Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Wielu grabarzy i sanitariuszy przypłaciło pracę przy zwłokach własnym zdrowiem i życiem. Władze miejskie zostały zmuszone do tego, by palić ciała zmarłych w krematorium. Pod osłoną nocy tramwaje wyładowane zwłokami zmierzały do fabryki poza miastem, gdzie znajdował się wystarczająco duży piec, by je pomieścić.

Doktor Castel, przyjaciel Berarda Rieux, dniami i nocami pracował nad szczepionką przeciwko dżumie. Wydawało się, że jego badania zakończą się sukcesem, kiedy za sprawą zastrzyku wyraźnie poprawił się stan zdrowia pewnego chłopca.

Niestety lek przedłużył życie dziecka zaledwie o jeden dzień. Śmierć synka sędziego Othona wstrząsa nie tylko Rieux i jego przyjaciółmi, ale i samym ojcem Penelaux, który również dołączył do oddziałów sanitarnych.

Wbrew oczekiwaniom Rieux, choroba dosięgła również poczciwego Granda. Przekonany o swojej rychłej śmierci mężczyzna zezwolił doktorowi i Tarrou na przeczytanie arcydzieła literackiego, nad którym pracował od lat.

Bohaterowie z zaskoczeniem odkrywają, że wszystkie strony notatnika zapisane są tym samym zdaniem w różnych wersjach, z których ostateczną wydaje się być:

Grand: W piękny poranek majowy smukła amazonka, siedząc na wspaniałej kasztance, jechała wśród kwiatów alejami Lasku...

Na prośbę Granda, Rieux spalił notatnik. Doktor podał choremu nowe serum opracowane przez Castela, bez większej nadziei, że poskutkuje to pożądany efekt. Jednak lek okazuje się działać.



Po kilku dniach Grand i inni, którym podano szczepionkę wracają do zdrowia. Na ulicach miasta pojawiają się szczury, lecz tym razem są ruchliwe i szybkie jak przed pojawieniem się zarazy.

W okolicach świąt Bożego Narodzenia epidemia wyraźnie osłabła i zaczęła się wycofywać z miasta. Właśnie wtedy, kiedy wszystko wydawało się zmierzać ku lepszemu, na dżumę zachorował Jean Tarrou, przyjaciel Rieux, który stał u jego boku od samego początku walki z zarazą.

Śmierć tak bliskiej osoby wstrząsnęła doktorem. Niedługo po tym zdarzeniu do głównego bohatera dotarła wiadomość o śmierci żony.

Chociaż udało mu się pokonać dżumę, nie odczuwał radości, ponieważ stracił dwie bardzo ważne osoby. Powrót normalności do miasta oznaczał powrót problemów, od których uciekał Cottard.

Przerażony wizją aresztowania mężczyzna oszalał. Kiedy zabarykadował się w mieszkaniu i zaczął z okna strzelać do przechodniów, policjanci musieli go zabić.

Oran w Algierii
Oran - widok na zatokę


Z grupy głównych bohaterów jedynie Grandowi i Rambertowi udało się powrócić do normalnego życia po pokonaniu dżumy. Po otworzeniu bram do miasta przybyła pociągiem młoda żona dziennikarza z Paryża. Wkrótce razem wyjechali do stolicy Francji. Grand natomiast powrócił do pracy nad swoim literackim arcydziełem.

Kiedy miasto pochłonięte było świętowaniem, on przechadzał się po zatłoczonych ulicach myśląc o utraconych osobach.

Doktor Rieux poświęcił się spisaniu tych wydarzeń, aby w ten sposób uchronić przyszłe pokolenia przed epidemią, lub przynajmniej wskazać sposoby walczenia z nią. Właśnie tak chciał oddać hołd pamięci ofiar plagi. Doskonale wiedział,
„że bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika, że może przez dziesiątki lat pozostać uśpiony w meblach i w bieliźnie, że czeka cierpliwie w pokojach, w piwnicach, w kufrach, w chustkach i w papierach, i że nadejdzie być może dzień, kiedy na nieszczęście ludzi i dla ich nauki dżuma obudzi swe szczury i pośle je, by umierały w szczęśliwym mieście”.


Dżuma - streszczenie szczegółowe


Oran - ulice miasta
Oran - francuska kolonia w Algierii


I

Wypadki, które narrator opisuje w czymś, co nazywa „kroniką”, miały miejsce w Oranie, francuskiej kolonii w Algierii, w latach 40. XX wieku. Na początku narrator daje opis samego miasta. Jest to miasto żyjące z handlu, zaprzątnięte swoimi interesami.

To miejsce brzydkie, pozbawione ptaków, drzew i ogrodów. Obywatele miasta to ludzie nudni, poddani swoim przyzwyczajeniom. Pracują cały tydzień, by w weekend oddać się przyjemnościom, ale bez większego entuzjazmu. Jest to miasto, w którym ludzie kochają i umierają w sposób banalny.

Narrator zapowiada, że jego tożsamość pozna czytelnik w odpowiednim momencie opowieści. Jest on mieszkańcem Oranu, który na podstawie tego, co widział, i zapisków innych osób chce odtworzyć wydarzenia, jakie miały miejsce w mieście.

Bernard Rieux, miejscowy lekarz, 16 kwietnia rankiem znajduje kilka szczurów – jeden z nich jest martwy, inny umiera na oczach doktora, wyrzucając z pyszczka krew. Michel, dozorca w kamienicy, w której mieszka Rieux, znajduje kolejne szczury i podejrzewa o ich podrzucenie jakichś dowcipnisiów.

Rieux ma obchód po mieście, po drodze zauważa kolejne martwe zwierzęta, leżące na ulicy. Doktor dostaje telegram od matki, w którym kobieta informuje go, że przyjedzie na czas nieobecności jego żony (która ma wyjechać jutro do uzdrowiska w górach), żeby pomóc mu w prowadzeniu gospodarstwa.

Potem Rieux odprowadza żonę na dworzec i żegna się z nią czule. W rozmowach z mieszkańcami miasta (Hiszpanem i sędzią śledczym Othonem) Rieux bagatelizuje sprawę szczurów.

Jak przebiegała epidemia dżumy?
Infografika - przebieg epidemii dżumy


Po południu doktora odwiedza Raymond Rambert, dziennikarz. Przybył on do Oranu, by dowiedzieć się czegoś o warunkach życia Arabów w mieście.

Doktor zasugerował mu zajęcie się tematem wychodzących z ukrycia i padających szczurów. Dozorca Michel jest rozdrażniony obecnością szczurów i czuje się z tego powodu nieswojo.

18 kwietnia przyjechała do miasta matka doktora Rieux – osoba mała, niepozorna,

wygląd Bernarda Rieux: o włosach przyprószonych srebrem, o oczach czarnych i łagodnych.

Mieszkańcy miasta zaczynają się niepokoić szczurami, pojawia się ich coraz więcej, możne je już liczyć w setkach, wypełniają większość kubłów na śmieci. Miejskie służby odszczurzania co rano usuwały trupy szczurów, ale w ciągu dnia pojawiało się ich coraz więcej, i to w najmniej oczekiwanych miejscach, umierały z zakrwawionymi pyszczkami tuż pod stopami ludzi.

Ich liczba (jak ogłoszono w radiu) 25 kwietnia wyniosła aż 6231, a 28 kwietnia – 8000. W mieście zaczęto postrzegać ten wysyp szczurów nie tylko jako odrażającą anomalię i sensację, ale także jako zagrożenie. Nagle jednak szczury przestały się pojawiać.

Tego samego dnia jednak ludziom zaczęły doskwierać dziwne dolegliwości – gorączka, silne bóle, obrzęki szyi i pachwin, błyszczące oczy, świszczący oddech. Pierwszą osobą, u której Rieux to zauważył, był dozorca Michel.

Grand, ubogi urzędnik merostwa, którego Rieux leczył za darmo, wezwał doktora do siebie. Chodziło o jego sąsiada, Cottarda, który próbował popełnić samobójstwo, wieszając się. Rieux postanowił donieść o tym wypadku policji.

Michel czuł się coraz gorzej. Miał ogromną gorączkę, na jego ciele pojawiły się czarne gruczoły, wymiotował. Po chwilowym polepszeniu objawy powróciły i Michel zmarł 30 kwietnia w karetce wiozącej go do szpitala, wygrażając sprawcom jego choroby słowami: „Ach, świnie!” i „Szczury!”

Śmierć dozorcy wywołała na początku zdumienie, a potem strach. W tym miejscu narrator powołuje się na zapiski świadka tamtych wydarzeń, Jeana Tarrou, przedstawiając jednocześnie jego osobę.

Tarrou sprowadził się do miasta kilka tygodni wcześniej i mieszkał w hotelu. Nikt nie wiedział, skąd przybył i w jakim celu zamieszkał w Oranie. Był to człowiek
dobroduszny, zawsze uśmiechnięty, wyglądał na przyjaciela wszystkich normalnych rozrywek, nie będąc ich niewolnikiem.
Często bywał u tancerzy i muzyków hiszpańskich, licznie przebywających w mieście.

Zapiski Tarrou zawierają wiele opowieści mało znaczących, jakby ich autor chciał zdać sprawę z historii choroby patrząc przez lupę. Przytacza rozmowę dwóch konduktorów tramwajowych, którzy przyczyny śmierci swojego kolegi, Campsa, dopatrują się w jego grze na pistonie w „Orfeonie”.

Szczególną sympatią Tarrou obdarza śmiesznego staruszka, który poddaje się osobliwemu zajęciu: codziennie wabi koty papierkami, by później z radością w oczach opluć zwierzęta. Po historii ze szczurami staruszek był zbity z tropu, ponieważ koty przestały się pojawiać.

W jednym z tramwajów znaleziono szczura. Nocny stróż hotelowy powiedział Tarrou, że spodziewa się nieszczęścia z powodu pojawienia sie gryzoni – jego zdaniem będzie to trzęsienie ziemi.

Kolejna scenka opisana przez Tarrou to wizyta w restauracji hotelowej śmiesznej rodzinki. Ojciec rodziny wygląda jak sowa, jego dzieci (Filip i Nicole) są ubrane „jak tresowane psy”.

Ojciec nie mówi na „ty” do członków rodziny, ale w trzeciej osobie. Później dowiemy się, że człowiekiem tym jest sędzia śledczy Othon, pojawiający się już wcześniej w powieści. Tarrou mówi już o dwunastu przykładach dziwnej gorączki, opisuje także wygląd doktora Rieux i przedstawia go jako człowieka „zorientowanego w sytuacji”.

Po śmierci dozorcy Rieux zadzwonił do swojego przyjaciela, lekarza i sekretarza syndykatu lekarzy Richarda. Rieux prosi o izolację chorych, trzeba jednak poczekać na decyzje władz – prefektury. Nazajutrz po śmierci dozorcy pogoda się popsuła, nastąpiły gwałtowne opady deszczu, a potem zrobiło się gorąco.

Rieux udał się jako świadek na dochodzenie w sprawie próby samobójczej Cottarda. Grand opisuje tamte wydarzenia. Rozmawiał z Cottardem zaledwie kilka razy, spotkał go tamtego dnia na schodach, niosąc do domu pudełko z kredą.

Cottard poprosił Granda o czerwoną kredę, którą potem napisał na drzwiach swojego domu „Wejdźcie, powiesiłem się”. Decyzję Cottarda umotywował „problemami osobistymi”, sam Cottard zaś zapewnił, że taki wypadek się więcej nie powtórzy.

Pojawiały się kolejne przypadki choroby. O ile prasa pisała sporo na temat szczurów, o tyle teraz nie pisała nic.
Szczury umierają bowiem na ulicy, a ludzie w domu.
Rieux rozmawiał na temat choroby z lekarzem Castelem i wstępnie zidentyfikował ją jako dżumę. Obaj lekarze nie są pewni tej diagnozy, ponieważ dżuma zniknęła z tej szerokości geograficznej lata temu.


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


dla: Kulturalna Polska klp.pl

  Dowiedz się więcej
1  Doktor Bernard Rieux - charakterystyka
2  Pozostali bohaterowie
3  Jean Tarrou - charakterystyka



Streszczenia książek
Tagi: