Wisława Szymborska

Wstydliwy zawód i niefotogeniczna praca

Szymborska rozpoczęła swoje przemówienie w Sztokholmie od szczerego wyznania: mówienie o poezji jest niezwykle trudne. Współczesny twórca bywa sceptycznySceptycyzm Postawa wątpiąca, odrzucająca przyjmowanie czegokolwiek na wiarę bez dowodów. wobec samego siebie. Z niechęcią przyznaje się do swojego zajęcia. W ankietach woli wpisać ogólnikowe słowo „literat” lub podać inny wykonywany zawód. Społeczeństwo reaguje na poetów z lekkim niedowierzaniem. Nie ma przecież profesorów poezji. Papierek z pieczątką nie czyni twórcy.

Poetka przywołała tu postać Josifa BrodskiegoJosif Brodski Wybitny rosyjski poeta i noblista, prześladowany w ZSRR za brak oficjalnego zatrudnienia.. Ten wybitny twórca został skazany na zesłanie jako „pasożyt”, ponieważ nie posiadał urzędowego zaświadczenia pozwalającego mu pisać wiersze. Kiedy Szymborska poznała go osobiście, zauważyła, że jako jeden z nielicznych z dumą nazywał siebie poetą. Prawdopodobnie była to jego odpowiedź na brutalne upokorzenia z przeszłości.

Dobrze wiedzieć
Wisława Szymborska otrzymała Literacką Nagrodę Nobla w 1996 roku. Sama poetka nazywała to wydarzenie żartobliwie „tragedią sztokholmską”. Nagłe zainteresowanie mediów, wywiady i błyski fleszy całkowicie zaburzyły jej spokojne, uporządkowane życie. Uciekała przed dziennikarzami do Zakopanego, by odzyskać prywatność i móc wrócić do pisania.

Praca poety jest beznadziejnie niefotogenicznaNiefotogeniczność Cechująca się brakiem wizualnej atrakcyjności, trudna do uchwycenia na ekranie.. Reżyserzy potrafią fascynująco ukazać naukowca w laboratorium czy malarza przy płótnie. Tymczasem poeta po prostu siedzi przy stole. Wpatruje się w sufit. Pisze siedem wersów, po kwadransie skreśla jeden. Nic się nie dzieje. Żaden widz by tego nie wytrzymał.

Monopol na natchnienie nie istnieje

Szymborska stanowczo odebrała artystom wyłączność na natchnienieNatchnienie Stan silnego pobudzenia twórczego, wena przypisywana tradycyjnie artystom.. Dotyka ono każdego, kto wykonuje swoją pracę z pasją i wyobraźnią. Lekarze, pedagodzy, ogrodnicy – oni wszyscy mogą doświadczać tego stanu. Warunek jest jeden: z każdego rozwiązanego problemu musi wyfruwać rój nowych pytań.

Niestety, większość ludzi pracuje z przymusu. Okoliczności wybierają za nich. Praca, która nudzi, to jedna z najcięższych ludzkich niedoli. Dlatego ci, którzy czują natchnienie, należą do nielicznej grupy wybrańców losu.

Zagrożeniem dla świata są ludzie, którzy „wiedzą”. Dyktatorzy, fanatycy i demagodzyDemagog Polityk zdobywający poparcie poprzez odwoływanie się do emocji i uprzedzeń tłumu. również wykonują swoją pracę z gorliwością. Różnica polega na tym, że ich wiedza jest zamknięta. Nie szukają nowych odpowiedzi. Wszelka wiedza, która nie rodzi pytań, staje się martwa i śmiertelnie groźna dla społeczeństw.

Potęga słów „nie wiem”

Dwa małe słowa napędzają rozwój ludzkości. Gdyby Izaak NewtonIzaak Newton Angielski fizyk i matematyk, odkrywca prawa powszechnego ciążenia. nie powiedział sobie „nie wiem”, po prostu zjadłby jabłko spadające w ogrodzie. Gdyby Maria Skłodowska-CurieMaria Skłodowska-Curie Dwukrotna polska noblistka w dziedzinie fizyki i chemii. nie powtarzała tych słów, zostałaby zwykłą nauczycielką chemii na pensji dla panienek. Wątpliwości zaprowadziły ją do Sztokholmu.

Prawdziwy poeta również ciągle powtarza „nie wiem”. Każdy wiersz to tymczasowa odpowiedź. Kiedy stawia kropkę, już czuje niedosyt. Próbuje od nowa. Po latach historycy literatury zepną te próby spinaczem i nazwą dorobkiemDorobek Całokształt twórczości artysty, często kategoryzowany i oceniany przez badaczy..

W swojej wyobraźni Szymborska ucina sobie pogawędkę z EklezjastąEklezjasta Biblijny autor Księgi Koheleta, znany z sentencji „marność nad marnościami”., autorem lamentu nad ludzką marnościąMarność (vanitas) Motyw literacki przypominający o przemijaniu i znikomości dóbr doczesnych.. Biblijny mędrzec twierdził, że nie ma nic nowego pod słońcem. Poetka łapie go za rękę i protestuje. On sam urodził się nowy. Jego poemat był nowy. Czytelnicy są nowi. Nawet cyprys, pod którym siedzi, wyrósł z innego nasiona. Świat jest zadziwiający, a w języku poezjiJęzyk poezji Specyficzny sposób użycia języka, w którym słowa zyskują nowe, wieloznaczne sensy. nie ma rzeczy zwyczajnych. Żaden kamień, żadna chmura, żadne istnienie nie jest banalne.

Wisława Szymborska w oczach krytyków i twórców

Twórczość noblistki doczekała się wielu wnikliwych analiz. Poniżej zestawienie najważniejszych opinii o jej poezji i postawie życiowej.

Smutek i melancholię poetka rozbraja dowcipem. Proponuje uśmiech (bo w nim zawiera się wybór i margines wolności) zamiast łzy, złości, lęku. Człowiek z poczuciem humoru nie przegrywa do końca (...) Szymborska uśmiecha się na sto sposobów. Bez złudzeń, ale z nadzieją, wyciąga rękę do zgody – z kochankiem, z życiem, ze światem. Jej „filozoficzny szlagier” łączy banał z monadologiąMonadologia Teoria filozoficzna Leibniza, według której świat składa się z niepodzielnych substancji (monad)., edukację z elegiąElegia Utwór liryczny o charakterze żałobnym, pełen smutku i melancholii., potoczną lekkość z problemem egzystencjalnymEgzystencjalizm Nurt badający sens ludzkiego istnienia, wolność i odpowiedzialność., powagę z humorem. Doprawdy, niezwykła ta „piosenka”. Monolog rozpoczyna formuła ogólna „Nic dwa razy…”. Znajomość konieczności pomaga przezwyciężyć miłosny kryzys, a miłość – ujęta w perspektywie Bytu – sprzyja filozoficznej medytacji. Popularny „wykład” prawa zmienności to w gruncie rzeczy pojedynek z ErosemEros W mitologii greckiej bóg miłości i namiętności, tu: symbol sfery uczuć..

Anna Węgrzyniakowa w Słowniku Literatury Polskiej XX wieku

W anglojęzycznym świecie, Szymborska jest najmniej znanym laureatem Nobla, od czasu przyznania go w 1984 roku czeskiemu poecie, Jaroslavowi Seifertowi.

David Streitfeld, publicysta „Washington Post” (z okazji przyznania Nobla)

Często skłania się ku afektacjiAfektacja Przesada w wyrażaniu uczuć, sztuczność, nienaturalne zachowanie..

Czesław Miłosz w Historii literatury polskiej (1983)

Ta nagroda należała się Szymborskiej od dawna (...) Spodziewałem się, że ją dostanie. Nie ma dziś na świecie tak mistrzowskiej poezji, zarówno na poziomie tekstu, techniki literackiej, jak i od strony filozoficznej. Jestem bardzo szczęśliwy, że miałem jakiś skromny udział w udostępnieniu tej poezji amerykańskim czytelnikom.

Stanisław Barańczak, poeta, profesor Uniwersytetu Harvarda, współautor przekładu View with a Grain of Sand

Wisława Szymborska naprawdę zasłużyła na tę nagrodę (...) Zasłużyła bardziej niż wielu literackich noblistów w ostatnich latach. Tym razem wyróżnienie na pewno nie miało charakteru politycznego, ani według rozdzielnika – jeśli w 16 lat po Miłoszu Nobla dostaje polska poetka. Szymborska jest w Ameryce od dawna znana i ceniona, choć nie tak znana jeszcze jak na przykład w Niemczech, gdzie otrzymała nagrodę Goethego.

Henryk Grynberg, pisarz

Nie jestem krytykiem literackim, ale jako Polak serdecznie się ucieszyłem (...) Jako konsument poezji zawsze zaliczałem Szymborską do ścisłej czołówki. Bardzo ją cenię także jako człowieka, który zawsze zachowywał godność i niezależność.

Jan Nowak-Jeziorański, były kurier AK i dyrektor RWE

Najwybitniejsza poetka kraju (...) mistrzyni języka, ekspresjiEkspresja Wyrazistość, siła oddziaływania dzieła na odbiorcę..

Marcel Reich-Ranicki, niemiecki krytyk literacki

Muszę powiedzieć, że Nobel dla Wisławy nie jest dla mnie żadnym zaskoczeniem. Dzisiaj, kiedy poezja europejska przeżywa głęboki kryzys, Szymborska jest jedyną osobą, która pozwala wierzyć w sens uprawiania i czytania poezji. Ma olbrzymią popularność na Zachodzie, w Szwecji, Ameryce. (...) Jest jeden zasadniczy powód powodzenia poezji Wisławy Szymborskiej. Bardzo prosty. Szymborska pisze niewiele, pięć, sześć wierszy w ciągu roku. Pisze tylko wtedy, kiedy wie, że ma ludziom coś ciekawego do powiedzenia (...) Próbowałem się przed chwilą z Wisią skontaktować. Dzwoniłem do Zakopanego, ale zdążyła już stamtąd uciec przed tłumem dziennikarzy. Ucieczka to nie żadna kokieteria z jej strony. Ona po prostu taka jest. Nie wiem, jak osoba o jej skromności przeżyje takie wyrazy hołdu. Po każdej kolejnej nagrodzie literackiej musieliśmy ją reanimować.

Stanisław Balbus, historyk i teoretyk literatury

(...) za poezję, która z ironicznąIronia Środek polegający na sprzeczności między dosłownym znaczeniem słów a ich właściwym sensem. precyzją pozwala historycznemu i biologicznemu kontekstowi ukazać się we fragmentach ludzkiej rzeczywistości.

Komitet Noblowski, uzasadnienie przyznania nagrody

Szymborska stanowi fenomen i zagadkę: skromna, zamknięta, dyskretna i wyciszona elektryzuje czytelników. Prostota jej wierszy skutecznie opiera się objaśnieniom badaczy i bezbłędnie trafia w gust współczesnego odbiorcy. Poetka nawiązuje kontakt z publicznością ponad głowami krytyków i bez pomocy mass mediów, a jej wiersze rozchodzą się w nakładach równych powieściom popularnym. (...) Szymborska nie utożsamiała się nigdy z żadnym kierunkiem poetyckim, stworzyła własną szkołę pisania, własny język – pełen dystansu do wielkich wydarzeń historycznych, do biologicznych uwarunkowań ludzkiego istnienia, do społecznej roli poety, do systemów filozoficznych, ideologii, prawd przyjmowanych na wiarę, nawyków, stereotypów, zahamowań. Był to również język współczucia dla pokrzywdzonych, język zachwytu nad urodą życia, które poraża swym pięknem, nielogicznością, tragizmem. Język wyważonych sądów i stonowanych uczuć; język lirykiLiryka Jeden z trzech rodzajów literackich, obejmujący utwory wyrażające subiektywne przeżycia. kontrolowanej przez umysł chłodny i świeży, język poddany intelektualnym rygorom, które nie wykluczały wrażliwości na zwyczajne atrakcje bytu. Język paradoksuParadoks Twierdzenie logicznie sprzeczne, które jednak zawiera w sobie nieoczekiwaną prawdę., z pozoru prosty, a w istocie wyrafinowany i przewrotny.

Stowarzyszenie Willa Decjusza (polska2000.pl)

Wisława Szymborska. Nie tylko poetka, lecz także filozof i mędrzec. Często w jednym jej zdaniu odnajduję coś, o czym myślę pół życia. Czytam i dziękuję, że dane są mi te zdania, klucze otwierające tyle pozamykanych drzwi.

Magda Umer w czasopiśmie „Zwierciadło” (2007)

Bibliografia

  • Anna Legeżyńska, Wisława Szymborska, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 1996.
  • Bogdan Zeler, O poezji Wisławy Szymborskiej. Opracowanie szkolne, Wydawnictwo „Książnica”, Katowice 1996.
  • Dorota Wojda, Milczenie słowa. O poezji Wisławy Szymborskiej, Universitas, Kraków 1996.
  • Hasło „Wisława Szymborska” [w:] Literatura XX wieku. Przewodnik encyklopedyczny.

Wszystkie opracowania