Opracowanie

Szatan z siódmej klasy - streszczenie krótkie i szczegółowe

Adam Cisowski, bystry siódmoklasista o zacięciu detektywistycznym, wyrusza do dworku w Bejgole, aby rozwikłać zagadkę kradzieży starych drzwi. Chłopiec wpada na trop skarbu ukrytego przez napoleońskiego oficera, co ściąga na niego niebezpieczeństwo ze strony bezwzględnych złodziei. Ostatecznie Adaś odnajduje cenne klejnoty w dziupli starego dębu, ratując majątek rodziny Gąsowskich przed bankructwem.

Autor: Dorota Blednicka Czas czytania: 18 min
Spis treści
  1. Streszczenie w pigułce
  2. Streszczenie szczegółowe
  3. I. Diabeł wyskakuje z pudełka
  4. II. Dwie awantury, a jedna gorsza od drugiej
  5. III. Piękne są oczy fiołkowe, ale kto ukradł drzwi?
  6. IV. Dwie brody i człowiek-widmo
  7. V. Po rozbitej głowie chodzi Francuz
  8. VI. W mrokach tli się światełko
  9. VII. „Malarz – co ukradł, mówi, że znalazł”
  10. VIII. Umarli piszą listy
  11. IX. „Nie pchaj palców między drzwi!”
  12. X. Na dnie piwnicy i rozpaczy
  13. XI. „Choć burza huczy wkoło nas…”
  14. XII. „Puk, puk w okieneczko…”
  15. XIII. Któż to z płaskiego nie chce jeść talerza?

Streszczenie w pigułce

Głównym bohaterem powieści jest Adam CisowskiGłówny bohater powieści, niezwykle bystry i inteligentny uczeń siódmej klasy., niezwykle inteligentny uczeń siódmej klasy. Chłopiec słynie z umiejętności rozwiązywania trudnych zagadek. Jego talent dostrzega nauczyciel historii, profesor Paweł GąsowskiRoztargniony, ale bardzo dobry nauczyciel historii, miłośnik Napoleona.. Prosi on Adasia o pomoc w wyjaśnieniu dziwnych kradzieży w rodzinnym majątku w BejgoleWieś i majątek ziemski należący do rodziny Gąsowskich.. Ktoś włamuje się do dworku i kradnie stare drzwi.

Na miejscu Adaś odkrywa, że sprawa ma związek z wydarzeniami z 1813 roku. Wtedy to w majątku zmarł ranny oficer wojsk napoleońskich, Kamil de BerierFrancuski oficer, który w 1813 roku ukrył skarb w majątku Gąsowskich.. Francuz ukrył w okolicy cenny skarb i zostawił zaszyfrowane wskazówki. Niestety, tajemnicę poznaje też szajka niebezpiecznych opryszków. Złodzieje porywają Adasia i zamykają go w wilgotnej piwnicy.

Z opresji ratują go koledzy z drużyny harcerskiej. Uwolniony chłopak odczytuje kolejne zagadki i myli tropy przeciwników. Ostatecznie odnajduje skarb w starym bocianim gnieździe. Klejnoty ratują majątek Gąsowskich, a Adaś zyskuje sympatię pięknej WandyCórka Iwona Gąsowskiego, dziewczyna o pięknych, fiołkowych oczach..

Streszczenie szczegółowe

I. Diabeł wyskakuje z pudełka

Pan profesor Gąsowski uczył historiiNauka o przeszłości, badająca dawne wydarzenia i postaci. w sposób bardzo nietypowy. O jednych postaciach mówił z niechęcią, a o innych z wielkim zapałem. Czasami przerywał lekcję i zamyślał się głęboko. Siódma klasa bardzo lubiła swojego roztargnionego nauczyciela.

Profesor miał problem z zapamiętywaniem nazwisk. Podczas odpytywania zawsze korzystał ze swojego notesuMały zeszyt, w którym profesor zapisywał nazwiska uczniów.. Uczniowie odpowiadali świetnie, a nauczyciel był z nich bardzo dumny. W czerwcu wydarzyło się jednak coś dziwnego.

Wywołany do odpowiedzi KaczanowskiJeden z uczniów siódmej klasy, wywołany niespodziewanie do odpowiedzi. stwierdził, że zaszła pomyłka. Adam Cisowski podpowiedział mu szeptem, by mówił o NapoleonieCesarz Francuzów i wybitny wódz wojskowy, ulubieniec profesora.. Był to bowiem ulubieniec profesora. Kaczanowski przyznał jednak, że jest nieprzygotowany.

Kolejny wywołany uczeń, OstrowickiUczeń siódmej klasy, który również nie był przygotowany do odpowiedzi w czwartek., również nie umiał odpowiedzieć. Dodał z żalem, że na sobotę byłby świetnie przygotowany. Zrozpaczony profesor usiadł za katedrąPodwyższenie z biurkiem w sali lekcyjnej, przy którym siedzi nauczyciel.. Wyznał, że uczy od trzydziestu lat i czuje się oszukany przez ulubioną klasę.

Wtedy wstał Adaś Cisowski. Wyjaśnił, że to on ponosi winę za całe zamieszanie. Chłopiec odkrył metodęSposób postępowania. Adaś odkrył matematyczny sposób odpytywania profesora. odpytywania profesora. Nauczyciel zawsze wybierał uczniów według stałego klucza z notesu. Tym razem kartki się skleiły i profesor wywołał osoby z innej grupy.

Dobrze wiedzieć
System profesora Gąsowskiego polegał na odpytywaniu co dziesiątego ucznia z listy. Adaś zauważył tę matematyczną prawidłowość i dzięki temu klasa wiedziała, kto będzie pytany.

Profesor sprawdził notes i przyznał rację chłopcu. Był jednak załamany, że uczniowie uczyli się tylko na wybrane dni. Adaś zapewnił go, że klasa zna cały materiał. Nauczyciel postanowił zmienić system i rzucił Adasiowi wyzwanie.

W sobotę profesor miał zapisać na kartce trzy nazwiska. Adaś miał zrobić to samo. Jeśli chłopiec nie zgadnie, klasa straci zaufanie nauczyciela. W sobotę Adaś podał nazwiska: Kaczanowski, Ostrowicki i WnukTrzeci z uczniów wytypowanych przez Adasia do sobotniej odpowiedzi.. Były to dokładnie te same osoby, które wybrał profesor.

Adaś wyjaśnił, że po prostu pomyślał jak nauczyciel. Wiedział, że profesor wybierze najprostszą drogę i zapyta tych, którzy mieli odpowiadać w zeszłym tygodniu. Zdumiony staruszek poprosił chłopca o rozwiązanie jeszcze jednej zagadki.

Profesor wysłał listy do przyjaciół z zaproszeniem na preferansaDawna gra karciana, popularna wśród starszych panów., ale nikt nie przyszedł. Adaś chwilę pomyślał. Stwierdził, że listy wcale nie zostały wysłane.motyw detektywa i śledztwa Profesor przeszukał kieszenie i ze śmiechem odnalazł w nich niewysłane koperty.

II. Dwie awantury, a jedna gorsza od drugiej

Adaś pochodził z dużej i głośnej rodziny. Jego ojciec był lekarzemOsoba zajmująca się leczeniem ludzi, w tamtych czasach zawód o wielkim prestiżu., a matka zajmowała się domem. Czwórka młodszego rodzeństwa potrafiła zrobić niesamowity hałas. Pewnego dnia z pokoju Adasia zniknęła porcja lodów.

Chłopiec postanowił znaleźć winnego. Kazał rodzeństwu zanurzyć ręce w miednicy z wodą w ciemnym pokoju. Tylko mały Jaś tego nie zrobił. Adaś wiedział, że to on zjadł lody. Pomysł ten zaczerpnął z opowieści o arabskim sędzimPostać z dawnych opowieści Wschodu, słynąca z mądrości i sprytu. z BagdaduStolica Iraku, miasto znane z baśni z tysiąca i jednej nocy..

W szkole Adaś również rozwiązywał problemy. Zauważył kłótnię między JasińskimUczeń, któremu zginęło wieczne pióro. a ŻelskimUczeń niesłusznie oskarżony o kradzież pióra.. Poszło o zaginione wieczne pióroNarzędzie do pisania napełniane atramentem, dawniej bardzo cenne.. Adaś szybko domyślił się prawdy. Po lekcjach poszedł do domu BurskiegoKolega Adasia z ławki, który ukrył znalezione pióro..

Zauważył wcześniej, że pismo Burskiego nagle stało się bardzo staranne. Chłopak przyznał się, że znalazł pióro i ze strachu je ukrył. Adaś zabrał zgubę i obiecał zachować tajemnicę. Następnego dnia pióro w tajemniczy sposób znalazło się na biurku nauczyciela matematykiPrzedmiot szkolny, na którym odnalazło się zaginione pióro..

Po południu Adasia odwiedzili uczniowie szóstej klasy. Prowadzili szkolną spółdzielnięOrganizacja uczniowska zajmująca się drobnym handlem w szkole, np. sprzedażą zeszytów.. Z ich kasy zginęło sto złotych. Podejrzenia padły na biednego, ale uczciwego księgowego. Adaś postanowił przejrzeć ich księgi rachunkoweZeszyty, w których zapisuje się wszystkie wpłaty i wypłaty pieniędzy..

W nocy chłopiec badał cyfry przez lupęSzkło powiększające, przydatne w pracy detektywa.. Nagle wybuchnął radosnym śmiechem. Następnego dnia pokazał szóstoklasistom błąd. Do jednej z kwot przykleił się ułamek czarnej nitki. Wyglądał jak jedynka, co zawyżyło sumę o sto złotych. Księgowy został oczyszczony z zarzutów.

III. Piękne są oczy fiołkowe, ale kto ukradł drzwi?

Sława Adasia dotarła do profesora Gąsowskiego. Nauczyciel odwiedził chłopca i poprosił go o pomoc. Sprawa dotyczyła jego rodziny mieszkającej na wsi. Adaś miał wkrótce jechać nad morze, ale postanowił wysłuchać staruszka.

Po południu Adaś poszedł do mieszkania profesora. Drzwi otworzyła mu Wanda, bratanicaCórka brata. Wanda była córką Iwona Gąsowskiego. nauczyciela. Dziewczyna miała piękne, fiołkowe oczy. Chłopiec natychmiast się w niej zauroczyłmotyw pierwszej miłości i zgodził się pojechać do ich majątku.

Wanda opowiedziała o dziwnych wydarzeniach w dworzeTradycyjny polski dom wiejski, siedziba rodziny szlacheckiej lub ziemiańskiej.. Pół roku wcześniej pojawił się tam pewien FrancuzTajemniczy obcokrajowiec, który interesował się starymi drzwiami w dworze.. Chciał obejrzeć dom, twierdząc, że pisze książkę. Przyłapano go na zeskrobywaniu farby z jednych drzwi.

Później ktoś chciał kupić cały majątek za ogromne pieniądze. Kiedy ojciec Wandy odmówił, zaczęły przychodzić listy z ofertami z WarszawyStolica Polski, skąd przychodziły podejrzane oferty kupna majątku. i WilnaDuże miasto na wschodzie, dawniej ważne centrum kultury polskiej.. W końcu doszło do włamania. Złodzieje ukradli tylko stare drzwi z pokoju matki.motyw tajemnicy i zagadki

Profesor przypomniał sobie o nowym liście z domu. Okazało się, że złodzieje znów próbowali ukraść kolejne drzwi. Przeszkodził im stróż nocnyPracownik pilnujący majątku w nocy.. Adaś domyślił się, że na którychś drzwiach musi być ukryta ważna wskazówka. Obiecał Wandzie, że rozwiąże tę zagadkę.

IV. Dwie brody i człowiek-widmo

Brat profesora, Iwo GąsowskiOjciec Wandy, matematyk pochłonięty tworzeniem skomplikowanych równań., zajmował się głównie matematyką. Majątek powoli podupadał. Iwo uważał, że złodzieje chcieli ukraść jego matematyczne wzory. Profesor przedstawił mu Adasia jako genialnego detektywa.

Adaś dokładnie obejrzał cały dom i parkTeren zielony wokół dworu, gdzie Adaś spotkał intruza.. W bawialniReprezentacyjny pokój w dworze, służący do przyjmowania gości. zobaczył stare portretyObrazy przedstawiające przodków rodziny Gąsowskich. przodków. Skupił się jednak na drzwiach. Złodzieje wyraźnie szukali jakiegoś napisu, ale nie wiedzieli, gdzie on jest. Działali na ślepo.

Chłopiec zapytał o wiek domu. Profesor ocenił go na około trzysta lat. Adaś postanowił przejść się po okolicy. Wieczorem spotkał w parku Wandę. Nagle w świetle księżycaNaturalny satelita Ziemi, oświetlał park podczas nocnego spaceru. zauważyli obcego mężczyznę skradającego się w stronę dworu.

Adaś kazał dziewczynie się ukryć. Sam zaczął czołgać się w stronę intruza. Chciał zobaczyć jego twarz. Kiedy dotknął pnia drzewa, poczuł silne uderzenie w głowę. Stracił przytomność i upadł na ziemię.

V. Po rozbitej głowie chodzi Francuz

Adaś obudził się w łóżku. Miał na głowie szorstkie bandażeOpatrunki założone na rozbitą głowę Adasia.. Obok siedział zmartwiony profesor Gąsowski. Okazało się, że Wanda znalazła nieprzytomnego chłopca i zaniosła go do domu. Wszyscy bardzo się o niego martwili.

Wanda codziennie zmieniała mu opatrunki. Adaś czuł się szczęśliwy, mogąc spędzać z nią czas. Zastanawiał się jednak nad atakiem.motyw przyjaźni i lojalności Był pewien, że złodziej wróci. Tajemnica musiała być warta wielkich pieniędzy.

Chłopiec doszedł do wniosku, że zagadka wiąże się z dawną historią rodziny. Zapytał o stare dokumenty. Wanda przypomniała sobie o kufrachDuża, zamykana skrzynia do przechowywania rzeczy. na strychuPrzestrzeń pod dachem domu, często używana do przechowywania starych rzeczy.. Adaś postanowił poszukać tam informacji o tajemniczym Francuzie.

Najpierw jednak porozmawiał z panem Iwonem. Upewnił się, że matematyczne wzory gospodarza nie mają wartości dla złodziei. Profesor Gąsowski opowiedział też o drzewie genealogicznymWykres pokazujący historię rodziny i powiązania między przodkami.. Wspomniał o portretach namalowanych w 1786 roku. Wkrótce Adaś i Wanda ruszyli na strych.

VI. W mrokach tli się światełko

Na strychu leżało mnóstwo starych przedmiotów. Znaleźli tam kufer pełen zniszczonych papierów. Przez kilka dni Adaś czytał stare pamiętnikiOsobisty dziennik, w którym autor opisuje wydarzenia ze swojego życia. i diariuszeDawna nazwa dziennika, w którym zapisywano codzienne wydarzenia.. W końcu trafił na ważny ślad.

Znalazł zapiski księdza Jana KoszyczkaDuchowny, który w 1813 roku spisał wydarzenia we dworze. z 1813 roku. Wynikało z nich, że w dworze zmarł pewien Francuz. Profesor przypomniał sobie o starym grobie w okolicy. Adaś zaczął opowiadać historię z pamiętnika.

Dobrze wiedzieć
Rok 1813 to czas odwrotu wojsk Napoleona spod Moskwy. Wielu francuskich żołnierzy wracało wtedy przez ziemie polskie w bardzo złym stanie, często rannych i chorych.

Zimą 1813 roku do dworu dotarło dwóch wyczerpanych żołnierzy z wojsk napoleońskichArmia dowodzona przez Napoleona Bonaparte, w której walczyło też wielu Polaków.. Starszy oficerDowódca wojskowy, w tym przypadku Kamil de Berier. miał odmrożone nogi. Nazywał się Kamil de Berier. Umieszczono go w starym domku ogrodnika, a potem przeniesiono do dworu.

Oficer ciągle nosił przy sobie mały tobołek. Kiedy poczuł się gorzej, poprosił o powrót do domku ogrodnika. Przekazał swojemu towarzyszowi testamentDokument, w którym osoba zapisuje swoją ostatnią wolę. i list do brata we Francji. Niedługo potem zmarł.

Przed śmiercią Kamil de Berier poprosił pana Gąsowskiego o przysługę. Jeśli jego brat kiedyś przyjedzie, miał zamieszkać w domku ogrodnika. Francuz kazał też szlachcicowi spojrzeć na drzwi. Chwilę później wydał ostatnie tchnienie.

VII. „Malarz – co ukradł, mówi, że znalazł”

Rano Adaś podzielił się odkryciem z rodziną. Wszyscy poszli do domku ogrodnika. Okazało się, że drzwi do tego budynku zniknęły dawno temu. Złodzieje szukali ich w ciemno, nie znając dokładnej historii.

Tego samego dnia we dworze pojawił się wędrowny malarzOszust podający się za artystę, w rzeczywistości jeden ze złodziei.. Poprosił o nocleg. Adaś od razu nabrał podejrzeń. Podczas kolacji chłopiec krzyknął, że widzi pożar. Wszyscy wybiegli, a malarz został w pokoju i przyglądał się drzwiom.

Adaś był pewien, że to ten sam człowiek, który uderzył go w głowę. Profesor Gąsowski postanowił sprawdzić gościa. Poprosił go o domalowanie oka na starym portrecie. Mężczyzna odmówił, twierdząc, że maluje tylko pejzażeObraz przedstawiający krajobraz, naturę..

Chłopiec i profesor zaczęli śledzić fałszywego malarza. Mężczyzna oglądał wszystkie drzwi w domu. W końcu oświadczył, że wyjeżdża. Adaś dał mu do zrozumienia, że wie o jego nocnych poszukiwaniach.

Później Adaś zauważył malarza uciekającego przez parkanDrewniany płot otaczający posiadłość.. Pobiegł do swojego pokoju. Zobaczył rozrzucone papiery. Złodziej ukradł pamiętnik księdza Koszyczka.

VIII. Umarli piszą listy

Po kradzieży odbyła się narada. Adaś wiedział, że złodzieje znają już historię z 1813 roku. Domyślił się, że szajką kieruje Francuz, który wcześniej odwiedził dwór. Postanowił odnaleźć ich kryjówkę.

W międzyczasie do dworu przyjechał komornikUrzędnik państwowy, który zajmuje się ściąganiem długów.. Okazało się, że majątek Gąsowskich jest bardzo zadłużony. Adaś poczuł, że musi pomóc tej rodzinie. Wieczorem wyruszył na zwiady.

Udał, że wsiada do pociągu, ale ukrył się w polu. Rano dotarł do majątku WiliszkiSąsiedni majątek należący do rodziny Niemczewskich.. Poznał tam panią Niemczewską i jej córkę. Dziewczyna miała problem z przetłumaczeniem starego francuskiego listu.

Adaś zaoferował pomoc. Kiedy zobaczył papier, zamarł. Był to list Kamila de Berier! Przyniósł go obcy mężczyzna z sąsiedniej wsi ŻywotówkaWieś, w której ukrywali się złodzieje.. Chłopiec szybko przetłumaczył tekst.

W liście oficer prosił brata o przyjazd. Umieścił też szyfrTajny kod używany do ukrywania prawdziwego znaczenia wiadomości.: „Dan. Al. Inf. C. III. 10-11”. Adaś odgadł, że to skrót od Boskiej Komedii Dantego AlighieriSłynny włoski poeta, autor poematu o wędrówce przez zaświaty.. Wskazane wersy z części o PieklePierwsza część Boskiej Komedii, opisująca kary za grzechy. mówiły o napisie na drzwiach.

Adaś zrobił kopię listu. Wieczorem po dokument zgłosił się fałszywy malarz. Chłopiec niepostrzeżenie opuścił dom i ruszył jego śladem.

IX. „Nie pchaj palców między drzwi!”

Adaś śledził malarza aż do opuszczonego domu w lesie. Po drodze słyszał śpiewy harcerzyCzłonkowie organizacji młodzieżowej, uczącej zaradności i patriotyzmu., którzy rozbili obóz w okolicy. Złodziej wszedł do chaty, gdzie czekał na niego wspólnik.

Chłopiec wspiął się na drzewo i zaglądał przez okno. Złodzieje kłócili się o treść listu. Adaś zszedł na dół i ukrył się w starej psiej budzie, by odpocząć. Niestety, obudziły go szczekające psy.

Złodzieje złapali Adasia i zaciągnęli do domu. Chudy opryszek pokazał mu skradziony pamiętnik. Zażądał, by chłopiec przetłumaczył zaszyfrowany fragment listu. Adaś udał, że nie potrafi tego zrobić.

Malarz przeszukał kieszenie chłopca i znalazł kopię listu. Zrozumiał, że Adaś wie o wszystkim. Złodzieje zmusili go do napisania listu do Gąsowskich. Następnie związali go i wrzucili do ciemnej piwnicy.

X. Na dnie piwnicy i rozpaczy

W wilgotnej piwnicy panowała ciemność. Nagle Adaś usłyszał jęki. Okazało się, że leży tam uwięziony Francuz. Mężczyzna miał wysoką gorączkę. Opowiedział chłopcu swoją historię.

Francuz znalazł list oficera w starej książce kupionej w antykwariacieSklep zajmujący się kupnem i sprzedażą starych książek i przedmiotów.. Przyjechał do Polski po skarb. Złodzieje, których wynajął, zdradzili go i uwięzili.

Do piwnicy wszedł chudy złodziej. Zaproponował Adasiowi układ. Wypuści go w zamian za informacje. Chłopiec oddał mu kartkę z cytatem z Dantego. Powiedział, że drzwi zniknęły. Opryszek wyszedł rozczarowany.

Nagle rozpętała się potężna burza. Do piwnicy zaczęła wlewać się woda. Adaś bał się, że utoną. Zaczął głośno wzywać pomocy. Ktoś zaczął uderzać w drzwi.

Do środka wpadli harcerze. Na ich czele stał Staszek Burski, szkolny kolega Adasia. Chłopcy szybko uwolnili więźniów. Zabrali osłabionego Francuza i uciekli w stronę lasu.

XI. „Choć burza huczy wkoło nas…”

W łódce Staszek opowiedział, jak znaleźli piwnicę. Harcerze obserwowali opuszczony dom od dłuższego czasu. Słyszeli dziwne krzyki. Burza dała im szansę na sprawdzenie tego miejsca.

Nagle wzburzona fala przewróciła łódkę. Adaś nie umiał pływać. Francuz resztką sił wyciągnął go na brzeg. Wszyscy bezpiecznie dotarli na ląd. Harcerze przenieśli obcokrajowca do namiotuPrzenośne schronienie harcerzy, w którym ukryto Francuza..

Staszek zaproponował, by ukryć Francuza u księdza KazuroDobry i pomocny proboszcz z pobliskiej parafii.. Duchowny przyjął ich ciepło. Opatrzył rannego i pozwolił Adasiowi przenocować na plebaniiDom, w którym mieszka proboszcz parafii, znajdujący się zazwyczaj obok kościoła..

Ksiądz opowiedział ciekawą historię. W 1863 roku ukrywał rannego powstańcaUczestnik powstania styczniowego, walczący o niepodległość Polski.. Przeniesiono go z dworu Gąsowskich na starych drzwiach, ukrywając przed MoskalamiDawne określenie żołnierzy rosyjskich.. Adaś natychmiast zapytał o te drzwi. Okazało się, że wciąż są w pobliskiej szkółce.

Rano chłopiec pobiegł obejrzeć drzwi. Pod żelaznym okuciemMetalowy element wzmacniający drzwi, pod którym ukryto napis. znalazł wyryty po francusku napis. Głosił on:

„W wielkim domu znajdziesz dwie malowane brody. Nie patrz poza siebie. Patrz przed siebie i czytaj w brodzie!”
Adaś zatarł napis i uśmiechnął się zadowolony.

XII. „Puk, puk w okieneczko…”

Tymczasem do dworu dotarł listWiadomość napisana przez Adasia pod przymusem złodziei. od Adasia. Profesor Gąsowski zauważył, że jest on napisany bardzo dziwnym stylem. Pan Iwo odczytał pierwsze litery każdej linijki. Tworzyły one hasło: „Strzeżcie domu”.

Profesor zrozumiał, że Adaś jest w niebezpieczeństwie. Zwrócił też uwagę bratu, że majątekPosiadłość ziemska rodziny Gąsowskich, która popadała w ruinę. niszczeje przez jego matematyczne obsesje. Zrozpaczony Iwo spalił swoje notatki i obiecał zająć się gospodarstwem.

W nocy do dworu przyszedł Staszek Burski. Przekazał informacje od Adasia. Później w oknie sypialni profesora pojawił się sam Cisowski.

Chłopiec powiedział, że odnalazł drzwi i zna treść napisu. Poprosił staruszka, by zachował to w tajemnicy. Następnie poszedł ze Staszkiem na strych. Obiecał, że rano oficjalnie wróci do dworu.

XIII. Któż to z płaskiego nie chce jeść talerza?

Podczas śniadania profesor zaczął głośno krzyczeć, udając zaskoczenie. Adaś i Staszek weszli do jadalni. Chłopiec celowo głośno opowiadał, że wie, gdzie jest skarb. Zapowiedział wieczorne poszukiwania.

Po zmroku Adaś zaprowadził wszystkich na łąkę. Zaczął kopać dół. Nagle z krzaków wyskoczył chudy złodziej z rewolweremRęczna broń palna, którą groził złodziej.. Wyrwał chłopcom żelazną skrzyneczkę i uciekł samochodem.

Gąsowscy byli przerażeni, ale Adaś zaczął się śmiać. Wyjaśnił, że to była pułapka. W nocy zakopał pustą skrzynkę ze strychu. Chciał w ten sposób pozbyć się złodziei.

Dobrze wiedzieć
Adaś celowo głośno mówił o skarbie podczas śniadania, ponieważ podejrzewał, że złodzieje obserwują dwór i podsłuchują pod oknami.

Kilka dni później gazetyPrasa codzienna, w której opisano aresztowanie złodziei. doniosły, że złodzieje pobili się o pustą skrzynkę i zostali aresztowani. Do dworu przyjechał ksiądz Kazuro. Powiedział, że Francuz wyzdrowiał i wyjechał, zostawiając w podzięce sto złotych.

Adaś wreszcie mógł zająć się prawdziwą zagadką. Zaprowadził wszystkich do bawialni. Zgodnie ze wskazówką spojrzał na portret rycerza z brodą.symbol wskazówki Potem odwrócił się i zobaczył lustroZwierciadło wiszące naprzeciwko portretu rycerza..

W lustrze odbijała się namalowana broda. Adaś przetarł ją mlekiem i odczytał kolejny napis. Głosił on:

„Znajdziesz w domu tego, co powróci wkrótce z Egiptu i nigdy nie jadał na uczcie z płaskiego talerza”
.

Chłopiec przypomniał sobie bajkę o lisie i bocianiePtak, który według bajki nie potrafił jeść z płaskiego talerza.. Wybiegł przed dom i wskazał stary dąbPotężne drzewo rosnące przed dworem, na którym znajdowało się gniazdo. z bocianim gniazdem. W dziupliOtwór w pniu drzewa, w którym ukryto skarb. drzewa znalazł skórzany mieszekMały, skórzany woreczek służący do przechowywania kosztowności..

W środku ukryte były wspaniałe diamentyBardzo cenne, przezroczyste kamienie szlachetne. i rubinyCenne kamienie szlachetne o głębokim, czerwonym kolorze.. Skarb uratował majątek Gąsowskich, a Adaś zyskał serce pięknej Wandy.motyw dobra i zła

Szatan z siódmej klasy · 12 kroków do poznania lektury