Miejsce akcji Ani z Zielonego Wzgórza - szczegółowy opis
Akcja powieści toczy się pod koniec XIX wieku w Kanadzie, głównie w malowniczej wiosce Avonlea. Autorka mistrzowsko łączy prawdziwe miejsca z fikcyjnymi lokacjami, tworząc spójny i fascynujący świat. Przestrzeń ta zmienia się wraz z dorastaniem głównej bohaterki, odzwierciedlając jej niezwykłą wyobraźnię.
Spis treści
Wyspa Księcia Edwarda
Wyspa ta stanowiła jedną z prowincjiJednostka podziału administracyjnego w Kanadzie, podobna do polskiego województwa. Kanady. Wielu uważało ją za najpiękniejsze miejsce na ziemi. Największym miastem i stolicą było Charlottetown.
Panował tam ciekawy zwyczaj. W drodze trzeba było kłaniać się wszystkim mijanym osobom, nawet zupełnie nieznajomym. Większość mieszkańców stanowili emigranci z Anglii, Szkocji i Irlandii.
Wyspa leżała w Zatoce Świętego WawrzyńcaWielka zatoka u wschodnich wybrzeży Kanady, łącząca się z Oceanem Atlantyckim.. Miała kształt zbliżony do podłużnego prostokąta.
Avonlea
To fikcyjna miejscowość położona na niewielkim półwyspie. Z obu stron oblewała ją morska woda. Do najbliższego dworca kolejowego w Szerokiej Rzece trzeba było jechać aż osiem mil.
Wioska leżała w małej dolinie. Dookoła ciągnęły się łagodne wzgórza usiane ładnymi dworkami. Na zachodzie rysowała się ciemna dzwonnica kościoła.
Mieszkała tu konserwatywna społecznośćGrupa ludzi przywiązana do tradycji, niechętna szybkim zmianom i nowościom.. Wszyscy sąsiedzi doskonale się znali i wiedzieli o sobie niemal wszystko. O wyborze pastoraDuchowny w kościołach protestanckich, odpowiednik księdza. decydowali wspólnie wszyscy mieszkańcy.
W Avonlea działała szkoła, poczta oraz Klub Dyskusyjny. Zimą organizowano tam bezpłatne przedstawienia i koncerty. Dochód z tych wydarzeń przeznaczano na rozwój czytelni.
Choć Avonlea to miejscowość wymyślona przez autorkę, wzorowana jest na prawdziwej wiosce Cavendish. To właśnie tam wychowywała się Lucy Maud Montgomery.
Białe Piaski
Miejscowość położona niedaleko Avonlea. Stał tam elegancki hotel, do którego w sezonie letnim przyjeżdżali bogaci Amerykanie. W modnym budynku organizowano koncerty charytatywne.
Podczas jednego z takich wieczorów Ania wystąpiła jako deklamatorka i odniosła ogromny sukces. W przyszłości Gilbert miał podjąć tam pracę jako nauczyciel.
Carmody
Najbliższa większa miejscowość w okolicy Avonlea. Znajdowały się tam dobrze zaopatrzone sklepy. To właśnie tam Mateusz jeździł po zakupy.
Z czasem do Carmody doprowadzono kolej. Dzięki temu mieszkańcy mogli łatwo podróżować pociągiem do Charlottetown.
Charlottetown
Największe miasto na Wyspie Księcia Edwarda. Organizowano tam głośne wieceMasowe zgromadzenie ludzi, na którym politycy wygłaszają przemówienia., zwłaszcza podczas wizyt premiera Kanady.
W mieście działało seminarium nauczycielskieDawna szkoła średnia przygotowująca młodzież do zawodu nauczyciela., do którego uczęszczała Ania. Mieszkała tam również bogata ciotka Diany, panna Józefina Barry.
Podczas pobytu u panny Barry dziewczynki zwiedziły wystawę rolniczą i były na wyścigach konnych. Słuchały też koncertu w akademii muzycznej. Mimo tych atrakcji Ania czuła się tam obco i tęskniła za domem.
Zielone Wzgórze
Górował nad nim duży dom rodziny Cuthbertów otoczony pięknymi sadami. Zbudował go ojciec Mateusza i Maryli. Budynek stał z dala od głównej drogi, ale był z niej dobrze widoczny.
Gospodarstwo leżało z dala od sąsiadów. Z jednej strony dom otaczały stare wierzby, a z drugiej równo przycięte topole. Podwórze zawsze było czyste i zadbane.
Kuchnia Cuthbertów lśniła czystością.
„Okna kuchni zwrócone były na wschód i na zachód. Ze strony zachodniej, od podwórza, wdzierał się tu potok łagodnego, czerwcowego światła słonecznego; od wschodu zaś, gdzie rozweselał oczy blask białego kwiecia wiśni z sadu i zieleń lekko kołyszących się smukłych brzóz, pięło się dzikie wino”.
Na parterze znajdował się pokój gościnny. Sypialnia Ani mieściła się na poddaszu.
Pokój Ani
Początkowo pokój na poddaszu wydawał się Ani boleśnie nagi i smutny. Miał białe ściany, gołą podłogę z jedną plecioną matą i wiał z niego chłód.
W kącie stało staroświeckie łóżko z czterema słupami. Obok znajdował się trójnożny stolik z małym lusterkiem i umywalka. Okno zdobiła prosta falbana z białego muślinuBardzo cienka, delikatna i lekko prześwitująca tkanina, często bawełniana lub jedwabna..
Po czterech latach Ania całkowicie odmieniła to wnętrze. Ściany zdobiła tapeta w różowe kwiaty jabłoni i obrazki od pani Allan. W oknie wisiały bladozielone firanki, a na honorowym miejscu stała fotografia ukochanej nauczycielki, panny Stacy.
Szkoła w Avonlea
Był to niski, otynkowany na biało budynek z wielkimi oknami. Stał z dala od drogi, tuż obok ciemnego sosnowego lasu.
Wewnątrz stały solidne ławki z otwieranymi pulpitami. Ich deski były porysowane i wyżłobione hieroglifamiTutaj: żartobliwe określenie niezrozumiałych znaków i inicjałów wyrytych przez uczniów w drewnie. trzech pokoleń uczniów.
Za szkołą płynął strumień. Dzieci rano wstawiały do niego butelki z mlekiem, aby napój pozostał zimny do przerwy obiadowej.
Dom Sierot
Znajdował się w Nowej Szkocji. Ania przebywała tam przez cztery miesiące, zanim trafiła na Zielone Wzgórze.
Opiekunowie traktowali dzieci dobrze, ale brakowało tam miejsca na wyobraźnię. Wszyscy wychowankowie musieli nosić identyczne ubrania.
Nowa Szkocja to inna kanadyjska prowincja, leżąca na kontynencie. Aby dostać się z niej na Wyspę Księcia Edwarda, Ania musiała przepłynąć promem.
Sadowe Wzgórze
Gospodarstwo należące do państwa Barrych. Leżało tuż obok Zielonego Wzgórza.
Dzięki tak bliskiemu sąsiedztwu Ania i Diana mogły porozumiewać się po zmroku. Używały do tego świecy i kartonu, przesyłając sobie sygnały świetlne przez okna.
Aleja Jabłoni
Odcinek drogi osłonięty dwoma rzędami potężnych jabłoni. Wiosną drzewa te obsypywały się białymi kwiatami. Zasadził je wiele lat wcześniej pewien ekscentryczny rolnik.
Gałęzie tworzyły nad głowami pachnące sklepienie. Gdy Ania przejeżdżała tamtędy po raz pierwszy, natychmiast nazwała to miejsce Białą Drogą Rozkoszy.
Nadawanie nowych, poetyckich nazw zwykłym miejscom to charakterystyczna cecha Ani. Dziewczynka uważała, że piękne nazwy ożywiają otoczenie i dodają mu magii.
Aleja Zakochanych
Kolejna nazwa wymyślona przez Anię krótko po przyjeździe. Była to zwykła ścieżka za sadem, którą krowy chodziły na pastwisko.
Zimą zwożono tędy drewno do kuchni. Ania i Diana często spacerowały tą drogą, skracając sobie trasę do szkoły.
Dolina Fiołków i Ścieżka Brzóz
Dolina Fiołków była maleńką, zieloną kotlinką ukrytą w cieniu wielkiego lasu pana Bella.
Ścieżka Brzóz wiła się wokół pagórka. Otaczały ją młode brzozy o białych pniach. Rosło tam mnóstwo paproci, astrów i dzikich konwalii.
Powietrze pachniało żywicą, a w koronach drzew śpiewały ptaki. Ścieżka łączyła się z głównym gościńcem tuż obok szkoły.
Jezioro Lśniących Głębi
Tak Ania nazwała staw rodziny Barrych. Zbiornik był długi, kręty i przypominał rzekę. Na samym środku przecinał go drewniany mostek.
Woda mieniła się tam różnymi kolorami. Latem staw stał się ulubionym miejscem zabaw dziewczynek.
Podczas inscenizacjiPrzygotowanie i wystawienie jakiegoś utworu, odgrywanie ról jak w teatrze. poematuDłuższy utwór wierszowany, często opowiadający jakąś historię. łódź z Anią zaczęła tonąć. Dziewczynka cudem uchwyciła się pala dawnego mostu. Z tej niebezpiecznej pułapki uratował ją Gilbert.