Opracowanie

Pożegnanie z Marią - streszczenie

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 6 min
Spis treści
  1. Streszczenie w pigułce
  2. Streszczenie szczegółowe

Streszczenie w pigułce

Akcja opowiadania toczy się w okupowanej Warszawie, w bazie firmy budowlanej, gdzie pracuje główny bohater i narrator, Tadek. Młody mężczyzna, będący poetą, stara się łączyć konspiracyjną edukację i sztukę z brutalną rzeczywistością wojenną. Jego narzeczona, Maria, zajmuje się nielegalnym bimbrownictwem, aby zapewnić im środki do życia. Skład budowlany stanowi swoisty mikrokosmos okupacyjnego społeczeństwa, przez który przewijają się robotnicy, handlarze, policjanci oraz ukrywający się Żydzi. Codzienność bohaterów zdominowana jest przez wszechobecny handel, który obejmuje nie tylko towary, ale i ludzkie życie. W biurze firmy pojawia się między innymi przerażona Żydówka, która uciekła z getta, oraz bogata doktorowa. Ta ostatnia, nie mogąc znieść rozłąki, podejmuje tragiczną decyzję o powrocie za mury, by dołączyć do swojej uwięzionej córki. Bohaterowie próbują zachować pozory normalności, organizując wieczory poetyckie i planując przyszłość. Na zewnątrz jednak nieustannie trwa terror, a Niemcy przeprowadzają masowe aresztowania na ulicach. Maria, mimo ostrzeżeń o niebezpieczeństwie, wyrusza na miasto, by dostarczyć alkohol klientom. Tego samego dnia wieczorem Tadek wychodzi ze składu i staje się świadkiem łapanki. Z przerażeniem dostrzega Marię na pace niemieckiego ciężarowego samochodu. Młodzi wymieniają jedynie nieme, pełne rozpaczy spojrzenie, które staje się ich tytułowym pożegnaniem. Zakończenie opowiadania przynosi suchą, pozbawioną emocji informację od narratora. Maria została wywieziona do obozu koncentracyjnego nad morzem, gdzie zginęła w komorze gazowej.

Streszczenie szczegółowe

Rozdział I

W dusznym, zagraconym pokoju, pośród niedojedzonej sałaty i opróżnionych kieliszków, Tadek i Maria próbują odnaleźć namiastkę normalności, rozmawiając o poezji. Za oknem rozciąga się jednak przygnębiający widok spalonego domu, a dobiegający z zewnątrz zgrzyt tramwajów nieustannie przypomina o wojennej rzeczywistości. Z sąsiedniego pomieszczenia dobiegają dźwięki patefonu, tworząc surrealistyczny kontrast z atmosferą okupacji. Nagle do pokoju wkracza Tomasz z żoną, narzekając na brak wódki i zarzucając Tadkowi brak gościnności, po czym znika w drzwiach mijany przez taneczne pary.

Maria, zdeterminowana i pragmatyczna, postanawia wyruszyć w miasto. Kierownik prosił o wcześniejsze rozpoczęcie pracy przy nielegalnej dystrybucji alkoholu. Dziewczyna pakuje do torby dzieła Szekspira, z których zamierza uczyć się na wtorkowe kompletyTajne nauczanie organizowane w okupowanej Polsce. Ze względu na zakaz edukacji wyższej i średniej, zajęcia odbywały się w prywatnych mieszkaniach.. Przechodząc przez sąsiedni pokój, mija skrzypka ćwiczącego przed niedzielnym koncertem poetycko-muzycznym, huśtającego się na krześle Apoloniusza oraz odpoczywającego Piotra z dwiema dziewczynami. Życie toczy się tu w dziwnym, sennym rytmie, będącym mechanizmem obronnym przed grozą wojny.

W pewnym momencie do Marii zbliża się ukrywająca się Żydówka, przedwojenna śpiewaczka. Kobieta jest roztrzęsiona, jej rodzina została uwięziona za murami getta. Wyznaje, że nigdzie nie czuła się tak bezpiecznie jak tutaj, choć jednocześnie dręczy ją przeczucie, że po aryjskiej stronieOkreślenie części miasta poza murami getta, przeznaczonej dla ludności nieżydowskiej. Ukrywanie się tam wymagało fałszywych dokumentów i wiązało się z ciągłym zagrożeniem życia. wkrótce powstanie podobne getto. Na zewnątrz pojawia się furman. Tadek i Tomasz otwierają bramę, wpuszczając wóz wyładowany dobytkiem starszej, zamożnej kobiety. Tadek, widząc krzątającą się Marię, proponuje, by zaczekała na niego do południa, jednak dziewczyna postanawia sama zająć się rozlewaniem i rozwiezieniem bimbru.

Rozdział II

Nadchodzi mroźny poranek po śnieżnej nocy. Życie w składzie budowlanym toczy się swoim pragmatycznym torem. W pobliżu, w starej szkole pilnowanej przez żandarma, przetrzymywani są uwięzieni ludzie. Obok funkcjonuje zaciszny sklepik paskarskiNielegalny punkt handlowy w czasie okupacji, gdzie sprzedawano towary po zawyżonych cenach. Paskarstwo było formą radzenia sobie z wojennymi niedoborami., który staje się miejscem cynicznych transakcji. To tutaj granatowi policjanci spotykają się z chłopami i handlują ludzkim życiem, wypuszczając nocą więźniów ze szkoły w zamian za łapówki, w czym pośredniczy właściciel sklepiku.

Firma budowlana, należąca do Inżyniera, doskonale prosperuje na wojennej koniunkturze. Właściciel dorobił się w czasie wielkiego głodu, a teraz dba o swoich pracowników, płacąc im więcej, niż pozwalają na to okupacyjne przepisy. Sfinansował nawet studia Tadka. W tym zdemoralizowanym świecie oszustwa są na porządku dziennym – furmani regularnie kradną wapno, a sam Tadek przyznaje, że początkowo również oszukiwał, zanim zżył się z Kierownikiem. W kantorze przebywa pani doktorowa, nazywana „Starą” – bogata przedwojenna właścicielka składów budowlanych, która ukrywa się u Inżyniera. Kierownik bezwzględnie wykorzystuje jej majątek. Atmosfera gęstnieje, gdy furman przynosi wieści o masowych wywózkach Żydów i planowanych deportacjach Polaków.

Na ulicach rozpoczyna się łapankaZatrzymywanie przez Niemców przypadkowych przechodniów na ulicach. Złapanych wywożono na roboty przymusowe do Rzeszy, do więzień lub obozów koncentracyjnych.. Kierownik natychmiast zamyka bramę na kłódkę, a miasto pustoszeje. Tadek dowiaduje się, że Maria spóźni się z powodu obławy. Mimo zagrożenia, mężczyźni w biurze spokojnie rozmawiają o dostawach materiałów i sprzedaży wierszy Tadka, a przypadkowy klient kupuje cement, jakby wojna toczyła się w innej rzeczywistości. Urzędniczka wyjawia Tadkowi tragiczną prawdę o doktorowej: córka kobiety utknęła w getcie, a „Stara”, nie mogąc znieść rozłąki, planuje tam wrócić, za co Kierownik każe jej słono zapłacić.

Rozdział III

Wieczorami Tadek zostaje w składzie sam. W ciszy suszy okładki swojego konspiracyjnego tomu poetyckiego, starannie wykonane nową techniką powielaczową. Poezja staje się jego ucieczką i próbą ocalenia człowieczeństwa. Po uprzątnięciu pokoiku siada z książką, z niepokojem oczekując powrotu Marii. Na podwórzu wciąż toczy się życie. Kierownik i doktorowa obserwują, jak woźnica ładuje dobytek kobiety na wóz. Kierownik, uosobienie wojennej znieczulicy, wyraża nadzieję na czasy, gdy będzie można „spokojnie handlować”.

Pod bramę podjeżdża niemiecki żołnierz potężnym dieslem z przyczepką. Przywozi kradziony cement, który sprzedaje Kierownikowi po zawyżonej cenie. W trakcie dobijania targu żołnierz zauważa pakującą się doktorową. Kobieta, zachowując zimną krew, potwierdza, że to tylko przeprowadzka. Niemiec przelicza pieniądze od Kierownika i odjeżdża, a wkrótce po nim plac opuszcza furman z rzeczami „Starej”, która w akcie desperacji wraca do getta, prosto w objęcia śmierci.

Gdy zapada zmrok, ulica ożywa na nowo, choć łapanka wciąż trwa, a plotki głoszą, że Niemcy zaczęli wyłapywać Polaków. Tadek, trawiony lękiem o Marię, wychodzi z Kierownikiem do sklepu. Sklepikarz dopytuje o doktorową, na co Tadek chłodno odpowiada, że kobieta po prostu zmieniła miejsce zamieszkania, wracając do córki. Na ulicy Tadek staje się świadkiem dramatu. Spoglądając w stronę niemieckich ciężarówek, dostrzega w jednej z nich Marię, stojącą obok żandarma. Dziewczyna podnosi ręce do piersi w niemym, dramatycznym geście pożegnania. Patrzy w twarz ukochanego, rozchylając wargi, jakby chciała wypowiedzieć ostatnie słowa, po czym samochód rusza w mrok. Opowiadanie kończy się chłodną, pozbawioną emocji relacją narratora – po czasie dowiedział się, że jego narzeczona trafiła do obozu koncentracyjnego nad morzem, gdzie jej życie brutalnie przerwała śmierć w komorze gazowejPomieszczenie w obozach zagłady służące do masowego mordowania ludzi za pomocą trującego gazu (np. cyklonu B). Był to główny element nazistowskiej machiny śmierci..