Henryk, traktuje tę nienaturalność jako przedmiot nieustannej refleksji. Obserwuje własne reakcje i dostrzega, że jego słowa oraz gesty nie wypływają z prawdziwych emocji. Są wymuszane przez otoczenie i sytuację, w jakiej się znalazł.
Sztuczność w Ślubie to bezpośrednie rozwinięcie Gombrowiczowskiej koncepcji Formy. Według pisarza człowiek nigdy nie jest autentyczny – zawsze przybiera jakąś maskę (gębę) w reakcji na obecność drugiego człowieka. W dramacie ten mechanizm psychologiczny zostaje przeniesiony wprost na deski teatru.
Język, który narzuca fałsz
Nienaturalność zachowań wynika bezpośrednio z natury samego języka. Gombrowicz uważał, że słowa z góry narzucają nam gotowe schematy myślenia. Aby nie paść ofiarą tej językowej pułapki, pisarz postanowił ją maksymalnie spotęgować. Widać to wyraźnie w dialogach Ślubu.
Z jednej strony bohaterowie posługują się patetycznym wierszem, który ma uwznioślać akcję i nadawać jej powagi. Z drugiej – wpadają w trywialną, wulgarną gwarę. Ten ostry kontrast tworzy parodięPrześmiewcze naśladowanie stylu określonego dzieła lub gatunku w celu jego obnażenia i ośmieszenia. klasycznego dramatu szekspirowskiego oraz polskiej tradycji romantycznej.
Zgodność mowy i sytuacji
Sztuczność języka idealnie odpowiada absurdalnej rzeczywistości, w której tkwią postaci. Teoretyk literatury Michał Głowiński określił ten mechanizm jako:
homologię mówienia i sytuacji dramatycznej
HomologiaW teorii literatury: strukturalna odpowiedniość, głębokie podobieństwo między różnymi elementami dzieła. oznacza tu pełną zgodność. Fałszywy, oniryczny świat wymusza na bohaterach nienaturalny sposób komunikacji. Sztuczność przenika wszystkie płaszczyzny utworu – od pojedynczych słów, przez gesty, aż po same wydarzenia fabularne.